środa, 26 września 2012

PPS rozmawia o PRL

KOMISJA HISTORYCZNA PPS



Przedstawiamy fragmenty sesji z okazji 120-lecia powstania Polskiej Partii Socjalistycznej.
Temat dyskusji:
"Okres PRL, jako etap wdrodze Polski do powstania socjalistycznych stosunków
społecznych i gospodarczych próba analizy i ocena."
Warszawa 17 września 2012

A w niej, między innymi, całkowicie trafna i uzasadniona krytyka polskiego neoliberalizmu, dzięki któremu ludziska uciekają z tego kraju na potęgę.



Przeczytaj też:
Stanowisko Rady Naczelnej PPS „Neoliberalny kapitalizm pcha świat do katastrofy”

Kliknij baner i dowiedz się więcej...


poniedziałek, 24 września 2012

Bita śmietana od księdza-reklama

Afera śmietanowo-piankowa doczekała się już własnego spotu reklamowego.
Made in KaszubTV! ;)




Oczywiście, gwoli ścisłości, pierwszy był poniższy obrazek z Facebooka, który zainspirował autora powyższego filmu.


Grzeczność wymagałaby życzyć smacznego...
ale my mówimy stanowczo TFU!!!

A czegoście się spodziewali drodzy goście?

sobota, 22 września 2012

Oficjalny Katolicki Regulamin Odbywania Stosunków Płciowych Z Osobami Wierzącymi


Oficjalny Katolicki Regulamin Odbywania Stosunków Płciowych
                    Z Osobami Wierzącymi

Imprimatur
ks. bp. Alojzy Paczka, SJ
In Nomine Patris, Filii et Spiritus Sancti
Amen.
Hosanna

Celem niniejszego "Regulaminu" ma być uporządkowanie często
sprzecznych informacji o stosunkach płciowych, docierających do
wiernych za pośrednictwem różnorakich środków przekazu. Kościół
zdaje sobie sprawę ze szkodliwego wpływu, jaki wywierają na
wiernych takie - z gruntu fałszywe i niezgodne z prawem
kanonicznym oraz Dekalogiem - informacje, szczególnie te
rozpowszechniane przez antychrystów mieniących się lekarzami.
Dlatego postanowiono zwołać specjalny Kongres Lekarzy
Katolickich, wynikiem pracy którego jest prezentowany zbiór
wskazówek i porad dla początkujących oraz zaawansowanych
katolików chcących odbyć stosunek płciowy nie narażając się przy
tym na wieczne potępienie. Wprawdzie - co trudno ukryć - sama
istota stosunku płciowego powoduje ryzyko zgrzeszenia nawet przy
próbie jego odbycia, lecz odrobina dobrej woli i stosowanie się
do wskazówek zawartych w "Regulaminie" pozwala uniknąć grzechu
śmiertelnego i tym samym zapewnia miejsce w Raju po krótkim
okresie przebywania w Czyśćcu.

Pojęcia podstawowe
W razie wątpliwości patrz pod RESZTA.
MĘŻCZYZNA: dziecię Boże, posiadające ORGAN (p. ORGAN) zwany PENIS (p.
PENIS).
KOBIETA: istota żywa, z żebra MĘŻCZYZNY (p. MĘŻCZYZNA) poczęta
przez Stwórcę, posiadająca ORGAN (p. ORGAN) zwany VAGINA (p. VAGINA).
PENIS: ORGAN (p. ORGAN) męski zwisający lub nie, zależnie od
STANU PODNIECENIA (p. STAN PODNIECENIA), służący podczas
STOSUNKU PŁCIOWEGO (p. STOSUNEK PŁCIOWY) jako tymczasowe
wypełnienie VAGINY (p. VAGINA). Długość PENISA (p. PENIS) nie
powinna być mniejsza w STANIE PODNIECENIA (p. STAN PODNIECENIA)
niż 6 cm.
VAGINA (pochwa): ORGAN (p. ORGAN) w postaci podłużnego kanału
przebiegającego od SROMU (p. SROM) w kierunku północnym.
ŻOŁĄDŹ (glans penis) - czołowa część PENISA w STANIE PODNIECENIA (p. STAN
PODNIECENIA) w postaci czerwonego kapturka z dziurką.
SROM (pudenda): podłużna szczelina w KROCZU (p. KROCZE) KOBIETY (p.
KOBIETA), stanowiąca wylot (lub wlot - zależnie od sytuacji)
VAGINY (p. VAGINA).
WARGI SROMOWE (labia pudendae): płaty skórno-mięśniowe u
wlotu (wylotu) VAGINY (p. VAGINA). WARGI SROMOWE (p. WARGI
SROMOWE) dzielimy na mniejsze (labia pudendae minor) i większe
(labia pudendae major). Całość, czyli WARGI SROMOWE (p. WARGI
SROMOWE) większe i WARGI SROMOWE (p. WARGI SROMOWE) mniejsze
stanowi SROM (pudenda) (p. SROM).
ORGAN: NARZĄD (p. NARZĄD).
NARZĄD: ORGAN (p. ORGAN).
STAN PODNIECENIA: szczególny stan umysłu, w którym wszystkie
myśli i działania są skierowane tylko i wyłącznie na odbycie
STOSUNKU PŁCIOWEGO (p. STOSUNEK PŁCIOWY).
STOSUNEK PŁCIOWY: działanie polegające na wypełnieniu wolnej
przestrzeni VAGINY (p. VAGINA) PENISEM (p. PENIS) i poprzez
rytmiczne poruszanie tym ostatnim tam i z powrotem dążenie do POCZĘCIA (p.
POCZĘCIE).
POZYCJA: STOSUNEK PŁCIOWY (p. STOSUNEK PŁCIOWY) może być
realizowany przy różnym ułożeniu ciał MĘŻCZYZNY (p. MĘŻCZYZNA) i
KOBIETY (p. KOBIETA). Podstawowym celem pozostaje tylko
wypełnienie VAGINY (p. VAGINA) PENISEM (p. PENIS) i
pozostawienie sobie minimalnej swobody, pozwalającej na
rytmiczne ruchy (p. STOSUNEK PŁCIOWY) PENISEM (p. PENIS).
Ułożenie ciał nazywamy POZYCJĄ (p. POZYCJA). Kościół zasadniczo
zaleca stosowanie w praktyce tylko jednej POZYCJI (p. POZYCJA),
szczegółowo opisanej w dalszej części "Regulaminu".
POCZĘCIE: zakończenie STOSUNKU PŁCIOWEGO (p. STOSUNEK PŁCIOWY) i
jedyny słuszny jego cel.
RESZTA: jest milczeniem.

Gloria in aeternam
1. Przygotowania do odbycia stosunku płciowego
Całość przygotować do odbycia stosunku płciowego dzielimy na:
 - spowiedź
 - zadumę
 - skupienie
 - członków umywanie
 - serca oczyszczenie
Uwagi: Co się tyczy zadumy i skupienia, to szczegółowe zalecenia
w tym względzie należy odszukać w encyklice Papieża Sekstusa
CXLVI "Sursum penis". Członków umywanie opisane jest natomiast w
książce Ignacego Loyoli "Societatis Jesu et Psychopathia
Sexualis", wydanej przez Pomyłkę w Rzymie w 1597 roku. Serca
oczyszczenie polega na zmówieniu modlitw adekwatnych do
sytuacji. Zalecane szczególnie są: Psalm XXXI, od wersetu:
"Jakobym patrzeć nie chciał, takom zawżdy jeno sromotę
postrzegał, a niewiasty, co spać ze mną pragnęły, szybkom
zapładniał ku większej chwale Twojej i radości Syna Twego...";
Hymn: "Panie nasz, nie tylko serca nasze, ale i członki Tyś
stworzył, chociaż niedoskonałe, to jednako ku poczęciu zdolne.
Więc pobłogosław nam Panie, i wybacz grzech nasz śmiertelny,
musim jednak ku pożytkowi własnemu, a coby niewiasta nudzić się
nie zaczęła, począć to małe dziecię na chwałę Twoją wieczną, a
bez grzechu nijak się nie uda. Niechaj gniew Twój Panie przeciw
innym się obróci, oko przymknij i pozwól nam szybko dokonać
czynu tego grzesznego w imię Ojca i Syna i Ducha świętego,
Amen"., a także Psalm LVI od wersetu: "Miłość ma Panie
bezgraniczna do stworzenia wszelakiego, lebo niewiastę jeno przy
poczęciu pokochać zdolnym, aliści Tyś tak chciał, za co chwała
Ci na wieki wieków". Kobiety powinny natomiast w takiej sytuacji
zmówić następującą modlitwę: "Azaliż nie Pan nasz z żebra
Adamowego stworzył niewiastę, coby radość tworzenia dała dziecku
Jego? Czy nie ku większej chwale Pańskiej między nogi moje
wniknie jasność wielkiego aktu Tworzenia? O Panie, choćby nawet
ból ciało me przeszył na wskroś, a cierpienie rozerwało serce,
dam Ci te dziecię, aby imię chwały Twojej niosło poprzez świat
na wieki wieków.  Gloria, gloria in excelsis Deo!" Obowiązkowym
zakończeniem każdej modlitwy jest słowo "Amen".

2. Wprowadzanie się w stan podniecenia
Po odbyciu niezbędnych przygotowań należy wprowadzić się w stan
podniecenia, co najlepiej wykonać po ciemku i z zamkniętymi
oczami. Kobiety w stan podniecenia wprowadzać nie należy,
ponieważ wówczas może zostać zakłócony normalny porządek rzeczy.
Podniecone kobiety zaczynają domagać się jakiejś "przyjemności"
i jej brak - naturalnie przyjemność jest niemożliwa do uzyskania
w żaden sposób - doprowadza je do stanu frustracji i chęci
odbycia stosunku z innym mężczyzną, na ogół Szatanem. To
zrozumiałe, że do takiej sytuacji dopuścić nie można. Dlatego
kobieta powinna do ostatniej chwili zajmować się sprawami
domowymi.  W opisanej sytuacji mężczyzna może wprowadzić się w
stan podniecenia ręcznie, chociaż da się spróbować innych
sposobów.  Kościół jednak stanowczo nie zachęca do oglądania
filmów o treści pornograficznej i niebanalnej. Zalecane filmy
to: "Jak Pan to robił"; "Ręka Pańska"; "Cierpienie tworzenia ";
"Serce w smutku, dłoń w rozporku". Ręczne wprowadzanie w stan
podniecenia polega ne długotrwałym ściskaniu i głaskaniu penisa
w części czołowej. Kiedy osiągnie on maksymalny rozmiar i dalsze
głaskanie i ściskanie nic nie daje poza bólem, należy zawołać
żonę i kazać jej ściągnąć majtki. Nic więcej ściągać nie
powinna. (No, chyba że nosi spodnie, ale jaka katoliczka nosi
spodnie!?)

3. Czynności poprzedzające akt stosunku płciowego

3.1 Ułożenie ciał osób odbywających stosunek płciowy
W celu odbycia stosunku płciowego z osobą płci żeńskiej należy
po przygotowaniach omówionych w punkcie 1 "Regulaminu" i
wprowadzeniu się w stan podniecenia zająć pozycję, umożliwiającą
sprawne wsunięcie penisa do vaginy. Kobieta więc kładzie się na
wznak na jakiejkolwiek płaszczyźnie poziomej (zalecane jest
łóżko, lecz mogą to np. być drzwi wyjęte z zawiasów, lub deska
do prasowania), natomiast mężczyzna umieszcza swoje ciało w
płaszczyźnie równoległej do ułożenia ciała kobiety, celując
penisem w otwór sromu, znajdujący się mniej więcej w odległości
1 i 1/3 długości przeciętnego penisa w stanie podniecenia
poniżej pępka niewiasty, między jej udami. Srom najczęściej jest
pokryty włosiem, co stanowi dodatkowy element ułatwiający rozpoznanie tego
miejsca. Uwaga!  N i e  należy próbować celować penisem w inne
owłosione miejsca na ciele kobiety, ani tym bardziej inne
otwory.

3.2 Wkładanie penisa do vaginy
Po przyjęciu odpowiednio wygodnej pozycji należy spróbować
umieścić penisa w vaginie. Nie jest to proste; najlepiej w tym
celu poprosić o pomoc kobietę. Powinna ona ująć penisa palcami
kciukiem i wskazującym lewej dłoni, zaś następnie spróbować
palcami ręki prawej namacać otwór sromu i wsunąć do niego
penisa. W tym czasie mężczyzna utrzymuje się ponad kobietą,
podpierając rękoma. Uwaga! W sytuacji, gdy kobieta nie ma rąk,
penisa powinna wsadzić osoba trzecia, najlepiej wujek, ciocia
lub ewentualnie proboszcz odpowiedniej parafii. Gdy zaś nie ma
rąk mężczyzna, to w zasadzie nie ma problemu.

4. Przebieg stosunku płciowego
Po włożeniu penisa do vaginy mężczyzna starając się utrzymywać
dłońmi w pewnym oddaleniu od kobiety (nie jest to konieczne;
kobietę można z powodzeniem przywalić swoim ciałem, żeby oduczyć
raz na zawsze chęci do stosunku) porusza rytmicznie biodrami,
starając się co nieco wysuwać i na przemian wsuwać penisa
głębiej do vaginy. Siła tych ruchów nie jest istotna. Należy
pchać tym mocniej, im głośniej kobieta krzyczy z bólu.

5. Poczęcie
Akt poczęcia należy do najważniejszych podczas całego stosunku.
Można wręcz rzec, że stosunek jest nieważny i gdyby dało się
począć naturalnie inną drogą to byłby w ogóle niewskazany. Jak
na razie niestety nie dało się. (To znaczy można począć w sposób
sztuczny, lecz jest to mało katolickie i wprost potworne.)
Dlatego poczynać należy jednak jak najszybciej: optymalna ilość
ruchów penisem w vaginie od momentu rozpoczęcia stosunku do aktu
poczęcia nie powinna przekraczać 10. Może to liczyć kobieta dla
odpędzenia nudy. Najlepiej, żeby liczyła głośno i po doliczeniu
do dziesięciu robiła mężczyźnie wymówki, że jeszcze nie począł.
Każdy normalny człowiek wie chyba na czym polega poczęcie, więc
opisywać go nie trzeba. W razie gdyby były jakieś wątpliwości,
to prosimy się zgłosić do najbliższej Poradni Katolickiej przy
kościele parafialnym. Generalnie przyjmuje się, że jeśli
mężczyzna poczuje ulgę i zachce mu się spać, to już na pewno
jest po poczęciu. Niezłym sposobem na skrócenie czasu poczynania
jest poprzedzające akt stosunku długotrwałe masowanie penisa w
części czołowej.  Należy jednak przy tym uważać, aby poczęcie
nie nastąpiło bez kobiety, albowiem wówczas cały akt jest
nieważny i należy przed kolejną próbą udać się do spowiedzi.

6. Zakończenie
Po poczęciu mężczyzna powinien natychmiast wysunąć penisa z
vaginy i oddalić od kobiety. Najlepiej, gdy zajmie się np.
przeglądaniem Biblii, lub najnowszego numeru "Rycerza
Niepokalanej", jeśli oczywiście umie czytać. Kobieta natomiast
chwilę leży na wznak, by lepiej się poczęło, a potem może np.
posprzątać, lub uprać skarpetki. Po wieczornej lub porannej mszy
oboje natychmiast przystępują do spowiedzi, dokładnie zdając
relację księdzu zarówno z poczynionych uprzednio przygotowań,
jak i przebiegu samego stosunku płciowego. W szczególności
należy nadmienić o:
 - przebiegu wprowadzania się w stan podniecenia i z jakich
   środków w tym celu skorzystano (w razie, gdyby były wykorzystane
   jakieś filmy, należy przynieść kasety do Kościoła dla
   ocenzurowania;
 - ilości ruchów penisa w vaginie od początku stosunku aż do aktu
   poczęcia;
 - zachowaniu kobiety podczas aktu.  Ksiądz spowiednik ma prawo
   zażądać od kobiety, aby poddała się oględzinom w celu
   stwierdzenia, czy stosunek odbyty został prawidłowo i nie
   spowodował jakowyś zmian w stanie fizycznym jej ciała. Kobieta
   powinna ułatwić księdzu wszystkie te czynności, a także - w
   razie wątpliwości - powtórzyć dokładnie stosunek płciowy w
   obecności księdza, lecz bez męża (Ze względu na tajemnicę
   spowiedzi. Ksiądz udzieli we własnym zakresie odpowiedniej
   pomocy.).
W razie stwierdzenia jakowyś nieprawidłowości, ksiądz jest
obowiązany do udzielenia niezbędnego szkolenia kobiecie;
szkolenie takie musi być powtarzane aż do skutku, czyli
osiągnięcia przez kobietę pełnej sprawności. Ksiądz sam ocenia,
czy sprawność taka została osiągnięta, czy nie.


Zaiste cenne to słowa i wskazówki, które zaczerpnięte zostały z pewnej stronki.

Na zakończenie, drodzy bracia i siostry, nauczymy się...
AMEN!

środa, 19 września 2012

Otrzęsiny w gimnazjum salezjańskim w Lubinie, czyli lizanie piany z kolan kapłana

W ostatnich dniach głośno zrobiło się o dyrektorze gimnazjum salezjańskiego w Lubinie, ks. Marcinie Kozyrze. Lokalna telewizja opublikowała zdjęcia ze szkolnych otrzęsin z udziałem młodzieży i kapłana. Zadaniem redakcji zachowanie księdza podczas imprezy było co najmniej niestosowne. Oczywiście, jak to zwykle bywa w Polsce, facet w czerni został wzięty w obronę przez rodziców i całe otoczenie, a prokuratura nabrała wody w usta...

Zobaczcie jak się zabawia nowa siła przewodnia w kraju nad Wisłą i wyobraźcie sobie co by się działo, gdyby cała sprawa dotyczyła zwykłego dyrektora "świeckiej" szkoły, a nie gościa w koloratce...




Wersja lokalej telewizji

Nic dodać, nić ująć.... :(((
Zresztą cała idea tzw. otrzęsin jest pomysłem poronionym, mającym na celu upodlenie osób w nich uczestniczących...

Z ostatniej chwili...
Prokuratura, z pewną taką nieśmiałością, postanowiła zająć się sprawą.

Na zakończenie dodaliśmy galerię obrzydliwych zdjęć z całego wydarzenia...
 

Polscy pastafarianie, czyli spaghetti eastern

Jego Makaronowatość
Pomysł na Kościół Latajacego Potwora Spaghetti (Flying Spaghetti Monster), czyli religię parodystyczną, narodził się w czerwcu 2005 w USA w stanie Kansas. Autorem jest fizyk Bobby Henderson, a wszytko to zaispirowane zostało debatą dotyczącą równouprawnienia w nauczaniu tzw. inteligentnego projektu względem teorii ewolucji. W ramach sprzeciwu, Henderson przy pomocy witryny intenetowej venganza.org, zażądał możliwości równoprawnego naucznia o Latającym Potworze Spaghetti jako stwórcy, grożąc prawnymi procedurami, jeżeli tak się nie stanie. Dzięki temu zwrócono uwagę na to, że wybór obowiązkowego propagowania w szkole nauk jednej religii najprawdopodobniej wywoła sprzeciw pozostałych.
W kraju nad Wisłą, również powstała wspólnota pastafariańska, która w lipcu 2012 rozpoczęła procedurę formalizacji, czyli wpisania do rejestru kościołów i związków wyznaniowych.
Status Polskiego Kościoła LPS można przeczytać klikając niniejszy link.

Pirat-pastafariański święty

Propaganda makaronowa:
Luźny kanon w języku polskim (fragment)
Ewangelia FSM
Przewodnik po FSM



Cóż ja na to?
Korzystając z okazji, skonsumowałem "spaghetti monstera" pozbawiając, w ten sposób, pastafarian ich jedynego bóstwa. Tylko, że Jego Mackowatość okazał się wcale nie taki głupi i sklonował się we wszystkich fabrykach makaronu na całym świecie oraz w wielu prywatnych kuchniach...

R'amen!
A właściwie-smacznego!

niedziela, 16 września 2012

"Theatrum Cometicum" i unitariański krater księżycowy

Uznaliśmy, że tłumaczenie na polski jest zbędne, chociaż linki są do stron jak najbardziej polskojęzycznych.

Stanisław Lubieniecki (German: Stanislaus de Lubienietz, also Lubiniezky or Lubyenyetsky ) (b. August 23, 1623 in Raków, Kielce County - May 18, 1675 in Hamburg) was a Polish Socinian theologist, historian, astronomer, and writer.

From 1646-1650, Stanislaus studied at the Racovian Academy.

His Socinian hometown Raków, Kielce County was founded about a hundred years earlier and had about 15,000 inhabitants. A decree by the Polish Sejm of 1639 forbade religions other than Catholicism (counter-reformation). The inhabitants of his hometown were expelled and their homes destroyed and by 1700 only 700 people remained.

Stanislaus then went to study in France and the Netherlands, he came to live in Hamburg.

His 1666-68 work Theatrum Cometicum, or "Theatre of Comets", is an illustrated anthology of 415 comets from the biblical epoch of the deluge up until 1665.

The crater Lubiniezky on the Moon is named in his honor.




Można pokusić się wręcz o stwierdzenie, że unitarianie nie gęsi i też swój krater mają! :)
W celu obejrzenia mapy z dokładnym położeniem krateru Lubiniezky-kliknij TUTAJ.

Polecamy tekst pod tytułem "Z Rakowa na Księżyc"-
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1602687,1,polak-ktory-o-kometach-wiedzial-wszystko.read



wtorek, 11 września 2012

Województwo jurajskie zaprasza?

Jurajskie zaprasza!
Pomysłowość ludzi nie zna granic. Po reformie administracyjnej sprzed kilkunastu lat, mieszkańcy niektórych zdegradowanych stolic wojewódzkich postanowili upomnieć się o przywrócenie swoich dawnych województw. Jednym z takich miast jest Częstochowa. Oczywiście każda z tych inicjatyw okazała się niewypałem.
Najnowszym pomysłem w tej  sprawie popisał się lider Zwiazku Ludności Narodowości Śląskej, proponując aby utworzone zostało nowe województwo jurajskie, obejmujące swoim zasięgiem okolice Częstochowy i Zagłębie Dąbrowskie.


A wystarczyło po prostu inaczej nazwać dzisiejsze tzw. województwo śląskie (np. jako katowickie), ale komuś przyszło do głowy nazewnictwo historyczne, chociaż Częstochowa, Sosnowiec itp. to żaden Śląsk. Zresztą takich potworków jest w Polsce można znaleść wiecej np. Łomża to nie Podlasie tylko Mazowsze, Radom (mazowieckie) to historyczna Małopolska, Biała Podlaska (lubelskie) to Podlasie i tak dalej, a kraina Pałuki (kujawsko-pomorskie) to ani Kujawy ani Pomorze, tylko historyczna część Wielkopolski...

niedziela, 9 września 2012

Kradzież zgłaszamy do proboszcza

Ponieważ obecnie w kraju nad Wisłą panuje ideologia klerkalno-neoliberalna, więc oprócz organów do tego powołanych, wykroczenia zgłaszamy także m.in. pracodawcom i ... proboszczom.
Niech się święci sojusz pana, wójta i plebana! :(

Każdą kradzież!

Swoją drogą, wypadałoby powiadomić przy okazji ONZ, NATO, CIA i sam Watykan oczywiście...

sobota, 8 września 2012

Coraz mniej ślubów kościelnych w Polsce

Młodzi ludzie, nawet ci określający się jeszcze jako katolicy coraz częściej, zamiast ślubu tzw. konkordatowego, wybierają ceremonię w Urzędzie Stanu Cywilnego, gdyż jest ona po prostu o wiele tańsza niż podobna uroczystość w kościele, no i nie ma ciągnacych się szopek z "naukami przedmałżeńskimi".

Co ciekawe, liczba ślubów cywilnych, również topnieje, chociaż nie w tak zastraszającym tempie jak kościelnych. Ewidentnie to znak czasu, świadczący o stopniowym odchodzeniu ludności od chęci formalizowania związków.



Stwierdzennie zapytanego zakonnika, jakoby polski KRK posiadał niezbyt duży majątek należy z pewnością uznać za dowcip roku 2012!

piątek, 7 września 2012

JKM znów obraża


JKM-polski skrajnie prawicowy polityk pozujący na libertarianina(sic!), po raz kolejny zaatakował słownie niepełnosprawnych sportowców biorących udział w odbywającej się właśnie paraolimpiadzie, która jego zdaniem promuje kalectwo, a więc cechę będącą przeciwskazaniem do uprawiania sportu i tak oto pisze na swoim blogu:

"Każdy ma prawo uprawiać dowolne ćwiczenie fizyczne i urządzać dowolne zawody. Można się tylko cieszyć, że inwalidzi też organizują zawody. Ze sportem nie ma to jednak wiele wspólnego - równie dobrze można by organizować zawody w szachy dla debili lub turnieje brydżowe dla ludzi z zespołem Downa."

Oczywiście facet twierdzi też, że inwalidzi nie powinni pokazywać się publicznie, gdyż mogą zarazić innych swoją niepełnosprawnością.

 "Jeśli chcemy, by ludzkość się rozwijała, w telewizji powinniśmy oglądać ludzi zdrowych, pięknych, silnych, uczciwych, mądrych - a nie zboczeńców, morderców, słabeuszy, nieudaczników, kiepskich, idiotów - i inwalidów, niestety"


Pisze też:

"Główną przyczyną wypadków drogowych jest obecnie ubezpieczenie od OC - bo ubezpieczeni kierowcy mniej boją się wypadku. Podobnie pokazywanie, że los inwalidy nie jest taki straszny musi przynieść wzrost liczby wypadków, bo ludzie (podświadomie!) mniej będą bali się kalectwa!"

Korzystając z okazji, ostrzegł przed wyrżnięciem Eurpejczyków przez Murzynów.


I kto to napisał???

Mimo, że JKM to przywódca partii kanapowej(którejś z rzędu), to ciągle jest zapraszany do mediów, mimo jego ewidentnie ultraskich poglądów i znikomego poparcia, które przez to robią mu niesamowitą reklamę, o której przywódcy nowo powstających inicjatyw politycznych mogą sobie tylko pomarzyć. Widocznie "prawej nodze" ciągle wolno więcej w kraju nad Wisłą...