środa, 19 czerwca 2013

Korwin-Mikke poparł władze Chin

Znany ze swoich ultraprawicowych i anarchokapitalistycznych poglądów Janusz Korwin-Mikke postanowił znów wszystkich zaskoczyć. Tym razem bardzo pozytywnie wyraził się o władzach Chińskiej Republiki Ludowej, czyli państwa teoretycznie wciąż komunistycznego, co może wprawić w istny zawrót głowy jego skrajnie prawicowych zwolenników.

Oczywiście poniższy cytat nie jest wcale spóźnionym żartem primaaprilisowym, tylko autentyczną wypowiedzią tego pana...

W 1989 roku na placu Tienanmen chińskie władze dokonały aktu obrony wolności. Gdyby ktoś zablokował centralne rondo w Warszawie, to od razu kazałbym je oczyścić.

Nas takie słowa nie dziwią zupełnie, w końcu od kilku dekad Chiny wprowadzają u siebie istny neoliberalizm gospodarczy, który stopniowo zastąpił maoizm, a symbole komunistyczne zostały utrzymane jedynie dla przysłowiowego picu, no i ta twarda i "samowybieralna" władza, która jest tak bliska powyższej postaci...


Niech się święci sojusz korwińsko-chiński




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz