środa, 31 sierpnia 2016

Bahaici i wegetarianizm

Jake będzie pożywienie w przyszłości?
Czy naturalny pokarm człowieka to rośliny czy mięso?
Czy bahaici mogą jeść mięso? Czy jedzą mięso?
Czy bahaici powinni być wegetarianami? Weganami?
Co mówią Pisma Bahá'í na temat pożywienia, leczenia pokarmem, jedzenia mięsa i traktowania zwierząt?
Posłuchajcie...


wtorek, 30 sierpnia 2016

niedziela, 28 sierpnia 2016

Kościół zawyżał ilość wiernych

Co prawda powyższa informacja dotyczy Norwegii, ale pokazuje nam, jak w iście cudowny sposób można papierowo pomnażać liczbę wyznawców, dlatego nie wypada na wiarę przyjmować wyników tzw. liczeń wiernych...


Kościół oszukiwał przy liczeniu wiernych, by otrzymać dotacje. Miliony do zwrotu
Norwegia zażądała od Kościoła katolickiego zwrotu milionów koron dotacji po tym, jak okazało się, że duchowni zawyżali liczbę wiernych, by dzięki temu...

piątek, 26 sierpnia 2016

Proxima b- planeta podobna do Ziemi

Dziś specjalny odcinek, ze specjalnym gościem - Radkiem Kosarzyckim z portalu pulskosmosu.pl, rozmawiamy o nowo odkrytej planecie typu Ziemi, orbitującej wokół najbliższej nam gwiazdy jaką jest Proxima Centauri. 


środa, 24 sierpnia 2016

Wystąpienie z Kościoła przez internet

Na samym wstępie spieszymy poinformować, że cała inicjatywa nie dotyczy niestety największego związku wyznaniowego w Kraju nad Wisłą, tylko nominalnie luterańskiej Norwegii, w której to tamtejszy kościół protestancki miał jeszcze chwilę temu charakter religii państwowej...


Kościół pozwolił wypisać się ze wspólnoty przez internet. Stracił 15 tys. wiernych w 4 dni
Władze Protestanckiego Kościoła Norwegii pozwoliły wiernym wypisania się ze wspólnoty przez internet - informuje serwis polskieradio.pl. Tylko w cztery dni,...

Zaiste największą zagadką pozostaje odpowiedź na pytanie, ile osób wypisałoby się w Polsce, jeżeli zaistaniałaby tylko taka wirytualna możliwość???

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Polscy Amisze

A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swoich Amiszów mają... (;-)

Sześć tygodni po ślubie, w listopadzie 1993 roku, Anita i Jacob Martinowie przyjechali do Polski, by z kilkoma innymi rodzinami założyć zbór amiszów. Plan jednak nie udał się. Pozostali sami ze swoją wiarą. Mają siedmioro dzieci. Pomagają one w prowadzeniu domu i w gospodarstwie. Anita i Jacob utrzymują się z pracy dorywczej i z tego, co wyda ziemia. Kupują niewiele. Tylko to, co jest niezbędne do życia i czego nie da się samodzielnie wyhodować. Żyją według Pisma Świętego i dostosowują życie do jego zasad.


sobota, 20 sierpnia 2016

Z traktatu: "Metafizyka oczyszczona"



Krzysztof Stegmann

Z TRAKTATU: METAFIZYKA OCZYSZCZONA


Rękopis traktatu Metaphysica repurgata, którego fragmenty zamieszczamy poniżej, nie był dotąd nigdzie drukowany. Do niedawna traktat, znany jedynie z tytułu, uważany był za zaginiony. W pierwszej połowie lat siedemdziesiątych naszego wieku kopię jego odnalazł uczony brytyjski N. Jolley w zbiorach rękopiśmiennych Leibniza, przechowywanych w Bibliotece Krajowej Dolnej Saksonii w Hanowerze.
Traktat napisany został w roku 1635 w miejscowości Löcknitz (ok. 20 km na zachód od Szczecina) i odtąd krążył w odpisach. Wiadomo nam, że interesował nim w latach swej młodości Leibniz i że juz wówczas (był to zapewne koniec lat sześćdziesiątych) poczynił z niego pewne notatki. U schyłku życia Leibniz zapragnął raz jeszcze przeczytać traktat K. Stegmanna. W tym celu zwrócił się w roku 1707 do Samuela Crella, o którym wiedział, że przechowuje wiele materiałów rękopiśmiennych dotyczących Braci Polskich, z prośbą o przesłanie mu kopii traktatu. Crell uczynił zadość tej prośbie i kazawszy sporządzić kopię posiadanego rękopisu przesłał ją w tymże roku Leibnizowi. Ta właśnie kopia zachowała się w papierach Leibniza.
Leibniz tym razem przestudiował traktat K. Stegmanna gruntownie i spisał doń swoje uwagi w formie niewielkiej rozprawy opatrzonej tytułem Ad Christophori Stegmanni metaphysicam unitariorum (Uwagi do metafizyki unitarian, napisanej przez Krzysztofa Stegmanna). Jolley opublikował tę rozprawę Leibniza w roku 1975 w “Studia Leibnitiana” (Bd. VII/2), poprzedziwszy ją obszernym analitycznym studium.
Leibniza ma charakter wyraźnie polemiczny. Leibniz prawie nigdy i nigdzie ze Stegmannem się nie zgadza; lektura traktatu wyraźnie go zirytowała. Nietrudno się domyślić, dlaczego. Założenia metafizyki socyniańskiej, które K. Stegmann stara się tu zestawić w kompletnym wykładzie, w sposób ewidentny kłóciły się z naczelnymi założeniami metafizyki Leibniza.
Dorzucić warto, że odnaleziony przez N. Jolleya traktat K. Stegmanna jest jedynym znanym nam pełnym wykładem metafizyki socyniańskiej. Już z tych względów zasługuje na uwagę.
PodstawaChristophori Stegmanni Rupinensis Marchici Metaphysica repurgata. Rękopis przechowywany w Niedersächsische Landesbibliothek w Hanowerze, sygn. LH IV. I, 9 karty: 14b-18b, 23a-24a, 24b-25b, 26b-29b, 32b-33b, 34b-35a. Przekład Tadeusza Włodarczyka. Dyrekcji Niedersächsische Landesbibliothek w Hanowerze składamy podziękowanie za dostarczenie nam kopii rękopisu.

czwartek, 18 sierpnia 2016

Lisowczycy oraz neutralność wyznaniowa Państwa Polskiego


Jan Sarkandr, Lisowczycy oraz neutralność wyznaniowa Państwa Polskiego

W numerze 22 (335) z 29-30 V 99 dodatku "+ Plus - Minus" "Rzeczpospolitej" ukazał się artykuł "Tak blisko, tak daleko" pani Barbary Sierszuły, prezentujący obraz Polaków oglądany oczyma Czechów. Tezy pani Sierszuły, niezwykle trafne i profesjonalne, są zapewne dość ciężkostrawne dla nas Polaków, mimo (a może właśnie dlatego), że są prawdziwe. Nie będę ich tutaj przytaczał, zainteresowani mogą zapoznać się z tekstem w podanym źródle, ale z całą mocą chciałbym podkreślić jedną z nich, że przeszkody we wzajemnym zrozumieniu Polaków i Czechów, choć całkiem konkretne, różnorodnie uwarunkowane i mające dość bogatą formę, wydające się nie do przeskoczenia - znikają przy dłuższych kontaktach.
Polecam tę lekturę, bo pozostając od pewnego czasu na styku polsko-czeskim, widzę że nasze stosunki rzeczywiście są "tak dalekie (choć) tak bliskie". Pragnąłbym uzupełnić wspomniany tekst o czynnik, który być może odegrał decydującą rolę w naszych wzajemnych kontaktach. Jest on dość stary i od strony czeskiej nie całkiem jasno uświadamiany, przez co oddziałuje raczej z poziomu podświadomości, a ze strony polskiej jest od pokoleń skrzętnie ukrywany przez polską historiozofię i pozostałe części całych pokoleń polskich elit. Niestety, w przyrodzie nic nie ginie i manipulatorskie podejście do historii nikomu nie wychodziło nigdy na dobre. Aby zapewnić prawidłowy rozwój dużych grup społecznych jakimi są państwa, obowiązkiem elit jest utworzenie przestrzeni przez spuszczenie powietrza z nadmuchanych dla doraźnych celów balonów, odbrązowienie oraz rozświetlenie ciemnych miejsc w historii. Pozostawienie "zakłamanych miejsc" cieniem się kładzie na rozwoju, a czasem go zupełnie uniemożliwia, czego niestety wyrazistym przykładem są losy Rzeczpospolitej Obojga Narodów oraz jej spadkobierców.
Wróćmy do spraw polsko-czeskich. W czasie swej ostatniej wizyty w Republice Czeskiej papież Jan Paweł II wyniósł na ołtarze błogosławionego Jana Sarkandra. Spotkało się to z szerokim oddźwiękiem w społeczeństwie czeskim. Choć mam wielu bliskich przyjaciół w czeskich środowiskach katolickich i wydawało mi się, że znam ich dobrze, a także naszą historię, to reakcja Czechów na to doniosłe wydarzenie (a zwłaszcza środowisk katolickich) była dla mnie szokiem. Całe społeczeństwo czeskie, wraz z dość małą swą częścią wyznania katolickiego, przyjęło bardzo negatywnie fakt wyświęcenia Jana Sarkandra. Do tego stopnia, że stadion w Pradze, gdzie odbywało się spotkanie z Ojcem Świętym był pusty! Jedynie murawa zajęta była przez ludzi dość luźno poustawianych. Skłoniło mnie to wówczas do poszperania w historii okresu, w którym żył błogosławiony Jan Sarkander, i to co znalazłem chciałbym w możliwie jak największym skrócie przedstawić poniżej.
XVI i początek XVII wieku to okres Reformacji, zapoczątkowany wystąpieniem Lutra i Kalwina wraz z potężną reakcją społeczną w całej Europie oraz odświeżeniem idei Jana Husa w Czechach. Po pewnym okresie niezdecydowania nastąpiła reakcja ośrodków katolickich, która w swej najbardziej radykalnej formie przybrała postać ogólnoeuropejskiej wojny religijnej, długiej i krwawej. Rzeczpospolita Obojga Narodów długo utrzymywała neutralność wobec tej sytuacji, będąc nagrodzona dobrobytem gospodarczym i rozwojem kultury.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Rozwód Kościoła z inkwizycją



Rozwód Kościoła z Inkwizycją
Na marginesie książki Grzegorza Rysia "Inkwizycja"




Historia się powtarza - to już oklepany komunał, ale jakże prawdziwy! Dziś, kiedy Polska stała się po ratyfikacji konkordatu oficjalną prowincją boskiego państwa, poddaną kościelnemu monarsze, wieczna aktualność tej prawdy jest niezwykle wyrazista. To bowiem, co się dzieje w Polsce to wynik trwałego nacisku i przemocy psychicznej, wywieranej poprzez instytucję Kościoła rzymskokatolickiego na polskie władze i społeczeństwo, podobnie jak to się działo w cesarstwie rzymskim w czwartym wieku. Aby utrzymać swój stan posiadania, kościół musi użyć wszelkich środków ideologicznego uzasadnienia swego podboju, prowadzi więc wojnę z niewygodną dlań prawdą historyczną. Skuteczne jest zarówno kłamstwo bezpośrednie, jak i pośrednie, poprzez omijanie faktów, bo otumanieni ludzie kłamstwa nie dojrzą.


Jednym z jaskrawych przykładów degeneracji katolickiego chrześcijaństwa ponicejskiego, który to okres obejmuje dość umownie lata od pierwszego soboru nicejskiego do czasów nowożytnych, jest kwestia moralnej odpowiedzialności za prześladowania niewinnych ludzi, z powodu ich przekonań światopoglądowych, w tym za działalność instytucji Inkwizycji, która była jedną z form tych prześladowań. Kościół nigdy nie przyjął moralnej odpowiedzialności za swoje zbrodnie, popełnione podczas piętnastu wieków totalitarnego panowania: za zamordowanie, torturowanie, okradzenie z mienia i zniszczenie życia milionów niewinnych ludzi, których jedynym przestępstwem było to, że ośmielili się mieć inne poglądy na Biblię, otaczający świat, społeczeństwo, lub tzw. prawdy religijne. Smutne to, że u schyłku XX wieku ludzie jeszcze potrafią pisać na te tematy, wybielając kościół i zrzucając winę na innych.


Jedną z takich publikacji jest mała książeczka (111 stron) Grzegorza Rysia zatytułowana Inkwizycja, wydana w tym roku przez wydawnictwo Znak w serii "Krótko i Węzłowato". Wbrew swej własnej intencji Ryś trafnie zauważa, że Kościół rzymskokatolicki i wszystkie chrześcijańskie, które przejmowały doktryny katolickie, były właśnie totalitarnymi instytucjami, których celem było panowanie absolutne, wymuszenie bezwzględnego posłuszeństwa za pomocą terroru i wszelkich dostępnych metod. Taka charakterystyka dobrze określa kwintesencję katolicyzmu, aktualną jeszcze i dzisiaj.

sobota, 13 sierpnia 2016

Mistrzostwa Polski księży

Przepełnieni duchem sportowo-olimpijskim i rozżaleni faktem braku udziału reprezentacji Watykanu lub chociaż drużyny księży, oczywiście głównie z Polski, na olimpiadzie w Brazylii jak i na wcześniejszych zawodach pokazujemy, że w Kraju nad Wisłą stan kapłański jest istną niewykorzystaną potęgą sportową, która rozgrywa krajowe, i nie tylko, zawody sportowe w najróżniejszych dyscyplinach...



W Częstochowie, 13 i 14 lutego, miały miejsce XI Mistrzostwa Polski Księży w Piłce Nożnej Halowej. Złoty medal zdobyła drużyna z diecezji tarnowskiej, srebrny z diecezji zamojsko-lubaczowskiej a brązowy z archidiecezji częstochowskiej.



piątek, 12 sierpnia 2016

Gwiazdozbiory- przewodnik po niebie

Jak obserwować niebo, gdzie co na nim znaleźć, krótki nordic walking po gwiazdozbiorach północnego nieba. W materiale pominięto niestety bardzo charakterystyczną konstelację pod nazwą Łabędź, zwaną czasem przez niektórych Krzyżem Północy, do którego jest na pewno bardziej podobna niż do tytułowego ptaka wodnego.


poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Reprezentacja uchodźców na olimpiadzie w Rio

Flaga olimpijska
By Original author: Pierre de Coubertin (1863-1937) - Manual reconstruction by Denelson83, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=503600

Po raz pierwszy w historii, w Letnich Igrzyskach Olmpijskich wezmą udział sportowcy należący do specjalnie utworzonej reprezentacji uchodźców, którzy w założeniach MKOl reprezentować mają około 60 milionów ludzi, którzy musieli opuścić swoje domy i kraje z powodu prześladowań i wojen. Ich drużyna liczy dziesięć osób, z czego wszystkie są zawodowymi sportowcami, a występować będą pod flagą olimpijską.
Uchodźcy pochodzą z Sudanu Południowego (5), Syrii (2), DR Konga (2) i Etiopii (1).


piątek, 5 sierpnia 2016

W Ariańskim Węgrowie za Kiszków




W Ariańskim Węgrowie za Kiszków


Węgrowski rynek - nieopodal odbywały się zapewne burzliwe synody braci polskich

Wystąpienie Marcina Lutra w 1517 r., uznawane za początek wyznania i Kościoła luterańskiego, odbiło się szerokim echem na ziemiach polskich. Zapoczątkowany w Niemczech wielki ruch reformatorski znalazł oparcie w antyklerykaliźmie szlachty i nawet surowy edykt księcia mazowieckiego Janusza (1525 r.) zabraniający pod groźbą utraty majątku, a nawet życia, rozsiewania "nowej religii" nie stanowił z czasem wielkiej pzeszkody. Nasilenie ruchu reformatorskiego o charakterze religijnym przypada na lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte XVI w., a więc okres panowania Zygmunta Augusta (1548-1572)1 i wiąże się przede wszystkim z kalwinizmem zdobywającym szybko wiodącą pozycję w protestantyzmie europejskim. "Religijne nowinki" dotarły rychło na Podlasie wzbudzając tu nie tylko zainteresowanie, ale i posłuch wśród ubogiej, drobnej szlachty, równie biednego mieszczaństwa i, wbrew temu co działo się np. w Małopolsce, magnatów. Jeden z pierwszych zborów ewangelickich w Rzeczypospolitej powstał w radziwiłłowskich Mordach na Podlasiu2, a w 1553, i 1563 r. odbyły się tu dwa synody. Zbór upadł w 1571 r. z chwilą przejęcia wsi przez katolicką rodzinę Ciecierskich. W latach pięćdziesiątych silnym ośrodkiem protestantyzmu był również Kock i Miedzna, gdzie zbór założył właściciel majętności Zborowski. Z czasem głównym siedliskiem reformacji na Podlasiu stać się miał Węgrów.

Zasady wiary Braci Polskich XVI-XVII wiek



Zasady Wiary Braci Polskich

XVI i XVII wiek


  • Bóg jest duchem, bytem złożonym, prawie niedostrzegalnym zmysłami
  • Bóg jest obecny wszędzie, to znaczy wszędzie sięga Jego moc
  • Bóg jest wieczny, to znaczy trwa nieskończenie w czasie, który upływa dla Niego tak samo jak dla ludzi
  • Bóg jest wszechwiedzący, ale nie zna przyszłych decyzji wolnej woli człowieka
  • Istota i wola Boga są niezmienne, ale zmienne są postanowienia będące efektem Jego woli
  • Pramateria istnieje odwiecznie
  • Dzieło stwarzania polegało na wprowadzeniu porządku w istniejący chaos
  • Bóg działa w czasie, ingerując w jego funkcjonowanie stosownie do rozwoju wydarzeń
  • Bóg nie jest mściwy i nie ma upodobania w pośmiertnych, wiecznych mękach człowieka
  • O Bogu wystarczy człowiekowi wiedzieć, że jest, i to, jak wynika z Pism, tylko w jednej osobie.
  • Pojęcie jednej istoty w trzech osobach nie da się pogodzić z rozumem
  • Jezus, Mesjasz Domu Izraela, objawił człowiekowi wolę Boga w ewangeliach, które tym samym są niezafałszowanym źródłem wiary chrystiańskiej
  • Jezus jest Synem Bożym w ludzkim ciele
  • Każdy człowiek musi sam zdobyć sobie zbawienie, nie poprzez przestrzeganie religijnych przepisów systemu ceremonialno-sakralnego, sterowanego przez uprzywilejowaną klasę kapłańskich pośredników pomiędzy Bogiem, a ludźmi, ale przez moralne postępowanie wobec wszystkich ludzi oparte na zasadach ewangelicznych zawartych w Kazaniu Jezusa na Górze
  • Prawdy zawarte w Pismach hebrajskich i chrystiańskich poznajemy własnym rozumem ponieważ w sprawach boskich i ludzkich obowiązuje ta sama logika
  • Religia służy człowiekowi do osiągnięcia zbawienia
  • Tylko człowiek dojrzały może sobie wybrać wspólnotę religijną, dlatego chrzcić należy wyłącznie osoby dorosłe
  • Nie wolno człowieka karać za to, że wierzy inaczej lub, że nie potrafi zrozumieć pewnych prawd wiary



Sformułowane przez Fausta Socyna, a następnie rozwinięte przez kolegialne Kierownictwo Zboru, zasady wiary Braci Polskich nie stanowiły zamkniętego systemu dogmatycznego. Zasady wiary, oparte w sferze moralnej głównie na Kazaniu Jezusa na Górze (pisma chrystiańskie, Ewangelia według Mateusza rozdziały 5, 6, 7) różniły się zasadniczo od zasad wiary ortodoksyjnych Kościołów chrześcijańskich, opartych raczej na rozmaicie interpretowanych Listach apostoła Pawła.


Bracia intensywnie poszukiwali odpowiedzi na istotne pytania w wielu sferach życia, na które nie było (a w niektórych sprawach nadal nie ma) odpowiedzi. Zwrot w kierunku racjonalizmu nastąpił w zgodzie z duchem czasów. Ludzkość, znajdująca się w optymalnym dla siebie momencie rozwoju cywilizacyjnego (I punkt przegięcia krzywej Gompertza) wchodziła dopiero w epokę rozkwitu nauk przyrodniczych. Niewątpliwie była to radykalna i odważna próba oparcia wiary chrystiańskiej nie na Tradycji ojców (którzy niegdyś i tak byli poganami), lecz na pismach hebrajskich i chrystiańskich poddanych ocenie logiki ludzkiego rozumu.


Bracia Polscy, podobnie jak Żydzi, położyli główny nacisk na rozwój życia wspólnotowego. Praktyka życia była dla nich zawsze ważniejsza aniżeli poglądy, którymi ludzie zawsze się w jakimś stopniu przecież różnią. Dzięki przyjęciu pewnego unitariańskiego minimum zasad chrystiańskiej wiary mogły współistnieć ze sobą zbory o dość zróżnicowanych poglądach.


Źródło:
http://bracia.racjonalista.pl/historia/dawniej/zasadywia.htm

czwartek, 4 sierpnia 2016

Tadeusz Boy-Żeleński

Mirosława Dołęgowska-Wysocka z Wielkiej Żeńskiej Loży Francji była gościem Joanny Solskiej. Audycja dotyczyła książki "Poboyowsko" i postaci Tadeusza Boya-Żeleńskiego.
Zachęcamy do odsłuchania audycji!


wtorek, 2 sierpnia 2016

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Rekord wyświetleń "Universis"- lipiec 2016 r.


Właśnie w mijającym miesiącu lipcu, całkiem niespodziewanie udało nam pobić styczniowy rekord wyświetleń naszego portalu, który wynosił:
styczeń 2016
Liczba wyświetleń: 10 618

Obecny rekord to:
lipiec 2016
Liczba wyświetleń: 11 439

Dziękujemy i zapraszamy! (:-)


Wykres wyświetleń strony Bloggera