wtorek, 27 grudnia 2016

Wigilia po czesku


Czechy- podobno najbardziej zlaicyzowany kraj świata, w którym jednak ludzie określający się jako zupełnie niereligijni oglądają szopki i masowo uczestniczą w pasterkach (trochę tak, jak u nas w niedzielnych mszach) powodując zapełnienie, świecących dużymi pustkami we wszystkie niedziele, budynków kościelnych. Państwo, w którym wszędzie można usłyszeć chrześcijańskie kolędy, a podarunki pod choinkę przynosi nie kto inny jak sam Jezusek...
No i oczywiście należy przy tej okazji wspomnieć, że to jedyne miejsce na świecie, gdzie Polacy nie są katolikami tylko protestantami, a polskim proboszczem w czeskim kościele jest kobieta... 😄


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz