wtorek, 3 lutego 2015

Skrajna prawica znów na Jasnej Górze

Dnia 10 stycznia bieżącego roku odbyła się kolejna już tzw. VII Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców do Częstochowy, która przyciąga głównie osoby o ultraprawicowych przekonaniach polityczno-religijnych. Tym razem oprócz "reprezentacji" księży, znaleźli się też tam, o zgrozo, kombatanci... (:-()

Czy aby napewno?

Po uroczystej mszy św. uczestnicy pielgrzymki przed szczytem jasnogórskim odpalili race i po raz kolejny z rzędu, kierując się najprawdopodobniej bardzo specyficznie rozumianą zasadą katolickiej miłości bliźniego, odśpiewali swoje stadionowo-boiskowe przyśpiewki nawołujące do fizycznej przemocy wobec osób o innych poglądach, których słowa brzmią mniej więcej tak:

"Raz sierpem, raz młotem w czerwoną hołotę"

oraz

"A na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści"

co wyraźnie można usłyszeć w poniższym materiale filmowym...



Co oznaczałoby fizyczne spełnienie powyższych "postulatów śpiewanych" można sobie tylko wyobrazić. Oczywiście próżno było oczekiwać na jakąkolwiek reakcję miejscowego kleru katolickiego, który jak wiadomo posiada "określone" sympatie polityczne i najwyraźniej ta powtarzająca się co roku sytuacja wcale mu, a raczej "im", nie przeszkadza...  Zresztą najpewniej usłyszelibyśmy pokrętne tłumaczenia w stylu- to tylko niewinne, kibicowskie piosenki skierowane przeciwko systemowi totalitarnemu i nic poza tym... (:-()

W końcu w związku z coraz mniejszą polarnością masowego jak i indywidualnego pielgrzymowania na Jasną Górę należy się spodziewać, że to miejsce będzie miało coraz bardziej "patriotyczne" czyli de facto radykalnie prawicowe oblicze, tak jak widać to powyżej.  Bardzo prawdopodobne jest też, że środowiska tzw. okołostadionowe będą też bardzo tłumnie (może i nawet liczniej?) odwiedzać Toruń w związku ze zbliżającym się otwarciem miejscowego "sanktuarium" związanego z działalnością rozgłośni ojca dyrektora jawnie sympatyzującą z "mocną" prawicą, które zapewne stanie się ogromną konkurencją dla Częstochowy ze względu na ogromne zdolności mobilizacyjne twórcy i kierownika powyższej rozgłośni jak i zważając na fakt, że przy polskim Kościele zaczynają pozostawać, z upływem czasu, środowiska coraz bardziej konserwatywne, prawicowo-ultrakatolicke i ten proces zaczyna się niestety pogłębiać, ale to już oczywiście nie nasz problem ani tym bardziej zmartwienie, tylko kościelnej wierchuszki...

Tak czy inaczej jak mawia nasz redakcyjny xiądz oceniając wiadomych osobników i cytując przy tym podobno bardzo świątobliwą osobę:
"Owoc niedojrzały, a już zgniły..."
(;-))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz