sobota, 19 października 2013

Katolicki pochówek hitlerowskiego zbrodniarza

Jak doniosły niedawno madia różnej maści, nie doszła do skutku katolicka ceremonia pogrzebowa zmarłego niedawno hitlerowskiego zbrodniarza Ericha Priebke, gdyż zakłócona została przez włoskich antyfaszytów. Co bardzo ciekawe, pochówku SS-manowi odmówiło kilka państw, w tym jego rodzinne Niemcy oraz Argentyna, w której przez lata się ukrywał. Odprawienia ceremoni religijnej zabronił też Wikariat Generalny Kurii Rzymskiej kierowany przez papieża, czyli Watykan. Tymczasem z pomocą postanowiło przyjść ultakatolickie Bractwo Św. Piusa X, zwane potocznie lefebrystami, którzy postanowili nie odmówić "potrzebującemu", tak oto tłumacząc swoją decyzję:

"Każdy, kto został ochrzczony i przystąpił do sakramentów spowiedzi i Komunii św. –  jakiekolwiek popełniłby błędy i grzechy – o ile ​​umarł pojednany z Bogiem i Kościołem ma prawo do celebracji Mszy świętej i pogrzebu. (...) Katolicyzm jest religią miłosierdzia i przebaczenia."
W końcu nie należy się dziwić takiej "miłości",gdyż jeszcze niedawno w szeregach "bractwa" działał niejaki bp Richard Williamson-zdecydowany przeciwnik porozumienia z Watykanem, który jawnie negował istnienie komór gazowych w hitlerowskich obozach zagłady oraz zdecydowanie zaniżał liczbę ofiar holokaustu. Oczywiście z tego powodu wcale nie został usunięty z powyższej organizacji...



Wpisał: AntyPius

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz