niedziela, 6 stycznia 2013

Natanek na papieża?

Ostatnimi czasy, wszyscy zajęci byli rozgrywkami związanymi z imperium medialnym pewnego ojca i najwyraźniej zapomnieli trochę o najsłynniejszym w Polsce księdzu-karatece z Grzechyni, który całkiem niedawno obchodził swoje pięćdziesiąte drugie urodziny, oczywiście w otoczeniu swojej nieformalnej grupy religijnej o profilu tradycjonalistycznym, ciągle uważającą się za prawowiernych rzymskich katolików.
Oczywiście "nasz" (ich) bohater postanowił odczytać historię swojego życia i to od momentu chrztu (lol), niczym żywot jakiegoś świętego z czasów średniowiecznych. Swoim wiernym wyznawcom rozdawał róże i w podzięce za ten czyn wszyscy odśpiewali mu pieśń kojarzącą się dotychczas z pielgrzymkami samego JPII do kraju nad Wisłą oraz podrzucali swojego "pustelnika", niczym mistrza olimpijskiego, pod sam sufit...
Najlepszy był oczywiście chórek żeński, a właściwie dziewczęcy - no, no! ;)))

Wygląda więc na to, że "Kościół Grzechyński", mimo niewielkiej liczby realnych wyznawców, ma swojego kandydata na papieża, o czym może dobitnie świadczyć fragment poniższego komentarza do filmu...

Dziś 11.12.2012 nasz ukochany ks.dr hab.Piotr Natanek ukończył 52 lata! Hura!! My też Życzymy i Śpiewamy Ci Piotrze 100 lat!! Błogosławieństwa Bożego i Zdrowia Dobrego! Obyś intronizował Jezusa Chrystusa Królem Polski i Świata, a Świat Ciebie Papieżem.

1 komentarz:

  1. Natanek jest odpowiednim człowiekiem na ten stolec...może by pedofilów w suienkach poogonił.

    OdpowiedzUsuń