sobota, 31 grudnia 2016

Świecki Mikołaj z Turcji- Noel Baba

Zaiste niewiele osób zamieszkujących nasz kraj zdaje sobie naprawdę sprawę z faktu, że Turcja- kraj z miażdżącą dominacją wyznawców religii muzułmańskiej, też posiada własną wersję świętego, a raczej całkowicie już świeckiego Mikołaja, który w kraju nad Bosforem nosi imię Noel Baba. Wyglądem ów gość zupełnie niczym nie różni się od swojego amerykańsko-zachodniego odpowiednika, aczkolwiek jest jedna różnica polegająca na tym, że turecki Mikołaj przynosi prezenty dzieciom i dorosłym z okazji Nowego Roku, a nie Gwiazdki i zostawia je pod choinką, zwaną tam Drzewkiem Noworocznym, w Sylwestra i jest postacią całkowicie świecką, zresztą nie oszukujmy się- jego zachodni pierwowzór też już taki się stał... 👍


piątek, 30 grudnia 2016

"Cicha Noc" po klingońsku


Jedna z najbardziej pięknych i znanych kolęd świata zaśpiewana w jakże pięknym i rozwiniętym słownie języku naszych wyimaginowanych kosmicznych przyjaciół... 😉



czwartek, 29 grudnia 2016

Wigilia tradycyjnie pogańska


Istnieje w tym kraju jeden taki dzień w roku, który wcale nie jest żadnym świętem ani dniem wolnym od pracy, a mimo wszystko jest świętowany w polskich rodzinach nawet bardziej niż następujące po nim dwa dni świąteczne. Chodzi oczywiście o tzw. "katolicką" Wigilię, która jak się okazuje, jest pozostałością po pogańskich tradycjach politeistycznych...

Oto kilka przykładów pierwotnego znaczenia niektórych tradycji:
1.Dodatkowe nakrycie przy stole- miejsce dla duchów przodków;
2.Siano pod obrusem- ofiara dla bóstw wegetacyjnych: Welesa, Mokoszy, Świętowita itp.;
3.Dwanaście potraw- pogańskie podziękowanie za zbiory (za cały rok- 12m-cy)
4.Zwierzęta mówiące ludzkim głosem- jako żywe przekaźniki (też posiadające duszę) słów ludzkich duchów;
5.Gwiazda Betlejemska- symbol nowo narodzonego Słońca, najważniejszej gwiazdy;
6.Kolędowanie- chodzenie po domach i składanie życzeń noworocznych;
7.Jemioła- dar bogów celtyckich o właściwościach magicznych


wtorek, 27 grudnia 2016

Wigilia po czesku


Czechy- podobno najbardziej zlaicyzowany kraj świata, w którym jednak ludzie określający się jako zupełnie niereligijni oglądają szopki i masowo uczestniczą w pasterkach (trochę tak, jak u nas w niedzielnych mszach) powodując zapełnienie, świecących dużymi pustkami we wszystkie niedziele, budynków kościelnych. Państwo, w którym wszędzie można usłyszeć chrześcijańskie kolędy, a podarunki pod choinkę przynosi nie kto inny jak sam Jezusek...
No i oczywiście należy przy tej okazji wspomnieć, że to jedyne miejsce na świecie, gdzie Polacy nie są katolikami tylko protestantami, a polskim proboszczem w czeskim kościele jest kobieta... 😄


niedziela, 25 grudnia 2016

Mikołaj czy Gwiazdor- kto przynosi prezenty pod choinkę?

Oto pytanie, które zadaje sobie wiele osób przed każdymi Świętami...
Spiesząc z wytłumaczeniem tej nieco zagmatwanej sytuacji naprędce wyjaśniamy, że wszystko zależy od regionu Polski, w którym się mieszka i chociaż Mikołaj i Gwiazdor są najpopularniejsi, to istnieją jeszcze co najmniej cztery postacie zajmujące się przynoszeniem gwiazdkowych prezentów.
Oto krótkie objaśnienie:
  1. Mikołaj- centralna i północno- wschodnia część Polski oraz tzw. Ściana Zachodnia
  2. Gwiazdor- większość Wielkopolski i kujawsko-pomorskiego, Kaszuby, Kociewie
  3. Dzieciątko- historyczny Górny Śląsk
  4. Gwiazdka- historyczna Małopolska
  5. Aniołek- Śląsk Cieszyński, Kraków i okolice
  6. Dziadek Mróz- część Podlasia i lubelskiego


sobota, 24 grudnia 2016

Wigilia i Święta jak praktyka zen

Nietypowa propozycja dla tych wszystkich, którzy chcą spędzić nadchodzące święta w trochę inny sposób, chociaż niby tak samo...

O autorze

Alexander Poraj Żakiej- mistrz zen świeckiej linii Pusta Chmura i nauczyciel kontemplacji chrześcijańskiej, dr teologii chrześcijańskiej, coach.


czwartek, 22 grudnia 2016

Kolęda unitariańsko-klingońska

Cóż wspólnego mają: Gwiazdka, dawni austronauci, unitarianie i Klingoni? Oto spieszymy z wyjaśnieniem...

Jak udało nam się dowiedzieć z wiarygodnych źródeł, pierwszym utworem muzycznym, który zabrzmiał w przestrzeni kosmicznej, dzięki astronautom z pojazdu "Gemini" (Tom Stafford i Wally Schirra), była kompozycja kojarzona z okresem gwiazdkowym- "Jingle Bells", która  została skomponowana przez Jamesa Pierponta, nomen omen organistę w Kościele Unitariańskim w Savannah...


On December 16, 1965, while in orbit above planet Earth, the crew of Gemini 6 added another milestone to their already historic mission.

Astronauts Wally Schirra and Thomas Stafford reported sighting an object, a satellite, in a "polar orbit...traveling North to South."

"Stand by, he's trying to signal something," reported Schirra. 


The next thing heard at Mission Control was a rendition of Jingle Bells performed by the astronauts using instruments which they had smuggled onboard.


The story is well known. The harmonica and string of bells are now housed at The Smithsonian, and the incident is believed to be the first time human beings ever played music in outer space.


But no recording of the song has ever been made available. Until now.


I've been looking all over the Internet for this recording for more than a year with no success. So I started asking for help.


KUOW reporter Phyllis Fletcher pointed me toward NASA's Media Resource Center in Houston Texas.


After digging around their Web site and calling the phone tree at Johnson Space Center, I eventually reached Librarian Jody Russell. Her contacts in the Audio Department pointed me to the online archive for the entire Gemini 6 and 7 joint mission.


They narrowed it down to 8 audio files for me, which covered about 33 hours of the mission. They also provided me with links to mission transcripts that I could use as reference to find the song.


The message from NASA ended with "...it's in there somewhere." 


And it was.


Enjoy!



W związku z tytułem naszego wpisu należy nadmienić, że powyższy utwór posiada, od pewnego czasu, swoją iście przebojową wersję w języku klingońskim... 😄



wtorek, 20 grudnia 2016

Bliskowschodnie oblicze Jezusa

Jak mógł naprawdę wyglądać Jezus? Czy posiadał wygląd typowy dla arabsko-żydowskich mieszkańców Bliskiego Wschodu, czy też był typem aryjsko-germańsko-szwedzkiego blondyna? Możemy się założyć o garść niepoświęconych długopisów bez wkładów, że zdecydowana większość polskich katolików "wierzących i praktykujących" wybrałaby zdjęcie z prawej, no może z bardziej przyciemnionymi włosami... 😉



Oczywiście istnieje też chińska wersja Jezusa z twarzą azjatycką- ZOBACZ.

niedziela, 18 grudnia 2016

Krzysztof Pieczyński - POLSKA LAICKA: Religie zabijają boga



"Tygodnik Faktycznie" a w nim wywiad o rozdziale kościoła od Państwa i Stowarzyszeniu Polska Laicka. Zapraszamy do przeczytania. 

http://www.tygodnikfaktycznie.pl/krzysztof-pieczynski-religie-zabijaja-boga/

piątek, 16 grudnia 2016

Coraz więcej Polaków przechodzi na protestantyzm?



W jednym z ogólnopolskich tygodników ukazał się niedawno ciekawy artykuł, w którym usilnie próbuje się przekonać czytelników, że coraz więcej katolickich mieszkańców kraju nad Wisła przechodzi rzekomo na protestantyzm. Nie oceniamy jak sytuacja wygląda naprawdę, gdyż nie przedstawiono konkretnych danych liczbowych na potwierdzenie tezy zawartej w tekście, tylko kilka "odosobnionych" przypadków, więc możemy przyjmować to wszystko jedynie "na wiarę"... 😉

Obecnie sytuacja wygląda jednak tak, że liczba wszystkich polskich protestantów razem wziętych jest podobna do liczby Świadków Jehowy w naszym kraju (ok. 0.4% Polaków wg ostatniego spisu powszechnego), a zyskują (minimalnie) głównie wspólnoty zielonoświątkowe, fundamentalistyczno- ewangelikalne, a nie bardziej liberalne wyznania protestanckie tzw. głównego nurtu, które przeżywają w naszym kraju kryzys... 😞



czwartek, 15 grudnia 2016

Kolęda dla tęczowego Boga


Śpiewają Grzegorz Turnau i Magda Umer. Przejmujące, wymowne. Posłuchajcie, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście. 👍|

słowa: Jarosław Mikołajewski
muzyka: Grzegorz Turnau
wykonują: Magda Umer i Grzegorz Turnau - śpiew, Maryna Barfuss - flet, Jacek Królik - gitara, Grzegorz Turnau - fortepian.
Zdjęcia: Przemysław Czaplicki
Koordynacja: Wiktor Czajkowski
Nagrano w studiu RDC i NLD
Realizacja: Andrzej Gmitrzuk - RDC, realizacja i mix - Dariusz Grela - NLD
(C)(P) by Grzegorz Turnau 2016


niedziela, 11 grudnia 2016

Watykan nawiązał stosunki z krajem niewolniczym

To się dopiero nazywa sukces i wydarzenie dyplomatyczne na miarę XXI wieku. Chodzi o nawiązanie przez "państwo papieskie" oficjalnych stosunków dyplomatycznych z krajem, w którym mimo oficjalnego zniesienia, nadal około co piąty mieszkaniec jest, i tu uwaga, niewolnikiem... 😢


piątek, 9 grudnia 2016

Toruń w Krakowie, czyli radykalny następca Dziwisza

"Kontrowersyjne decyzje nie zawsze wynikają z niewiedzy. Czasem są skutkiem bardzo świadomego działania. Nie taki Kościół święty, jakim się nazywa."

Diecezja krakowska ma nowego metropolitę, a został nim abp Marek Jędraszewski, przedstawiciel tzw. katolicyzmu toruńskiego, co dla nas wcale nie było specjalnym zaskoczeniem, gdyż innego Kościoła już w tym kraju nie ma- nie licząc marginalnych wyznań mniejszościowych...
Przy tej okazji, chyba już ostatecznie, załamał się mit Franciszka (PR-owski zresztą) jako papieża reformatorskiego lub przywódcy lewicy- jak stwierdził pewien znany redaktor progresywny, gdyż bardziej radykalnie konserwatywnego biskupa nie można było mianować na to stanowisko, a tzw. młyny watykańskie mają dobre rozeznanie w temacie tego, co dzieje się w naszym kraju i dobrze wiedzą kto jest kim w środowisku kościelnym, więc należy tą decyzję uznać jako wyraźny gest poparcia dla obecnej "toruńskiej" linii polskiego KRK i w pewnym sensie dla obecnej władzy propagującej zespolenie państwa z religią rzymskokatolicką...  😡



środa, 7 grudnia 2016

Bracia Polscy i strategia lewicy

Działalność ruchu Braci Polskich widziana z perspektywy socjalno-ideologicznej oczami lewicowego katolika. Cały tekst ukazał się w magazynie "Kontakt", który jest prawdziwie unikatowym periodykiem o charakterze (i tu uwaga!) lewicowo-socjalistyczno-rzymskokatolickim, określającym się jako "katolew".
Całemu dwutygodnikowi życzymy powodzenia! 😊


poniedziałek, 5 grudnia 2016

Zielony Prezydent Austrii

Oto pierwszy prezydent kraju europejskiego wywodzący się z ekologicznego środowiska politycznego. 😊



Jeszcze raz gratulujemy Alexander Van der Bellen zwycięstwa w wyborach prezydenckich w Austrii. Gdy skrajny populizm podnosi głowę, wygrać z nim może tylko progresywna, zielona polityka. Bo tylko ona ma odpowiedzi na wyzwania współczesnego świata. Jako polscy Zieloni, Polki i Polacy, obywatele i obywatelki Europy - jesteśmy dumni i szczęśliwi

niedziela, 4 grudnia 2016

Z Rakowa na Księżyc

Ilustracja
By Miedzioryt Lamberta Visschera. - www.polona.pl, Domena publiczna, Link

Ciekawa historia pewnego znanego polskiego astronoma, któremu udało się wygrać z mitycznym Panem Twardowskim wyścig na Księżyc... 😉


Zdjęcie krateru Lubieniecki na LPI Moon Atlas- kliknij TUTAJ

"Theatrum Cometicum" w rycinach...

piątek, 2 grudnia 2016

Nowa Atena- biuletyn Wielkiego Wschodu Polski (nr 1)

🌛Jak można dowiedzieć się z poniższego tekstu, powstała już kolejna w naszym kraju strona internetowa o tematyce wolnomularskiej, tym razem należąca do Wielkiego Wschodu Polski, czyli masonerii liberalnej. Można na niej znaleźć m.in. darmowy biuletyn informacyjny noszący tytuł: "Nowa Atena", do którego przeczytania serdecznie zachęcamy.🌞

Numer 1- luty 2016 (PDF)
http://www.wielkiwschod.pl/nowa_atena/nowa_atena_1.pdf

wtorek, 29 listopada 2016

Aleksander Brückner o Braciach Polskich



Aleksander Brückner

Aleksander Brückner pisze w książce "Różnowiercy polscy. Szkice obyczajowe i literackie", Warszawa 1962, o braciach polskich w następujący sposób:
"Nie zamierzamy kreślić znanych dziejów wzrostu i upadku reformacji w Polsce; chcemy zwrócić uwagę na niejedną dramatyczność czy komiczną kolizję, wydobyć garść znaczących szczegółów z zapomnianych dzieł, broszur i rękopisów, zbliżyć tryb życia ich i ich samych zapomnianych, nieraz spotwarzonych, nigdy dostatecznie nie ocenionych, do sądu i znajomości ogółu, zwrócić uwagę naszych powieściopisarzy na tę niewyczerpaną koplnię motywów i konfliktów.
Wybraliśmy arian, bo jeżeli kto, to oni? i najciekawsi, i najwięcej zapomniani, i najniesprawiedliwiej zasądzeni. Nasz ogół wie o nich tylko, że przeczyli przedwiecznemu bóstwu Chrystusa; że Raków był ich Atenami; że zdradzili kraj dla Szwedów, za co niby ich wygnano.
Natomiast może mniej między nami rozpowszechnione jest przekonanie, że szare kopieniaki (płaszcze) owych ludzi bez broni kryły najlitościwsze, najcieplejsze serca polskie, że między arianami XVII wieku odnajdziemy i najbystrzejsze głowy, i najhartowniejsze charaktery; że umiejętność polską owego wieku między europejskimi reprezentują najświetniej dzieła polskich arian, a nazwiska ich znają i powtarzają ze czcią tam, dokąd nazwiska innych Polaków nie docierały; że kwestie wznowione za naszych czasów i światu jako objawienie głoszone rozsądzały między sobą już owe zboreczki ariańskie w Lublinie, Rakowie czy Lusławicach. I potępiły one niewolę chłopa na trzysta lat przed emancypacją włościan; zakazały wojowania bronią dawno przed wielkimi ligami pokoju; nie przyznawały trybunałom prawa miecza, nim jeszcze ktokolwiek o zniesieniu kar cielesnych pomyślał, głosiły naukę niesprzeciwiania się złu, a zwalczania go dobrym; natrafiały u mędrców tego świata na te same zarzuty szyderstwo i obojętność, jakie po wiekach np.: Lwa Tołstoja czekały; broniły one najwytrwalej wolności badania i wyznania, niewiązania sumień, nieprześladowania wiary w czasach, gdy inkwizycja katolicka i protestancka tylko stosem i mieczem, więzieniem i torturą, banicją i konfiskatą prawowierności strzec się podejmowała.
I nie wiedzą u nas, że zasady i metody ariańskie, niegdyś od samych protestantów opluwane i potępione, wystawiane zawsze jako dzieło szatańskie, już dawno rozeszły się i rozrosły z tryumfem po wyznaniach protestanckich; że kąkol wypleniony u nas, przyjął się na glebie obcej, że w Anglii i Ameryce tysiącami liczono i jeszcze dziś liczą zwolenników lub wyznawców dawnego ariaństwa, między nimi Izaak Newton i inne znakomitości, choć z czasem ariaństwo i nazwę zmieniło i wierne swej zasadzie ciągłego rozwoju w szczegółach się przekształciło, i nowego ducha nabrało; że jednym słowem, w Europie i Ameryce na racjonalistyczny rozwój wiary nasze ariaństwo stanowczy wpływ wywarło."
Bracia polscy nie tylko zakwestionowali prawo biskupa Rzymu do reprezentowania Mesjasza na planecie Ziemi i zasadność tzw. sukcesji apostolskiej, jednego z filarów rzymskiego katolicyzmu. W trakcie licznych synodów bracia stworzyli podstawy dla ukształtowania się racjonalizmu europejskiego oraz zbudowali podwaliny narodowego kościoła, zbudowanego na fundamencie proroków i apostołów. Tolerancja miała w nim wymiar praktyczny. Chrystianizm nie został sprowadzony do poziomu systemu filozoficznego i zbioru dogmatów, lecz był jedynie rodzajem nauki moralnej, opartej na Kazaniu Jezusa na Górze (Ewangelia według Mateusza 5, 6, 7). Taki kościół wolności, tolerancji i braterstwa, w którym wolno było zadawać niewygodne pytania i nikt nie stawiał barier ludzkiemu poznaniu był naprawdę groźny dla katolicyzmu. Nie było wyjścia. Należało go za wszelką cenę zniszczyć! Ale czy można zniszczyć bożego ducha? Czy można unicestwić prawdę i wolność, które ten duch ze sobą niesie?
Może się wydawać, że bracia polscy w XVII wieku zapłacili stosunkowo wysoką cenę za swoje twórcze i oryginalne rozumienie chrystiańskiej wiary. Ich wygnanie z granic Rzeczypospolitej było wielkim sukcesem katolickiej Kontrreformacji, która odtąd w niezakłócony niczym sposób mogła opanowywać dusze i umysły Polaków. W istocie wygnanie braci polskich było pierwszym objawem poważnej choroby państwowego organizmu, do której powstania Kontrreformacja walnie się przyczyniła. Choroba ta na stulecia miała pogrążyć Polskę w ogniu wojny, morzu krwi, nietolerancji i zaściankowości. Przy tej okazji znowu obudziły się antyżydowskie żywioły, którym sprzyjało oficjalne nauczanie Kościoła rzymskokatolickiego. Zastanawiano się po raz pierwszy najzupełniej poważnie, czy by jednak korzystniej nie było skazać na banicję polskich Żydów? Kto wie, czy odległym skutkiem takiego myślenia o Żydach nie były pogromy we Lwowie, w Kielcach czy w Jedwabnem?
Wygnanie nie przerwało żywota ariańskich ideii. Wprost przeciwnie, idee te zaczęły żyć własnym życiem, docierając do Ameryki, skąd po stuleciach powróciły do Polski za pośrednictwem unitarian, adwentystów, baptystów, zielonoświątkowców, świadków Jehowy i innych badaczy pism hebrajskich i chrystiańskich, prezentowane jako oryginalny wkład tych Kościołów do teologii. No cóż, pomyśleć tylko, że myśmy to wszystko już tutaj w XVI i XVII wieku przerabiali w zborach w Rakowie, Pińczowie, Lublinie, Lusławicach, Chmielniku, Straszynie, Kisielinie, Śmiglu i wielu, wielu innych miejscowościach.
Dziś, gdy społeczeństwo polskie staje przed realnym niebezpieczeństwem zepchnięcia do drugiej kategorii społeczeństw Zjednoczonej Europy (Invocatio Dei), w dobie załamania i zaściankowości nauki w Polsce, niewydolności gospodarczej, gdy padają kłopotliwe dla Polaków-katolików pytania o Jedwabne, może warto sobie o tym wszystkim przypomnieć... ?

Pisane 31 padziernika 2002r.w Dniu Reformacji, w Zborze Ariańskim w Poznaniu


Źródło:
http://bracia.racjonalista.pl/historia/dzisiaj/napisali/bruckner.html



poniedziałek, 28 listopada 2016

Gdzie w Polsce rodzą się nieślubne dzieci?

Oczywiście część osób zapewne z pewnością pomyślało sobie, że najwięcej takich dzieci będzie się rodziło w wielkich aglomeracjach, ale jak się okazuje, tak do końca wcale nie jest to prawdą, gdyż największe natężenie tego zjawiska możemy zaobserwawać w zachodniej i północnej części Polski, czyli tam, gdzie procesy laicyzacyjne są najbardziej widoczne, a stopień przemieszania ludności jest największy w naszym kraju. Natomiast najmniej nieślubnych dzieci rodzi się na tzw. Ścianie Wschodniej i Małopolsce, które są regionami bardziej rolniczymi, katolickimi i konserwatywnymi niż reszta kraju...
Jak możemy zobaczyć na poniższej mapie, podział wygląda tak, co widać w każdych wyborach, jakby Polska była zlepkiem dwóch całkowicie odrębnych krajów, które przypadkowo stanowią jeden organizm państwowy... 😉


sobota, 26 listopada 2016

Ateistyczne koncepcje Wielkiego Architekta

Polecamy ciekawy artykuł z niedawno powstałej strony Wolnomularstwo.pl, która stanowi swego rodzaju kontynuację już nie istniejącego "ekumenicznego" portalu pod nazwą Wirytualny Wschód Wolnomularski.


środa, 23 listopada 2016

Muzułmańskie zakony i wolnomularstwo

Polecamy ciekawy artykuł dotyczący historii i wzajemnych podobieństwach pomiędzy wolnomularstwem, a sufickimi bractwami mistycznymi w Turcji- głównie bektaszytami.


wtorek, 22 listopada 2016

Wszystkie rządy klękały przed biskupami

Oczywista oczywistość, czyli realna ocena sytuacji panującej, od kilku dekad, w kraju nad Wisłą na styku religii i polityki. W końcu jeżeli nie miało się żadnych ciekawych propozycji dla tzw. zwykłych/szarych wyborców, trzeba kupczyć o poparcie "ołtarza"... 😩


poniedziałek, 21 listopada 2016

Msza święta pamięci ofiar transfobii

Mszę świętą poświęconą pamięci ofiar transfobii odprawił w Parafii Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego pod wezwaniem Archaniołów Pana w Warszawie ksiądz biskup Szymon Niemiec. Odczytał imiona 295 ofiar transfobicznych morderstw popełnionych w ciągu ostatnich 12 miesięcy i modlił się za nie wspólnie z wiernymi oraz osobami wspierającymi. Podczas kazania nawiązał do jednej z podstawowych wartości chrześcijańskich, która powinna przyświecać wiernym: miłości i akceptacji dla wszystkich bliźnich niezależnie od jakichkolwiek różnic.


niedziela, 20 listopada 2016

Rydzyk nagrodzony Orłem Straży Ochrony Kolei

Jego Magnificencja Przewielebny i Wielce Czcigodny Ojciec Dyrektor Założyciel Doktor Redaktor Tadeusz Rydzyk okazał się być w końcu człowiekiem bardzo zasłużonym dla Służby Ochrony Kolei i został nagrodzony specjalnym medalem- Orłem SOK, tak samo zresztą jak dr Zdzisław Klafka- rektor Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Jak się później okazało, żaden z wyróżnionych nie stawił się osobiście na tej zaszczytnej uroczystości...
😱😖😠
Fragment programu "Informacje dnia" w TV Trwam


Czyżby wszystko to zwiastowało chęć wybudowania linii kolejowej do toruńskiej Republiki Maryjnej???

sobota, 19 listopada 2016

Wirtualna wycieczka po Parku Różokrzyżowym

Mbstacy cross.jpg
By No machine-readable author provided. Zarathustra~commonswiki assumed (based on copyright claims). - No machine-readable source provided. Own work assumed (based on copyright claims)., CC BY-SA 3.0, Link


Zapraszamy na jedyny w swoim rodzaju wirytualny spacer po Parku Różokryżowym należącym do Starożytnego i Mistycznego Zakonu Różo-Krzyża (A.M.O.R.C.). W skład całego kompleksu położonego w amerykańskim San Jose (Kalifornia) wchodzą: Muzeum Egipskie, Muzeum Alchemii, Wielka Świątynia, Ogród Pokoju, labirynt, planetarium oraz biblioteka.


czwartek, 17 listopada 2016

Geneza wyznania Braci Polskich


Geneza Wyznania Braci Polskich


Wpływ egzegezy biblijnej Michała Serweta

na doktrynę Braci Polskich

Adam Nangast


Influence of Servetian exegesis in writings of

Polish Brethren

Jednota Braci Polskich
Poznań
2005



ABSTRACT

This treatise deals with a common view that the doctrinal beliefs of the Polish Brethren of XVI and XVII century had evolved from the trinitarian positions through the concept of three gods, then two gods until they reached the stage of the unitarian, monotheistic view. On the basis of the research performed, such the hypothesis must be rejected. The original reports of the synods of the Polish Calvin Church from 1561 to 1569 indicates that there was a group of dedicated unitarian activists inspired by the writings by Michael Servet. They beliefed since the very beginning in one God IEUE only. Those people attempted to replace the Calvin's trinitarian theology by the Servet monotheistic theology. In order to prove their points they developed an original method of biblical studies. First, they compared the christian writings with the Hebrew Bible (Tanach). Then, they restored the God's Name IEUE in all those spots where it was originally. Second, they noticed that the christian translations of the Hebrew Bible do not distinguish between the notion of Elohim and Benei ha-Elohim, i.e., between the notion of God, angel or sons of God. This was sufficient to develope the independent and original theology. In particular, they rejected a traditional christian dogma that the Logos created the universe, not the Israeli's God IEUE. They also believed that there is no identity between the God IEUE and Jehoshua, the Messiah. Those two criteria are sufficient to classify the believers as monotheistic unitarians or trinitarian christians. Those two criteria show that the doctrinal system of the Polish Brethren was very close to the system of the primary faith of the Jewish notzrim or to judaism. Certainly, it was very distinct from the classical christianity. In conclusion, it appears that the Servet's views and the doctrinal beliefs of the Polish Brethren compose a unified system. That system indicates the pathway of return to the original religious practices of the Jewish notzrim; disciples of Jehoshua. Those basic ideas continue to be the cornerstones of the contemporary congregations of the Polish Brethren.




WPROWADZENIE

Wiedza biblijna Michała Serweta (1509/11-1553), a w szczególności wydane przez niego komentarze "De Trinitatis Erroribus" (1531), "Dialogorum de Trinitate" (1532) oraz "Christianismi Restitutio" (1553), stanowią -  obok Wulgaty Hieronima - zwieńczenie ponad dwutysiącletniej literatury łacińskiej, a dokładniej rzecz ujmując - tej jej szlachetnej części, która odwołuje się do hebrajskich i greckich tekstów Pisma Świętego. Osobiście, chętnie porównuje "Christianismi Restitutio" z tym, co w dziedzinie architektury osiągnęli budowniczy europejskich katedr.

Wraz z "Christianismi Restitutio" kończy się w mojej opinii pogański okres cywilizacji grecko-rzymskiej. Nie pojmujący istoty chrystianizmu kapłani katoliccy i filozofowie tracą odtąd systematycznie to, co zyskali z nadania cesarza Konstantyna i jego następców. Reformacja tworzy, co prawda, tylko kolejną mutacje systemu, ale jednocześnie powstaje w Ameryce Północnej państwo, które za swój fundament uznaje demokrację i swobodę wyznania. Monarchie europejskie, oparte na fałszywej, politycznej  interpretacji Biblii padają jedna po drugiej (Polska 1763-1794, Francja 1789, Rosja 1917, Austro-Wegry 1918, Niemcy 1918,). Nienawiść do feudalizmu i monarchii wyrażana jest w Rosji za pomocą zorganizowanego i brutalnego zwalczania Kościoła prawosławnego, który je przez setki lat wspierał. Nie bez przyczyny zatem właśnie pamięć o Serwecie jest pielęgnowana przez europejskich i amerykańskich wolnomularzy oraz unitarian, którzy tutaj znajdują korzenie własnej historii.

Prace Serweta stanowią także klamrę czasową i uzupełnienie dzieła rozpoczętego przez uczniów apostolskich, nie zaliczanych przez trynitarian do kategorii "Ojcowie Kościoła". Mam tu przede wszystkim na myśli zapomnianego przez oficjalną nomenklaturę kościelną apostoła Bawarów i Austriaków (a właściwie, ich wschodniogockich przodków: plemiona Herulów, Skirów i Rugów) - unitariańskiego biskupa Wulfile (311-383). Tego biskupa, którego swym zwyczajem otruli w Konstantynopolu zwolennicy zlania wszystkich religii imperium rzymskiego w jedną państwową, synkretyczną superreligię, nazywaną nadal - rzecz jasna - chrześcijaństwem.

Przekład Biblii na germański język Gotów, dokonany przez Wulfile, jest w historii literatury niemieckiej porównywany dopiero ze sławną Biblią Marcina Lutra. Wraz z unitariańską chrystianizacją zachodnich Gotów, dzieło Wulfili rozprzestrzeniło się nie tylko na Italie poddaną Ostrogotom, ale również na Francje, Hiszpanie i Północną Afrykę, gdzie osiedlili się Wizygoci i Wandale. Z Hiszpanii pochodził Michał Serwet. Dzieła swoje napisał we Francji. Spalony został żywcem na zlecenie Inkwizycji, na skutek doniesienia złożonego przez współautora reformy Kościoła szwajcarskiego, Jana Kalwina.

Tomasz z Akwinu, Augustyn czy Luter z Kalwinem, ci jakże wpływowi myśliciele, nie są w stanie równać się z Serwetem z jednego prostego powodu: Michał Serwet komentuje Ewangelie, Dzieje, Listy i Objawienie z hebrajskim oryginałem zwojów w ręku. Gdy pozostali usuwają wręcz imię Boże, IEUE (czytaj Jałe), w zbiorową niepamięć, by uzasadnić dogmaty powstałe na soborach w Nicei, Konstantynopolu i w Efezie - Serwet stosuje odwrotność tej metody egzegetycznej. Komentując Hebrajskie Pisma Chrystiańskie odwołuje się do tekstu Biblii hebrajskiej, z której imienia IEUE urzędnikom imperium usunąć się nie udało. Była bowiem chroniona przez Żydów, zarówno przez nurt rabinacki jak i nurt karaicki, a tym samym niedostępna dla rzymsko-bizantyjskich manipulacji, przeprowadzonych z powodzeniem na greckim przekładzie.

Dzieła Michała Serweta i opracowana przez niego metodologia, jego egzegeza biblijna, wpłynęły w stopniu decydującym sine qua non na dzieła i wyznanie polskich unitarian w wiekach XVI-XVIII. Do nich nawiązują współcześni Bracia Polscy. Ale i nie tylko oni, bo również w Stanach Zjednoczonych i w Anglii są od paru stuleci aktywne Zbory i Kongregacje, mające świadomość znaczenia prac Serweta dla rozwoju ich wiedzy biblijnej. Istnieje też łatwo zauważalna grupa unitarian, której zbiorowa pamięć nie sięga wstecz poza wiek XIX i wydarzenia związane bezpośrednio z powstaniem Towarzystwa Biblijnego i Traktatowego "Strażnica".

Mam nadzieję, że prezentowana przeze mnie na stronie Braci Polskich praca pozwoli wszystkim zainteresowanym Czytelnikom na nieco głębsze spojrzenie na historię Kościoła w ogóle i historię jego pierwotnego, unitariańskiego, chrystiańskiego nurtu - w szczególności.
Adam Nangast


wtorek, 15 listopada 2016

"Ojcze nasz" po klingońsku

Doskonała okazja, aby posłuchać najbardziej znanej modlitwy chrześcijańskiej w języku klingońskim. Jesteśmy bardzo ciekawi cóż to by się działo, gdyby znaleźli się chętni, którzy w obecności wiernych odmówiliby ją , oczywiście głośno, w którymś z polskich kościołów... 😊


poniedziałek, 14 listopada 2016

Papież: Komuniści myślą jak chrześcijanie?

Obecny papież nie przestaje zadziwiać, szczególnie polskich "ultraparawicowych ultrakatolików", swoimi niekonwencjonalnymi wypowiedziami na bieżące tematy religijne i społeczne, które jego poprzednikom nie przeszłyby nawet przez gardło. Tym razem poszło o porównanie cech wspólnych komunizmu i chrześcijaństwa.
Ciekawi nas bardzo, kiedy odezwą się nasi dyżurni "nadpapieże", aby wszystko prawowiernie wyprostować? 😉

sobota, 12 listopada 2016

Od "Faktów i Mitów" do "Tygodnika Faktycznie"

Mamy okazję porozmawiać o nowym "Tygodniku Faktycznie" z jego współtwórcą Adamem Ciochem. Czy będzie ateistycznie i antyklerykalnie? Czy będzie mocno lewicowo, a może skręcimy trochę w stronę centrum w stosunku do "Faktów i Mitów" z których redakcji wywodzi się trzon redakcji "Tygodnika Faktycznie"? Czy Faktycznie włączy się aktywnie w działalność polityczną i jak? Wreszcie - dlaczego, z jakich przyczyn powstał nowy tygodnik? Jesteście ciekawi? Nie pozostaje nic innego, jak usiąść i obejrzeć tę rozmowę.


czwartek, 10 listopada 2016

Pierwsze polskie pogotowie klerykalno-parafialne

czyli migający biret na kółkach...

Powyższa wiadomość nie jest wcale kolejnym żartem z otaczającej nas ostatnio coraz bardziej klerykalnej rzeczywistości, tylko jest to oryginalny pomysł jednego z dolnośląskich księży na jak najczęste odwiedziny duszpasterskie wiernych zamieszkałych na terenie całej parafii. Cała inicjatywa szumnie nazwana została pogotowiem duszpasterskim, a pojazd którym porusza się kapłan to, i tu uwaga, Fiat 126p pomalowany oczywiście w kolorze czarnym i z jedynym w swoim rodzaju, księżowskim biretem-kogutem na dachu...
Wszystkie samochodowe "kolędy" są podobno całkowicie darmowe, bez tradycyjnych dobrowolno-obowiązkowych ofiar pieniężnych na Kościół w coraz większej potrzebie... ☻

Materiał filmowy:
http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/dolny-slask-pogotowie-duszpasterskie-ks-krzysztofa,688904.html


Biret edit.jpg
By MK777 [polish wiki] - http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Biret.JPG, CC BY-SA 3.0, Link

środa, 9 listopada 2016

Likwidacja Kościoła ariańskiego


Profesor Zbigniew Ogonowski, wybitny znawca dzieł i doktryny Braci Polskich, tak opisuje likwidację Kościoła ariańskiego w dziele "Myśl ariańska w Polsce XVII wieku", Ossolineum 1991 na stronie 16-17:


"Ostateczny kres istnieniu Kościoła ariańskiego w Polsce położył rok 1658. Zebrany w tym roku sejm podjął uchwałę o wypędzeniu arian z granic Polski. Pozostawiono im trzy lata na uporządkowanie swych spraw majątkowych. Po tym terminie (skróconym na następnym sejmie do lat dwóch) każdy, kto by szerzył bądź choćby tylko wyznawał arianizm, miał być karany gardłem. Pozostać w kraju mieli prawo jedynie ci, którzy zadeklarowali gotowość zmiany wyznania na katolickie bądź protestanckie. W rok później nowa uchwała sejmu skróciła ten termin do lat dwóch oraz postanawiała, że warunkiem pozostania w Rzeczypospolitej jest przejście na katolicyzm.

W tym miejscu wszystko się zaczęło (1562): Budynek zboru kalwińskiego w Wodzisławiu ufundowany przez ród Lanckorońskich. Tutaj oraz w sąsiednim Książu podjęto intensywne prace nad ideologią Braci Polskich. (fot. Dr Tadeusz Przypkowski)

Uchwała sejmu z roku 1658 wydaje się nam dziś aktem fanatyzmu religijnego, i niewątpliwie nim była. Sprawę tę jednak - jeśli chcemy być obiektywni - należy rozpatrywać na tle stosunków panujących w ówczesnej Europie. Przypomnijmy zatem, że i po tej uchwale tolerowane były nadal w katolickiej Polsce wyznania protestanckie, choć - co prawda - ograniczono znacznie możliwości ich rozwoju. Przypomnijmy następnie, że zaledwie dziesięć lat wcześniej, w roku 1648, parlament angielski uchwalił, że za wyznawanie antytrynitaryzmu grozi kara śmierci (tzw. Draconian Ordinance), że wreszcie w osiemnaście lat po uchwale sejmu polskiego z 1658 roku, mianowicie z roku 1685, następuje we Francji odwołanie Edyktu nantejskiego, w następstwie czego przystąpiono do brutalnego prześladowania hugenotów, co wywołało gwałtowną i masową ich ucieczkę z Francji. Dorzucić wreszcie warto, że (jak dowiedzieć się można ze studiów J. Tazbira nad kryptoarianizmem w Polsce po roku 1660) sporo arian pozostało jednak w kraju po upływie terminu ustalonego przez sejm i lekceważąc wzmiankowaną uchwałę z uporem trwało przy swej religii. Studium Tazbira (Arianie i katolicy, Warszawa 1971) pokazuje, że w razie ich schwytania obchodzono się z nimi - wbrew surowej literze prawa - łagodnie i że pod tym względem niepodobna w ogóle porównać sytuacji arian w Polsce z sytuacją hugenotów we Francji po roku 1685.

sobota, 5 listopada 2016

Kim są różokrzyżowcy- Lectorium Rosicrucianum


Worldsymbol.gif
By Craig Persel - Lectorium Rosicrucianum, Domena publiczna, Link

Kim są różokrzyżowcy? Czym jest gnoza? Czym jest dialektyka, a czym kołowrót wcieleń? O tych wszystkich zagadnieniach opowie Pani Antonina Pacholska z Lectorium Rosicrucianum- Międzynarodowej Szkoły Złotego Różokrzyża, wspólnoty założonej w Holandii w 1924 roku, a zarajestrowanej i działajacej w Polsce od 1986 roku.


czwartek, 3 listopada 2016

Socyn o sądzie ostatecznym




O STANIE UMARŁYCH AŻ DO DNIA OSTATECZNEGO

Faust Socyn



W dniach 7 do 27 marca 1601 roku odbyło się w Rakowie kolokwium z udziałem najwybitniejszych teozofów Zboru Braci Polskich. Podstawą do dyskusji były wykłady wygłoszone przez Fausta Socyna, a spisane przez Walentego Schmalza - Smalciusa. Podczas wykładu zatytułowanego "O stanie umarłych aż do dnia ostatecznego" Socyn przeprowadził rozumowanie, poparte analizą tekstów biblijnych, w wyniku którego odrzucił istnienie piekła oraz możliwość zmartwychwstania grzeszników. Według Socyna zmartwychwstania mogli dostąpić jedynie ludzie kierujący się prawem i sprawiedliwością, przede wszystkim zaś ci, do których przyzna się Mesjasz.

Umarli rozpadli się w nicość, w proch rozsypało się ciało, duch (spiritus) wrócił do tego, który go wydał, to znaczy do Boga, dusza (anima) nie doznaje żadnej rozkoszy ni bólu; tak więc, ponieważ zanikła ich forma - życie, nie ma w ogóle żadnych dusz zmarłych (manes). Jeśli się weźmie duszę człowieka (anima) w znaczeniu ducha (spiritus), żyje ona po śmierci, nie sama przez się wprawdzie, lecz w Bogu, i nie jest ani osobą, ani w osobie, która pojmuje, a jednak w swoisty sposób istnieje, ponieważ powraca do Boga. Gdyby bowiem prawdziwie żyła po śmierci człowieka, człowiek nie poniósłby żadnej kary, ale zażywałby przyjemności.

Ale człowiek ukarany został śmiercią wieczną (Księga Rodzaju 3). Wyrokowi temu podlegają z natury wszyscy ludzie, i tym sposobem nie może, ściśle mówiąc, dusza (anima) czy duch (spiritus) człowieka istnieć po śmierci. Duszy (anima) nie bierze się nigdy w znaczeniu substancji, która by życie sprawiała, lecz jest ona jakością, to znaczy samą formą, zdolnością i siłą życia, duch (spiritus) natomiast jest sprawcą życia i owej jakości w człowieku, i z niego pochodzi owa siła żywotna, która zależnie od swej różnorodności przybiera również rozmaite nazwy.

Po tych uwagach wstępnych rozważyć należy, czy prawdziwe jest powszechne i nagminne w świecie chrześcijańskim powzięte mniemanie, że wszyscy ludzie, od Adama aż do skończenia świata, powstaną z martwych. Mniemanie to odrzuca się jednak, ponieważ pozostaje ono w niezgodzie z zasadami religii chrystiańskiej, które powyżej ustaliliśmy. Jeżeli bowiem człowiek jest z natury śmiertelny, a wskutek grzechów pierwszego człowieka, jak również własnych - podległy śmierci, w jaki sposób może zmartwychwstać? Jeżeli za karę wszyscy ludzie muszą umrzeć na wieki, jakże w takim razie stać się to może, by zmartwychwstali? Kto bowiem powstaje z martwych, ten nie umiera na wieki, zwłaszcza gdyby miał żyć wiecznie, chociaż poddany mękom, jak pospolicie się wierzy. Nie można, zaiste, innej dać odpowiedzi niż ta, że koniecznością jest, by ten, który powstaje z martwych, doznał szczególnej względem siebie łaski Boga.

środa, 2 listopada 2016

Dziady-słowiańskie Halloween



W każdej kulturze mamy do czynienia ze świętem zmarłych: w celtyckiej Samhain, a w Słowiańskiej Dziady. Aktualnie jednak miejsce to zastąpiło Wszystkich Świętych, które ma w sobie wiele z pogańskich tradycji...



wtorek, 1 listopada 2016

Jak stać na mszy-kościelna instrukcja

Na tzw. Ścianie Wschodniej będącej ostoją polskiego nacjonalistycznego ultrakatolicyzmu, najpewniej z powodu braku innych zajęć, w jednej z parafii postanowiono pouczyć katolickich wiernych w jaki sposób mają się zachowywać i jaką postawę przyjąc podczas swojego uczestnictwa w mszalnych obrzędach. Jesteśmy tylko bardzo ciekawi, czy księża lub ministranci będą sprawdzać linijką przepisowe odległości np. między kolanami?


"Kolana kobiet powinny się stykać, a kolana mężczyzn powinny być w odległości od siebie o kilka cm". Kościół uczy postawy
Jedna z parafii w Białymstoku na swojej stronie internetowej opublikowała krótki poradnik. Uczy w nim m.in. jak siedzieć i stać podczas mszy świętej.



 Materiał filmowy-://www.tvn24.pl/jak-stac-w-czasie-mszy-instrukcja-dla-wiernych,688158,s.html

poniedziałek, 31 października 2016

Halloween po klingońsku

http://1.bp.blogspot.com/-wDrtdm1PY50/UwgrubNQNNI/AAAAAAAAAao/z9AsZvE0g_M/s1600/PA280959.JPG
Oczywiście nie chodzi nam tutaj o samo klingońskie świętowanie, ale o krótkie tłumaczenie małego fragmentu filmu animowanego "Miasteczko Halloween" dokonanego na ten jakże piękny i bogaty język naszych kosmiczno-fikcyjnych braci, który doskonale pasuje klimatycznie do tej mrocznej opowieści... ☻


piątek, 28 października 2016

Mowa nienawiści w Biblii

W Biblii nie brakuje mowy nienawiści. Czasem jej intensywność jest tak ogromna, że wręcz wydaje się groteskowa i wywołuje napady śmiechu. Jednak nie jest to tylko dobry żart. Biblijne nakazy i klątwy odegrały swoją mroczną rolę w historii. Może więc warto by je było usunąć z Biblii i zostawić tylko te fragmenty, które nie mają nic wspólnego z mową nienawiści, a dla wielu ludzi nadal są istne? Może któryś z papieży zechciałby dokonać redakcji Biblii zostawiając w niej tylko to, co w miarę pozytywne? Tak, aby mowa nienawiści pochodząca ze świętej księgi chrześcijan nie była już dla nikogo inspiracją...



Innym sposobem na spacyfikowanie "cytatowej" mowy nienawiści mogłoby być uznanie jedynie Nowego Testamentu za główną księgę obowiązującą chrześcijan/katolików, gdyż w końcu tzw. "stare prawo" już nie obowiązuje...

środa, 26 października 2016

Różokrzyżowcy wczoraj i dziś


Templeofrosycross.png
By T. Schweighart - T. Schweighart, Speculum sophicum Rhodostauroticum (1604), Domena publiczna, Link

Film opowiada o historii, działaniach i ideałach Starożytnego i Mistycznego Zakonu Różo-Krzyża działającego pod nazwą światowej organizacji A.M.O.R.C. - www.amorc.org


wtorek, 25 października 2016

Białe Talibki na Czarnym Proteście

Przedstawiamy kolejne rozmowy z protestującymi w Czarny Poniedziałek we Wrocławiu. Młode matki, licealistki, pracowniczki korpo – wszystkie, nawet jeśli w innych aspektach popierały PiS, wyszły zaprotestować przeciwko możliwemu zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. Gdy pytaliśmy kobiety o ich prawa, o kwestie wolności, w tłumie manifestujących natknęliśmy się na Białe Talibki. Nie wierzycie? Sami zobaczcie!


poniedziałek, 24 października 2016

Mamy dość- Czarny Protest

W ostatnią niedzielę, w około dziewięćdziesięciu miejscowościach w całym kraju. odbyła się kolejna fala protestów kobiet przeciwko wprowadzeniu całkowitego zakazu aborcji, który to zakaz jest następnym elementem zmieniającym jeszcze bardziej Kraj nad Wisłą w katototeokrację, co niestety dzieje się stopniowo od ponad ćwierćwiecza...




Kobiety po raz kolejny wyszły na ulice. Czarne Protesty w wielu polskich miastach
W kilkudziesięciu miastach Polski odbyły się w niedzielę protesty pod hasłem „Mamy dość”. To element II Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, który potrwa do...









niedziela, 23 października 2016

Marsz Świeckości w obronie kobiet

Marsz Świeckości 2016 - W obronie kobiet
Istotą świeckiego państwa jest prawo tworzone z myślą o wszystkich mieszkankach i mieszkańcach kraju. Jego zaprzeczeniem staje się państwo, w którym prawo stanowione jest w celu wymuszenia przestrzegania nakazów religijnych. W 2016 roku kobietom w Polsce zagraża fundamentalizm, próbuje się im narzucić zgodny z przekonaniami części katolików pogląd, że przerwanie ciąży to morderstwo. Morderstwem jednak nie jest dla nich zaniechanie działań mających uratować życie kobiety w ciąży.
Nie godzimy się na ograniczenia prawa kobiet do decydowania o sobie , na traktowanie ich jak obywateli ostatniej kategorii, na hipokryzję i przemilczanie realnych dramatów kobiet będących w niechcianej ciąży. Godzimy się na edukację seksualną i wolność świadomego wyboru !
Jesteśmy racjonalni i uznajemy prawa człowieka, dlatego :
Nie godzimy się na narastający nacjonalizm .
Nie godzimy się na klerykalizację życia publicznego.
Nie godzimy się na ksenofobię, rasizm, seksizm, antysemityzm, homofobię czy islamofobię.


piątek, 21 października 2016

Badania nad ezoteryką

Mirosław Piróg – (ur. 1964) dr hab., adiunkt w Instytucie Filozofii Uniwersytetu Śląskiego. Studiował fizykę teoretyczną i filozofię. Autor książki "Psyche i symbol" (Kraków 1999), "Williama Jamesa filozofia doświadczenia religijnego" (Katowice 2011), redaktor "Odcieni gnozy" (Katowice 2007), oraz licznych artykułów. W latach 1992 – 2003 współpracował z wybitnym antropologiem, twórcą antropologii religii, prof. Andrzejem Wiercińskim. Członek rady naukowej pisma „Hermaion” poświęconego badaniu ezoterycznych tradycji Zachodu (Warszawa). Członek redakcji pisma „ALBO albo. Problemy psychologii i kultury” (Warszawa). Członek "Polskiego Stowarzyszenia Badań nad Zachodnim Ezoteryzmem" (Kraków). Prezes Stowarzyszenia Rozwoju Myśli Filozoficznej „Eudaimonia” (Katowice). Od lat prowadzi wykłady publiczne ukazujące powiązania pomiędzy współczesną nauką a starożytnymi tradycjami mądrościowymi. Jego zainteresowania naukowe to psychologia głębi C. G. Junga i jej implikacje filozoficzno-kulturowe, antropologia i filozofia religii.


środa, 19 października 2016

Norman Davies o Braciach Polskich




Profesor Norman Davies pisze o powstaniu i działalności Jednoty Braci Polskich w swoim dziele Boże igrzysko - Historia Polski`, Wydawnictwo Znak, Kraków 2001, strona 185-192 w następujący sposób:

Rozłamy w obozie kalwinów istniały od samego początku, pogłębiało je zaś bardzo zróżnicowane pochodzenie jego członków. Kolejne próby obmyślenia takiej formy religii, która odpowiadałaby wszystkim, kończyły się kolejnymi porażkami. Ogłoszona w 1555 roku deklaracja o wspólnocie z braćmi czeskimi znalazła tyluż zwolenników co przeciwników. W następnym roku w Pińczowie, zastępczy wniosek Łaskiego, aby wprowadzić odmianę wyznania augsburskiego` Melanchtona, miał wyraźnie na celu próbę pogodzenia ze sobą rzeczy nie do pogodzenia. W 1562 roku podczas drugiego połączonego synodu w Pińczowie, propozycje radykałów okazały się niemożliwe do przyjęcia dla większości zgromadzonych. Wówczas mniejszość wycofała się, aby utworzyć własne odrębne sekty. Zostali oficjalnie potępieni przez Genewę i nigdy już nie powrócili do owczarni. Solidarność wśród polskich kalwinów została zniszczona na zawsze.
Katechizm rakowski wer. lacinskaW odróżnieniu od kalwinów, członkowie sekt polskich wywarli jedyny w swoim rodzaju wpływ na życie religijne nie dzięki swej liczebności, ale dzięki oryginalności podejmowanych eksperymentów społecznych i głoszonych doktryn teologicznych. Znani jako arianie, antytrynitarze, unitarianie, bracia polscy, rakowianie, pinczowianie, socynianie, farnowianie, sabelianie, budnianie, teiści, dyteiści, tryteiści, reprezentowali wielką różnorodność w dziedzinie religijnych dogmatów i powiązań, co wyjaśnia kłopotliwą różnorodność nadawanych im nazw. Łączyło ich jedynie odrzucenie dogmatu o Trójcy Świętej oraz żądanie bezwzględnego prawa wolności poglądów. Pewna liczba antytrynitarzy zebrała się w Krakowie około roku 1555 w ramach protestanckich grup dyskusyjnych, zorganizowanych przez korsykańskiego spowiednika królowej Bony, Francesca Lismanino. W ich skład wchodzili: Holender Adam Pastor, pochodzący z Piemontu lekarz królowej Jerzy Blandrata oraz Lelio Sozzini, uchodźca z Wenecji i Zurychu. Utrzymywali oni kontakt z grupą anabaptystów morawskich, którzy osiedli w rejonie Karpat, oraz z analogicznymi kongregacjami na terenie Siedmiogrodu. W latach pięćdziesiątych XVI wieku głoszone przez nich idee rozwijali w swych dziełach: Piotr z Goniądza (Gonesius, 1530-1572), którego dyteizm wyrażony w De Filio Dei (1556) odrzucał istnienie Ducha Świętego, Grzegorz Paweł z Brzezin (1525-1591), którego traktat O prawdziwej śmierci... (1564) poddawał w wątpliwość istnienie życia po śmierci, Szymon Budny (1530-1593), którego non-adorantyzm zawarty w dziele O przedniejszych chrystiańskiej wiary artykułach (1576) opisywano jako najbardziej radykalną tezę stulecia, Marcin Czechowicz (1532-1613) z Lublina, którego Rozmowy chrystiańskie (1573) głosiły zasadę równości społecznej i zła, jakie niesie ze sobą własność prywatna, przede wszystkim zaś Faust Sozzini (Socyn, 1539-1604), bratanek Lelia, którego traktat De Jesu Christo Servatore (1598) przyspieszył jego wygnanie z Krakowa. Okres decydujący nastąpił w latach 1569-1570, kiedy to - oderwawszy się od głównego prądu kalwinizmu - członkowie sekt odmówili udziału w zgodzie sandomierskiej` oraz włączenia się we wspólny front protestancki do obrony przed kontrreformacją rzymskokatolicką. Później część z nich nadal szła własnymi samotnymi ścieżkami, wielu jednak zebrało się w Rakowie w Małopolsce, gdzie - pod opieką Mikołaja Sienickiego (1521-1582) - bracia polscy zawiązali swoją słynną wspólnotę. Znosząc różnice między warstwami i stanami społecznymi, całkowicie wycofali się ze społeczeństwa, odmawiając wszelkiego posłuszeństwa wobec państwa i przestrzegając zasad fizycznej pracy, wspólnej własności, bezwzględnej równości i pacyfizmu. Rozgłos przyniosła im ich Akademia, która na początku XVII wieku mogła się poszczycić liczbą ponad tysiąca uczniów z kraju i z zagranicy, niezmordowane w swej działalności oficyny drukarskie, głównie zaś ich słynny katechizm, który osiągnął dziesiątki wydań i który został przełożony na niemal wszystkie języki europejskie. Współcześni historycy zwracają uwagę na braci polskich w kontekście swoich zainteresowań prehistorią komunizmu, ale zainteresowanie im współczesnych budziły przede wszystkim aspekty teologiczne. W oczach chrześcijańskiej Europy - katolickiej, prawosławnej czy też protestanckiej - katechizm rakowski miał wyraźny posmak bluźnierstwa.

wtorek, 18 października 2016

Biskup w karecie

Całą Polskę obiegły zdjęcia przedstawiające jednego z obecnych ministrów oraz biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza podczas przejazdu iście królewskią karetą, a wszystko to odbyło się podczas obchodów V Hubertusa Węgrowskiego.
Poniżej prezentujemy mniej znaną relację filmową z tej imprezy...


Czarny Protest w Czarny Poniedziałek

Mimo fatalnych warunków atmosferycznych dziesiątki tysięcy kobiet i przeciwników totalnego zakazu aborcji demonstrowało na ulicach wielu polskich miast przeciwko planowanym zmianom ustawowym w tej kwestii. Demonstracje i wyrazy wsparcia popłynęły też z innych krajów świata. Oczywiście duża, jak na polskie warunki, skala protestów spowodowała rozzłoszczenie hierarchów polskiego wyznania przewodniego oraz fundamentalistyczno-ultraprawicowych hejterów w sieci. Pojawiły się przy tej okazji oskarżenia wyjęte rodem ze średniowiecza, których nie będziemy tu przytaczać ze względu na to, że żyjemy już w XXI wieku i nie wypada...


sobota, 15 października 2016

Otwarcie nowej synagogi w Gdańsku

W suterenie jednej z oliwskich kamienic od dziś działać będą członkowie postępowej gminy żydowskiej Beit Trójmiasto. Ich poprzednia świątynia w Gdańsku została rozebrana przez Niemców w maju 1939 roku. http://staraoliwa.pl/index.php?option...


piątek, 14 października 2016

Czarny Protest pod domem prezesa

Prezes Jarosław Kaczyński nie odpuszcza w sprawie aborcji. Wystarczył jeden wywiad dla Polskiej Agencji Prasowej, by pod domem lidera Prawa i Sprawiedliwości zebrały się setki osób.


czwartek, 13 października 2016

Manicheizm w Europie- Katarzy

Cathar cross.svg
By Huhsunqu - Own work, CC BY-SA 2.5, Link

Marcin Krupa-"Manicheizm w środku średniowiecznej Europy. Kilka słów o katarach"
Konferencja naukowa poświęcona kulturoznawczym, filozoficznym i historycznym badaniom nad ezoteryką pt. “Ezoteryka i alchemia. Zapomniane filozofie?” organizowaną przez Instytut Filozofii Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach w dniu 24 wrzesienia 2016 roku. Celem jest konstruktywna i multidyscyplinarna dyskusja nad tematyką ezoteryki oraz różnymi formami uprawiania filozofii.