czwartek, 12 marca 2015

Papież i biskup ateista na XVI Manifie

Polska to bardzo katolicki kraj, o czym wiedzą już nawet niemowlęta. Na niedawnej Manifie można też było dostrzec rozliczne akcenty dotyczące wiary wszystkich Polaków. (;-))
Dowodem tego było pojawienie się w jednym z okien samego, podobno, papieża przepraszającego za zniewolenie kobiet... (pierwszy z lewej)

 
Z okien Syreny Balcerowicz przeprasza za terapię szokową; papież - za zniewolenie kobiet; prezydent Gronkiewicz-Waltz - za grabież miasta, Adam Michnik i Leszek Miller - za Irak i Afganistan; Mieszko I - za chrystianizację (zrobił to dla papierów). Z okien lecą grube hajsy w ramach odszkodowania za nieodpłatną pracę kobiet w domu - jeden z filarów kanibalizmu/kapitalizmu (o tym więcej tu http://tinyurl.com/niewidoczna-praca-...).




Za inną osobliwość Manify można uznać przemarsz ulicami stolicy jego ekscelencji biskupa ateisty, którego nakrycie głowy zerwane zostało przez jednego z wiernych, który najprawdopodobniej chciał zachować ten święty przybytek dla siebie na pamiątkę. Sam biskup natomiast poskarżył się na atak brzuchem, który należy uznać za akt niegodny prawdziwego katolika. W końcu cóż by się działo na uroczystościach religijnych, gdyby wierni rzucali się tłumnie tylko po to, aby przywłaszczyć sobie jakiś element szat liturgicznych...



O wytłumaczenie tych nietypowych i zawiłych zachowań teologicznych poprosiliśmy nie kogo innego jak naszego redakcyjnego xiędza. Oto jego słowa...

Polska jest państwem w 130 procentach katolickim, więc nie powinien was absolutnie dziwić fakt podziwiania stanu kapłańskiego przez polskich wiernych. W tym kraju naprawdę każdy marzy o tym by przywdziać szaty duchowne i jest to z całą pewnością wyraz głęboko zakorzenionej wiary katolickiej w całym społeczeństwie i osobistego szacunku dla wszystkich księży. Doskonale przecież wiecie, że bez kapłana ani rusz- to on dopuszcza lub nie do sakramentów. W końcu najpewniej każdy z nas ukrycie lub jawnie chciałby zostać papieżem lub chociaż biskupem. To przecież przyspieszona droga do świętości, a księża to namiestnicy i przedstawiciele Jezusa na tej Ziemii...

Odpowiedź redakcji:
Kolejny dowód na to, że jeżeli nasz xiądz chce i się mocno postara, to potrafi wszystko pięknie i szczegółowo wytłumaczyć- na swoją korzyść...
(;-))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz