wtorek, 29 listopada 2011

List popierający ruch Occupy

List Otwarty Nauczycieli Buddyjskich i Jogi Popierający Ruch Occupy

Piszemy ten list, jako nauczyciele i liderzy społeczności promujących  rozwijanie współczucia i uważności, aby wyrazić naszą solidarność z ruchem Occupy, który jest obecnie aktywny w ponad 1 900 miastach na całym świecie.
Czujemy się szczególnie zainspirowani przyjętą przez ten ruch taktyką niestosowania przemocy, jego metodami  samorządności oraz nowopowstającymi społecznościami opartymi na otwartej komunikacji (zgromadzenia ogólne, ludzki mikrofon, możliwość wyrażania różnorodnych opinii etc.)  Obozowiska ruchu Occupy stanowią żyzną glebę  dla uświadomienia sobie naszej wrodzonej mądrości i zdolności do przebudzenia. Zachęcamy wszystkich nauczycieli, liderów, sangi i społeczności  dążące do przebudzenia, o ile jeszcze tego nie zrobiły, do przyłączenia się do tych  inspirujących aktywistów w pracy na rzecz zakończenia skrajnych nierówności w podziale bogactwa i władzy, które powodują tak wiele cierpienia i zniszczeń w ludzkim społeczeństwie i ziemskich ekosystemach.
Ruch ten jest wyrazem odczuwanej przez niemal wszystkich frustracji z powodu pozbawienia tak wielu z nas praw obywatelskich, zarówno politycznych, jak ekonomicznych.  Stanowi potrzebną przeciwwagę dla systemu, który osłabia energię życiową przytłaczającej większości – tak zwanych 99% -  generując ogromne zyski dla niewielkiej garstki ludzi bez wykorzystania istniejących możliwości stworzenia powszechnego dobrobytu w naszym społeczeństwie. Podczas gdy nasza praktyka wymaga od nas rozwijania współczucia dla 100 procent istot ludzkich i nie traktowania nikogo jako  “wroga”, wzywa nas jednocześnie do przeciwstawienia się systemowi, który w oczywisty sposób powoduje cierpienie i brak równowagi.
Przyłączamy się do pełnego troski apelu o zajęcie się problemem masowego bezrobocia, zmianami klimatu, erozją tkanki zapewniających bezpieczeństwo sieci powiązań społecznych,  ulegającą  degradacji  infrastrukturą, programami społecznymi i edukacyjnymi oraz   zarobkami, prawami pracowniczymi  i zasiłkami.
Ponadto, obecna struktura prawna wielkich korporacji zmusza ludzi do działania nacechowanego krótkowzroczną chciwością, do czynów za które nie ponoszą  osobistej odpowiedzialności. Jeśli nie zachęca się nas do działania ze świadomością naszego związku z siedmioma miliardami ludzi, dzielącymi z nami  globalną społeczność, tkanka społeczna  naszej wspólnoty zostaje zniszczona na skutek zalegalizowanych aktów egoizmu i lęku. Czyny te  popełniane są w ludzkim społeczeństwie, lecz ich sprawcami są podmioty nie będące ludźmi, którym nie wiedzieć czemu przyznano status prawny i polityczny, taki sam jak ludziom. Nie są one zdolne do właściwego postrzegania i reagowania na reperkusje swoich wyborów.  Cenę za to płaci cała planeta.
Co najważniejsze, uważamy, że indywidualne przebudzenie jest nieoddzielne od zbiorowej przemiany. Świadomość sytuacji w jakiej się znajdujemy wymaga od nas pełnego zaangażowania w kulturę i  życie społeczeństwa, którego jesteśmy częścią. Nie uważamy naszej ścieżki jedynie za indywidualistyczne dążenie do zdrowia psychicznego i fizycznego. Jesteśmy przekonani, że nauczanie naszych uczniów dyscypliny ciała/umysłu w izolacji od społeczeństwa, w którym żyją,  oznaczałoby z naszej strony brak   odpowiedzialności. Czujemy się zainspirowani twórczymi i intelektualnymi dokonaniami ruchu Occupy, który jest niezwykle istotnym czynnikiem umożliwiającym stworzenie bardziej współczującej i ekologicznej podstawy dla praktyki.
Ruch Occupy obudził ponownie naszą wiarę w realną możliwość zbudowania kultury nie-krzywdzenia, uczciwości i szacunku dla wszystkich istot.  Jesteśmy świadomi naszych ludzkich słabości i wiemy, że upadniemy jeszcze 10 000 w naszym dążeniu do przebudzenia. Ślubujemy teraz  praktykować i nauczać w większej zgodzie z naszymi najgłębszymi wartościami.
Strukturalna chciwość, złość i iluzje charakteryzujące obecny system, są nie do pogodzenia z naszymi zobowiązaniami wobec przyszłych pokoleń i najcenniejszymi dla nas wartościami współzależności, twórczości i współczucia.  Apelujemy do nauczycieli i praktykujących wszystkich tradycji, których celem jest przebudzenie ciała/umysłu, o przyłączenie się do aktywnego działania na rzecz przekształcenia tych struktur.
Ethan Nichtern, Shastri, Nowy Jork
Shôken, Michael Stone,  Toronto

Tłumaczenie: Jan Skoczylas (tłumaczenie robocze)

sobota, 26 listopada 2011

Wersety Wiary w Umysł

Hsin hsin ming Wersety Wiary w Umysł

Wielka Droga nie jest trudna
gdy idziesz nią bez upodobań.
Gdzie nie ma miłości i nienawiści,
tam wszystko staje się jasne.
Najmniejsze jednak rozróżnienie
dzieli nieskończenie Niebo i Ziemię.
Jeśli chcesz ujrzeć Prawdę,
nie bądź za, ani przeciw.
Ciągła walka dobra i zła
jest chorobą umysłu.
Gdy umysł nie pojmuje prawdziwego sensu rzeczy,
bezpowrotnie znika wrodzony mu spokój.

Wielka Droga jest tak doskonała
jak nieskończona przestrzeń.
Niczego tu nie brak,
niczego nie zbywa.
Prawdy nie osiągniesz wybierając i odrzucając.
Nie tkwij w pułapce świata zewnętrznego,
ani w poczuciu wewnętrznej pustki.
Bądź pogodny w Jedności wszystkiego,
a złudzenia znikną same z siebie.
Próbując powstrzymać aktywność umysłu,
tylko ją wzmagasz.
Trwając w skrajnościach,
Jedności nie poznasz.

Uznając i zaprzeczając, chybiasz w działaniu
i chybiasz w nie-działaniu
Twierdząc, że świata nie ma,
nie widzisz jego istnienia.
Myśląc, że istnieje,
nie dostrzegasz pustki.
Im głębiej w to wchodzisz
tym dalej odchodzisz od Prawdy.
Nie mów i nie myśl,
a pojmiesz ją w mgnieniu oka.
Wracając do korzeni rzeczy,
odnajdziesz ich znaczenie.
Goniąc za pozorami,
odcinasz źródło.
W błysku oświecenia
i forma, i pustka zostają przekroczone.
Wszelkie przemiany w pustym świecie
jako rzeczywiste jawią się tylko z niewiedzy.
Prawdy nie szukaj,
porzuć jedynie poglądy, które tak miłujesz.

Nie trwaj dłużej w rozdwojeniu,
unikaj sporów, co dobre i co złe.
Jeśli choć ślad po nich pozostanie,
umysł zagubi się we mgle.
Wszelka dwoistość wynika z Jednego,
nie próbuj go jednak uchwycić.
Gdy umysł trwa nieruchomy
nic go nie poruszy.
Co go dotknąć nie może,
to nie istnieje.

środa, 23 listopada 2011

Sobotnie spotkania Nyskiej Grupy Unitarian

PostAuthorIconWpisany przez Administrator | PDF | Drukuj | Email
Miło mi poinformować, że nastąpiła nowa odsłona naszej grupy. Począwszy od 10 grudnia w każdą 2 sobotę miesiąca, nyska grupa unitarian oraz sympatycy i zainteresowani ruchem, spotykać się będą w Yerbaciarni Uahaha na ul. Grzybowej.
Spotkania o charakterze świeckim, zaczynać się będą o godz 11 i trwać około godziny. W Yerbaciarni opodal nyskiego rynku można zakupić yerba mate, herbatę, kawę, napoje, skorzystać z internetu WiFi oraz projektora multimedialnego. W lokalu nie podaje się alkoholu, nie pali papierosów!

Wszystkich odwiedzających lokal proszę o zakup choć jednej yerbatki lub wody mineralnej, by właściciele udostępniający nam lokal (nieodpłatnie) nie byli stratni. Yerbaciarnia jest dostosowana dla osób na wózkach.
Podczas spotkań będzie okazja do rozmów, wymiany książek, obejrzenia filmów, planów rozwoju unitarianizmu, poznania inności.
Najbliższe spotkanie to:
10  XII 2011 sobota godz. 11 -temat, Czym jest unitarianizm, współczesne odsłony ruchu w europie środkowej i na świecie.

Kolejne:
14 I 2012 sobota godz. 11
11 II 2012 sobota godz. 11

Wszystkie spotkania są otwarte i przybycie na nie, nie jest jednoznaczne z przystąpieniem do grupy. Zapraszamy wszystkich ciekawskich:-)


niedziela, 13 listopada 2011

Kolorowa Niepodległa!

Już wiemy z mediów jak bawili się faszyści i kibole nazywający siebie patriotami, a tak bawiła się "Kolorowa Niepodległa".





Zrównywanie przez niektóre media tej demonstracji z wybrykami prawicowych ultrasów uważamy za nadużycie!

Podsumowanie akcji „Kolorowa Niepodległa” Drukuj
Redakcja Krytyki Politycznej   
12.11.2011
Oto znaleźliśmy się wszyscy w Kolorowej Niepodległej. Nie powstaje ona dziś. Trwała przez długie wieki, dziś się odradza w swoim nowym, pięknym wcieleniu - mówiła Kazimiera Szczuka, otwierając wiec Kolorowa Niepodległa. W kolorowej Niepodległej wszyscy jesteśmy wolnymi ludźmi. Tym, którzy obawiali się tu dzisiaj przyjść, dlatego, że są emigrantami, że grozi im deportacja, że nie są biali, że oni sami i ich dzieci stykają się na co dzień z obraźliwymi słowami, boją się kibolskich buciorów - chcemy powiedzieć: Kolorowa Niepodległa zebrała się również w waszym imieniu, dla was. Zwracamy się do obywateli Kolorowej Niepodległej słowami Naczelnika Tadeusza Kościuszki: „Nie trwóżcie się, aby różnica opinii i obrządku przeszkadzała nam kochać was jak braci i współrodaków”. Jak siostry i współrodaczki

piątek, 11 listopada 2011

Wiejskie rżenie na wiejskiej

PO-słowie rzekomo światłej i proeuropejskiej partii pokazali swoje prawdziwe oblicze. O politykach mających swoją duchową stolicę w Toruniu już nie wspomnę - ich zachowanie wcale mnie nie dziwi.



Jak widzimy powyżej nasz pan premier wywodzący się podobno z postępowej(sic!) partii aż zwija się ze śmiechu. A cóż go tak bardzo ubawiło? Ano przemówienie pierwszego jawnego geja w sejmie RP!
I tak oto poznaliśmy "wiejskie" oblicze partii zdobywającej największe poparcie w ośrodkach wielkomiejskich i wśród ludzi z wyższym wykształceniem... i podobno nie klękającej przed księdzem, a jak widać mającej nawyki podobne do największej rodzinki w tym kraju i obozu IV RP.

Poniżej zamieszczamy trafny komentarz TVN, z którą to stacją nie zawsze się zgadzamy ale w tym wypadku był to strzał w dziesiątkę. Posła Niesiołowskiego aż trzęsie z nienawiści - tolerancja inaczej?



I wszystko jasne...

wtorek, 8 listopada 2011

Petycja w obronie ks.Bonieckiego

Publikujemy, chociaż uważamy, że to wszystko i tak na nic się zda zważając na stosunki panujące w instytucji, której Boniecki jest częścią.
fot.Tygodnik Powszechny

Kliknij tutaj, aby podpisać się pod listem w sprawie ks. Adama Bonieckiego

Wspólnie w sprawie ks. Adama Bonieckiego, przez wzgląd na dobro Kościoła

Z wielkim smutkiem, niedowierzaniem i niepokojem przyjęliśmy decyzję przełożonych ks. Adama Bonieckiego ograniczającą jego wypowiedzi publiczne. Dla budowania kultury dialogu i porozumienia warto, abyśmy pamiętali słowa modlitwy bł. Jana Pawła II: "aby szukać prawdy i krzewić jš łagodnie i z miłością, w przekonaniu, że prawda nie inaczej się narzuca, jak tylko mocą samej prawdy" (12 marca 2000 r., w ramach rachunku sumienia Kościoła).
Działając niezgodnie z tym duchem wzmacnia się w ludziach fałszywy obraz Kościoła, przedkładajcego posłuszeństwo i zniewolenie nad moc prawdy, odpowiedzialności i słowa. Wprowadzony zakaz, który nie został publicznie uzasadniony, zranił wielu katolików, chrzeœcijan i osoby dobrej woli, które z poglądami ks. Adama mogą się w większym lub mniejszym stopniu identyfikować, ale zawsze pragną poznawać jego opinię w różnych ważnych sprawach.
Ksiądz Boniecki jest przewodnikiem dla bardzo wielu, również młodych, mozolnie poszukujących Boga w swoim życiu, stawiających pytania, na które nie ma łatwych odpowiedzi, chcących zgodnie z przykazaniem miłości budować przestrzeń, w której jest miejsce i szacunek dla każdego człowieka.
Głos ten zabieramy ze względu na dobro naszego Kościoła, który współtworzymy i który kochamy. Dlatego zwracamy się z apelem do przełożonego Prowincji, ks. Pawła Naumowicza MIC, o uwzględnienie naszego głosu i zmianę swojej decyzji.

Inicjatorzy:
Zarząd KIK Warszawa
Miesięcznik "Więź"
Miesięcznik "Znak"
"Tygodnik Powszechny"
Kwartalnik "Kontakt"
Laboratorium WIĘZI
Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Róża Thun
Przemysław Radwan-Rohrenschef

Organizacje popierające:
Klub "Tygodnika Powszechnego" z Łodzi
Klub "Tygodnika Powszechnego" z Poznania

Sygnatariusze: (lista osób będzie aktualizowana)
1, Joanna Święcicka, Prezes KIK Warszawa 2, Janek Mencwel, Podpisuje się pod tą petycją 3, Alina Woźniak, Podpisuje się pod tą petycją 4, Adam Kapusta, Podpisuje się pod tą petycją 5, Łukasz Adamski, Podpisuje się pod tą petycją 6, Maciej Kowalski, Podpisuje się pod tą petycją 7, Jakub Kiersnowski, sekretarz KIK Warszawa 8, Paweł Sawicki, Podpisuje się pod tą petycją 9, Ewa Teleżyńska, Podpisuje się pod tą petycją 10, Joanna Dettlaff, Podpisuje się pod tą petycją 11, Piotr Piwowarczyk, 12, Łukasz Rybak, Podpisuje się pod tą petycją 13, Zbigniew Nosowski, red. naczelny WIĘZI, dyr. programowy Laboratorium WIĘZI 14, Maciek Onyszkiewicz, Podpisuje się pod tą petycją 15, Stanisław Latek, Podpisuje się pod tą petycją 16, Ignacy Dudkiewicz, 17, Piotr M. A. Cywiński, 18, Gabriel Augustyn, Podpisuje się pod tą petycją 19, Katarzyna Kucharska, Podpisuje się pod tą petycją 20, Cyryl Skibiński, Podpisuje się pod tą petycją 21, Ewa Karabin, 22, Marcin Sikorski, Podpisuje się pod tą petycją 23, Krzysztof Ziołkowski, Podpisuje się pod tą petycją 24, Cezary Gawryś, redaktor Miesięcznika Więź 25, Dominika Kozłowska, Podpisuje się pod tą petycją 26, Magdalena Wojaczek, Podpisuje się pod tą petycją 27, Ewa Kiedio, 28, Marika Żołądek, Podpisuje się pod tą petycją 29, Katarzyna Jabłońska, 30, Katarzyna Orlicka-Płoskonka,

Więcej na stronie http://ksadamboniecki.pl/

Oczywiście na nic się to zdało, a podana strona już nie istnieje...

niedziela, 6 listopada 2011

Unitariański Spacer Zaduszkowy 2011

PostAuthorIconWpisany przez Administrator | PDF | Drukuj | Email

W przeddzień święta zmarłych odbył się pierwszy Unitariański Ekumeniczny Spacer Zaduszkowy w Nysie. Był o tyle unitariański, że wzięli w nim udział jedynie członkowie nyskiej grupy unitarian, mimo zaproszenia zboru zielonoświątkowego, parafii katolickiej i ogółu społeczności miasta. Był jednak ekumeniczny pod względem cmentarzy i wyznań które nawiedziliśmy. Zaczęliśmy od zniszczonego w latach 1950 -1970 cmentarza św Rocha, na Alei Wojska Polskiego w Nysie. Szukając ostatnich zachowanych nagrobków podziwialiśmy piękne detale kamieniarskie z przełomu XIX i XX wieku. Obok, pod kaplicą protestanckiej części cmentarza zmówiliśmy krótką modlitwę i uporządkowaliśmy ślady ogniska jakie ktoś rozpalił na stopniach kaplicy. Kilkadziesiąt metrów dalej, na ul Kaczkowskiego szukaliśmy ostatnich zachowanych elementów macew ze zniszczonego przez totalitaryzm nazistowski w latach 30 cmentarza żydowskiego. Na wszystkich nekropoliach wybieraliśmy przypadkowe groby by przy nich się pomodlić i zapalić znicz, pamięci osób tam pochowanych. Zakończyliśmy zwiedzanie na cmentarzu sióstr zakonnych w lasku na Alei odczytując psalm nr 90, o przemijaniu pokoleń. Wyprawa była świetną okazją do zapoznania się z wielokulturowym i wieloreligijnym wymiarem naszej lokalnej historii.

sobota, 5 listopada 2011

Program KRK programem narodu, czyli teoretyczny sąd nad Bonieckim

Mowa oskarżycielska Nowaka na procesie Bonieckiego

Autor: tow_rydzyk 05.11.11, 12:16
Prawdziwi Polacy, współtowarzysze wiary, drodzy wetarani wojen religijnych na całym świecie, uczestnicy katolickiego spędu młodzieży w Madrycie. Delegaci watykanskich agentur ze wszystkich kontynentów. Na wstepie chciałbym Wam wyrazić tradycyjne “Bóg zapłać” za terminowe uiszczanie wpłat konkordatowych i pokaźnych, nieopodatkowanych dochodów ze sprzedaży “jednorazowych kart wstępu do raju” na konta centrali. Jak mówi starożytne przysłowie...”Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu...a konta bankowe do Watykanu”. Mimo wywrotowej dzialalnosci heretyka Bonieckiego (zwerbowanego przez Negrala) wskaźniki produkcyjne KK w tej dekadzie są imponujące. Polska staje się potęgą religijną w Europie. (burzliwe oklaski przechodzące w owacje). W bieżącej dekadzie -w porównaniu z dekadami ubiegłymi- ilość oddanych do eksploatacji świętych i błogosławionych znacznie przekroczyła nasze plany docelowe. Watykan z wielkim trudem i poświęceniem zaspokaja rosnące potrzeby rynku religijnego na świętych i błogosławionych mobilizując nowe moce przerobowe i wprowadzając wielozmianowy system modłów i współzawodnictwa brygad pielgrzymkowych i różańcowych. Nieodzownym podzespołem przy produkcji świętych jest cudotwórstwo. Watykan i wszystkie nasze placówki terenowe przechodzą od chałupniczych do nowatorskich,wielkoprzemysłowych metod produkcji zjawisk nadprzyrodzonych godnych cywilizacji 21 wieku. W wyniku modernizacji metod modlitewnych i zwiększonej przepustowości cudotwórczej co miesiąc schodzą z taśmy produkcyjnej Watykanu nowi święci i błogosławieni. Ten intensywny zakrojony na szeroką skalę proces produkcyjny odbywa się z zachowaniem najwyższych standardow kontroli jakości beatifikowanych i kanonizowanych denatów, którym zapewniamy pośmiertną gwarancję. Kontynuujemy utylizację ich zwłok w celach widowiskowo-turystycznych. Inicjatywa ta została zapoczątkowana przez błogosławionego Karola Wojtyłą, pod którego nieomylnym przywództwem i nadzorem technicznym wyprodukowano więcej świętych i błogosławianych niż zrobili to jego poprzednicy w ciągu ponad 400 lat. Z dumą podkreślam, że w całej Historii KK jeszcze nie odnotowaliśmy ani jednego przypadku reklamacji. Święci “Made in Vatican” wykazują się niezawodnością i doskonale sprawdzają się w eksploatacji w każdych warunkach klimatycznych, terenowych i pod każdą szerokością geograficzną: w Afryce, Ameryce Łacinskiej i zwłaszcza w południowo wschodniej Polsce. Odnotowujemy rownież wzrost produkcji pomników Jezusa Chrystusa i Jana Pawla II i innych błogosławionych/świętych na całym świecie jednakże najwyższy współczynnik upomnikowienia należy do Polski. Średnio przypada u nas 1.14 Chrystusa i 1,67 Jana Pawla II na hektar. Już niedługo na metr kwadratowy Naszego Kraju będzie przypadać 1.3 krzyża. Gratulujemy naszemu oddanemu polskiemu kolektywowi kapłańskiemu zwiększenia wydajności pracy, które zaowocowało tak wspaniałymi przedterminowymi osiągnięciami produkcyjnymi. Cały aktyw kapłański a w szczególności przodowników pracy duszpasterskiej proponuję odznaczyć Złotym Krzyżem Zasługi Chrystusa Króla Polski pierwszej klasy i Gwiazdą Betlejemską ze wstęgami. Kraków - umiłowane miasto Karola Wojtyły - proponuję przemianować na Wojtyłogród a na Rynku wznieść Jego Mauzoleum. Mimo niewątpliwych sukcesów nie wolno nam zaprzestać walki o serca i umysły Polaków, Filipinczyków, Afrykanów i Latynosów-zwłaszcza młodych pokoleń. Musimy zewrzeć nasze szeregi w walce z bonieckizmem podwazajacemu wiodąca role Episkopatu i Watykanu. Musimy się zdecydowanie przeciwstawić bezideowemu ateistycznemu nihilizmowi i zatracaniu sensu życia, łże-demokracji podważającej jedynie słuszną i prawidłową wolę Boga (której nawet my wszechstronnie wykształceni teolodzy nie potrafimy zgłębić), z kosmopolityczną dekadencją, z globalizmem i zgubnymi pokusami tzw. rewolucji informacyjnej trujacego zródła nieprawdy, nieposłuszeństwa Bogu i grzesznych myśli odbierajcych nam religijna tożsamość, poczucie wspólnoty i zdolność kolektywnego chrześcijanskiego myślenia. Żadna Wikipedia nie zastąpi Biblii jako wiecznego źródła wiedzy i prawdy. Szczególnie wystrzegajmy sie śmiertelnego grzechu humanistyczno-racionalistyczno-naukowej herezji - oprócz apostazji - największego aktu zdrady prawd objawionych. Przeciwstawmy się wrogom jedynie słusznych dogmatów wiary chrześcijanskiej: heretykom i małżenstwom mieszanym wyznaniowo, które podkopując autorytet Kościola niedwracalnie kaleczą umysły potomstwa z nich spłodzonego. Rada Kardynałów Ludowych na ostatnim plenum eiskopatu zdecydowanie się odcięła od jakiegokolwiek dialogu z liberalnymi intelektualistami, łże-polakami przemawiającymi głosem szatana. Sieją oni ziarna niezgody między nami i destabilizują Naszą umeczoną i poniżaną Ojczyznę. Oskarzony Boniecki zlekcewazyl te dyrektywy sabotując tym samym misję dziejową Kościoła Katolickiego. Najwybitniejsi współczesni Polacy panowie Natanek, Dziwisz i Rydzyk - duchowi spadkobiercy Jana XII, Benedykta IX, Aleksandra VI, Juliusza II, Piusow XII i XIII, Jana XXIII, Jana Pawla II - nie dopuszczą do rozłamu w Naszym Kościele Powszechnym. Polskojezycznym warholom i wichrzycielom Konfederacja Prawdziwych Polaków mówi: “Schizma nie przejdzie!” Dość tej czczej gadaniny o świeckim humanizmie. Czy Polacy potrzebują praw człowieka kiedy mają Prawa Boże? Naszym Prawem będzie Dziesięcioro Przykazań - a Wola Boża -Sprawiedliwością! Chłopi, robotnicy inteligencja pracująca a szczególnie post-okragłostołowi milionerzy pod kierownictwem KK dadzą zdecydowany odpór zaplutym karłom anty-kościelnej reakcji reprezentowanych przez Polsat, zydo-Michnika, Owsiaka, Harry Potera, Palikota, Motyla z Piotrkowskiej, Nieznalską, Nergala i podlego zdrajce Bonieckiego. Nie pozwolimy wam odwrócić cieżko pracujących na każdy grosz Polskich katolików od wiary, nie pozwolimy wam wbić klin między Kosciół i kasę robotniczą ...przepraszam klasę robotniczą. Powiem krótko. Ręka podniesiona na KK będzie odcięta. Zadbają o to nasze świetnie przygotowane ideologicznie dewocyjne oddziały szturmowe moherowych beretów, które tak dzielnie stawiły czoła mocom szatanskim na Krakowskim Przedmieściu. Klerycy i kaplani onanizujcie sie...przepraszam organizujcie sie pod sztandarami Naszej Krolowej Maryji Wiecznie Dziewicy. Tylko Polska katolicka może być państwem niepodległym... Kościoł Katolicki - przewodnią siłą Narodu.
Karol Wojtyła jest Ojcem i nauczycielem Wszystkich Narodów. Jego idee są wiecznie żywe.
Program Watykanu – programem ludzkości! Niech żyje internacionalizm religijny!
Precz z lewacko-prawicowymi odchyleniami od jedynie słusznej linii nieomylnego Jezusa Chrystusa. Niech żyje walka ludu wierzącego o religijny postęp i katolicyzm !
Niech żyje nierozerwalny sojusz polsko-watykański !
Niech żyje Posłuszeństwo i Świętobliwość !
Czy jesteście gotowi umrzeć za wiarę, honor i Ojczyznę jak śp.Lech Kaczynski ?
Heretycy sa wiekszymi wrogami KK od bezbożnikow i innowiercow?
Pomożecie? (spontaniczna klęcząca owacja). Niech żyje dyktatura Episkopatu!
Niech żyje walka ludu wierzącego pod przywództwem Kurii Centralnej Polskiego Zjednoczonego Patriarchatu Rzymsko-katolickiego!
Religijni entuzjaści wszystkich odłamów chrześcijaństwa łączcie się!
Oby Polska rosła siłą wiary a kler...przepraszam lud żył dostatniej.
Jeden Bóg, jeden Kościół, jeden Papież !
(spontaniczny okrzyk z widowni) Benedykt XVI Chrystusem dnia dzisiejszego.
Trójcy Przenajświętszej – trzy razy TAK!!!
Gdy Prawdziwi Polacy dojda w koncu do wladzy parszywe, wsciekle bonieckistowsko-negralistowskie psy spotka najwyższy wymiar kary przewidzianej artykułem 196 Kościoła Katolickiego, przepraszam...Kodeksu Karnego.
Na zakończenie odśpiewano: “Wierzący klęknij ludu ziemi” i "Bóg to jest nasz ostatni".
(gazeta.pl)

piątek, 4 listopada 2011

Wyautowanie Bonieckiego - Janda występuje z Kościoła!


No i stałę rzecz niesłychana! Rzekomo miłująca bliźniego i demokrację instytucja religijna zakazała swojemu wybitnemu przedstawicielowi kontaktów z mediami po tym, jak ten stwierdził, że sukces partii Palikota może okazać się pożyteczny, a kraj nad Wisłą jest przeklerykalizowany itp. Oczywistą oczywistoscią staje się fakt, że KRK nie toleruje wolnej myśli i jakiejkolwiek krytyki, co usiłowały nam wciskać przez ostatnie dwadzieścia lat tzw. niezależne, czyli realnie kościelno-prawicowe madia i dziennikarze! Po "zesłaniu" Prusaka za "nieprawomyślne" wypowedzi teraz przyszła kolej na ks.Bonieckiego.
Frakcja Ry(d)zyka bierze wszystko!

Naklejka przygotowana przez "Tygodnik Powszechny":

A teraz hit!!!
Krystyna Janda zapowiedziała wystąpienie z Kościoła! Tego Kościoła...

Janda: Tak się zbulwersowałam, że powiedziałam - wystąpię  Kościoła!


Artykuł na zakończenie

Nie dajmy się katolictwu
W minionych kilku tygodniach wielokrotnie w różnych mediach prezentowano Janusza Palikota. I niemal za każdym razem odpytywano go na okoliczność obecności wśród jego politycznych partnerów posła Romana Kotlińskiego, redaktora naczelnego „FiM”.

W pytaniu sugerowano wręcz, że powinno mu być co najmniej głupio, a może powinien nawet być zbrzydzony takim partyjnym kolegą, który kiedyś tam udostępnił łamy „Faktów i Mitów” Grzegorzowi Piotrowskiemu, zabójcy księdza Popiełuszki. I okazało się, że takie „ustawienie” sobie Janusza Palikota przez dziennikarzy jest skuteczne, bo zamiast udzielić sensownej odpowiedzi, zaczyna się on wić i nieskładnie oraz niezbyt elegancko tłumaczyć, jakby rzeczywiście trochę się brzydził.

czwartek, 3 listopada 2011

Latajace samochody w Europie?

Tak mógłby wyglądać Osobisty Pojazd Powietrzny fot. mycopter.eu
Unia Europejska zapłaci ponad cztery miliony euro za przygotowanie projektu myCopter. Dzięki niemu być może wkrótce przesiądziemy się do latających samochodów.
Projekt myCopter ma na celu rozładowanie korków w najbardziej zatłoczonych europejskich miastach. Grono specjalistów pochyli się nad tym problemem, próbując zaprojektować Osobiste Pojazdy Powietrzne - PAV (z ang. Personal Aerial Vehicles). To samo grono zastanowi się także nad tym jak wprowadzić te maszyny do ruchu lotniczego. W tym celu zapewne stworzone zostaną tak zwane PATS, czyli Systemy Osobistego Transportu Powietrznego (z ang. Personal Air Transport Systems). Cały projekt będzie kosztował 4,2 mln euro.
W początkowej fazie rozwoju PAV-y mają latać na wysokościach, na których nie będą przeszkadzały komercyjnemu ruchowi lotniczemu i nie znajdą się w kontrolowanej przestrzeni powietrznej. Nie mogą więc wchodzić na pułap większy niż 600 metrów. Ich podstawowym zadaniem ma być przewożenie ludzi między ich mieszkaniami i miejscem pracy. Pojedynczy PAV ma odbywać podróże na odległość mniej więcej 100 km. Na jego pokład mają wchodzić maksymalnie dwie osoby.

Kokpit PAV-a (wizja artysty)