środa, 10 grudnia 2014

Latająca deskorolka to już nie fikcja

Amerykańska firma "Hendo" właśnie urzeczywistniła filmowe marzenia o latającej deskorolce. Prototyp urządzenia unosi się około centymetra nad ziemią i zasilany jest przez cztery silniczki wytwarzające pole magnetyczne, które powoduje, że deskorolka porusza się do przodu. Jednak dużym minusem jest fakt, że nasza deska działa jedynie nad metalową powierzchnią, a sama bateria zasilająca całe to cacko działa jedynie przez 15 minut... (:-()
Oczywiście na dzień dzisiejszy absolutnie nie należy się z tego powodu smucić, gdyż pojazd będzie ciągle udoskonalany i najpewniej jego funkcjonalność będzie wzrastała, w końcu technika ciągle idzie do przodu. (:-))



Więcej o wynalazku można znaleźć na stronie firmy:
http://www.hendohover.com/#/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz