wtorek, 31 grudnia 2013

Papież Franciszek znów odwiedził papieża Benedykta i odwrotnie

Kilka dni temu (23.12.2013) doszło do kolejnego spotkania "międzypapieskiego" (na szczycie?) na terenie Państwa Watykańskiego...

09-materecclesiae

Obecnie urzędujący papież Franciszek odwiedził swojego poprzednika Benedykta XVI mieszkającego obecnie na terenie klasztoru Mater Ecclesiae. Po wspólnej modlitwie w tamtejszej kaplicy obydwaj papieże udali się na półgodzinne spotkanie. Oczywiście nie obyło się życzeń świątecznych.
Chodzą słuchy, że Benedykt XVI, pomimo deklarowanej izolacji od świata, ma się pojawić na uroczystościach kanonizacyjnych Santo Subito, a ponieważ obydwaj papieże są podobno w stałym kontakcie, to już z całą pewnością mamy "dwupapieże"... :)))
Ktoś może się czepiać, że w historii mieliśmy już kilku papieży na raz, ale wówczas oni z chęcią wysyłali się wazajemnie do wszystkich diabłów i o współpracy nie było nawet mowy...



Wścibscy znów będą twierdzić ,że przywitali się w stylu byłych przywódców Bloku Wschodniego (słynne pocałunki), a na pożegnanie Benedykt użył faszystowskiego pozdrowienia, czyli mówiąc po naszemu-"zaheilował" swemu gościowi na pożegnanie... :D

Razem na pielgrzymki???
Tymczasem to wcale nie koniec wzajemnych odwiedzin...
Jak podały włoskie środki masowego przekazu, kilka dni później to papież Benedykt odwiedził swojego następcę zamieszkującego w Domu św. Marty, gdzie obydwaj zjedli podobno smaczny obiad.
Czyżby to wszystko oznaczało nagłe uaktywnienie się Ratzingera na arenie publicznej?

niedziela, 29 grudnia 2013

Teorie spiskowe w TVP

Propozycja dla tych wszystkich, którzy nie oglądali grudniowej "Hali Odlotów" w TVP Kultura poświęconej teoriom spiskowym - serdecznie polecamy. 

Dlaczego teorie spiskowe są tak popularne? Co sprawia, że wolimy wierzyć w skomplikowane plany pewnych grup ludzi niż w proste wyjaśnienia, zbiegi okoliczności? W studio dyskutują: dr Bożena Dołęgowska-Wysocka zastępca redaktora naczelnego „Wolnomularza Polskiego”, reżyser Janusz Opryński, raper Vienio, ekonomista Witold Orłowski, psycholożka Monika Grzesiak-Feldman, Karol Śmiałkowski i Agnieszka Wiśniewska z „Krytyki Politycznej”.

http://vod.tvp.pl/audycje/kultura/hala-odlotow/wideo/hala-odlotow-s-ii-odc-12/13019827

Przedstawiciel obcej cywilizacji? :D

czwartek, 26 grudnia 2013

Watykan rozpoczął chipowanie ludzi

Z pewnością jest to informacja roku 2013! Z gatunku czarnego humoru...

pl.wikipedia.org

Z DNIEM 01.01.2013 WATYKAN ROZPOCZĄŁ "CHIPOWANIE" SWOICH PRACOWANIKÓW aby ich bardziej kontrolować, a wszystko to w wyniku słynnej w kończącym się właśnie roku afery vatileaks, która związana była z wyciekiem tajnych informacji z Watykanu i być może była jedną z przyczyn abdykacji Benedykta XVII-go...
Oczywiście zaraz odezwali się polscy wirytualni tzw."obrońcy wolności" z pod znaku skrajnej prawicy różnych odcieni, część z nich uważa się za najprawdziwszych katolików, którzy zaczęli wymyślać różnorakie historyjki, jak mają to zwykle w zwyczaju, aby tylko doszukiwać się spisków "wiadomych sił", czasem i kosmicznych. Nazw ich witryn nie będziemy tutaj wymieniać ze względu na często fobiczny charakter zawartych w nich postów.
"Dopóki nie skorzys­tałem z In­terne­tu, nie wie­działem, że na świecie jest ty­lu idiotów." - Stanisław Lem 
Zresztą jeżeli kogoś to interesuje, to wystarczy w wyszukiwarce wpisać hasła: "Watykan chipy" lub Watykan chipowanie ludzi" i można się naczytać do woli.
Oczywiście z góry ostrzegam, że nadmierna lektura takich tekstów może prowadzić do mózgopląsu...

Oto jedna z takich propagandówek...

wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt życzą bogowie


Wesołych Świąt 
Jakkolwiek je nazywacie...
W jakikolwiek sposób je obchodzicie...
życzy
 redakcja portalu bezdogmatycznego "UNIVERSIS" 

oraz
wszyscy niżej podpisani bogowie, którzy...


...również obchodzą swoje urodziny w to astronomiczne święto...


sobota, 21 grudnia 2013

Bombki papieskie

W związku ze zbliżającymi się świętami oraz kanonizacją Santo Subito, pewna firma zaproponowała wszystkim zainteresowanym zakup specjalnych bombek przedstawiających podobno samego JP2...

Do kupienia na ebay'u za 13 dolarów
swiecibezfotoszopa.blox.pl

środa, 18 grudnia 2013

Lista zespołów zakazanych przez Kościół

Lista zespołów pochodzący z publikacji "Zagrożenia duchowe. Podstawy chrześcijańskiej walki duchowej, przygotowanie do modlitwy o uwolnienie?" przygotowanej przez ks. doktora Przemysława Sawę. Słuchacie któregoś z nich?

Zespoły zakazane przez Kościół? Zobacz listę!

Patrzcie i bójcie się! ;)
Wersja z księdzem-odpędzaczem....
Zdjęcie

wtorek, 17 grudnia 2013

Hołownia o homoseksualizmie księży

Szymon Hołownia, naczelny ewangelizator jednej z komercyjnych stacji telewizyjnej, postanowił zabrać głos w sprawie zjawiska homoseksualizmu wśród księży rzymskokatolickich i jasno stwierdził, że nie widzi w tym nic złego, mimo tego, że do niedawna kojarzony był z fundamentalizmem w "liberalnym ubraniu", a jego poglądy naprawdę niewiele różniły od tych, które prezentował, i robi to do dziś, pewien były naczelny "kałboj" Polski...
Zaiste proroczy tytuł...
Ciekawe, czy takie samo zdanie ma wobec osób homoseksualnych nie noszących sutanny? No i czy nie jest to aby próba ocieplenia wizerunku polskiego kleru ("swojaków") w taki właśnie specyficzny sposób? I nic więcej...

Cytowane zdanie pada w 0.12 sekundzie...

niedziela, 15 grudnia 2013

Krzyże w budynkach publicznych-sondaże

Jak podały ostatnio niektóre "sondażownie", większość ludzi w tym kraju opowiada się za pozostawieniem krzyża na sali sejmowej, chociaż należy przypomnieć, że owe ośrodki są klerykalno-prawicowo-lubne.
I tak wg sondażu CBOS (współpracują z Centrum Myśli JP2), za pozostawieniem symbolu religii katolickiej opowiedziało 56 procent ankietowanych, a przeciwko 20-reszta najpewniej nie miała zdania?...
Natomiast pracownia Homo Homini  podała, że za pozostawieniem krzyża opowiedziało się aż 63 procent pytanych, a przeciw było aż 28 procent przy 9 obojętnych. Oczywiście i ten ośrodek jest znany z konserwatywnych i klerykalnolubnych poglądów. Co ciekawe, to właśnie on totalnie ośmieszył się podczas ostatniego wieczoru wyborczego w Polsacie News, podając prognozy mocno odbiegające od rzeczywistości... i po pewnym czasie je korygując, widząc wyniki podane przez inne stacje telewizyjne.
I cóż się stało? Mimo wielkiej kompromitacji, nadal zamawiają u nich badania media prawicowe- WP.PL i "Super Express".
Jak widać powyżej, obydwa ośrodki znów się dosyć mocno "rozbiegają" między sobą i wcale nie są to różnice 1-3 procentowe, które mieściłyby się w granicach tzw. błędu statystycznego... Zresztą wystarczy poczytać sobie komentarze pod wpisami i na forach internetowych dotyczące tematu krzyży, aby się przekonać, że są one zupełnie odwrotne od tego, co "opowiadali" tzw. ankietowani przez ośrodki.


Ponieważ wyczuliśmy pismo nosem....
W ciągu kilku ostatnich miesięcy, na naszym portalu, można było zagłosować w ankiecie dotyczącej obecności symboli religijnych w urzędach i szkołach, co jest wciąż tematem wywołującym spore kontrowersje w tym kraju. Wyniki o 180 procent różnią się od tego, co podały media... ;)))

Do wyboru były cztery odpowiedzi na poniższe pytanie.

Czy w urzędach i szkołach powinien wisieć krzyż?

TAK                  28%    9 głosów  *********                          
NIE                   59%  19 głosów  *******************
Symbole              3%    1 głos       *
różnych religii       
Jest mi to             9%    3 głosy     ***
zupełnie obojętne              

Jak widać w powyższej sondzie, zdecydowanie wygrała opcja przeciwna umieszczaniu krzyża/symboli religijnych w miejscach, które powinny być ostoją neutralności światopoglądowej państwa. Co ciekawe, zaledwie 3% glosów otrzymała  odpowiedź popierająca umieszczanie w "miejscach publicznych" symboli różnych związków religijnych, która ma podobno w Polsce całkiem spory odsetek zwolenników, tymczasem tutaj nie zyskała uznania.

piątek, 13 grudnia 2013

Urugwaj legalizuje sprzedaż marihuany

Urugwaj-południowoamerykańskie państwo leżące pomiędzy Brazylią i Argentyną postanowiło, jako pierwszy kraj na świecie, zalegalizować uprawianie, zarzywanie i sprzedawanie marihuany.
Narkotykowi dilerzy znikną, bo jedynym dilerem będzie Państwo - z takiego założenia wyszli politycy Urugwaju.


Gośćmi Raportu byli Marcin Dołecki - prezes stowarzyszenia "Wolne Konopie" i Artur Malczewski z Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

czwartek, 12 grudnia 2013

Maryja tańczy na Pomorzu


Poniższy film wcale nie jest częścią jakiegokolwiek przedstawienia teatralnego o charakterze "obrazoburczym", tylko autentyczną imprezą religijną odbywającą się na ultrakatolickich Kaszubach, którym to takia forma sacro disco wcale nie przeszkadza...


Feretron – przenośny, obustronnie namalowany obraz religijny w ozdobnych ramach, obustronna płaskorzeźba lub figura świętej postaci na podstawie. Na obrazach często przedstawia się patronów parafii lub stanów cywilnych np. Św. Augustyna − patrona ojców. Obnoszony w czasie procesji w Kościele katolickim. (Wikipedia)

Wejherowo 2013. Katolicy rywalizują w zawodach polegających na machaniu obrazem z Matką Boską Przenajświętszą.



Czy za zwycięstwo przyznają medale, tego już nie napisali...

czwartek, 5 grudnia 2013

Polacy dają coraz mniej pieniędzy Kościołowi

Jak podała niedawno "Rzeczpospolita"od kilku lat drastycznie spada liczba darowizn przekazywanych na cele kultu oraz okołokościelnym organizacjom charytatywnym, chociaż stopniowo wzrasta liczba osób, które coraz chętniej wspierają świeckie organizacje pożytku publicznego co jest najpewniej oznaką coraz większej nieufności Polaków wobec instytucjonalnego Kościoła.

Według statystyk od 2009 r. drastycznie spadła suma darowizn odliczonych od dochodu na cele kultu religijnego od osób prawnych – z ponad 62 mln zł cztery lata temu do 23 mln zł za rok ubiegły (w 2011 r. było to ponad 28 mln zł). W 2012 r. na taką darowiznę zdecydowało się tylko 1043 podatników (choć mogą odliczyć od dochodu aż 10 proc. podatku).

Jakie fajne jest ubóstwo...
Mało tego,  największa w Kraju nad Wisłą kościelna instytucja pomocowa, czyli Caritas Polska – w 2012 r. otrzymała z 1 proc. tylko 1 mln 670 tys. zł, to jest o blisko milion zł mniej niż w poprzednich latach. Dzieło Pomocy św. Ojca Pio w 2008 r. otrzymał z 1 proc. aż 17 mln zł, rok później tylko 3,5 mln zł, by w ub. roku zebrać tylko niespełna 2,5 mln zł. O blisko milion zł spadły także datki Polaków dla fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia , która za cel postawiła sobie „upamiętniać pontyfikat Jana Pawła II", który to faktycznie jest już wspomnieniem coraz odleglejszej przeszłości...

Symboliczne "biedazupki" w formie... bogosu


Należy się spodziewać, czego wcale nie negują kościelni "spece", że w następnych latach będzie jeszcze gorzej. Czyżby ludziska totalnie tracili zaufanie do "Kościoła świętego" i jego wielebnych przedstawicieli po całej masie afer wypływających na światło dzienne dzięki coraz większej odwadze dziennikarzy? No i skąd ostatnio w "Rzepie" wzięło się nagle tyle odwagi do tego, żeby poruszać takie niemiłe dla hierarchii i całej tej kościelnej instytucji tematy?

Alleluja i do tyłu!

środa, 4 grudnia 2013

Polska Partia Ateistyczna


W historii ludzkości pojawiały się różnorakie partie wyznaniowe/konfesyjne, których zadaniem było obrona dotychczasowych wpływów politycznych i finansowych religii/kościołów panujących w zmieniającym się ciągle świecie, w którym to stopowo odchodzi się od zasad państwa teokratycznego na rzecz pełnego równouprawnienia wszystkich obywateli bez wzgledu na przynależność religijną bądź jej brak, co bardzo wkurza miłośników starego porządku i tzw. "tradycyjnych wartości".

www.bezboga.pl/aforyzmy.htm

Na świecie istnieje cały wysyp ugrupowań o zabarwieniu wyznaniowym, takich jak partie: chadeckie, katolickie, islamskie, biblijno-protestanckie, buddyjskie, pogańskie itp., a od niedawna też ateistyczne-nie mylić z komunistycznymi. Tymczasem do gry postanowili włączyć się też niektórzy polscy ateiści (część z nich), którzy najprawdopodobniej zapragnęli stworzyć partię (jak Włosi?) na wzór ugrupowań wyznaniowych tyle, że występujący z pozycji ateistycznych i takową grupę (bez)wyznaniową reprezentujący. W ten sposób powstała wirytualna partia nosząca nazwę Polska Partia Ateistyczna "Bez Boga"  Waldemara Szydłowskiego posiadająca logo podobne do pierwszego emblematu partii RACJA i starająca się reprezentować ateistów z pozycji bardziej fundamentalnych, co jest prawdziwym ewenementem na polskiej scenie politycznej.

www.bezboga.pl
Co najciekawsze, ugrupowanie posiada zdecydowanie lewicowy program gospodarczy pomimo, że lwia część polskich osób uważających się za ateistów raczej sympatyzuje z neoliberalizmem, najpewniej ze względu na wysoki poziom wykształcenia i dobre posady oraz własne biznesy. Stąd duża ich część stanowi elektorat neoliberalno-konserwatywnej PO...

Program Polskiej Partii Ateistycznej

boga nie było, nie ma i nie bedzie,
człowiek to najgorsze zwierze w przyrodzie,
rozdział państwa od kościoła katolickiego, świeckie państwo,
kościół katolicki to największe zło w Polsce, które ogłupia Polaków i hamuje postęp    w naszym kraju,
celem partii jest walka ideologiczna z religią, kościołem katolickim i szerzenie
   ateizmu, jako światopoglądu najbardziej godnego człowieka w XXI wieku,
dość wyzyskiwania Polaków i pracy za „bóg zapłać:,
minimalna płaca 3000 zł netto (dla sprzątaczki)
zasiłek dla bezrobotnych 2000 zł netto
wypowiedzenie konkordatu z Watykanem (dość żerowania na Polakach)
usunąć religie ze szkół i kapelanów z instytucji państwowych,
odebrać kościołowi katolickiemu grunty rolne, oddać je rolnikom,
wprowadzić podatek wyznaniowy z pensji wierzącego,
wprowadzić zakaz pobierania opłat „co łaska“ w kościele,
wychowanie seksualne i etyka zamiast religii w szkole,
tak dal Europy, nie dla USA
cła na import towarów spoza Europy (wysokie)
hipermarkety obłożyć podatkiem od powierzchni handlowej
likwidacja senatu i zmniejszenie liczby posłów,
dość katolickiego terroru w Polsce
legalizacja aborcji, wolny wybór kobiety,
legalizacja eutanazji, wolny wybór człowieka,
legalizacja prostytucji, a nie utrzymanie fikcji,
legalizacja związków lesbijskich i homoseksualnych (małżeństwa) z możliwością    adopcji dziecka,
legalizacja narkotyków na potrzeby własne, sprzedaż przez apteki,
odebrać koncesje Rydzykowi na radio i telewizję, dość siania nienawiści do ludzi    inaczej myślących,
równość wobec prawa i tolerancja światopoglądowa,
model rodziny 2+1 dziecko, ludzi jest za dużo w Polsce i na Świecie,
dbanie o ekologię i środowisko naturalne, ochrona przyrody,
człowiek pochodzi od małpy (ewolucja), dość bajek o stworzeniu przez Boga.


Powyższy wpis ma charakter wyłącznie informacyjny, gdyż nasz portal "Universis"jest niezależny od jakiejkolwiek partii politycznej.

niedziela, 1 grudnia 2013

Nie można namaszczać chorego bez jego zgody-wyrok sądu

Ponad wszystko...


Jak doniosła niedawno "Rzeczpospolita", a za nią inne media, Sąd Najwyższy orzekł, że katolickie namaszczenie chorego bez jego zgody narusza swobodę sumienia.
Całe to orzeczenie jest skutkiem wydarzenia, które przeżył jeden z pacjentów, a polegało ono na tym, że gdy wybudził się po śpiączce farmakologicznej (pooperacyjnej) po kilku miesiącach dowiedział się, że "dostąpił" katolickiego sakramentu namaszczenia chorych, chociaż z wymienionym wyznaniem zupełnie nic go nie łączy (ateista), wszystko to doprowadziło go podobno do załamania nerwowego i postanowił pozwać szpital na sumę 90 tysięcy złotych zadośćuczynienia.
Co bardzo ciekawe, sądy niższych instancji oddaliły pozew powołując się ( i tu niespodzianka!) na prawo kanoniczne, które nakazuje księżom tak właśnie czynić takich przypadkach. Jednak pomimo, że żyjemy w państwie wyznaniowym, Sąd Najwyższy orzekł inaczej, co jednak nie zamyka sprawy, gdyż wraca ona do sądu apelacyjnego, a on może znów wydać wyrok "zgodny z prawem kanonicznym".

Alleluja i do tyłu!

Habitowcy-fachowcy od wszystkiego...



A najlepsze jest to, że sam ksiądz mógł też złamać prawo kanoniczne. :)

"Sakramentu namaszczenia chorych można udzielić [..] choremu, który stracił przytomność lub używanie rozumu, jeśli istnieje prawdopodobieństwo, że jako wierzący prosiłby o to, gdyby był przytomny". 


Tylko, że według rozumowania polskiego "stanu duchownego", wszyscy mieszkańcy tego kraju są rzymskimi katolikami, no prawie wszyscy. I basta ! :))))
W końcu facet został dopuszczony do całkiem darmowego sakramentu, co w polskim KRK praktycznie się nie zdarza i jeszcze narzeka. :D

Oto słowo (nie)klerykalne...

piątek, 29 listopada 2013

Reprezentacja Watykanu na piłkarskich mistrzostwach?

Na szczęście to tylko reklama mająca zachęcić do wstępowania w szeregi kleryków jednego z seminariów duchownych. Zresztą jak widać poniżej kler wykorzysta każdą okazję, także zbliżające się mistrzostwa, do pokazania swojej przewodniej roli w kraju nad Wisłą.
Zresztą pewnie kiedyś nadejdzie taki dzień, że najmniejsze państwo świata wystawi swoją reprezentację na mundial, oczywiście bez eliminacji, gdyż przecież nie wypadałoby, gdyby reprezentacja Watykanu otrzymała lanie na boisku i nie daj Boże (rzymskokatolicki), nie załapała się na tą imprezę. A potem to już tylko olimpiada...



Hasełko takie sobie. Skuteczniejszy byłby na pewno poniższy tekst:

Chcesz człowiekiem być przy kasie?
Czym prędzej do seminarium wstępuj bracie!

I już tłumy zachęconych młodych ludzi walą drzwiami i oknami... W końcu młodzież należy odpowiednio zmotywować.

czwartek, 28 listopada 2013

Polskie radio lefebrystów

Konkurencja medialna po prawej stronie rzymskiego katolicyzmu powoli zaczyna stawać się faktem...

Polscy lefebryści najprawdopodobniej pozazdrościli (lol) innym środowiskom posiadania własnych rozgłośni radiowych i sami postanowili założyć własną, a ponieważ szans na uzyskanie koncesji raczej by nie mieli wielkich, to ograniczyli się wyłącznie do utworzenia radia internetowego, w którym nadawane są wyłącznie audycje modlitewne, co napewno odróżnia je od rozgłośni toruńskiej i telewizji Natanka, które nie stronią od odwołań do polityki. Tymczasem u piusowców możemy sobie wysłuchać niedzielnych mszy, codziennych nabożeństw, godzinek, różańca, nieszporów, komplety itp. Program nadawany jest z warszawskiego przeoratu Bractwa św. Piusa X znajdującego się przy ulicy Garncarskiej 32.
Audycji można wysłuchać wchodząc na stronę: www.radio.fsspx.pl.


Program radiowy:

MSZE ŚW. niedziele: 08.30, 10.00 (suma), 17.30; pierwsze soboty: 19.00; pierwsze piątki: 19.00; w tygodniu: 07.15 i 18.00; CODZIENNE NABOŻEŃSTWA: pryma: 6.30, Anioł Pański: 12.30, różaniec: ok. 18.35, kompleta: 20.45; w niedzielę: Godzinki: 9.30, różaniec albo nieszpory: po wieczornej Mszy św., kompleta: 20.30.

Cóż na to wszystko episkopat? Na razie milczy i klątw nie rzuca...
Ale kto wie, kto wie... ;-)
W końcu o.Imperator konkurencji nie znosi...

Warszawska kaplica FSSPX od środka


Wpisał: AntyPius

poniedziałek, 25 listopada 2013

Papieski coming out relikwii św. Piotra


APOSTACI,ATEIŚCI,ANTYKLERYKAŁOWIE,ŚWIATLI KATOLICYPodczas niedzielnej mszy kończącej Rok Wiary, Watykan postanowił pokazać wiernym i światu dziewięć resztek kości należących podobno do samego św. Piotra (???), co teoretycznie można uznać za wydarzenie bez precedensu chociażby dlatego, że żaden z poprzedników Franciszka nie zdecydował się wcześniej na taki krok, a rzekomą autentyczność "relikwii" uznał jedynie Paweł VI...

Naszym zdaniem całe to wydarzenie medialne jest kolejną próbą powstrzymania odpływu wiernych z KRK i być może już w niedługiej przyszłości czekają nas podobne "coming out'y"...



Katorelikwie- podział i rodzaje. 
Wyróżniamy kilka rodzajów relikwi podług ich cudownościowej rangi:
1. relikwie kapitalne, do których zaliczamy cały korpus zmarłego, lub główne jego części, takie jak głowa, ręka lub noga;
2. relikwie niekapitalne, do których zaliczamy mniej istotne części ciała, które dzielimy jeszcze na: a) okazałe (notabiles) — np. dłoń czy stopa; b) pomniejsze (exiguae) — np. palce, zęby, etc.
Przeprowadza się też inny ich podział. Mianowicie na takie, które związane są z Jezusem i całą resztę relikwii ‘posiadających’ mniejszą moc.
Z cała pewnością żaden inny duchowny nie czytał z taką pieczołowitością ewangelii jak ci, którzy handlowali ‘relikwiami Jezusowymi’. Wydobyto spod ziemi każdy najdrobniejszy nawet ‘gadżet’ wspomniany w biblijnych scenach. Co oczywiste – każdy w dziesiątkach kopii! W IV w. żona cesarza Konstantyna odkryła krzyż na którym zginął Zbawiciel trzysta lat wcześniej. Później zdobyto jeszcze jego krew, która przelana została w czasie kaźni krzyżowej. Werona szczyci się relikwiami osiołka na którym Jezus dokonał wjazdu do Jerozolimy. Klasztor Gräfrath pod Kolonią posiadał nawet ususzone ekskrementy tegoż zwierzęcia. W roku 333 chrześcijanie z Jerozolimy zlokalizowali słup przy którym biczowano Jezusa, kamień przy którym Judasz zdradził swego Mistrza, palmę, którą pozbawiono gałązek, kiedy Jezus wjeżdżał na ośle do Jerozolimy, włócznię, którą przebito mu bok, gąbkę, którą zwilżano mu usta na krzyżu, koronę cierniową, kilka całunów, w które był owinięty po śmierci, kawałek żłóbka w którym leżał i in. Do dziś kościoły Europy przechowują 32 gwoździe, którymi Jezus miał być przybity do krzyża, piętnaście świętych włóczni, którymi przebito mu bok, sześć świętych gąbek i jeszcze więcej świętych szat o które żołdacy rzymscy rzucali losy.
Jedną ze śmieszniejszych świętości kościelnych jest kult napletka Jezusa Chrystusa, którego posiadaniem jako relikwii szczyciło się w 1907 r. trzynaście miejsc. Oczywiście każdy posiadał autentyk. Do napletka Jezusa pielgrzymował nawet papież.
Czczono też takie osobliwości jak kawałek korabiu Noego, sadzę z ognistego pieca w którym spalono trzech świętych mężów (ST), włosy pochodzące z brody św. Krzysztofa. W niemieckim mieście Shaffhausen ‘pokazywano’ oddech św. Józefa, który przezornie przechował w rękawiczce św. Nikodem. Często obdarowywanie się relikwiami było niejako przejawem międzynarodowej kurtuazji czy etykiety. I tak kiedy Otton III w czasie gnieźnieńskiego zjazdu w roku 1000 podarował Bolesławowi "gwóźdź z Krzyża Pańskiego wraz z włócznią św. Maurycego” ten wywdzięczył się mu ramieniem św. Wojciecha :)
/urwane.ucho.u.misia/

niedziela, 24 listopada 2013

Jak zdobyć obywatelstwo Watykanu?

Poniżej przedstawiamy przydatną informację dla tych wszystkich, którzy chcieliby zostać obywatelami najmniejszego kraju na świecie, a zaiste nie jest to wcale takie łatwe...



Dnia 01.03.2011 weszła w życie nowa ustawa o obywatelstwie Państwa Watykańskiego. Prawo do niego mają kardynałowie rezydujący w Rzymie oraz personel dyplomatyczny Stolicy Apostolskiej, ale nie wszyscy mieszkańcy najmniejszego państwa świata.

Nowe prawo, zastępujące ustawę wprowadzoną w 1929 roku, czyli w momencie powstania Państwa Watykańskiego, dotyczy obywatelstwa, rezydencji oraz wstępu na jego teren.

Do obywatelstwa watykańskiego mają prawo kardynałowie mieszkający na jego obszarze bądź w Rzymie oraz personel dyplomatyczny Stolicy Apostolskiej, a także - jak to ujęto w przepisach - każdy, kogo upoważniałby do tego urząd lub stanowisko.

Obecnie Watykan ma 527 obywateli; w liczbie tej oczywiście jest i papież. Jeśli chodzi o prawo wstępu do najmniejszego państwa świata, to w roku 2010 skorzystało z niego 2 miliony sto tysięcy osób.

Czym innym, jak się podkreśla, jest przebywanie w miejscach ogólnie dostępnych, jak plac i bazylika św. Piotra, którą odwiedziło w 2010 18 milionów osób albo Muzeów Watykańskich, które w roku ubiegłym odnotowały ponad cztery i pół miliona zwiedzających.
(www.psz.pl)

Obywatelstwo najmniejszego państwa świata nie jest nadawane każdemu księdzu, a jedynie tym, którzy aktualnie służą w Watykanie. Jest ono czasowo przyznawane osobom, które pełnią jakieś funkcje na rzecz Stolicy Apostolskiej, jest to tzw. obywatelstwo o charakterze funkcjonalnym.
Połowa obywateli jest w służbie dyplomatycznej. Prawie 110 osób to członkowie Gwardii Szwajcarskiej, którzy tracą obywatelstwo z chwilą powrotu do rodzinnego kraju. Pozostali obywatele to kardynałowie, zarówno w służbie czynnej jak i emerytowani oraz osoby świeckie i duchowne zatrudniane przez Państwo Watykańskie.




Ciekawostka
Obywatele Państwa Watykańskiego są w zasadzie wolni od podatków - poza niewielkimi świadczeniami...

Artykuł dedykowany jest dużej części polskiej klasy politycznej...


yarpen-zirgin.pl