niedziela, 21 czerwca 2015

Pas Oriona u dawnych Słowian

PAS ORIONA
Jak postrzegali go dawni Słowianie?
Pas Oriona to najświetniejszy i najbardziej wyraźny element gwiazdozbioru Oriona, który intrygował Słowian jeszcze w zamierzchłych czasach. Pas ten składa się z trzech wyciągniętych w jedną linię gwiazd. Orion, obok Plejad, był najbardziej zajmującym tematem spośród wszystkich gwiazdozbiorów.
...

Orion constelation PP3 map PL.jpg
"Orion constelation PP3 map PL" autorstwa Oryginał przesłał Blueshade z polski Wikipedia - Na Commons przeniesiono z pl.wikipedia.. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons.

Orion jest szczególnie dobrze widoczny zimą, kiedy to przez wszystkie grudniowe noce rozświetla nocne niebo. Znacznie trudniej dostrzec go wiosną, przez co gwiazdach z tego gwiazdozbioru zwykło mówić się, że znikają bądź gasną, by potem powrócić i na nowo rozbłysnąć. Powszechnie na terenach słowiańskich zwykło się kojarzyć Pas Oriona z kosami. Warto jednak nadmienić, że miejscowi widzieli również inne elementy tego gwiazdozbioru – zwracali uwagę na to, że pod tymi kosami są jeszcze drugie mniejsze i ciemniejsze kosy. Dawni Słowianie nazywali zatem 6 gwiazd z tego gwiazdozbioru. Na różnych terenach Słowiańszczyzny pojawiały się różne nazwy związane z prasłowiańskim rdzeniem *kos-. Na terenach dzisiejszej Chorwacji nazywali go ‘kosiarz’, na terenach polskich ‘kośniki’, zaś małoruskich ‘kosiarze’. Na terenach czeskich była zaś poświadczona nazwa ‘kosy’. To skojarzenie wynikało stąd, że trzy najbardziej widoczne gwiazdy tego gwiazdozbioru stały za sobą rzędem jedna za drugą, tak jak kosiarze podczas żniw.
Podobnie motywowane nazwy pojawiały się na terenach litewskich, niemieckich i skandynawskich. Trudno zatem powiedzieć, który lud po raz pierwszy skojarzył Oriona z kosami. Czy byli to Słowianie? K. Moszyni powątpiewa, gdyż gwiazdozbiór ten w porze żniw był niemalże niewidoczny, przez co takie skojarzenie dla prostego człowieka nie byłoby naturalne. Na Bałkanach są poświadczone jednak inne nazwy, które kojarzą Oriona z czymś innym – ‘šćapi’, ‘štápi’, ‘štapci’, ‘štapovi’. Wspólny rdzeń dla tych wyrazów należy wiązać z takimi desygnatami jak kij, kijek bądź prątek. Użycie liczby mnogiej w tych nazwach może świadczyć o tym, że nazwa ta obejmowała więcej gwiazd niż trójka wchodząca w skład pasu.
A. Szyjewski wspominał z kolei o innej nazwie - Wołosożarach. To oczywiste nawiązanie do boga Welesa - cóż, gwiazdy w szczególny sposób łączyły się wróżbiarstwem, z którym kojarzy był też Weles. Nazwa ta odnosiła się też jednak do spadających gwiazd bądź gromady otwartej Plejad. Badacz wyprowadzał ją od tzw. stożarów - centralnego palu gumna, dookoła którego chodziły woły.
Warto patrzeć na to, co rozciąga się nad naszymi głowami, gdyż to wszystko to nasz świat. Czy niebo jest wszędzie takie samo? Może tak, jednak każde ludy poszczególne jego elementy tłumaczyły po swojemu. Takie skojarzenie gwiazdozbioru z cyklem prac rolnych bądź gospodarskich potwierdzałoby silny związek Słowian z ziemią, która była i jest dla nas matką i żywicielką.
Źródło informacji:
K. Moszyński, Kultura ludowa Słowian.
A. Szyjewski, Religia Słowian.
www.facebook.com/etnoslow

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz