piątek, 30 grudnia 2011

Unitariański rytuał noworoczny- propozycja


Pomysł na rytuał - Willigis Jager, benedyktyn i mistrz zen.

,,Zarezerwuj czas dla siebie i wycofaj się w jakieś spokojne miejsce. Zapal świeczkę, przygotuj papier i coś do pisania. Powróć raz jeszcze we wspomnieniach do sytuacji, w których zostałeś zraniony lub czułeś się urażony i którą chciałbyś w tym rytuale zamknąć. Wczuj się najpierw świadomie w tamten ból. Pozwól, żeby powróciły wewnętrzne obrazy i uczucia. Opisz cała swoją złość, opisz doznane zranienie.Daj sobie tyle czasu ile potrzebujesz, wybierz formę, która ci najbardziej pasuje. Możesz to zrobić w ostrych, oskarzających i gniewnych słowach. Gdy spiszesz wszystko, co miałeś w duszy, odłóż papier i długopis, powróc do oddechu , aż poczujesz sie wewnętrznie spokojny. Następnie weź zapisana kartkę i spal. Tym samym przypieczętujesz to, że przeszłość nie została wyparta, ale została domknieta. Tym samym oznajmisz swoja gotowość pojednania z tym, co było. Zaprzestań teraz obwiniania innych i siebie. Otwórz się odpowiedzialnie na życie, które leży przed tobą.''

To propozycja na teraz. Gdy się UU w Polsce rozwinie, można te kartki pisane w ciszy, spokoju, samotności palić wspólnie na noworocznym spotkaniu lokalnej grupy UU

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz