poniedziałek, 23 maja 2016

Obirek o schizmie w Kościele

Ostatnimi czasy coraz popularniejszym słowem w Kraju nad Wisłą staje się termin "schizma", czyli formalny rozdział między wyznawcami jednej religii, ideologii lub grupy kultowej. Wspominali o niej jakiś czas temu polscy prawicowo-katoliccy publicyści, a teraz pisze o niej liberalny teolog-Stanisław Obirek twierdząc, że własnie nam się w Polsce dokonała. Wszystko to w związku z mocnym artykułem Terlikowskiego w jednym z prawicowych tygodników, w którym to autor (publicysta określa się jako katolicki) zarzuca obecnemu papieżowi, i tu uwaga, rozmijanie się z rzymskim katolicyzmem np. w sprawie uchodźców i interpretacji ostatniego synodu oraz zerwanie z nauczaniem polskiego papieża.
http://tygodnik.dorzeczy.pl/id,8584/Zerwanie-ze-sw-Janem-Pawlem-II.html

Czy doczekamy się jakieś reakcji przedstawiciela polskiego Episkopatu, prymasa lub nuncjusza?
Stawiamy zdecydowanie, że takowa nie nastąpi, a napewno nie w tej konkretnej sprawie. W końcu jak mawiał poeta- tu jest Polska z duchową stolicą w Toruniu! (;-)

Schizma nam się dokonała
- Stanisław Obirek
http://wyborcza.pl/magazyn/1,152664,20109849,schizma-nam-sie-dokonala-obirek.html

Brak tradycyjnych ofiar pieniężnych???
Toż to jakiś protestantyzm... (;-)

niedziela, 22 maja 2016

Polski Watykan w Płocku

Cudze chwalicie, swego nie znacie. Sami nie wiecie co posiadacie....

Jak się okazuje, Kraj nad Wisłą też ma swój odpowiednik Stolicy Piotrowej i wcale nie jest to żaden Licheń lub Jasna Góra ani też nowy kościół Rydzyka, ale jest nim Świątynia Miłosierdzia i Miłości w Płocku-  katedra mariawicka i duchowa stolica Kościoła Starokatolickiego Mariawitów (ok. 30 tysięcy wyznawców), wybudowana z inicjatywy Marii Franciszki Kozłowskiej w latach 1911-1914, do której to świątyni pielgrzymują starokatolicy z całej Europy. Poza kościołem w skład kompleksu budynków wchodzi także klasztor – siedziba władz Kościoła Starokatolickiego Mariawitów. W 1924 roku arcybiskup Jan Kowalski ogłosił przeniesienie Stolicy Apostolskiej z Rzymu do Płocka przez co w oczach mariawickich współwyznawców został uznany za papieża słowiańskiego. Funkcję papieża w płockim Watykanie pełni Jezus realnie obecny, według wiary tego Kościoła, w wystawianej często monstrancji (Najświętrzy Sakrament).

Jak można zobaczyć na poniższym zdjęciu, nad krucyfiksem znajduje się symbol/herb/godło Watykanu i papiestwa- skrzyżowane klucze i papieska tiara...
Ołtarz w katedrze mariawickiej w Płocku.JPG
By Zografos 07 - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=28861320

sobota, 21 maja 2016

Klęska natankowców pod Sejmem

Mimo potężnej mobilizacji czerwonego rycerstwa i zupełnej obojętności przechodniów, kolejna religijno-polityczna inicjatywa kaznodziei ze znanej pustelni zakończyła się kompletną klapą. Organizator najpewniej zupełnie zapomniał, że nowa duchowa stolica Kraju nad Wisłą leży w Toruniu, a nie w Grzechyni... (;-)

piątek, 20 maja 2016

Polski biskup przeciw homofobii

J. E. bp Szymon Niemiec ze Zjednoczonego Ekumenicznego Kościoła Katolickiego we mszy i ciekawym, przepełnionym miłosierdziem i tolerancją kazaniu w intencji mi.in. społeczności LGBTQA w Międzynarodowy Dzień Przeciwko Homofobii, Bifobii i Transfobii 17. 05. 2016 r., a także za duszę m.in. Marii Czubaszek.
Jakże inna jest wymowa poniższego kazania od tego, co oferują nam duchowni religii obecnie panującej...

czwartek, 19 maja 2016

Relacja z konsekracji kościoła o.Rydzyka w Toruniu

Komentarz poprawny politycznie i religijnie... (;-)
Przedstawiamy bardzo długą i w pełni wyczerpującą relację z uroczystości konsekracji nowej świątyni Przewielebnego i Wielce Czcigodnego Ojca Dyrektora Założyciela noszącej dumnie nazwę- Kościół pod wezwaniem Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i świętego Jana Pawła II w Toruniu, z udziałem takich dostojników kościelnych jak: Jego Magnificencja Wielce Czcigodny i Przewielebny Ojciec Dyrektor Założyciel i Pomysłodawca Dzieł Radia Maryja oraz bardzo liczna reprezentacja hierarchów kościelnych i władz państwowych oraz legata papieskiego, co jest dowodem na ich pełne poparcie dla wszystkich dzieł toruńskich oraz ich założyciela.
Z tej właśnie okazji do Grodu Kopernika przybyło podobno kilkanaście tysięcy pielgrzymów i przyjaciół toruńskiej rozgłośni z Polski i świata, pomimo że nie było to wolne od pracy święto kościelne i wobec widocznych gołym okiem ograniczeń przestrzennych wokół i w samej świątyni.
Na konsekracji pojawił się też znany wszystkim abp Stanisław Wielgus, który stwierdził, że nowe sanktuarium będzie przyciągało setki tysięcy, a nawet miliony wiernych, co może być prognozą całkiem realną, gdyż z tak dużym poparciem władz kościelnych oraz sporą ilością słuchaczy i przyjaciół Radia Maryja ma ono, w dłuższej perspektywie, duże szanse aby prześcignąć nawet Jasną Górę, która zaczyna tracić na popularności, jeżeli chodzi o tzw. realne pielgrzymowanie- nie mylić z wycieczkami autokarowymi, które o nią tylko "zachacząją" przy okazji. Przysłowiowym papierkiem lakmusowym będzie tutaj stanowiło porównanie frekwencji podczas świąt maryjnych w obu sanktuariach.

poniedziałek, 16 maja 2016

Wycieczka po kościele o.Rydzyka w Toruniu

Trwająca prawie trzy kwadranse wycieczka po Kościele Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Grodzie Kopernika, który zostanie konsekrowany 18 maja bierzącego roku. Można będzie tam zobaczyć m.in. takie różności, jak: mostek-fontannę, kaplicę z wieloma menorami (ciekawe jak na to zareagują słuchacze???), kilknaście obrazów Matek Boskich z całego świata, podświetlany krzyż z Jezusem o blond włosach (żeby nie urazić pielgrzymów?) i płynącą wodą oraz replikę kaplicy polskiego papieża, która będzie tworzyła ołtarz główny i tu uwaga- z modlącą się w jego kierunku realistycznie odtworzoną figurą Santo Subito- wyglądającą jakby papież realnie tam był... Oczywiście będzie też słynny na całą Polskę witraż z o. Dyrektorem Założycielem. (;-)

Spodziewaliśmy się czegoś znacznie większego od Lichenia, ale ujdzie- liczba ofiar pieniężnych już nie ta, co jeszcze kilkanaście lat temu...



Swoją drogą, ciekawe czy to nowe "dzieło" wygra konkurencję ze słabnącą coraz bardziej na popularności Jasną Górą?

sobota, 14 maja 2016

Pierwsza na świecie modlitwa do misia?

Miś Coccolino tryumfalnie powrócił, a ludziska najpewniej poszukując alternatywnych form religijności zaczynają się do niego modlić... (;-)

piątek, 13 maja 2016

Ostatnia Polka niepokalanie poczęta

Głową Kościoła Katolickiego Mariawitów jest obecnie siostra biskupka Damiana Maria Beatrycze   Szulgowicz- proboszczka parafii Trójcy Przenajświętszej w Felicjanowie, od 21 maja 2005 przewodnicząca Rady Przełożonych Kościoła Katolickiego Mariawitów, która według teologii tego Kościoła, jako dziecko kapłana i kapłanki, została niepokalanie poczęta.

Maria Beatrycze
By Michcik - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18492705

czwartek, 12 maja 2016

Pierwszy muzułmanin burmistrzem Londynu

Sadiq Aman Khan- kandydat centrolewicowej Partii Pracy, został pierwszym muzułmaninem wybranym na stanowisko burmistrza stolicy Wielkiej Brytanii, zdobywając 56,8 procent głosów.
Nowy burmistrz złożył przysięgę w anglikańskiej katedrze Sothwark w obecności przedstawicieli różnych grup religijnych: chrześcijan, muzułmanów, wyznawców judaizmu oraz ateistów.
Oczywiście w całej ceremoni nie zabrakło też duchownego katolickiego...



Poglądy polityczne- umiarkowanie centrolewicowe
Przemawiając w Izbie Gmin w styczniu 2009, skrytykował papieża Benedykta XVI za rehabilitację biskupa Richarda Williamsona po jego wypowiedziach o Holokauście.
W 2013 twierdził, że otrzymał groźby śmierci po poparciu ustawy wprowadzającej małżeństwa homoseksualne. Brytyjskie media donosiły, że imam z meczetu w Bradford wydał na niego fatwę, w której wykluczył go z grona muzułmanów.

Więcej infomacji:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Sadiq_Khan

środa, 11 maja 2016

Reklama Watykanu na Uchodźstwie

Tytułem przypomnienia....
Zaiste, chyba to pierwsza tego typu promocja instytucji, a raczej jej witryny internetowej pod powyższą nazwą, czyli obecnie najprawdopodobniej najmniejszej na świecie (2009 r.-około 30 wyznawców) wspólnoty katolickiej, której od kilku już dekad przewodzi, a właściwie "papieżuje" konklawistyczny "Ojciec Święty"  Michał I z amerykańskiego stanu Kansas.

poniedziałek, 9 maja 2016

Pierwszy na świecie ksiądz robot

Czyżby znalazł się nowy sposób na zapobiegnięcie spadkowi powołań?
Gdzież, jak nie w Japonii, mogłoby dojść do tej wiekopomnej uroczystości ślubnej poprowadzonej pierwszy raz przez duchownego-robota. Wszystko wydarzyło się już sześć lat temu...
Tylko, że na pierwszy rzut oka trudno stwierdzić, jakiego wyznania był machaniczny wielebny i jakiej "symbolicznej" ofiary sobie zażyczył??? (;-)

niedziela, 8 maja 2016

Obirek: Dlaczego Kościół zwalcza gender?

Kościół i gender. Dramatyczna walka - dla jednych żenująca i groteskowa, dla innych tragiczna w skutkach i przekładająca się na ich życie osobiste, dla jeszcze innych krucjata nader słuszna i właściwa. Oddajmy zatem głos pełnym polemicznej swady specjalistom - publicyście, filozofowi, teologowi i byłemu księdzu profesorowi Stanisławowi Obirkowi oraz weteranowi polskiej sceny wolnomyślicielskiej, prezesowi Towarzystwa Humanistycznego i redaktorowi Andrzejowi Dominiczakowi. Rozmowa trwa godzinkę, ale osoby zainteresowane tematem nudzić się nie będą z pewnością...

sobota, 7 maja 2016

Czy wolnomularze obchodzą Święto Pracy?

Pierwszy Maja, Święto Pracy - warto sobie przypomnieć, że to nie tylko okazja na grilla...
Praca jest dla wolnomularza obowiązkiem i źródłem jego satysfakcji. W naszym credo wpisane są wartości tworzenia, budowy i obowiązku. Obowiązek ten dotyczy zarówno naszej Rodziny (zapewnienie godnego bytu, warunków do rozwoju, spokoju), jak i Ojczyzny (każdy mason powinien być patriotą, gotowym do budowy własnego kraju) oraz Ludzkości (której każdy z nas jest częścią).
Praca jest elementem życia każdego z nas, wolnomularzy. Nie bez przyczyny jednym z symboli masońskich jest ul, w którym trwa bezustanny gwar jednoczących się we wspólnym wysiłku malutkich owadów.
W skomplikowanej historii Polski temat pracy przewijał się wielokrotnie, choć często był wypaczany narzucaną przez polityków narracją.


Square and compasses2.JPG
By Nabokov - Praca własna (Tekst oryginalny: „self-made”), Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12033024

czwartek, 5 maja 2016

Wielkanoc w Kościele Katolickim Mariawitów


"Na to nas Bóg stworzył, żebyśmy nie tylko byli zbawieni, ale oddali Chwałę Bogu, to jest całkowicie dla siebie umarli, a ożyli dla Boga. To jest prawdziwe zmartwychwstanie pierwsze, w którym kto będzie miał udział już go śmierć wtóra nie zabije."
Św. abp M. Michał Kowalski, cytat z listu wysłanego z więzienia w Rawiczu

"Pan Jezus, Zbawiciel nasz pokonał to, co było niezwyciężalne - bolesną śmierć, i Zmartwychwstaniem Swym uradował Niebo i ziemię. W wielkiej Tajemnicy ukazał nie tylko Chwałę Ojca Niebieskiego, Chwałę Swą własną, ale także i dokonane Dzieło Zbawienia".
M. Rafael, cytat z Listu Wielkanocnego (1955)

wtorek, 3 maja 2016

Ideologia socjalna Braci Polskich


Profesor Stanisław Kot pisze w swojej monografii"Ideologia polityczna i społeczna Braci Polskich" na stronie 84 i 143:

"Socyn uznaje własność prywatną, ale nie jest jej fanatykiem. Uważa, że kradzież nie jest grzechem, jeśli popełniono ją z konieczności dla życia. Żadną miarą nie wolno za kradzież karać szubienicą. Nie należy w sprawie majątku powoływać się na Stare Przymierze, które szczęście Żydów pokładał w rzeczach doczesnych. Chrystus przeniósł je na życie w erze mesjańskiej, toteż chrystianin nie powinien odznaczać się chciwością i gromadzić bogactwa większe, niż mu potrzeba do życia. Można wprawdzie posiadać więcej, jeśli los komu przyniósł majątek, ale nie wypada gonić za nadmiarem.(...) Kto ma więcej, tym więcej powinien rozdawać ..."

"Radykalizm społeczny osłabł bardzo prędko. Przygasiły go różne czynniki. Najpierw jego geneza religijna, która nie sprzyjała jego przekształceniu się w szeroki program akcji społecznej. Nie nędza ekonomiczna, ani upośledzenie socjalne warstw niższych były jego pobudką, ale przejęcie się nakazem miłości bliźniego. Jeśli Jan Przypkowski zwalniał swych chłopów z poddaństwa, to spełniał swój indywidualny obowiązek względem "kreatur jednego Stwórcy", ale nie wywieszał hasła zniesienia poddaństwa w ogóle i obdarzania wolnością chłopów w całej Rzeczpospolitej. Jeśli Niemojewski i Brzeźiński sprzedali swoje tłuste majątki na Kujawach i otrzymane sumy obrócili na wspieranie ubogich braci, to uspokoiwszy własne sumienie przez naśladowanie bogatego młodzieńca z ewangelii nie stawiali wcale podobnego postulatu szlachcie nie należącej do ich obozu. Następnie, tego rodzaju heroiczne akty wyrzeczenia się dóbr ziemskich nie okazały się gospodarczo celowe. Nawet Niemojewski przyznawał, że nie podobna nakazywać miłosierdzia pochłaniającego całe mienie bogaczy, gdyż wtrąci ono właściciela w nędzę i skaże na żebractwo, a ubogich obdarowanych jałmużną i tak nie zabezpieczy stale od niedostatku, co najwyżej spowoduje przesunięcie bogactwa w inne ręce. Nie umiano wytworzyć sobie koncepcji przebudowy ekonomicznej społeczeństwa, która by pozwoliła zespolić postulaty religijne z gospodarczymi. Komunizm Morawian odrzucono jako nie odpowiadający ściśle nakazom miłosierdzia, widziano w nim tylko objaw pomysłowości"ekonomistów" skazujących braci na ciężką pracę i wyzysk. Należąc w większości do szlachty nie mogli Bracia Polscy iść śladem radykalnych grup niemieckich i holenderskich, które składały się z robotników i rzemieślników. Toteż nie zdołały się u nich przyjąć początkowo podjęte próby narzucenia członkom zboru obowiązku pracy ręcznej, do której nie mieli ani psychicznego, ani zawodowego przygotowania. Sekciarze holenderscy i angielscy XVII wieku, ulegający kalwińskiej doktrynie etyki zawodowej, pogrążali się w pracy, oszczędności i gromadzeniu bogactw, i stali się z czasem potężnym filarem kapitalizmu. Nie dopuszczał takich perspektyw gospodarczy ustrój Rzeczpospolitej, oparty na produkcji rolniczej i pracy pańszczyźnianej chłopów. Bracia Polscy nie mogli się z tego ustroju wyodrębnić. Toteż już w końcu XVI wieku pogodzili się z nim, a czynną miłość bliźniego stosowali tylko w łagodzeniu warunków bytu chłopskiego i wstrzymywaniu się od wyzysku poddanych. Radykalizm przeobraził się w humanitaryzm."

Jan Duerr-Durski pisze w monografii "Arianie polscy w świetle własnej poezji", Warszawa 1948, strona 5-6, że
"majątki ariańskie były w stanie gospodarczego rozkwitu w porównaniu z majątkami katolickich sąsiadów. Zastosowanie w praktyce przez braci polskich ulg przy odrabianiu pańszczyzny, która w wielu regionach kraju wynosiła nawet do 6 dni, zerwanie z drakońskimi metodami wymuszania tej pracy na chłopach i ich obrona przed nadużyciami przy poborze podatków, zalecanie pracy na roli w dni świąteczne, gdy wymagała tego sytuacja w polu, a powstrzymanie się od niej powodowało u katolików straty, dawało nadspodziewanie dobre rezultaty.
Arianie polscy byli zawsze najsumienniejszymi płatnikami podatków. Chociaż skarb Korony był prawie zawsze pusty i zadłużony, a hierarchia Kościoła rzymskokatolickiego robiła wszystko, co mogła, aby uniknąć płacenia podatków lub zabezpieczyć sobie przywileje podatkowe, nie zawahano się podjąć szkodliwej dla Rzeczpospolitej decyzji o wygnaniu Braci Polskich. Celem było przejęcie dobrze prosperujących ariańskich majątków. Po uchwaleniu w roku 1658 ustawy o banicji arian polskich, trzyletni termin dany arianom na likwidację spraw majątkowych skrócono o jeden rok. Przypuścić należy jakąś zorganizowaną akcję katolików i protestantów zainteresowanych przejęciem majątków ariańskich, którym chodziło o stworzenie atmosfery presji i wymuszenie znacznych obniżek cen."

Walerian Krasiński pisze w"Zarysie dziejów powstania i upadku reformacji w Polsce", tom II, strona 24, Warszawa 1903, że
"Sejm 1658 roku wahał się, czy ślub królewski Jana Kazimierza we Lwowie w roku 1656 wypełnić przez wygnanie Żydów, czy też chrystian. Ponieważ jednak wypędzenie tak licznego ludu, w którego rękach spoczywał cały handel naszego kraju, pociągnęłoby za sobą wielkie dla państwa straty, uznano zatem wygnanie chrystian za odpowiedniejszy środek do spełnienia ślubów królewskich."

Na wygnanie poszła politycznie najmniej wpływowa, ale kulturowo najbardziej oryginalna z polskich grup innowierczych. Kierując się zazdrością, chciwością i nienawiścią, rozbito z premedytacją pierwsze polskie wspólnoty, które opierając się na biblijnych wzorcach, podjęły udaną działalność gospodarczą. Ewangeliczne wspólnoty Braci Polskich były zarodkami nowoczesnej gospodarki spółdzielczej, w której współczesna Zjednoczona Europa upatruje jeden z ważniejszych elementów systemu gospodarczego. W spółdzielczej formie gospodarowania najważniejszym celem nie jest bowiem rabunkowa pogoń za zyskiem i nieokiełznane bogacenie się, ale dobro członków wspólnoty, rozwój lokalnej społeczności i regionu, tworzenie miejsc pracy i zabezpieczenie podstawowych celów egzystencji człowieka. Aby taka forma współpracy była możliwa w lokalnej społeczności potrzebne jest integracja ludzi wokół założonych celów.
Tego nie da się osiągnąć bez wzajemnego zaufania, żelaznej uczciwości, pracowitości, skromności, oszczędności, sprawiedliwych zasad podziału wypracowanych dóbr i zysków. Kluczem do sukcesu są jak zwykle ludzie zdolni widzieć szerszy horyzont i podejmować działania na rzecz wspólnoty. Studiując pilnie pisma chrystiańskie, arianie polscy odkryli w nich sekret stworzenia takiej wspólnoty, pierwowzoru spółdzielczej formy gospodarowania. I chociaż współczesny Kościół rzymski ma ogromne wpływy wśród mieszkańców polskiej wsi, chociaż polscy katolicy mieszkają obok siebie nieraz od pokoleń, brak zaufania do sąsiadów oraz brak odpowiednich wzorców stanowią główne przyczyny, z powodu których ludzie rzadko podejmują próby działalności spółdzielczej, a raczej wolą samotnie stawiać czoła gospodarczym wyzwaniom.
Pamiętajmy o tym wszystkim, gdy ludzie, niezdolni dochować wierności przykazaniom biblijnego Dekalogu, mówią nam o konieczności zapisu o tajemniczych"wartościach chrześcijańskich" w Konstytucji Europy i o rzekomo wyłącznie chrześcijańskich (czytaj katolickich) korzeniach Europy.
Pamiętajmy o milionach prześladowanych i zamordowanych w imię obrony czystości chrześcijańskiej wiary.
Pamiętajmy, że bezpośrednim skutkiem prześladowań ze strony Kościoła rzymskiego było powstanie wolnej i demokratycznej Ameryki. Jeżeli gospodarka i nauka tego kontynentu osiągnęła dynamikę, która nie ma sobie równej w świecie, było to możliwe właśnie dzięki uruchomieniu ogromnego potencjału tkwiącego w ludziach tworzących lokalne społeczności i wspólnoty. To zaś, bez rozsądnego i konsekwentnego rozdziału Państwa od Kościołów byłoby niemożliwe. Ale i w wypracowaniu takiego modelu swój niezaprzeczalny udział miały idee Braci Polskich XVI i XVII wieku!
Pamiętajmy, że batalia o zapisanie w Konstytucji Europy "wartości chrześcijańskich" to tylko kontynuacja wielowiekowej walki o kontrolę nad umysłami, o rozciągnięcie wpływów Kościoła rzymskiego jaki ma w Polsce na całą Europę i o zabezpieczenie jego interesów materialnych kosztem europejskich społeczeństw.

Dla osiągnięcia tego celu katolicka hierarchia posługuje się starą i sprawdzoną metodą - skorumpowanym aparatem władzy państwowej. A jeżeli ktoś ma złudzenia, jakim celom służy ta obłąkańcza kampania, to niech przypomni sobie, co i dlaczego uczyniono z polskimi arianami, których ideologia uważana jest obecnie za jeden z ważniejszych wkładów, jaki polska kultura wniosła do dorobku kulturowego wspólnej Europy.


http://bracia.racjonalista.pl/historia/dzisiaj/napisali/profstkot.html



poniedziałek, 2 maja 2016

Święto Pracy


Święto Pracy lub Pracowników ma długą tradycję! Święto te rodzi się 20 lipca 1889 r. w Paryżu. Pomysł ten został przedstawiony podczas II Międzynarodówki, która odbywała się w stolicy Francji. Podczas prac odbyła się tam wielka manifestacja, podczas której ludzie pracy domagali się zmniejszenia długości dnia pracy do ośmiu godzin. A więc dlaczego 1 Maja? Wybór ten z pewnością nie był przypadkowy, gdyż trzy lata wcześniej, w 1886 r. odbyła się parada pracowników w Chicago, która skończyła się rozlewem krwi. Począwszy od roku 1800, pracownicy nie mieli żadnych praw. Długość dnia pracy wynosił nawet 16 godzin w bardzo złych warunkach. Wielu z pracowników umierało w miejscach pracy z wycieńczenia i chorób. Sytuacje te i wyzysk doprowadził do tego, iż 1 maja został powołany strajk generalny w całych Stanach Zjednoczonych w celu zmniejszenia dnia pracy do ośmiu godzin. Protesty trwały 3 dni i skończyły się 4 maja masakrą w Haymarkecie, gdzie zostało zabitych 11 osób. Inicjatywa ta wyszła poza granice oceanu i stała się symbolem roszczeń pracowniczych w tych latach! Tak więc mimo represyjnej reakcji wielu rządów 1 maja stał się Świętem Pracy i Pracowników w wielu krajach Europejskich i nie tylko. Ale niestety dzień ten nie jest świętem w USA.W Polsce Święto te chce się obalić. Nie zmienia to faktu, iż pracownicy istnieli i istnieją, a sam fakt, iż uzyskaliśmy pewne prawa pracownicze, zawdzięczamy wielu ruchom robotniczym. Nie możemy jednak zapomnieć, że dzięki przelewowi krwi możemy się cieszyć lepszymi warunkami pracy. Dlatego Święto te musi być obchodzone, by pamiętać też o tych wszystkich pracownikach zmarłych w wyniku wyzysku kapitalistycznego, tych, którzy walczyli o lepsze jutro. Może nie byli to intelektualiści, naukowcy i.t.p. Na pewno nikt im nie dał nagrody Nobla, ale każdy dzisiejszy pracownik powinien upamiętnić te dni walki o Prawa pracownicze i godne życie dla wszystkich, nie tylko tych, co mają wypchane portfele! Pamiętajmy też, w tak ważne Święto o tym, że walka ta trwa i będzie trwała, bo istnieje jeszcze zbyt wiele wyzysku i niesprawiedliwość. Wszystkiego najlepszego Wszystkim ludziom Pracy i tym którzy jej szukają!

Źródło:
https://www.facebook.com/nowalewicademokratyczna/photos/a.679268762179287.1073741828.660777337361763/819525928153569/?type=3&theater


niedziela, 1 maja 2016

Eugeniusz Okoń- ksiądz socjalista

Eugeniusz Okoń (ur. 25 grudnia 1881 w Radomyślu nad Sanem, zm. 19 stycznia 1949 w Olszanach) – ksiądz rzymskatolicki, działacz polskiego ruchu ludowego, prezes i współzałożyciel Chłopskiego Stronnictwa Radykalnego, współorganizator Republiki Tarnobrzeskiej, poseł na Sejm Ustawodawczy oraz I kadencji w II RP. Jedyny polski ksiądz-poseł o lewicowych poglądach.


Eugeniusz Okoń
By nieznany - Narodowe Archiwum Cyfrowe, Sygnatura: 1-A-641, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11294484


Przemówienie ks. Eugeniusza Okonia, wygłoszone na wiecu chłopskim 6 listopada 1918 r. pod pomnikiem Bartosza Głowackiego w Tarnobrzegu