niedziela, 20 października 2013

Papież Aleksander IX z Villa Maria

Aleksander IX
W dzisiejszych czasach całkiem realnie działa cała grupa ultrakatolickich (anty)papieży rozsianych po całym świecie. Oprócz opisywanego wcześniej Michała z Kansas, posiadającego zaledwie garstkę wyznawców, istnieje organizacja, która jest dużo bardziej popularna, a chodzi tutaj o
Kościół katolicki (Stolicę Apostolską) na Uchodźstwie , organizację założoną 24 marca z 2006 przez grupę katolickich tradycjonalistów w Republice Argentyny , którzy postanowili wybrali własnego papieża nie godząc się na reformy posoborowe.

Odrzucają nauczanie Soboru Watykańskiego II i papieży Jana XXIII , Pawła VI , Jana Pawła I , Jana Pawła II , Benedykta XVI i Franciszka . Są częścią "Zakonu Matki Bożej Miłosierdzia", cechuje ich przywiązanie do Kościoła Jezusa Chrystusa, który jest jeden, święty, powszechny i apostolski, ale już nie "rzymski", ponieważ, jak mówią, Rzym upadł...

W dniu 24 marca 2006 zebrali się w mieście Moreno , w prowincji Buenos Aires, 30 tradycjonalisticznych biskupów sedewakantystycznych spotkało się na " Synodzie nadzwyczajnym ". Na posiedzeniu tym, Oscar Michaelli wybrany został papieżem Kościoła i przybrał imię Leona XIII.
Postanowieniem nowego papieża Aleksandra Thomasa Greico (Aleksander IX) siedziba przeniesiona została do Villa Maria (prow. Buenos Aires).

Herb papieski

Poczet papieży Stolicy Apostolskiej na Uchodźstwie:

Leon XIV ( Oscar Michaelli ), urodził się 21 marca 1983 r. służył 24 marca 2006 r. do 2 lutego 2008 r.) zmarł w 2008 roku.
Innocenty XIV ( Juan Bautista Bonetti ) urodził się 2 kwietnia 1957 roku. Służył od 07 marca 2008 do 12 sierpnia 2008 (zrezygnował), obecnie mieszka w Australii, w opactwie benedyktyńskim i po zmianie swojego nazwiska w tajemnicy.
Aleksander IX ( Alejandro Thomas Greico ) urodził się 22 kwietnia 1983 roku. Pasterzuje od 13 sierpnia 2008 do chwili obecnej.

Kościól posiada własną stronę internetową:
http://icaremanente.webcindario.com/

Można już z pewnością stwierdzić, że Argentyna posiadała już własnego papieża, nim ktokolwiek pomyślał o Franciszku... ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz