czwartek, 21 marca 2013

Bartoś i Obirek o nowym papieżu

Tadeusz Bartoś (filozof i teolog, publicysta, profesor uczelniany Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku, b. dominikanin) opowiada o symbolice postaci św. Franciszka z Asyżu, którego imię przybrał nowy papież Kościoła katolickiego, kardynała Jorge Bergoglio



Stanisław Obirek, były jezuita i antropolog, komentuje wybór nowego papieża. Według niego wybór Bergoglio jest zaskoczeniem: "Dobrze, że jest to człowiek spoza Watykanu, jest poza konfliktami." - stwierdza Obirek




Oczywiście opinie obydwu teologów są niestety nazbyt optymistyczne, gdyż nie należy spodziewać się jakiś szczególnych zmian po nowym papieżu, gdyż widać coraz bardziej ograniczenie jego działań do gestów marketingowych, które mają pokazać jaki to ten Kościół jest biedny i sponiewierany na tym świecie, co nijak ma się do realnej rzeczywistości. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że sprawa uporządkowania spraw związanych z Kurią Rzymską nie zostanie niestety sfinalizowana, jeżeli nie dał rady nic zdziałać w tej kwestii "pancerny" Ratzinger, to obecny papież zupełnie nic tu nie uczyni (może nie chce?), natomiast problem pedofili zostanie pozostawiony samemu sobie, tak jak dotychczas, o liberalizacji samej instytucji i doktryny nie mówiąc.
Podsumowując, zamiast jakiś realnych działań będziemy mieli coraz większą ilość gestów wizerunkowo-medialnych, które mają na celu poprawę notowań instytucji kościelnej w świecie.
Tylko, że to wszystko nazywa się nic...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz