czwartek, 16 lutego 2012

Religia Jedi

Xfire AvatarAutor: Justine Helfire

Jak wszyscy doskonale wiemy, fenomen Gwiezdnych Wojen trwa już ponad 30 lat. Z powstaniem pierwszej w historii części sagi rozpoczęła się i nadal ma miejsce fascynacja wszechświatem stworzonym przez George’a Lucasa. Jego złożoność i różnorodność zawdzięczamy wielu osobom. Składają się na niego miejsca, rasy, technologia, ale także różne systemy filozoficzne i religie. Jednym z najważniejszych aspektów podkreślanych w sadze, jest oczywiście filozofia Jedi. Okazała się ona na tyle przekonująca, że niektórzy postanowili wprowadzić ją do naszego realnego świata.

Nikt nie ustali kiedy ta filozofia zaczęła do nich przemawiać w takim stopniu, że zaczęli uznawać ją za swoją religię. Wiadomo jednak, że wszelkie oficjalne próby na większą skalę miały miejsce po roku 2001, w którym to doszło do tzw. „Fenomenu spisu powszechnego Jedi” (ang. Jedi census phenomenon). Wszystko zaczęło się od Nowej Zelandii. Na tydzień lub dwa tygodnie przed spisem, w internecie zaczął krążyć e-mail. Wieści krążyły tak szybko, że wkrótce nawet osoby bez dostępu do globalnej sieci wiedzieli o wszystkim. Brzmiał on następująco:

“Pytanie 18 w spisie powszechnym dotyczy religii. Jeśli nie wierzysz w żadną specyficzną religię lub zwyczajnie odmawiasz odpowiedzi na to konkretne pytanie, proszę rozważ następującą alternatywę...

Próbujemy zachęcić ludzi do zaznaczenia opcji „inne” i wpisania religii jako „Jedi” – wszyscy fani Gwiezdnych Wojen zrozumieją, ale przedsięwzięcie to ma dwa cele...

1. Jeśli zrobi to 8000 ludzi w Nowej Zelandii, JEDI stanie się oficjalnie rozpoznawaną religią co mogłoby być śmieszne, i

2. Jest to swego rodzaju eksperyment mocy e-maili, bo były one naszym głównym sposobem komunikacji, ale nie znaczy to, że nie możesz o tym nikomu mówić w inny sposób. Ale chciałbym, abyś zrobił powyższe i przesłał tą wiadomość/pomysł do tak wielu twoich przyjaciół, krewnych itp. jak tylko możesz, abyśmy mogli uzyskać magiczną liczbę 8000, bądź szybki, jako że nie zostało nam wiele czasu!

Niech Moc będzie z tobą”
Zgodnie z gazetą „Sunday Times” w Londynie, około 5% mieszkańców Nowej Zelandii wpisało w tą właśnie rubrykę „Jedi”.

Czy istnieje coś takiego jak religia Jedi? Skoro wszystko zaczęło się od George’a Lucas, najlepiej było spytać jego samego. W jednym z wielu wywiadów powiedział: „Umieściłem Moc w filmie, aby obudzić specyficzny rodzaj duchowości w młodych ludziach – bardziej wiarę w Boga niż jakiś konkretny system religijny. Chciałem zrobić tak, aby młodzi ludzie zaczęli zadawać pytania o tajemnicę”. Najwidoczniej dostaje w zamian więcej niż chciał.

Podobny e-mail trafił do mieszkańców Australii w kwietniu 2001, na długo przed spisem powszechnym, który miał się odbyć w sierpniu tego roku. Przedstawiciel rządu, który zajmował się spisem zapowiedział, że Jedi nie stanie się religią (nawet przy zadeklarowaniu tej religii przez 10.000 mieszkańców), dopóki wyznawcy nie stworzą systemu wyznaniowego i „formalnej organizacyjnej struktury”. Oto australijska wersja e-maila:

poniedziałek, 13 lutego 2012

Piosenka Roku Radia Maryja

Piosenka "Alleluja i do przodu!" zebrała najwięcej głosów słuchaczy. Wyniki plebiscytu zostały ogłoszone podczas audycji "Piosenka tygodnia". Wszystko to z okazji dwudziestolecia pewnej rozgłośni, podobno katolickiej, nadającej swój program z Torunia.

Wróblewski wykonał swój utwór podczas grudniowej uroczystości z okazji urodzin stacji w kościele redemptorystów na toruńskich Bielanach. Zakonnicy często emitują go w swojej stacji.
W Toruniu bez zmian...





Słowa piosenki mówią o rozgłośni:

Jest takie radio co ma Bóg w opiece swej


w stajence lichej tak jak on zrodziło się.


Urosło w siłę i jak piękny młody las


pod swą koronę dziś przygarnia wszystkich nas.


Gdy ci doskwiera obojętność, strach, zły los


przekręcasz gałkę, pocieszenia słyszysz głos .






I sławią ojca Tadeusza Rydzyka:


Jest sługa boży, co go ojcem ludzie zwą


więc po ojcowsku zawiaduje stacją swą.


Jak "mały rycerz" co Jasnej bronił Góry


Dzierżąc w dłoni szabli piorun


On obroni Toruń !


Posłuchajcie i oceńcie sami...


Z ostatniej chwili!

Jak doniosły media wszelakich odcieni, Tadeusz Rydzyk nazywany przez niektórych "ojcem" lub "ojcem dyrektorem", nakazał wszystkim katolikom zaprzestać płacenia podatków na rzecz państwa.
Niektórzy posłowie tzw. prawicy katolickiej pomysł ten ochoczo poparli...

W końcu obowiązuje u nas neolefebrystowska niepisana zasada, że państwo,czyli także osoby nie należące do cytowanej instytucji wyznaniowej, musi utrzymywać cały KRK, natomiast wyznawcy jedynie słusznego związku wyznaniowego mogą "swoje"(aby napewno?) państwo totalnie olewać.
Zresztą wystarczy spojrzeć co się dzieje na wielu budynkach należących do urzędów państwowych i samorządowych np. w szeroko pojętej  Małopolsce, gdzie podczas świąt państwowych znacznie częściej można ujrzeć flagi o barwach biało-niebieskich i biało-żółtych niż flagi w barwach "narodowych".
I już wszystko jasne...

Alleluja i do tyłu!

wtorek, 7 lutego 2012

Polska to jest bardzo ciekawy kraj

Czyż nie jest w tym dużo prawdy...

Odpowiedź brzmi:
Chodzimy na pielgrzymki, przyjmujemy kolędy, umieszczamy krzyże w każdym miejscu, kładziemy na tacę co łaska i mamy dosłownie wszystko poświęcone, czyli pokropione.
I pozamiatane!
Nikt nam nie podskoczy.
A jakieś tam niskie pensje i nowe miejsca pracy?
Kogo to obchodzi...

No i koniec końców żyjemy w kraju takim, jak poniżej...

Mapa Europy po ostatniej aktualizacji