czwartek, 30 kwietnia 2015

Kościół a prawa pracownicze

A było to tak...

W 1889 roku na kongresie II Międzynarodówki w Paryżu podjęto decyzję o ustanowieniu 1 maja dniem walki o ośmiogodzinny dzień pracy – w rocznicę wielkiego strajku chicagowskich robotników brutalnie stłumionego przez policję.

W ramach obchodów proponowano wówczas organizowanie pod hasłem „8 godzin pracy, 8 godzin odpoczynku i 8 godzin snu”  powszechnych strajków w fabrykach oraz demonstracji i pochodów robotniczych.
 
8hoursday banner 1856.jpg
"8hoursday banner 1856" by not known; copied from english Wikipedia; it is believed to be public domain. - http://en.wikipedia.org/wiki/Image:8hoursday_banner_1856.jpg. Licensed under Public Domain via Wikimedia Commons.


Z pomysłami na świętowanie 1 Maja w praktyce bywało jednak różnie. Na przykład w 1890 roku polscy górnicy z jednej ze śląskich kopalń, którzy postanowili solidarnie włączyć się w międzynarodowe obchody, zorganizowali składkę, a zebrawszy całkiem przyzwoitą kwotę 85 zł reńskich, zanieśli ją miejscowemu proboszczowi z prośbą o odprawienie uroczystej mszy w intencji „pomyślności uzyskania ośmiogodzinnej szychty”. Proboszcz nie tylko nie uznał tej intencji za wartą mszy, ale przy okazji zadenuncjował pobożnych „wichrzycieli” właścicielowi kopalni, wskutek czego natychmiast zostali oni wyrzuceni z pracy.

Stanowczy odpór tzw. kwestii społecznej, czyli organizującemu się międzynarodowemu ruchowi robotniczemu, postanowił dać w 1891 roku papież Leon XIII, wydając swoją słynną encyklikę „Rerum novarum”. Tyle że ta kościelna „wielka karta obrony klasy robotniczej” definiowała pracę jako karę za grzechy, nierówność społeczną uważając za rzecz całkowicie zgodną z prawem boskim i naturalnym, a strajki za „zamach na porządek natury”.

Robotnikom nakazywała „ w cierpliwości znosić swój los i dolę ludzką i nie krzywdzić pracodawcy”,pracodawcom zaś radziła „wykazanie większej troski o religijne i duchowe potrzeby pracowników”. Innymi słowy, jedyne, co papież miał do zaproponowania robotnikom żądającym ośmiogodzinnego dnia pracy, ubezpieczeń społecznych, uczciwej zapłaty i zasiłków dla bezrobotnych, to... wzrost pobożności.

Powstanie kwestji społecznej jest wpływem zaniku wiary oraz płynących z niej zasad moralnych. Kwestja społeczna zawiera w sobie momenty natury moralnej jak zanik moralności wskutek wspólnej pracy mężczyzn i kobiet przy jednym warsztacie pracy (...). Stąd uczeni i działacze katoliccy słusznie uważają, że chcąc polepszyć dolę warstw pracujących, nie można dążyć wyłącznie do polepszenia ich bytu materialnego przez podniesienie zarobków i skrócenia dnia pracy, lecz należy przede wszystkiem uwzględniać potrzeby ich duszy, rozumu, woli i serca." Pogląd ten znalazł aprobatę Stolicy Apostolskiej w encyklice «Rerum Novarum» Ojca św. Leona XIII” – przekonywały w 1922 roku „Wiadomości dla Duchowieństwa”.

Równie dzielnie w tym samym roku wtórował im „Robotnik” wydawany przez Katolickie Towarzystwo Robotników Polskich, upierając się, że: „niedolę robotnika sprowadziło zachwianie powagą Kościoła, zlekceważenie jego przepisów i nakazów, osłabienie jego wpływów (...). Póki Kościół cieszył się posłuchem zupełnym u narodów świata, póty było robotnikowi dobrze”. Podobnie w 1924 roku argumentował „Gość Niedzielny”: „Dnia pierwszego maja zbałamucone masy napełniają ulice, aby głosić religię nienawiści i walkę przeciwko temu, co jest nadprzyrodzonem, niebieskiem, duchowem, czystem”.Na koniec warto przypomnieć, że dekret o ośmiu godzinach pracy przez pięć dni w tygodniu oraz sześciu w soboty, wydany tuż po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, Episkopat polski w wystosowanym 10 grudnia 1918 roku orędziu do wiernych nazwał „propagandą wywrotową”. Powszechnie też przeciwko skróceniu pracy robotnika do ośmiu godzin dziennie opowiadały się kościelne autorytety. „Żądanie powszechnego 8-godzinnego dnia pracy jest nieusprawiedliwione i musi być odrzucone” – twierdził ks. J. Biederlock w „Kwestii społecznej”, a ks. E. Jaroszyński w „Katolicyzmie społecznym” upierał się, że ”dla tkacza 11-godzinna praca nie jest zanadto uciążliwa”.

Facebook.com
Alleluja i do tyłu! (;-)
 

wtorek, 28 kwietnia 2015

Wykład prof.Marii Szyszkowskiej- Loża Kultura

YouTube.com
Obszerny fragment białych prac Sprawiedliwej i Doskonałej Loży Kultura pracującej na Wschodzie Warszawy (http://lozakultura.pl oraz http://www.facebook.com/lozakultura).
Wykład prof. Marii Szyszkowskiej pt. "Ideały w czasach liberalizmu ekonomicznego z perspektywy jednostki oraz ludzkości".

Białe Prace to forma otwartego wykładu nierytualnego prowadzone przez masonerię (często zwaną wolnomularstwem) na tematy ważne społecznie.


niedziela, 26 kwietnia 2015

Karol Marks i Indianie o własności

A propos zbliżającego się wielkimi krokami Święta Pracy, mała dygresja na temat własności...

Hiszpańscy konkwistadorzy, którzy podbijali Południową Amerykę, nie mogli zrozumieć pewnych zachowań Indian. Często się bowiem zdarzało, że zabierali oni Hiszpanom różne przedmioty: łódź, siekierę, muszkiet, namiot. Indianie nie byli w stanie zrozumieć, dlaczego Hiszpanie byli tacy na nich źli. Na nic zdały się tłumaczenia konkwistadorów, że te rzeczy należą do nich, że Indianie je im kradną. Indianie bowiem nie znali pojęcia prywatnej własności, tak jak nie znali pojęcia kradzieży. Nie można było bowiem ukraść czegoś, co i tak do mnie nie należało, gdyż należało to do wszystkich, do każdego. Podobna historia miała miejsce z Indianami Północnej Ameryki, od których chcieli kupować ziemię europejscy kolonizatorzy. Indianie odpowiadali, że nie można sprzedać ziemi, tak jak nie można sprzedać swojej matki.
Pojęcie prywatnej własności, tak jak je teraz rozumiemy, to wynalazek czasów nowożytnych. Podobnie rzecz się ma z pojęciem własności praw autorskich i intelektualnych, patentów i ochrony tychże własności. W starożytności i średniowieczu wszyscy od wszystkich zżynali, zapożyczali, kopiowali. Już w XVIII wieku na publicznych koncertach obecna była specjalna policja, której zadaniem było pilnowanie, by nikt nie robił zapisu nutowego wykonywanych utworów. Groziła za to śmierć. Jednak najczęściej chodziło o utwory religijne, które starannie były chronione przez Kościół. Potem wymyślono coraz bardziej skomplikowane systemy mające chronić interesy posiadaczy praw autorskich, najczęściej wielkich koncernów medialnych, które doprowadziły do wielu absurdalnych i chorych zasad polegających na tym, że kupowany film lub muzykę mogę sobie słuchać lub oglądać sam, ale już niekoniecznie z większą grupą znajomych. Nie mogę praktycznie z moim nagraniem, filmem lub grą zrobić nic...
http://www.solarius.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=294&Itemid=117

Jak można się przekonać poniżej, do podobnych wniosków co rodowici mieszkańcy Ameryki doszedł też Karol Marks...

sobota, 25 kwietnia 2015

Watykan ponad wszystko!


Vatikan, Vatikan über alles, über alles in der Welt, wenn es stets zu Schutz und Trutze brüderlich zusammen hält. Von der vatikanischen Hügel rund um die Welt rund um die Welt Bis die vatikanischen Hügel Vatikans Priester, vatikanische Treue, vatikanische Wein und vatikanische Sang, sollen in der Welt behalten ihren alten schönen Klang. Uns zu unseren Taten begeistert unser ganzes Leben lang. Vatikans Priester, vatikanische Treue, vatikanische Wein und vatikanisch Sang, Einigkeit und Macht und Geld für das vatikanische Vaterland, danach lasst uns alle streben brüderlich mit Kreutz und Schwert Einigkeit und Macht und Geld sind des Glückes Unterpfand. Blüh' im Glanze dieses Glückes, blühe vatikanisches Vaterland!



Polskie tłumaczenie; Watykan, Watykan ponad wszystko na świecie, Jeśli zawsze dla obrony i ochrony mimo przeciwności bratersko się wspieramy. Od Watykańskich wzgórz dookoła świata do Watykańskich wygórz Watykan, Watykan ponad wszystko na świecie, Watykańscy kapłani, Watykańska lojalność, Watykańskie wino i watykański śpiew, niechaj zachowają starego świata piękny dźwięk. Niechaj nas do działania, inspirują całe nasze życie Watykańscy kapłani, Watykan lojalność, Watykańskie wino i watykański śpiew, Jedność władza i pieniędze dla watykańskiej Ojczyzny pozwól nam za tym wszystkim, krzyżem i mieczem dążyć bratersko Jedność, władza i pieniądze zadatkiem szczęścia są rozwijajmy w blasku ten majątek, rozwijajmy Ojczyzny Watykańskiej blask

Wpisał: KRUK

piątek, 24 kwietnia 2015

Historia powstawania celibatu

czyli krótko o tym, jak to się wszystko zaczęło...

Celibat ma swe źródło w pogaństwie. Już dawno przed erą chrześcijańską mnisi buddyjscy żyli bezżennie, a westalki czyli dziewice westalskie należały do religii starożytnego Rzymu pogańskiego. Przez wyprawę wojenną Aleksandra, Żydzi zetknęli się z filozofią wschodu i z ascezą. Jednym ze skutków tego było życie klasztorne sekty żydowskiej Esseńczyków. Moszeim i Neander, dwaj wybitni historycy z okresu wczesnego chrześcijaństwa, pokazują, że ten zgubny wpływ wystąpił też w kościele wczesnochrześcijańskim, doprowadzając między innymi do rozłączenia kapłanów i laików. (...)

Między innymi, ta filozofia nauczała, że wszelka materia jest zła, że trzeba się brzydzić ciała ludzkiego i że go można ujść przez wędrówkę dusz. Niektórzy chrześcijanie w kościele pierwotnym byli w tej filozofii tak rozmiłowani, że nawet twierdzili, że gdyby Adam nie zgrzeszył, wtedy nigdy by nie miał stosunków małżeńskich ze swoją żoną i Bóg zaludniłby ziemię „w sposób mniej gorszący”. To zapatrywanie nie tylko zbezczeszcza niewiasty, lecz lży też mądrość i dobroć Bożą. Czyż nie stworzył Bóg pierwszej pary ludzkiej tak, że oni mieli współżyć ze sobą? Czy nie wszczepił im wzajemnego przyciągania, nakazując im potem: „Bądźcie płodni i stańcie się liczni”? Owszem! Dlatego człowiek powinien być za używanie radości małżeńskich tak samo wdzięczny jak za pokarm i napój. – 1 Mojż. 1:28; 1 Tym. 4:3.

David Rice, dominikanin, który zrzucił habit na rzecz małżeństwa, wyjaśnia, że w pierwszych trzech stuleciach naszej ery „niektórzy słudzy Boży byli bezżenni, a inni żonaci”. Ale potem rzekomi chrześcijanie ulegli wpływowi „mieszanki poglądów greckich i biblijnych” – jak to określił pewien autor publikacji religijnych – czego rezultatem jest wypaczony pogląd na seks i małżeństwo.

W dziele The New Encyclopaedia Britannica czytamy: „Wprowadzenie celibatu było podyktowane głównie przekonaniem, iż stosunki płciowe kalają człowieka i kolidują ze świętością”.

W IV wieku Kościół „zabronił żonatym duchownym odbywania stosunków płciowych w noc poprzedzającą odprawienie mszy”. Gdy wprowadzono codzienną komunię, oznaczało to, iż księża muszą w ogóle stronić od zbliżeń cielesnych. Z czasem duchownym całkowicie zakazano się żenić. Tak oto celibat zaczął obowiązywać każdego, kto chciał zostać sługą Kościoła.

Apostoł Paweł ostrzegł przed takim rozwojem wydarzeń. Napisał: „Duch powiada wyraźnie: w późniejszych wiekach odstąpią niektórzy od wiary, aby przyłączyć się do duchów zwodniczych i do nauk szatańskich. Ci zakażą wstępować w związki małżeńskie” (1 Tymoteusza 4:1, 3)

Pierwszym zgromadzeniem kościelnym, które wydało zarządzenie o celibacie był Sobór Elwirski w Hiszpanii w roku 305. W piątym wieku zarządzenie to stało się powszechnie obowiązującym.

Jakie owoce wydał celibat? Czy rzeczywiście może być nazwany jedną z najszlachetniejszych i najczystszych ozdób kleru katolickiego? Bynajmniej! Fakty dowodzą, że było wręcz przeciwnie, i to od chwili jego powstania aż do obecnego czasu.

Do pierwszych złych owoców celibatu należały między innymi „małżeństwa duchowe”. Kapłani i zakonnice, którzy złożyli ślubowanie niepokalaności, podawali że żyją w „małżeństwie duchowym”, mieszkali w tym samym domu i mieli nawet wspólne łoże. Ten obyczaj tak się rozszerzał, że w IV i V wieku w sposób jak najbardziej ostry potępiony został przez jeden sobór po drugim. Hieronim twórca Wulgaty, który żył w tym czasie narzekał, że niektórzy tylko dlatego wstępują w stan duchowny, ponieważ daje im lepsze sposobności do niestosownego obcowania z kobietami.

W VIII wieku Karloman poruczył Bonifacjuszowi przeprowadzenie reformy wśród duchowieństwa. Bonifacjusz ubolewał, że wśród duchownych więcej jest cudzołożników; symonistów itp. niż takich, którzy posłuszni są przepisom kościelnym.

Już w III wieku byli tacy, którzy się sprzeciwiali zakazowi małżeństwa dla kapłanów. Na przykład Klemens z Aleksandrii zapytał: „Czy w stanie małżeńskim nie można wstrzemięźliwie żyć? Z całą pewnością. Nie próbujmy przeto rozwiązywać społeczności, którą Bóg stworzył.”

W XI wieku legalne małżeństwa oraz publiczne i potajemne konkubinaty były prawie powszechnym zwyczajem. Kapłani nie zadowalali się nawet tylko jedną konkubiną. O pewnym opacie, który żył w XII wieku, doniesiono, że został złożony z urzędu,. ponieważ miał siedemdziesiąt konkubin. W następnych stuleciach kardynałowie, posłowie papiescy i spowiednicy żalili się, że duchowni każdego stopnia urzędowali przy nabożeństwach ślubnych swych dzieci, zarówno ślubnych jak i nieślubnych, że kapłani, którzy jawnie żyli w konkubinacie, byli wielkim zgorszeniem i że w pewnych prowincjach Włoch i Hiszpanii „synowie laików prawie już nie byli liczniejsi niż synowie duchownych”. Od czasu reformacji stosunki stopniowo się polepszały, gdyż ona była powodem „czystki” i zwołania Soboru Trydenckiego.

Gdy na Soborze Nicejskim podano wniosek w sprawie wprowadzenia celibatu, biskup Pafnicjusz, który sam był kawalerem, powiedział, że czystość i współżycie z legalną żoną dają się pogodzić ze sobą, i prosił też usilnie zgromadzonych biskupów, aby nie nakładać na duchownych takiego ciężkiego jarzma jak przymusowy celibat . Ambrozjusz, który żył w tym samym stuleciu, był zdania, że biskup przez czystość małżeńską może zachować swoją cnotę.

Henryk Huntington, historyk i teolog XII wieku, donosi, że gdy Anselm, ówczesny arcybiskup z Canterbury, wprowadził przymus celibatu, wielu obawiało się, „że kler przez usiłowanie zachowania czystości, która zbyt wiele wymaga od siły ludzkiej, ulegnie takiej obrzydliwej nieczystości, że to sprowadzi wielką hańbę na imię chrześcijańskie”.

W XIV wieku Sobór Walladolidski przyjął do wiadomości powszechny opór laicyzmu. Ostrzeżono wiernych, ponieważ żądali aby ich kapłani się ożenili, żeby ich kobiety były bezpieczne.

Podczas gdy Tertullian w III wieku wychwalał celibat , a Grzegorz I, „Wielki”, w VI stuleciu energicznie wstawiał się za bezżeństwem kapłanów, Grzegorz VII, Hildebrand, najostrzejszymi środkami starał się w XI wieku przeforsować celibat . W połowie XVI wieku Sobór Trydencki ostatecznie załatwił tę sprawę jasno formując przepisy celibatu w kościele rzymskokatolickim.

http://prawda-biblia.blog.onet.pl/2007/11/10/historia-powstawania-celibatu/


Alleluja i do tyłu...

środa, 22 kwietnia 2015

Natanek kontra Franciszkanie i Clubbasse




Jak powiedział nam wcześniej nasz redakcyjny xiądz, zaiste ciekawa forma zestawienia różnych odnóg katolickiej wiary... (;-))
Prawdziwy przebój sieci posiadający w tym momencie 129 342 wyświetleń...

UWAGA!
Tańczący mnisi to wcale nie żadni przebierańcy...

czwartek, 16 kwietnia 2015

Czy Jezus jest Bogiem?

Oto jest pytanie???

Według:
"Marka 10:18: Jezus mu rzekł: Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg.
Jana 17:3: A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa
Jana 5:19,30: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni (...) Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał.

pudelekx.pl



Hebrajczyków 5:8: A chociaż był Synem, nauczył się posłuszeństwa przez to, co wycierpiał.[Jak Wszechmocny Bóg mógł uczyć się posłuszeństwa? Komu miałby być posłuszny skoro sam jest niby Najwyższym... ]
1 Koryntian 15:24,28: Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc (...) A gdy już wszystko zostanie Mu poddane, wtedy i sam Syn zostanie poddany Temu, który Synowi poddał wszystko, aby Bóg był wszystkim we wszystkich.[Czy nie wynika z tego, że nawet w odległej przyszłości, i przez całą wieczność Jezus ma być podległy Bogu?]
Hebrajczyków 1:4: On [Jezus] o tyle stał się wyższym od aniołów, o ile odziedziczył wyższe od nich imię. [Co by się stało, gdyby Jezus nie odziedziczył tego imienia? Czy to nie wskazuje to, że byłby po prostu w randze anioła? Ponadto czytamy tu, że Jezus: stał się wyższym od aniołów, w chwili dostania wyższego od nich imienia. Z Filipian 2:8,9 wynika, że Jezus dostał to IMIĘ w po śmierci i zmartwychwstaniu, czyli w I wieku n.e. Kim zatem był wcześniej? Czy nie wskazuje to, że był po prostu aniołem?]
Jana 6:38: [Jezus] ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał. [Dlaczego teoretycznie wola Jezusa mogłaby nie być tożsama z wolą Ojca, skoro są tym samym Bogiem? Przecież gdyby Jezus był Bogiem Prawdziwym, to jego powyższa wypowiedź nie ma logicznego sensu.]
1 Koryntian 11:3: Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa jest Bóg. [Co to znaczy, że Bóg jest głową Jezusa? Czy nie to samo co wynika ze słów, iż Chrystus jest głową mężczyzny?Czyli Jezus jest niższy]
Marka 13:32: Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec. [Jak Wszechmocny Bóg Prawdziwy może czegoś nie wiedzieć? Dlaczego Ojciec góruje nad Jezusem także i w kwestii posiadanej wiedzy?]
Rzymian 3:29,30: Bo czyż Bóg jest Bogiem jedynie Żydów? Czy nie również i pogan? Zapewne również i pogan. Przecież jeden jest tylko Bóg, który usprawiedliwia obrzezanego dzięki wierze, a nieobrzezanego - przez wiarę. [Kto był Bogiem Żydów? Kogo oni nazywali swoim Bogiem? Ze ST wynika niezbicie, że tylko Jahwe ]
Dzieje Apostolskie 2:36: Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem[Kto uczynił Jezusa Panem i Mesjaszem? Czy gdyby Jezus był w pełni Bogiem Wszechmocnym w ogóle istniała by konieczność, żeby ktoś czynił go Panem? ]
Powtórzonego Prawa 18:15,17-19: Bóg twój Jahwe wzbudzi ci proroka spośród braci twoich, podobnego do mnie. Jego będziesz słuchał. I odrzekł mi Jahwe: Dobrze powiedzieli. Wzbudzę im proroka spośród ich braci, takiego jak ty, i włożę w jego usta moje słowa, będzie im mówił wszystko, co rozkażę. Jeśli ktoś nie będzie słuchać moich słów, które on wypowie w moim imieniu, Ja od niego zażądam zdania sprawy. [Kto jest tym zapowiedzianym prorokiem, którego miał wzbudzić Jahwe? W Dziejach Apostolskich 3:22,23 słowa te odniesiono jednoznacznie do Jezusa Czy Najwyższemu ktoś może cokolwiek rozkazywać? ]
Mateusza 4:1,8,9: Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła (...) Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. [Czy Szatan mógł kusić samego Boga prawdziwego? Jak Bóg mógł się okazać nielojalny wobec samego siebie? Czy Bóg może się zbuntować przeciwko sobie? Ponadto, czy Bóg w ogóle może zgrzeszyć? Jaki więc sens miałoby kuszenie Jezusa przez Szatana skoro z góry byłoby wiadomo, że Jezus jako prawdziwy Bóg nie może zgrzeszyć?]
Efezjan 1:17: [Proszę w nich], aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego
[Jezus ma więc nad sobą Boga cały czas, nawet będąc już wyniesionym do chwały niebiańskiej. Te wersety spisano wiele lat po wniebowstąpieniu Pana Jezusa, kiedy to nie był już niby ograniczony naturą ludzką, a dalej miał nad sobą Boga.]"



sobota, 11 kwietnia 2015

Życie seksualne dawnych księży

Oczywiście cała sprawa dotyczy rzecz jasna średniowiecznej i rozmodlonej Polski...


Materiał powstał we współpracy z http://ciekawostkihistoryczne.pl/Celibat wśród polskich duchownych zaczęto wprowadzać w XII wieku. Szło jak po grudzie. Nawet dwa stulecia później wielu księży wciąż święcie wierzyło, że nie wolno im tylko współżyć z mężatkami i dziewicami. W czasach pierwszych Piastów nikogo nie interesował stan cywilny kapłanów. Żenili się i płodzili dzieci, jak każdy inny mężczyzna. W 1197 roku porządek z małżeństwami księży próbował zrobić legat papieski Piotr z Kapui. Historyk seksualności Adam Krawiec jest przekonany, że jego nauki... po prostu zignorowano.

piątek, 10 kwietnia 2015

Noc Jurija

Ciekawa informacja, o której raczej nie poinformują w polskich mediach...? (;-))

Jak zwykle 12 kwietnia obchodzimy Noc Jurija – święto obchodzone corocznie 12 kwietnia w rocznicę pierwszego lotu załogowego w kosmos, który odbył się 12 kwietnia 1961 roku.

Nazwa święta pochodzi od imienia pierwszego kosmonauty Jurija Gagarina.
 Jest to także rocznica pierwszego lotu (1981) pojazdu kosmicznego wielokrotnego użytku - wahadłowca Columbia w misji STS-1.

 
Jedyna w swoim rodzaju pisanka z Gagarinem...
Facebook.com


Noc Jurija została powołana przez Lorettę Hidalgo, Trish Garner oraz George'a Whitesidesa, byłego dyrektora NASA (2004-2008) i dyrektora generalnego oraz prezesa amerykańskiej firmy produkującej pojazdy kosmiczne (Virgin Galactic). Pierwsze obchody odbyły się 12 kwietnia 2001 roku.



Strony związane z tematem:
https://www.facebook.com/yurisnight
https://www.yurisnight.net

czwartek, 9 kwietnia 2015

Francuska Karta Sekularyzmu

Dwa lata temu rząd francuski zdecydował o wprowadzeniu tzw. "karty sekularyzmu", która będzie wywieszona we wszystkich szkołach w kraju. Dokument zawiera 15 zasad, którymi powinny się kierować szkoły, aby zapewnić uczniom "poszanowanie wolności sumienia".

Karta zawiera wiele norm postępowania uczniów jak i nauczycieli w szkołach, jeden z  jej fragmentów, bodajże dotyczy punktu 13. "Karta sekularyzmu" przypomina też o wprowadzonym we Francji w 2004 r. zakazie noszenia w szkołach publicznych symboli religijnych, w tym dużych krzyży i medalików maryjnych, chust islamskich, hidżabów, nikabów, jarmułek itp. "Żaden uczeń nie może odmówić przestrzegania obowiązujących w szkole zasad, powołując się na swoją religię".









Karta Sekularyzmu stanowi:
1. Francja jest republiką niepodzielną, świecką, demokratyczną i obywatelską. Gwarantuje równość wobec prawa w obrębie całego swojego terytorium. Szanuje wszystkie przekonania.
2. Republika zapewnia separację Kościoła od państwa. Państwo jest neutralne wobec przekonań religijnych i duchowych. Nie ma religii państwowej.
3. Sekularyzm gwarantuje wolność sumienia dla wszystkich. Każdy ma prawo do wiary jak i braku wiary. Sekularyzm umożliwia swobodne wyrażanie swoich przekonań, z poszanowaniem innych w granicach porządku publicznego.
4. Sekularyzm umożliwia korzystanie z obywatelstwa, pogodzenie wolności każdego z równością i braterstwem wszystkich, ze względu na interes publiczny.
5. Republika zapewnia w instytucjach szkolnictwa poszanowanie każdej z tych zasad.
6. Świecka szkoła oferuje swoim uczniom warunki do kształtowania swojej osobowości, ćwiczy ich wolę i stwarza możliwość nauki bycia obywatelem. Chroni przed prozelityzmem i wszelkimi naciskami, które uniemożliwiają uczniom dokonywanie własnych wyborów.
7. Sekularyzm zapewnia uczniom dostęp do i dzielenie wspólnej kultury.
8. Sekularyzm pozwala uczniom korzystać z wolności słowa w ramach właściwego funkcjonowania szkoły wyrażającej szacunek dla republikańskich wartości i pluralizmu poglądów.
9. Świeckość oznacza odrzucenie wszelkiej przemocy i dyskryminacji, gwarantuje równość pomiędzy dziewczętami i chłopcami i opiera się na kulturze szacunku i zrozumienia innych.
10. Zadaniem pracowników szkoły jest przekazanie uczniom zasad i wartości sekularyzmu oraz innych podstawowych zasad Republiki. Dbają o wdrożenie tych zasad w szkolnictwie. Ich zadaniem jest zaznajomienie z Kartą rodziców uczniów.
11. Pracownicy mają obowiązek ścisłej neutralności. Nie powinni manifestować swoich przekonań politycznych oraz religijnych podczas wykonywania swoich obowiązków.
12. Zajęcia są świeckie. Aby zapewnić uczniom najbardziej obiektywną możliwość dostępu do różnorodności światopoglądów w miarę zakresu i precyzji wiedzy. Żaden temat nie jest a priori wykluczony z badań naukowych i edukacji. Żaden uczeń nie może powołać się na przekonania polityczne i religijne w ramach nauczania i prawa do przestrzegania reguł programowych.
13. Nikt nie może wykorzystywać swoich przekonań religijnych, żeby odrzucić zasady obowiązujące w szkole republikańskiej.
14. W szkołach publicznych reguły życia w różnych dziedzinach, jak określono w przepisach, wyrażają szacunek dla świeckości. Noszenie dowodów lub strojów, którymi uczniowie manifestują swoją przynależność religijną jest zabronione.
15. Uczniowie przyczyniają się do podtrzymania sekularyzmu w szkole poprzez swoje myśli i działania.

Oczywiście jak się można było tego spodziewać, powyższa karta bardzo rozzłościła religijnych ortodoksów różnych denominacji oraz spotkała się z krytyką miejscowej prawicy, co akurat nie powinno być specjalnym zaskoczeniem...

Źródła:
Sadistic.pl
Lewica.pl



wtorek, 7 kwietnia 2015

Wielka Mistrzyni masońska w telewizji

Podczas, gdy w polskich środkach masowego przekazu można obejrzeć lub posłuchać wywiadów o tematyce okołoetycznej głównie z księżmi i ultrakatolickimi publicystami, we Francji w jednej ze stacji telewizyjnej pojawiła się Wielka Mistrzyni GLFF, czyli loży żeńskiej w tym kraju...

Pierwsza część wywiadu udzielonego w TV7 Bordeaux 19 września 2014 r. , napisy polskie - Loża Gaja Aeterna.




Druga część wywiadu udzielonego w TV7 Bordeaux 19 września 2014 r. , napisy polskie - Loża Gaja Aeterna.

sobota, 4 kwietnia 2015

Stanisław Obirek w Radiu Zet

Prof. Stanisław Obirek- były polski jezuita i liberalny teolog określany przez niektórych mianem polskiego Lutra, pojawił się jako gość w jednej z audycji Radia Zet, a w niej jak zwykle ciekawie i trafnie podsumował i ocenił sytuację w polskim instytucjonalnym katolicyzmie i jego związkach z bieżącą polityką w Kraju nad Wisłą.


Oto liberalny głos w waszych domach...
http://www.radiozet.pl/Radio/Programy/Gosc-Radia-ZET/Artykuly/Stanislaw-Obirek-u-Moniki-Olejnik-00003358

piątek, 3 kwietnia 2015

Prawdziwa masoneria potrzebuje kobiet

Zapraszamy do wysłuchania kolejnej audycji Polskiego Radia dotyczącej spraw związanych z tematyką masońską. Tym razem program poświęcony roli kobiet (i nie tylko) w ruchu wolnomularskim


Konferencja "Świat jako loża. Obecność wolnomularstwa w kulturze - dawniej i dziś" (Wybieram Dwójkę).                                                                                          
3dgifanimation.blogspot.com

http://www.polskieradio.pl/8/196/Artykul/1351472/

środa, 1 kwietnia 2015

Dni Ateizmu 2015- Panel o mediach

Panel Mediowy "Wolność sumienia, słowa, wyrazu artystycznego i nauki w polskich mediach"
Organizator - Koalicja Ateistyczna

Goście:
Roman Kotliński (Fakty i Mity),
Joanna Podgórska (Polityka),
Marcin Celiński (Liberte!),
Prowadził:
Dariusz Kędziora (Koalicja Ateistyczna)
Spotkanie odbyło się z okazji Dni Ateizmu 2015 w lokalu Państwomiasto, ul. Gen. Andersa 29 w Warszawie w dniu 27.03.2015 roku.