czwartek, 9 września 2010

Latające samochody

To nie jakieś science fiction, tylko dzień dzisiejszy! To nie żart w wykonaniu znanego kabaretu, tylko prawda!

Już przed końcem przyszłego roku będziemy mogli kupić latające samochody - zapewnia firma Terrafugia. Samochód o nazwie "Transition" (przemiana) ma swoich właścicieli odwozić na lotnisko, z którego odlecą bez konieczności przesiadania się.

Latający pojazd jest reklamowany jako tańsze i wygodniejsze rozwiązanie niż konwencjonalny samolot. Na lotnisku nie trzeba będzie się przesiadać. Nie będzie też potrzebny hangar, gdyż "przemianę" można po prostu zostawić w garażu.

Samochody mają być wyposażone w rozkładane skrzydła. Firma zapewnia, że ich rozwinięcie potrwa nie dłużej niż minutę.

Samochód-samolot ma kosztować ok. 194 tysiące dolarów i latać poniżej pułapu 3 tys. metrów. Terrafugia twierdzi, że ma już na swój wynalazek 70 zamówień wraz z przedpłatami.
Autem nie będą mogły jednak latać osoby nie posiadające licencji pilota.

Firmę Terrafugia założyło w 2006 roku pięciu absolwentów Massachusetts Institute of Technology.

Oto latające auto w całej okazałości!



Lot testowy



Wnętrze kabiny pilota/kierowcy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz