piątek, 24 listopada 2017

Szopka bożonarodzeniowa z czekolady

Kolejny pomysł kulinarno-biznesowy, a mianowicie jedyny w swoim rodzaju żłóbek wykonany z czekolady. Można całkowicie legalnie zjeść całą Święta Rodzinę w całości bez obawy o obrazę uczuć religijnych... 😉


https://www.facebook.com/219041134936500/photos/a.220084194832194.1073741828.219041134936500/864949197012354/?type=3&theater

czwartek, 23 listopada 2017

Kobieta ogłosiła się Matką Boską w Sejmie

Nawet na posiedzeniu komisji sejmowej...
Takie rzeczy tylko w kraju nad Wisłą...
Podczas obrad sejmowej komisji rolnictwa odśpiewano pieśń "Boże, coś Polskę". Na tym się nie skończyło, gdyż jedna z obecnych na posiedzeniu kobiet stwierdziła, że Polacy są potomkami Jezusa i podawała się za Matkę Boską, gdyż tak powiedzieli jej księża. A wszystko to wydarzyło się na sesji poświęconej żywności modyfikowanej genetycznie. Było jak w kościele...





środa, 22 listopada 2017

Ewangelia Ferdynanda

Jak się ostatnimi czasy okazało, oprócz ewangelii synoptycznych i gnostycznych, powstała jeszcze jedna- zdecydowanie najkrótsza, najnowsza i do tego stuprocentowo polska... 😜👍😄


wtorek, 21 listopada 2017

Synod Toruński Kościoła Pastafariańskiego

28 października zakończył się I (II w Polsce) Potworny Synod Toruński :) Na którym, w grupie blisko trzydziestu osób najbardziej aktywnych w życiu naszej religii, przez cały dzień zastanawialiśmy się nad tym, w jakim kierunku chcielibyśmy aby zmierzał Polski Kościół Latającego Potwora Spaghetti. W duchu bardzo elokwentnej, rzeczowej, ożywionej, a czasem wręcz emocjonalnej atmosfery rozmawialiśmy o Zamierzeniach Pastafarianizmu i praktycznej drodze do ich realizacji. Między innymi, poruszone zostały tematy naszych faktycznych celów, nie tylko w drodze do rejestracji, ale tego jak chcemy by nasz Kościół był postrzegany formalnie, jak i co niejednokrotnie jest ważniejsze, jak Wyznawcy Potwora postrzegani są przez zwykłych ludzi i co zrobić aby do nich dotrzeć. Mówiliśmy również o kwestiach typowo doktrynalnych, żeby nie powiedzieć teologicznych (pastologicznych ;) ). Liczne pomysły i koncepcje na działanie naszej Wspólnoty, które pojawiły się w trakcie, nabrały kształtu i niebawem będziemy Wam je przedstawiali i pytali się o Wasze przemyślenia. Po tym, czym prędzej będziemy starali się wprowadzić je w życie ku chwale Jego (Jej? ;) ) Makaronowatości!

poniedziałek, 20 listopada 2017

Coraz mniej ślubów kościelnych w Polsce

Nie dotyczy kraju nad Wisłą...


Śluby cywilne coraz popularniejsze...

Sierpień jest latem i ma w "r" w nazwie - nic dziwnego, że to najpopularniejszy miesiąc na zawarcie małżeństwa w Polsce, a wiążemy się ze sobą prawie tylko w soboty.  Na BIQdata artykuł o ślubach w Polsce - w jednym z województw już ponad połowa z nich nie jest kościelna, a chodzi tutaj oczywiście o zachodniopomorskie, czyli najmniej religijny region w całej Polsce. Zaraz za nim znajdują się dwa pozostałe województwa z tzw. Ściany Zachodniej (dolnośląskie i lubuskie)- co też nie powinno nikogo specjalnie zdziwić. Natomiast na przeciwnym biegunie znajdują się natomiast : Podkarpacie, Małopolska i Podlasie.

Oczywiście do poniższych statystyk nie zostały wliczone pary żyjące w tzw. związkach nieformalnych, a jest ich całkiem niemało i gdyby zdecydowały się na ślub cywilny, to już dziś śluby wyznaniowe stanowiłyby mniejszość w kraju nad Wisłą...



Cały artykuł:
http://biqdata.wyborcza.pl/sezon-slubow-w-pelni-coraz-rzadziej-mowimy-sobie-tak-przed-oltarzem



niedziela, 19 listopada 2017

Interaktywna mapa jakości powietrza

Europejska Agencja Środowiska uruchomiła interaktywną mapę jakości powietrza w Europie, w której można sprawdzić poziom zanieczyszczenia powietrza we wszystkich europejskich krajach.
Chodzi o dane dotyczące co najmniej jednej z pięciu substancji: ozonu, dwutlenku azotu, dwutlenku siarki, pyłów zawieszonych PM10 o średnicy nieprzekraczającej 10 mikrometra i cząsteczek PM2,5 o średnicy nieprzekraczającej 2,5 mikrometra. To właśnie te ostatnie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznaje za najbardziej niebezpieczne dla zdrowia ludzkiego.
Sezon grzewczy się rozpoczął, a do wielu polskich miast znów powrócił smog. Stan powietrza w niektórych regionach naszego kraju jest naprawdę zły, no może z wyjątkiem takich województw jak: pomorskie, zachodniopomorskie, lubuskie i podlaskie. Skalę problemu doskonale widać dopiero na tle całej Europy, gdzie kraj nad Wisłą wypada najgorzej, co chyba nikogo już nie dziwi... 😟

http://airindex.eea.europa.eu/

Organizacje ekologiczne od wielu lat przestrzegają przed zanieczyszczeniem powietrza. Polska bije w tej kwestii kolejne rekordy. 40-krotnie przekracza dopuszczaną przez WHO emisję benzo(a)pirenu.

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2021493527865392&set=p.2021493527865392&type=3&theater

sobota, 18 listopada 2017

Polscy apostaci w Niemczech

Dominujące grupy religijne według spisu z 2011 roku. Katolicy- kolor żółty, dominują  na południu i zachodzie, bezwyznaniowcy- kolor niebieski (wł. Inne religie i nieokreślone), dominują na wschodzie i w dużych miastach, a protestanci- kolor fioletowy, w pozostałej części Niemiec, czyli na północnym i środkowym zachodzie. 
By Michael Sander - selbst erstellt (Daten des Zensus, Kartengrundlage: hier), CC BY-SA 3.0, Link

Niemcy- kraj, w którym największą grupę "religijną" stanowią bezwyznaniowcy i gdzie zaledwie co trzeci obywatel deklaruje się jako katolik, a praktykujący stanowią zaledwie kilkanaście procent z nich.

W ostatnich kilku latach wyjechało z kraju nad Wisłą kilkaset tysięcy Polaków, z których bardzo wielu to rzymskokatolicy. Duża część z nich jako państwo docelowe wybrało Niemcy, co wiąże się nieuchronnie z płaceniem tzw. podatku kościelnego (Kirchensteuer), gdyż w tym własnie kraju obowiązuje takie właśnie prawo dla osób, którzy podjęły tam pracę. Urząd skarbowy pobiera tą opłatę (ofiarę?) wraz z zaliczką na podatek dochodowy. Kirchensteuer w Bawarii i Badenii-Wirtembergii wynosi 8%, a w pozostałych krajach związkowych 9%. Podatek ściągany jest przez urzędy skarbowe, które za jego odprowadzenie pobierają opłatę, trafiającą potem do budżetu państwa- ok. 3%. Resztę urzędy przelewają na konta związków wyznaniowych, do których przynależność zgłosił podatnik. Obowiązek fiskalny obejmuje wyznawców Kościoła katolickiego i ewangelickiego, a także wspólnoty żydowskie oraz starokatolików, czyli wspólnoty mające status podmiotu posiadającego osobowość prawną (Körperschaft des öffentlichen Rechts). Z podatku zwolnieni są (oprócz studentów, bezrobotnych i emerytów*) muzułmanie, których związki są traktowane jako stowarzyszenia (Kulturvereine) oraz wyznawcy prawosławia i innych pomniejszych wspólnot religijnych. Poza tym płacić musi każdy dorosły pracobiorca, chyba że zdecyduje się na formalną apostazję, na co własnie decydują się często Polacy pracujący w Niemczech w dużej mierze robiąc to w celach oszczędnościowych.
W ramach podatku wyznaniowego w Niemczech sakramenty i wszelkie zaświadczenia wydawane przez instytucje kościelne są bezpłatne. Ksiądz katolicki ma pensje. Wszystko raczej transparentne.  Datki na tacę w czasie mszy są bardzo skromne. Często widzi się bilon o małej wartości.
Kirchensteuer stanowi 8-9% podatku dochodowego, co efektywnie daje 0-2% podatku od dochodu w zależności od wysokości dochodu.
Ciekawe jednak, że tych wystąpień w Niemczech jest ok. 200 tys. rocznie, a u nas, mimo, że wg wewnętrznych przepisów KK nie można się odchrzcić, to wg danych podawanych przez ten Kościół liczba ochrzczonych spada też o ok. 200 tys. rocznie, chociaż przy większej ich całkowitej liczbie (w Niemczech jest 24 mln formalnych katolików, u nas wg KK jest 33 mln ochrzczonych, formalnych katolików nie ma). W niektórych latach był bardzo duży spadek, np. w 2013 r. o ponad 500 tys.
Rozumiem dlaczego w interesie Kościoła w Polsce nie leży staranie się o wprowadzenie podatku od wiary. Można się założyć, że gdyby w Polsce trzeba by było też płacić podobną daninę, to chyba by co drugi pobożny katolik się z kościoła wypisał??? Tylko, że u nas obawialiby się reakcji: rodziny, przyjaciół, szefów i księdza, który ma wszędzie wtyki...

*Podatkiem nie są objęci emeryci i renciści pod warunkiem, że od swoich dochodów nie odprowadzają podatku dochodowego Einkommensteuer.


Kirchensteuer - niemiecki podatek kościelny w pigułce | Blog | Euro-Tax.pl - zwrot podatku z zagranicy

Zaiste, coraz bardziej widać efekty istnienia w tym kraju tzw. podatku kościelnego, który powoduje pokazywanie gestu Kozakiewicza przez wielu jego dotychczasowych wiernych, którzy przestają się identyfikować z własnymi hierarchami i instytucją przez nich reprezentowaną. Zbawienną cechą powyższej przymusowej ofiary pieniężnej jest jasność w statystykach przynależności do Kościołów, których przynajmniej nie da się "upiększać" w celach propagandowych, jak ma to miejsce w znanym kraju, którego z przyczyn wiadomych nie będziemy tu wymieniać z nazwy, gdyż wszyscy go dobrze znamy... 😉

piątek, 17 listopada 2017

Dekomunizacja polskiej flagi

W kraju nad Wisłą wszystko może zdarzyć się, czyli zdekomunizowana flaga według Jana Kozy... 😉


Jan Koza


Sposób na ocalenie Pałacu Kultury

Ostatnie doniesienia dotyczące polityki historycznej nie pozostawiają złudzeń - akcja dekomunizacyjna osiągnęła stadium terminalne- chcą zburzyć Pałac Kultury i Nauki w Warszawie.
Żeby było po równo trzeba wyburzyć starówki w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i wielu innych miastach. Całą Nową Hutę z kombinatem włącznie, port w Gdańsku i w Szczecinie, Hutę Katowice, FSM, siedzibę pis w dawnym budynku RSW-PRASA-KSIĄŻKA-RUCH oraz wiele innych postkomunistycznych obiektów. No i oczywiście wszystkie zamki krzyżackie oraz ich pozostałości na terenie naszego kraju- bo to przecież "Niemce"... Może macie jakieś własne propozycje komunistycznych budowli, które - ku uciesze pisowców - należy zrównać z ziemią?
W związku z wypowiedzią wiceministra obecnego rządu popierającego zburzenie jednej z najbardziej charakterystycznych budowli w stolicy, znaleźliśmy niezawodny sposób na jego cudowne ocalenie. Oczywiście jedynym wyjściem pozostaje przebudowanie go na budynek kościelny... 😄

"Widzieliście ten duży Kościół w centrum? "

https://www.facebook.com/219914231366278/photos/a.681199745237722.1073741827.219914231366278/1731869673504052/?type=3&theater

środa, 15 listopada 2017

Tomasz Polak: Maszyna społeczna Kościoła

Prof. Tomasz Polak ukazuje Kościół jako maszynę społeczną nastawioną na podtrzymywanie samej siebie, działającą tylko dla siebie samej. Ludzie mają naddatki energii społecznej, którą mogą wkładać w dodatkową kreatywność. W przypadku maszyny społecznej nastawionej tylko na utrzymanie samej siebie ta energia, zdaniem profesora, jest marnowana.


Tomasz Polak, do 30 kwietnia 2008 Tomasz Węcławski (ur. 20 listopada 1952 w Poznaniu) – polski teolog specjalizujący się w teologii dogmatycznej i fundamentalnej, profesor zwyczajny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, były katolicki prezbiter, współtwórca Pracowni Pytań Granicznych UAM, tłumacz.
21 grudnia 2007 dokonał aktu apostazji z Kościoła katolickiego. Tym samym, zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego, na mocy samego prawa zaciągnął na siebie karę ekskomuniki, co podkreślili 23 stycznia 2008 przedstawiciele poznańskiej Kurii Metropolitalnej, w odpowiedzi na artykuł Artura Sporniaka o Tomaszu Węcławskim w „Tygodniku Powszechnym”. Decyzja Tomasza Węcławskiego dała okazję do dyskusji o wykładanych przez niego poglądach dotyczących Jezusa historycznego i początków chrześcijaństwa, toczonej na łamach „Tygodnika Powszechnego”

wtorek, 14 listopada 2017

Kato-rasiści jak islamiści

Jezusa Chrystusa, który z miłości do ludzi dał się ukrzyżować. Boga, który z miłości do ludzi, wydał swego Syna na ukrzyżowanie. Nosili na sprzączkach wojskowych pasów żołnierze Hitlera, posłani by z nienawiści do ludzi zamykać ludzi w gettach i obozach koncentracyjnych, zabijać ich Cyklonem B, kulą, kolbą karabinu, palić w krematoriach, głodzić na śmierć. Gdy w latach 30-tych Watykan błogosławił faszystowską krucjatę na Wschód, kierował się nie nauką Chrystusa, ale politycznym wyrachowaniem, bo widział w faszystach siłę zdolną przeciwstawić się bolszewii. To jedna z najstraszliwszych win rzymskiego Kościoła katolickiego.
Jest takie przysłowie, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Jeśli jest prawdziwe, to jako wyznawca Chrystusa oczekuję od hierarchów polskiego Kościoła, że jednoznacznie potępią wciąganie Boga na sztandary marszów, podczas których pod pozorem patriotyzmu szerzy się rasizm, antysemityzm, nienawiść do ludzi. Uważam, że ich uczestnicy dopuszczają się bluźnierstwa. Jak zawłaszczyli 11 Listopada – odebrali ogromnej masie Polaków radość Święta Niepodległosci – tak w imię wykluczających haseł przywłaszczają sobie Chrystusa, który nikogo nie wykluczał.
11.11.2017, gdy przez Warszawę szedł Marsz Niepodległości, głoszono rasistowskie hasła, niesiono faszystowskie symbole, otwarcie mówiono o nienawiści do Żydów. Za tarczę robiło wciągnięte na sztandary Młodzieży Wszechpolskiej kościelne zawołanie „My chcemy Boga”.
11.11.2017 na marszu nacjonalistów we Wrocławiu były ksiądz Jacek Międlar stanął na trybunie obok Piotra Rybaka, który spalił kukłę Żyda. Tym razem Rybak niczego nie spalił, a jedynie zapodawał hasła do skandowania: „Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę”, „A na drzewach zamiast liści, będą wisieć komuniści”. Z tym chrześcijańskim przekazem współbrzmiały słowa Międlara, gdy mówił „Krzyż Chrystusa to jest nasza duma! To jest nasza chluba! To jest symbol Zbawienia!”. Nawoływał, by być „silnym w Bogu” i zapewniał, że „żadna żydowska, marksistowska hołota nie zdejmie naszej flagi i nie podepcze Chrystusowego krzyża”.
Do tych tłumów już nie przemawia Kościół. Do tych tłumów przemawiają Winnicki, Międlar, Rybak. To na ich wezwanie te tłumy robią znak krzyża i gotują się do wieszania Żydów, marksistów, muzułmanów, działaczy Fundacji Batorego, Otwartej Rzeczypospoloitej, Otwartego Dialogu, antypolonistów, banderystów, islamistów, talmudystów, dziennikarzy Gazety Wyborczej i TVN (między krzyżami Międlar odczytał katalog wrogów).
Uważam, że Kościół popełni straszliwy błąd, jeśli przemilczy te słowa, nie potępi ich jednoznacznie i nie przypomni, czego naprawdę nauczał Jezus Chrystus.

Redaktor Piotr Kanikowski

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1632724423414268&id=760131224006930


Polska od wieków była miejscem spotkań osób różnych kultur, wyznań i pochodzenia. Już w powstaniu kościuszkowskim brał udział czarnoskóry oficer Władysław Jabłonowski. W 1944 r. na barykadach Warszawy walczył urodzony w Nigerii August Agbola O'Brown. Dziś czarnoskórzy muzycy, sportowcy, piosenkarze i politycy też decydują o twarzy Polski. Tadeusz Kościuszko miał dwóch adiutantów czarnoskórych. Jedenego Agrippę Hulla podczas walk rewolucyjnych w Ameryce, a potem Jeana Lapierra, który przypłynął z nim do Europy, i pozostawał przez cały okres do niewoli rosyjskiej, po której się rozstali. Kościuszko wrócił na emigrację, a Jean Lapierre... do Polski. Postać Lapierre'a w ogóle jest bardzo interesująca. Podobno z pochodzenia był Haitańczykiem, posługiwał się kilkoma językami (w tym polskim), należał do masonerii (jak sam Kościuszko), więc musiał być dość wszechstronnie wykształcony. Co ciekawe prawie nie zostało po nim śladu w ikonografii, choć przecież musiał wtedy robić nielada wrażenie w kraju nad Wisłą. Do tego był zdaje się przystojniakiem- jest jeden portret olejny, ale nie da się tu załączyć obrazu.


Czy ksiądz może kandydować w wyborach?

O szczególnym zamiłowaniu polskich hierarchów kościelnych do polityki możnaby napisać całe tomy opracowań. Było tak w czasach dawniejszych, jest tak i dzisiaj.

I stał się cud pierwszy... 😉

Pięciu polskich biskupów związanych z Radiem Maryja wycofało się z poparcia pisowskiego marszu organizowanego rzekomo "w obronie wolności mediów itp., itd..." 😉  organizowanego 13 grudnia. O tym ewidentnym cudzie poinformował na Twitterze rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks.Józef Kloch.

Tylko cały szkopuł w tym, że wszystko to zdarzyło się głównie za sprawą osobistej interwencji ambasadora (zwanego nuncjuszem) "Stolicy Piotrowej" w Kraju nad Wisłą abp Celestina Migliore'go, gdyż w samym Watykanie podobno bardzo nie spodobał się fakt zaangażowania się polskich biskupów w imprezę o charakterze czysto politycznym. Zresztą o ile nas pamięć nie myli jest to chyba pierwsze takie wtrącenie się w węwnętrzne sprawy episkopatu RP ze strony czynników watykańskich i być może wcale nie ostatnie?

Wracając do sedna, jeżeli polskiemu klerowi rzymskokatolickiemu tak śpieszno do politykowania, to należy w końcu zadać sobie pytanie:
Czy ksiądz może być posłem albo senatorem? W ogóle, to jakie funkcje publiczne (bo podobno są takie) są zabronione dla osoby duchownej?

Odpowiedź brzmi następująco:
Tak. Prawo kanoniczne tego zabrania. W kanonie 285 § 3 prawodawca stanowi: "Duchownym zabrania się przyjmowania publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w wykonywaniu władzy świeckiej". Chodzi więc o funkcje, które są związane z wykonywaniem władzy świeckiej. Od Soboru Watykańskiego II księża nie mogą angażować się w żadnym stopniu w działalność polityczną instytucjonalną i urzędową.

Chociaż w ramach podsumowania należy dodać, że nie zawsze tak było.
Jeszcze np. w Polsce międzywojennej (czasy przed II Soborem Watykańskim) nikogo nie dziwło, że w ławach parlamentarnych zasiadali aktywni kapłani, wystarczyło tylko, że otrzymali specjalną zgodę od swojego biskupa...

niedziela, 12 listopada 2017

Trudna sytuacja "Tygodnika Faktycznie"-wyjaśnienie



"Tygodnik Faktycznie" i jego zespół na zakręcie

Od wczoraj czytelnicy "Tygodnika Faktycznie" są zdezorientowani. Czasopismo nie pojawiło się w kioskach, nie ma też żadnego oficjalnego komunikatu redakcji ani jej pracowników.
Udało mi się dowiedzieć (sam od lipca br. nie pracuję już w redakcji tylko podsyłam swoje teksty), że tygodnik przeżywa bardzo poważne kłopoty finansowe. Nie oznacza to - jak zrozumiałem - oficjalnego zamknięcia, co raczej stan przejściowy, bo wydawca szuka jeszcze dróg wyjścia z tych tarapatów.
Wiem też, że nowych perspektyw szukają także niektórzy byli pracownicy i współpracownicy tygodnika. Toczą się negocjacje i rozmowy. Nie ma co ukrywać, że zespół od wielu miesięcy też był w trudnej sytuacji, częściowo wewnętrznie poróżniony i zdeprymowany sytuacją finansową oraz atakami ze strony byłych pracodawców (wydawców "Faktów i Mitów"). O tym ostatnim napiszę szerzej w najbliższych tygodniach, bo to rzecz warta ujawnienia i nagłośnienia.
Nie wiem czym się te wszystkie poszukiwania skończą. Ja także podejmuję różne działania. Jeżeli pojawią się nowe możliwości publikowania, na pewno o tym przeczytacie na moim profilu, u Marka Kraka i gdzie indziej 😃 Jeżeli to się nie uda, będę moje teksty publikował w całości na Facebooku, tak często jak tylko będzie na to pozwalać moja sytuacja osobista (od kilku tygodni robi już tak na swoim profilu prof. Andrzej Jaczewski, były felietonista "TF"). Wszystkich czytelników BARDZO SERDECZNIE pozdrawiam i dziękuję za wiele wyrazów sympatii i wsparcia.
Będę wdzięczny za powielenie tej informacji na Waszych profilach, bo wiele osób traci czas na wędrówki po kioskach i poszukiwanie tygodnika, którego nowe wydanie się nie ukazało.

Adam Cioch

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10210353095879585&set=a.1019984135697.2004122.1107975856&type=3&theater

sobota, 11 listopada 2017

Katolicka Polska- propagandowy mit

STATYSTYKI WYZNANIOWE I PRZYNALEŻNOŚĆ DO KOŚCIOŁA

Większość tzw. mediów głównego nurtu podała "skrzywioną" informację, jakoby aż 40% Polaków UCZĘSZCZAŁO NA NIEDZIELNE MSZE, a 17% przystępowało do komunii, powołując się przy tym na błędnie interpretowane dane Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Od lat przekazywaniu wartości wskaźników ISKK towarzyszy mechaniczne zastępowanie ich nazw „Polakami” lub „wiernymi”. Skuteczność propagandowego mechanizmu potwierdza automatyczne powtarzanie tych samych wielkości przez niemal wszystkich, z zagorzałymi oponentami Kościoła na czele.

null

Nagranie wystąpienia przedstawiciela „Świeckiej Polski” Zbigniewa Szeteli na Kongresie Świeckości 21 i 22 października 2017 r. w Warszawie, w którym opisywał zależności między Instytucjami państwa i Kościoła Katolickiego. Są one schematycznie pokazane na powyższym rysunku, który może być przydatna przy słuchaniu wystąpienia. Pierwsze minuty dźwięku są słabej jakości, potem jest użyte lepsze nagranie.

Zobacz nagranie- TUTAJ

piątek, 10 listopada 2017

Wywiad Prezydenta dla Rydzyka



Takie rzeczy tylko w Polsce...
Od momentu wywiadu Prezydenta Dudy z Tadeuszem Rydzykiem temat dalej jest na pierwszym miejscu w trendach wyszukiwania. Wywiad jest co najmniej kontrowersyjny - a o co tak właściwie chodzi?

Antykleryk


Dla ludzi o mocniejszych nerwach polecamy całość wywiadu prezydenckiego dla mediów toruńskich...
https://www.youtube.com/watch?v=RIrLS8BN3wk

środa, 8 listopada 2017

Tajemnice loży masońskiej

Myśl społeczna i współczesność polskiego wolnomularstwa
Stowarzyszenie im. Edwarda Abramowskiego udostępniło zapis video wykładu Wojciecha Mościbrodzkiego, który odbył się w Poznaniu w dniu 18.10.2017 r. Zachęcamy do obejrzenia zapisu.


poniedziałek, 6 listopada 2017

Cechy faszyzmu według Umberto Eco

Oto jak Eco definiuje 14 cech charakterystycznych faszyzmu:

1) Kult tradycji
2) Odrzucenie nowoczesności i irracjonalizm
3) Kult działania dla samego działania. Nie musi ono być poprzedzone refleksją. Zbytnie rozważanie spraw jest wyrazem niemęskiej słabości. Kultura jest podejrzana, środowiska intelektualne traktowane z podejrzliwością.
4) Uznawanie odmiennych poglądów za przejaw zdrady.
5) Strach przed innymi, przed odmiennością.
6) Faszyzm, zauważa Eco, bierze się z frustracji. Indywidualnej lub społecznej. Szukanie poparcia przede wszystkim u sfrustrowanych klas średnich.
7) Obsesje spiskowe.
8) Postrzeganie wrogów jednocześnie jako nadzwyczajnie silnych i nadzwyczajnie słabych.
9) Życie jest uznawane za permanentną wojnę, a pacyfizm za paktowanie z wrogiem.
10) Charakterystyczna jest też pogarda dla słabszych, połączona z elitarnością mas.
11) Kult bohaterstwa i śmierci.
12) Kult męskości, czyli lekceważący stosunek do kobiet i bezwzględne prześladowanie wszelkich niekonformistycznych skłonności seksualnych.
13) Inną cechą jest wybiórczy populizm. Prawa jednostek nie są istotne, ważny jest głos Ludu.
14) Posługiwanie się nowomową




Źródło:
https://www.facebook.com/760131224006930/photos/a.761684757184910.1073741829.760131224006930/1618009868219057/?type=3&theater


sobota, 4 listopada 2017

Sensacyjne odkrycie w Wielkiej Piramidzie

Najsłynniejsza piramida świata wciąż zaskakuje, a w odkryciu pomogło... promieniowanie kosmiczne...

Właśnie odkryto dużą pustą przestrzeń (pomieszczenie o długości co najmniej 30 metrów) znajdującą się tuż nad Wielką Galerią, liczącym niemal 50 metrów korytarzem w piramidzie Cheopsa - donoszą w magazynie "Nature" naukowcy z międzynarodowego zespołu japońsko-francusko-egipskiego , którzy w swoich badaniach zastosowali pionierską technikę, polegającą na prześwietleniu najsłynniejszej budowli świata za pomocą promieniowania kosmicznego (radiografia mionowa). Teraz się zastanawiają, jak się dostać do odkrytej wnęki i co tam może się znajdować?



piątek, 3 listopada 2017

Krwawe pasowanie na myśliwego

No i mleko się rozlało... A raczej krew.
Jedno z kół łowieckich w Legnicy wrzuciło na Facebooka filmik z pasowania na myśliwego. Jak wygląda owo "pasowanie na myśliwego"? Widać na nim, jak  prowadzący polowanie zanurza rękę w krwi pierwszego zabitego przez pasowanego zwierzęcia- w tym wypadku był to dzik, potem maluje znak krzyża na czole nowicjusza, rozmazuje ją na całej twarzy lub po prostu przeciera palcem brudnym od krwi po policzku, po czym reszta radośnie paćka krwią jego twarz, włosy, głowę, uszy i szyję. Wszystko to przy akompaniamencie głośnych śmiechów i przekleństw. I tak podobno wygląda pasowanie na rycerza Św. Huberta...😡
Film nie spodobał się Polskiemu Związkowi Łowieckiemu i sprawa została skierowana do właściwego rzecznika dyscyplinarnego, który wszczął postępowanie.


Trójmiasto Przeciw Myśliwym



czwartek, 2 listopada 2017

Pogańskie naleciałości w katolicyzmie

I wlaśnie znów nadszedł ten czas, w którym nachodzą na siebie lub sąsiadują, jak kto woli, ze sobą różne święta kojarzące się z zaświatami. Oczywiście chodzi o ( dla "niewiedzących"): katolickie Wszystkich Świętych, pogańskie Zaduszki/Dziady, "amerykańskie" chociaż właściwie celtycko-rdzennoeuropejskie Halloween oraz realne (dla niektórych "postkomunistyczne") Święto Zmarłych, a nawet ewangelickie Święto Reformacji, które jednak nie ma nic wspólnego z tematyką powyższą...

Ponieważ mamy możliwość wyboru, więc niech sobie każdy obchodzi co tam tylko chce, byle nikt nie próbował narzucać niczego odgórnie. Tymczasem jak od dłuższego już czasu, jak nakazuje nowa świecko-kościelna  tradycja, wszelakie media przykościółkowe i tzw. prawicowe (co u nas praktycznie się pokrywa) oraz sami hierarchowie największego wyznania w kraju nad Wisłą próbują, a właściwie już to czynią realnie, rozdmuchiwać nagonki na import amerykański, czyli Halloween, które to święto dzięki informacyjnej globalnej wiosce coraz bardziej zaszczepia się w Kraju nad Wisłą, szczególnie wśród młodego pokolenia, które jest już najmniej mentalnie związane z rzymską odmianą katolicyzmu. Chociaż należy stwierdzić, że powyższe święto nie posiada jeszcze charakteru bardzo masowego w dosłownym tego słowa znaczeniu, chociaż i to podobno się zaczyna zmieniać i najprawdobodobniej z tego właśnie powodu religia obecnie panująca postanowiła wprowadzić na polski rynek coś konkurencyjnego, a mianowicie marsze Wszystkich Świętych, gdyż Halloween ma pogańskie korzenie, więc według nich jest złe. Na owych pochodach, dzieci i młodzież przebierają się oczywiście za świętych katolickich i maszerują ulicami niczym w procesjach.



środa, 1 listopada 2017

Dzieje Mistrza Twardowskiego

Mikołaj Twardowski podczas powrotu do domu, zostaje napadnięty przez bandytów. Wzywa na pomoc diabła, który ratuje go z opresji. Intencje diabła nie są bezinteresowne. Twardowski podpisuje z Piekłem pakt, nie mając świadomości na co się godzi. Mija 18 lat, w domu Mikołaja zjawia się diabeł z zamiarem odebrania mu syna. Przezorny Twardowski, tuż przed śmiercią wysyła syna do pustelnika, który radzi mu jak wykraść cyrograf, który podpisał jego ojciec.


wtorek, 31 października 2017

Obirek o istocie reformacji w Polsce


Stanisław Obirek (ur. 21 sierpnia 1956 w Tomaszowie Lubelskim) – polski teolog, historyk, antropolog kultury, były jezuita. Interesuje się miejscem religii we współczesnej kulturze, dialogiem międzyreligijnym, konsekwencjami Holocaustu i możliwościami przezwyciężenia konfliktów religijnych, cywilizacyjnych i kulturowych.


"Tylko rezygnując z egzotycznych i wrogich rozumowi elementów (nie chodzi tu bynajmniej o sprawy tak oczywiste jak celibat księży czy spowiedź, a nawet doktryna o transsubstancjacji, ale o sprawy tak fundamentalne, jak doktryna o grzechu pierworodnym czy o dziewiczym poczęciu Maryi) i interpretując je jako kulturowe mity, będzie chrześcijaństwo w stanie nawiązać partnerski dialog ze współczesnością i odzyska swoją wiarygodność. Jednak podjęcie takiej rozmowy oznaczałoby podjęcie ryzyka całkowitego przedefiniowania dogmatyki chrześcijańskiej. Do tego byli gotowi Bracia Polscy już w XVI wieku, jednak wtedy nikt nie chciał z nimi rozmawiać. Być może ich czas przyszedł dopiero dzisiaj!

To samo zresztą dotyczy nie tylko katolicyzmu, ale i Kościołów wyrosłych z reformacji, które owszem sprzeciwiły się autorytetowi papiestwa, ale narzuciły swoje dogmaty, z których niektóre są równie nieracjonalne jak rzymski dogmat o nieomylności papieża (wspomnieć można o nigdy do końca nie wyjaśnionej doktrynie o predestynacji Jana Kalwina i jej nieludzkich implikacjach)."


Stanisław Obirek: Istota reformacji w Polsce

poniedziałek, 30 października 2017

Ksiądz kulturysta przeprosił wiernych

Kiądz Artur Kaproń (Padre Arturo)- proboszcz parafii w dolnośląskiej Osiecznicy na polecenie kurii przeprosił za zdjęcia przedstawiające go w samych slipach, na których pozuje demonstrując swoje umięśnione ciało, a wszystko to związane z zawodami kulturystycznymi, w których miał zaszczyt wystąpić, gdyż od dwunastu lat uprawia tą dyscyplinę.
Mieszkańcy Osiecznicy pod Bolesławcem są podzieleni...

sobota, 28 października 2017

Teoria Manipulacji Noama Chomsky'ego



1. Rozpraszanie uwagi:
Kluczowym elementem kontroli społecznej jest odwrócenie uwagi od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez ciągłe rozpraszanie uwagi i zalew opinii publicznej nieistotnymi informacjami. Strategia odwrócenia uwagi jest kluczowa, aby zapobiegać zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki.
„Utrzymuj opinię publiczną odwróconą od realnych problemów społecznych, poprzez zniewolenie nieważnymi sprawami. Społeczeństwo musi być cały czas bardzo zajęte, bez czasu na myślenie”.
2. Wygeneruj problem i zaproponuj rozwiązanie:
Ta metoda jest również określana jako „problem – reakcja – rozwiązanie”. Stwórz taką sytuację (problem), która wywoła u odbiorców żądanie podjęcia natychmiastowych kroków, mających na celu rozwiązanie problemu lub zapobieganie mu w przyszłości. Na przykład: pozwól, by rozprzestrzeniła się przemoc, aby społeczeństwo zgodziło się na zaostrzenie norm prawnych w ochronie własnego bezpieczeństwa, za cenę swojej wolności. Wykreuj kryzys ekonomiczny, aby usprawiedliwić radykalne cięcia świadczeń socjalnych.
3. Zmiany wprowadzaj stopniowo:
Nie wprowadzaj radykalnych zmian drastycznie lecz stopniowo, przesuwaj granicę wytrzymałości i akceptacji krok po kroku, aż do granic wytrzymałości, rozbijając zmiany na kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalne zmiany społeczno-ekonomiczne latach 80. i 90., które doprowadziły do ukształtowania się ekonomii neoliberalnej: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność zatrudnienia, masowe bezrobocie, wypłaty na niskim poziomie, brak gwarancji godnego zarobku – wprowadzenie takich zmian jednocześnie wywołałoby rewolucję.
4. Strategia odroczenia:
Kolejny sposób na wprowadzenie niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako „bolesnej konieczności”, którą koniecznie będziemy musieli wprowadzić w przyszłości.
Ludziom łatwiej jest zaakceptować widmo przyszłego poświęcenie, niż wprowadzić zmianę od razu. Ponadto społeczeństwa mają tendencję do naiwnej wiary, że „wszystko będzie dobrze” i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także przyjęcie jej w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie czas by wcielić ją w życie.
5. Mów do społeczeństwa jak do dziecka:
Większość reklam i komunikatów kierowanych do opinii publicznej wykorzystuje język oraz sposób argumentowania, jakiego używa się, przemawiając do dzieci lub osób umysłowo chorych, a więc uproszczony i wręcz infantylny. Im bardziej chcesz zamglić obraz rzeczywistości swojemu rozmówcy, tym bardziej staraj się infantylizować komunikat. Dlaczego?
„Jeśli będziesz mówić do osoby, jakby miała ona 12 lat, to po wpływem sugestii prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat”.
6. Skup się na emocjach, a nie na racjonalności:
Wykorzystywanie emocji to klasyczna technika mająca na celu odstawienie racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki na bok. Co więcej, użycie języka odpowiednio nacechowanego emocjonalnie daje możliwość podświadomego zaszczepienia idei, pragnień, lęków, niepokojów, impulsów, a przez to wywołanie określonych zachowań.
7. Utrzymuj ludzi w ignorancji:
Uczyń społeczeństwo niezdolnym do zrozumienia metod sprawowania kontroli.
„Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i na przeciętnym poziomie, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami utrzymywała się, a techniki kontroli pozostawały niezrozumiałe dla niższych klas”.
8. Promuj przeciętność:
Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że bycie głupim, wulgarnym i niewykształconym jest w porządku.
9. Wzmacniaj w ludziach poczucie winy:
Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedyną osobą winną swoich niepowodzeń przez niedostatek inteligencji, zdolności lub własnych starań. Dzięki temu, zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, który stawia jednostkę w niekorzystnej sytuacji, będzie ona żyła w poczuciu winy i dewaluacji własnej wartości, prowadząc do depresji. W takim stanie osoba stanie się bierna i niezdolna do podejmowania działań mających na celu zmianę systemu. Bierność oznacza brak rewolucji.
10. Poznaj ludzi lepiej niż oni są w stanie poznać siebie:
Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce spowodował rosnącą przepaść pomiędzy zasobami wygenerowanej wiedzy a tym, co jest dostępne (i tłumaczone) dla szerokich mas. Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii elity władzy są w stanie posiąść zaawansowaną wiedzę na temat jednostek, jak i społeczeństwa, co pozwala im poznać człowieka lepiej, niż on sam może znać siebie. Oznacza to, że będąc w posiadaniu tej wiedzy można mieć większą kontrolę nad jednostkami, niż one same nad sobą


https://pl-pl.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1615822805104430&id=760131224006930

piątek, 27 października 2017

Ilu jest cudzoziemców w Warszawie?



W stolicy jest prawie 26 tys. cudzoziemców, co stanowi tylko 1,5 proc. wszystkich mieszkańców Warszawy. Jaka narodowość dominuje? A jakiej jest najmniej? W której dzielnicy mieszka ich najwięcej?
Oto statystyki, które nie powinny nikogo specjalnie zdziwić, gdyż przeważają oczywiście Ukraińcy.



środa, 25 października 2017

Domniemany zbór ariański w Gnojnie



Dariusz Kalina

W rejestrze poborowym powiatu wiślickiego z 1508 r. zapisano, że jest własnością Przecława Wojszyka, natomiast w 1540 r. na Gnojnie i Bardzie pisał się Krzysztof Gnoiński, a w kolejnym opisie osady z 1579 r. – wieś jest wydzierżawiona została od Przecława Wojszyka przez Kacpra Piątkowskiego .
W tym czasie do doszło do gorszących wydarzeń. Ks. Wiśniewski podaje, że: „W połowie XVI w. dziedzic wsi Gnojno, sprowadził niejakiego heretyka Marcina z Chmielnika, w dzień poświęcenia kościoła (1564 r.) przywiódł do świątyni, w czasie odprawiania Mszy św. i chciał go wprowadzić na ambonę, lecz gdy się temu mocno oparł proboszcz miejscowy ks. Hieronim Chycki, wspomniany Marcin miał kazanie od ołtarza pełne bluźnierstw przeciw świętym i kapłanom” .
Owym ministrem protestanckim był zapewne Marcin z Kalisza, osiadły w Chmielniku. Dalszym wypadkom i przejęciu kościoła zapobiegł gorliwy pleban sędziejowicki Hieronim Chycki pochodzący z okolicy, który przeciwstawił się „nie tylko słowem, ale i siłą różnowierczym kolatorom” i zdołał przeszkodzić „profanacji” kościoła w Gnojnie” . Zboru tego nie notują akta synodów różnowierczych, a uwaga jemu poświęcona przez autorów piszących o Braciach Polskich wynika z faktu przynależności rodu Gnoińskich do ruchu antytrynitarzy - najbardziej znaną postacią jest Janina Gnoińska herbu Warmia, żona Jana Sienieńskiego założyciela Rakowa .
Brak informacji o profanacji kościoła ze strony protestantów potwierdza wizytacja parafii w 1598 r., ale na terenie okręgu parafialnego mieszkało wielu protestantów, a wielu z nich wyznawała unitarianizm . Ponadto inne fakty przeczą istnieniu protestanckiego zboru. - W 1604 r. proboszczem gnojeńskim był ks. Jakub Grodecki z Wiślicy. Za jego czasów współpraca z ariańskim sąsiadami układała się zupełnie dobrze – w 1626 r. ułożył się z Krzysztofem Wiszowatym w sprawie pola zwane Zaduszne. Ponadto we wsi funkcjonował szpital dla ubogich, uposażony w 1620 r. przez Hieronima Zagórskiego dziedzica wsi Jarząbki w dwa stajania gruntu. Funkcjonowała również miejscowa szkoła parafialna, wzmiankowana w 1664 r.
W tym czasie właścicielem wsi i kolatorem kościoła był Hieronim Rzeszowski. Potem Gnojno przechodziło w ręce Lanckorońskich. Trzeba tu wspomnieć o związkach rodzinnych Lanckorońskich z Zborowskimi, jak również podkreślić fakt, iż obie rodziny w drugiej połowie XVI wieku należały, jeśli nie do wyznawców, to do zwolenników nauki Jana Kalwina. Przyjmuje się dotąd, iż na terenie wsi znajdował się zbór protestancki, a dokładniej ariański „…z portretem założyciela – Jana Gnoińskiego, zburzono całkowicie w 1945 r.” .
Nim wyjaśnimy dokładniej losy protestantyzmu na terenie parafii gnojeńskiej, należy stwierdzić, że do jego powstania przyczynili się zapewne Lanckorońscy, którzy byli dziedzicami Gnojna w pierwszej połowie XVII w. Stąd właśnie wzięła się koniecznośc powtórnej konsekracji świątyni, do której doszło najpierw ok. 1596-1598, a po raz kolejny w 1677 r. – jak świadczy napis umieszczony wewnątrz świątyni.
W drugiej połowie XVII w. dziedziczył tu Stefan Bogusław Rupniewski herbu Szreniawa, syn Wojciecha i Heleny z Ożarowskich, którzy byli kalwińskiego wyznania. W młodości zapewne pod wpływem wuja Stefana Bidzińskiego z Bidzin przeszedł na katolicyzm. Od tego czasu stał się fanatycznym zwalczycielem protestantów.


Szlak Braci Polskich
Źródło:
https://www.facebook.com/szlakbracipolskich/posts/1422943497741846



poniedziałek, 23 października 2017

Manifest Kongresu Świeckości

Szanowni Państwo!
Z ogromną radością zawiadamiamy, że Manifest Kongresu Świeckości został dziś uroczyście podpisany przez wszystkie uczestniczące w Kongres Świeckości - Warszawa 21-22 X 2017 ugrupowania polityczne, to jest: Partię RAZEM, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Partia Zieloni, Inicjatywa Polska, Unia Pracy, Socjaldemokracja Polska, Inicjatywa Feministyczna oraz Wolność i Równość. Jest to dla doniosły dzień dla wszystkich, którym bezstronność wyznaniowa Państwa leży na sercu. Dokument w imieniu ugrupowań podpisali: Dorota Budacz (RAZEM), Joanna Senyszyn (SLD), Aleksandra Kołeczek oraz Marek Kossakowski (ZIELONI), Paulina Piechna - Więckiewicz (INICJATYWA POLSKA), Dariusz Nowak (UNIA PRACY), Arkadiusz Kasznia (SDPL), Katarzyna Kądziela (INICJATYWA FEMINISTYCZNA), Piotr Musiał (WiR).



niedziela, 22 października 2017

Łemkowski ślub i wesele

Myśleliśmy, że na ślubach i weselach widzieliśmy już wszystko. Jednak ten szczególny dzień Natalii i Andrzeja był dla nas czymś zupełnie nowym.
Tradycje, obrzędy, ślub w cerkwi, wspaniała muzyka Łemkowski Zespół Folkowy Serencza, wyjątkowe momenty i wiele szczerych emocji.
Ceremonia:
Cerkiew Greckokatolicka pw. Św. Paraskewi w Małastowie



Kościoły greckokatolickie – zbiorcza nazwa Kościołów (Cerkwi) katolickich tradycji wschodniej. Określenie „greckokatolicki”, często błędnie pisane – „grekokatolicki”, pozwala odróżnić je od innych tradycji katolickich – przede wszystkim od rytu „łacińskiego”. Kościoły greckokatolickie należą do Katolickich Kościołów wschodnich, będąc jednocześnie częścią Kościoła katolickiego.

sobota, 21 października 2017

Prymas: Suspensa dla antyimigranckich księży



Wojciech Polak (ur. 19 grudnia 1964 w Inowrocławiu) – polski duchowny rzymskokatolicki, doktor nauk teologicznych, rektor Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie w latach 1999–2003, biskup pomocniczy gnieźnieński w latach 2003–2014, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski w latach 2011–2014, arcybiskup metropolita gnieźnieński i prymas Polski od 2014.

Oto słowo prymasa, który najprawdopodobniej postanowił rzucić wyzwanie siłom toruńskiego imperium:

Więź

W najnowszym numerze Tygodnik Powszechny, który znajdziecie w kioskach już jutro, rozmowa z prymasem Polski abp. Wojciechem Polakiem, który mówi m.in. tak: Jeśli usłyszę, że w Gnieźnie odbywa się...

Suspensa (zawieszenie) – kara kościelna w Kościele katolickim stosowana tylko wobec duchownych, polegająca na zakazie lub ograniczeniu suspendowanym kapłanom możliwości pełnienia przez nich czynności im przynależnych z racji stanu, funkcji (odprawiania mszy świętej, wykonywania jurysdykcji, nauczania, podejmowania aktów władzy, pobierania dochodów).
Może dotyczyć wszystkich lub tylko niektórych aktów władzy święceń, aktów władzy rządzenia bądź też wykonywania uprawnień lub zadań związanych z urzędem.

 Tak czy inaczej- trzymamy za słowo. 👍

czwartek, 19 października 2017

Miłego Dnia Bluźnierstwa

Bluźnierstwo (inaczej: blasfemia) – słowa uwłaczające temu, co jest ogólnie poważane lub co jest przez religię uznane za święte (sacrum). Karanie za bluźnierstwo oraz inne oznaki braku szacunku do religii, zostało orzeczone przez Organizację Narodów Zjednoczonych jako niezgodne z Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych, podpisanym i ratyfikowanym do 2015 przez 168 państw świata.

Obchodziliśmy niedawno Dzień Bluźnierców. Od kilku lat 30 września środowiska ateistyczne obchodzą, zainicjowany przez amerykańską organizację Center for Inquiry, dzień prawa do bluźnierstwa. Data skojarzona jest z dniem ukazania się karykatur Mahometa w duńskiej gazecie „Jyllands-Posten” w 2005 r., co doprowadziło do zamieszek i śmierci blisko 140 osób w wielu krajach świata (teraz mamy coś w rodzaju powtórki zamieszek z podobnego powodu, też z ofiarami śmiertelnymi).W związku z tym Andrzej Dominiczak i Joanna Hańderek zastanawiają się, czy oskarżenie o bluźnierstwo nie jest czymś zupełnie już archaicznym i wręcz dziwacznym w naszych czasach. Ale skoro część ludzi żyje z wyobraźnią w stylu retro, to jakie znaczenie ma dziś bluźnierstwo? Czy chodzi tylko o rzekome obrażanie osób utożsamiających się niesłusznie i w całości z daną ideologią religijną, czy też o coś znacznie więcej?



Mapa opracowana przez IHEU i EHF w ramach kampanii na rzecz zniesienia kar za blużnierstwo
     Restrykcje w niektórych regionach
     Restrykcje i grzywny
     Kara więzienia
     Kara śmierci

Blasphemy laws worldwide.svg
By Conquistador, CC BY-SA 4.0Link

wtorek, 17 października 2017

Niereligijni obywatele państwa wyznaniowego

Badania socjologiczne wskazują że polskie społeczeństwo przechodzi proces prywatyzacji wiary odwrotu od religijności. Największa grupa światopoglądowa to areligini teiści zwani czasem kulturowymi katolikami stanowiący ok połowy polskiego społeczeństwa. Świeckie Państwo to najlepszy dla nich wybór. A tymczasem mają państwo wyznaniowe.
Sobota 30 września g. 16.30. Pauza In Garden ul. Rajska
Paneliści - dr Radosław Tyrała,
Adam Szostkiewicz  (Polityka)
Prowadzenie - Adam Jaśkow (SWOR)


poniedziałek, 16 października 2017

Tadeusz Kościuszko deista



Kościuszko wywodził się z prawosławnej szlachty białoruskiej i był wychowany w duchu tolerancji. Jeden z jego przodków- Jan na początku XVII w. był wyznania ewangelickiego, a później ożenił się z arianką i sam przeszedł na socynianizm. Późniejsi Kościuszkowie – prawdopodobnie po dekrecie Sejmu z 1658 r. zmuszającym polskich arian do przyjęcia katolicyzmu lub opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej- postanowili zostać rzymskokatolikami.

sobota, 14 października 2017

Międzynarodowe spotkanie międzyreligijne w Polsce


Wrażenia z międzynarodowego i międzyreligijnego spotkania zorganizowanego przez IARF (International Organisation of Religious Freedom) w Polsce. Unitarianie mają nadzieję na dalszy ciąg i na podjęcie współpracy z innymi zwolennikami tolerancji religijnej w Polsce.


Jarosław Kubacki

Bez wątpienia szkoda, że z różnych przyczyn nie udało się przeprowadzić ambitnego planu zorganizowania w Polsce interreligijnej konferencji oddziału europejskiego Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz Wolności Religijnej. Jednak podróż studyjna, jaka zorganizował Łukasz Liniewicz, dla cześci uczestników, która wykupiła już bilety, chociaż nieporównywalnie skromniejsza od pierwotnych planów (do których, mam nadzieje, jeszcze wrócimy!), była naprawdę wspaniała. Od jednej z uczestniczek usłyszałem, że może nawet lepsza od konferencji, gdyż dawała więcej przestrzeni na rozmowę, wymianę myśli.
Jak opisać serdeczną gościnność gospodarzy Kruszyniany Zajazd Tatarski "Na końcu świata"? Jak uzasadnioną dumę polskich Tatarów, pielegnujących swe tradycje w Kruszynianach i Bohonikach? Jak wyrazić myśli, które chodzą człowiekowi po głowie, gdy stoi przed dawnym domem modlitwy chasydów w Krynkach i wspomina tych, którzy tam szukali kontaktu z Bogiem, przepełniającym całą rzeczywistość. Jak wyrazić to szczególne doświadczenie, jakim były rozmowy z, biorącym udział w podróży, bektaszem (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bektaszijja), dr. Arben Benny Sulejmani (już dawno nie czułem takiej duchowej bliskości z przedstawicielem żadnego nurtu religijnego!). W jaki sposób ująć w słowa odczucia i refleksje towarzyszące wizycie w Lawrze w Supraślu i zagłębieniu się w przebogatą tradycję tego miejsca i wschodniego chrześcijaństwa na tych terenach oraz rozmowie z wikariuszem parafii św. Pantelejmona na przedmieściach Białegostoku (@https://www.facebook.com/zascianki.cerkiew/) ks.dr. Piotrem Fiedorukiem, który we wsapniałym wnętrzu swojej cerkwi, przybliżał nam dzień dzisiejszy prawosławia. No i, last but not least, punkt szczytowy tych trzech dni: spotkanie z Konstantym Gebertem w Warszawie: jego mądre, pogodne - chociaż także pełne troski - pogłębione spojrzenie nie tylko na sytuację polskich Żydów, ale na Polskę, Europę, świat...
11 uczestnikom podróży pokazaliśmy mało znany kawałek Polski i daliśmy możliwość spotkania kilkorga naprawdę fascynujących ludzi. Nie kryliśmy trosk, niepewności, lęków i rzeczy, które niepokoją i bolą, ale może jednak trochę przeciwstawiliśmy się temu wizerunkowi kraju w sercu Europy, który w tej chwili lansuje grupa rządząca. I już samo to jest warte odnotowania. Ja, w każdym razie wyjechałem wczoraj mimo wszystko w optymistycznym nastroju.

Źródło:
Z grupy Unitarianie Uniwersaliści Polska
https://www.facebook.com/groups/1762667430725365/

Jarosław R. Kubacki – teolog, duszpasterz ekumenicznej wspólnoty bazowej w Holandii, publicysta i bloger. Od 2012 r. współkoordynuje działania Polskiej Wspólnoty Episkopalnej. Studiował na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, Uniwersytecie Teologicznym Kościołów Reformowanych w Kampen w Holandii oraz seminariach teologicznych Kościoła Remonstrantów i Kościoła Starokatolickiego; pracował jako asystent na wydziale teologicznym Uniwersytetu w Lejdzie. Jest członkiem parafii episkopalnej pw. Wszystkich Świętych w Waterloo w Belgii i nieaktywnym wolnomularzem. Oczywiście należy też wspomnieć o jego zainteresowaniu ruchem Braci Polskich i unitarianizmem.

Bektaszyci- kim są?

czwartek, 12 października 2017

Latająca taksówka-dron z Dubaju

Oto jedyna w swoim rodzaju konstrukcja drona osobowego o nazwie Volocopter , który porusza się w powietrzu za pomocą osiemnastu wirników zamontowanych powyżej kabiny przeznaczonej dla pasażera. Ta bardzo specyficzna powietrzna taksówka może zostać zamówiona za pomocą aplikacji mobilnej i poruszać się w dwóch wybranych trybach.


środa, 11 października 2017

Kwadratowe arbuzy z Japonii

Arbuzy w kształcie sześcianu wymyślono już trzydzieści lat temu.To niewiarygone, ale za taki owoc Japończyk płaci nawet do 150 dolarów. Czym wytłumaczyć to szaleństwo?


wtorek, 10 października 2017

Celibat w Kościele ma przyszłość?



Czy celibat w Kościele ma przyszłość?
Z nami są:
Marcin Wójcik - autor książki „Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu”,
dominikanin ks. Maciej Biskup; teolog i historyk,
były jezuita Stanisław Obirek,
Marta Abramowicz - autorka książki „Zakonnice odchodzą po cichu”.
Dyskusję prowadzi Adam Szostkiewicz, POLITYKA

https://pl-pl.facebook.com/TygodnikPolityka/videos/10155014238333946/?fref=mentions

Polityka

poniedziałek, 9 października 2017

Był sobie katolik



Był katolik sobie wierny
Wobec słabszych głuchy, bierny.
Gonił Romów, inne nacje,
Zawsze pewny, że ma rację.
W domu krzyże, matki święte,
A pod łóżkiem Pismo zmięte.
Patryjota, żołnierz prawy,
bije słabszych dla zabawy.
Jego guru - ktoś w sutannie,
cichcem zrobił dziecko pannie.
Taki obraz katolika,
co myślenia wciąż unika.
Chce być bierny, ciemny, pusty
wszak otrzyma on odpusty.

Nadesłał: Irek Walczuk

Żródło:
Cudzoziemiec- taki sam człowiek jak Ty


Różaniec do granic zgromadził tysiące wiernych. BBC: Kontrowersyjna akcja polskich katolików

niedziela, 8 października 2017

Filozofia Johna Locke'a a socynianizm



Ciekawy artykuł Stanisława Obirka naswiązujący m.in. do braci polskich.

"Na koniec chcę powiedzieć, że śledziłem toruński kongres z perspektywy zacisza biblioteki w Cambridge, gdzie zgłębiałem związki filozofii Johna Locke’a z socynianizmem. Być może jeszcze do tego wrócę, ale po dwóch tygodniach doszedłem do wniosku, że to właśnie Bracia Polscy stanowią dogodny punkt odniesienia do analizy związków religii z innymi wymiarami ludzkiej egzystencji.

Zdawali sobie bowiem sprawę, że to właśnie religia jest najbardziej narażona na pokusy władzy i dlatego zdecydowanie ją odrzucali, a co więcej własną wiarę poddawali krytycznemu oglądowi rozumu. Ten właśnie wymiar ich religijności fascynował Locke’a.

Zresztą nie tylko jego. Socynianianizm stanowił najbardziej twórczy ferment kultury XVI i XVII wieku i tylko oni zdołali się obronić przed szaleństwem czasu wojen religijnych. Być może kongres krakowski uwzględni ten właśnie wkład polskiej myśli religijnej do dziejów tolerancji."

Cały tekst:
Stanisław Obirek: Religioznawstwo po polsku Anno Domini 2017

sobota, 7 października 2017

Polacy bardziej liberalni w sprawie aborcji


Chociaż do wszelakich sondaży przeprowadzanych w kraju nad Wisłą należy podchodzić z dużą dozą sceptycyzmu, to jednak możne je jak najbardziej śledzić, chociażby w celach porównawczo-informacyjnych.

Sondaż z 01.08.2017 r. dla OKO.PRESS
Czy ustawę należałoby zaostrzyć, zakazując aborcji całkowicie (czerwony), nie zmieniać (szary), czy zliberalizować dopuszczając przerywanie ciąży ze względu na trudną sytuację kobiety (zielony)?

Najwięcej, bo 41 proc. badanych jest za tym, by ustawa pozostała bez zmian. Ale (statystycznie) tyle samo – aż 40 proc. – chciałoby, żeby ustawa została zliberalizowana. Jedynie 11 proc. chciałoby ustawę zaostrzyć.





piątek, 6 października 2017

Tunezyjki mogą żenić się z innowiercami



Tunezja jest bez wątpienia jest najbardziej liberalnym krajem arabskim, o czym świadczą m.in. rozbudowane prawa kobiet, legalna aborcja obecnie dostępna na życzenie kobiety i bezpłatna. Istnieje też legalna prostytucja oraz domy publiczne.
Tunezyjskie kobiety stanowią prawie 12% członków Tunezyjskiej Izby Deputowanych i ponad 20% członków rad miejskich. Odgrywają również znaczącą rolę w rządzie i dyplomacji (w tym m.in. na takich stanowiskach, jak gubernatorzy prowincji, prezydenci miast, sekretarze stanu, ambasadorowie itp.). Młode kobiety stanowią 55% studentów na uniwersytetach.

Jak się okazuje, w tym właśnie kraju nastąpiła istna "Arabska Wiosna" kobiet, gdyż jak doniosły media tunezyjskie i międzynarodowe, na wniosek samego prezydenta tego arabskiego kraju śródziemnomorskiego al-Badżiego Ka’ida as-Sibsi, oficjalnie zniesiono zakaz małżeństw muzułmanek z mężczyznami będącymi innowiercami. Do tej pory tamtejsze muzułmanki, tak jak wszystkie kobiety w religii islamskiej, mogły wchodzić za mąż wyłącznie za muzułmanów. Mężczyzna będący niemuzułmaninem, który chciał poślubić muzułmankę, musiał przyjąć religię przyszłej żony, czyli islam. Nakaz małżeństw z wyznawcami tej samej religii nie obowiązuje mężczyzn- muzułmanów, którzy mogą zawierać związki, także z wyznawczyniami dwóch innych religii monoteistycznych (zwanych religiami Księgi), czyli z żydówkami i chrześcijankami bez konieczności konwersji niemuzułmańskiej żony na islam.
Od tej chwili więc,  zawarcie małżeństwa z innowiercą w Tunezji będzie wymagać tylko przedstawienia dodatkowych dokumentów, a nie zmiany wyznania.


Tunezja. Muzułmanki mogą poślubić mężczyzn innych wyznań

czwartek, 5 października 2017

Marsz Świeckości w Krakowie

Jednym z wydarzeń corocznych  krakowskich Dni Świeckości jest Marsz Świeckości w którym biorą udział ludzie dobrej woli, ponieważ  ze świeckością jest im po drodze.
Znane hasła:
"Nie ma wolności bez świeckości"
"Wolna szkoła, religia do kościoła"


PRAGNIEMY SPOKOJNEJ KOEGZYSTENCJI RÓŻNYCH WIERZEŃ I ŚWIATOPOGLĄDÓW. Jesteśmy humanistkami i humanistami, uważamy, że sprawa tak subiektywna, jak wiara, nie powinna być orężem politycznych przepychanek i środkiem wywierania presji na świeckie ustawodawstwo. Jesteśmy za tym, żeby każdy miał wolność i przestrzeń do własnych przekonań i wiary, byle tylko nie zagrażał innym. 
ŚWIECKOŚĆ PAŃSTWA NIE JEST JAKIMŚ WYDUMANYM "PRZYWILEJEM" ATEISTÓW I AGNOSTYKÓW. To zagwarantowana w konstytucji zasada wolnego obywatelskiego społeczeństwa, dająca wolność wyznawania każdej religii oraz nie wyznawania żadnej. Nie zgadzamy się na pomijanie czy wręcz negowanie zapisów Konstytucji RP o rozdziale Kościoła od Państwa. Oczekujemy równych praw i równego traktowania osób wierzących i niewierzących. 

środa, 4 października 2017

Różaniec z piłek futbolowych


Różaniec oznacza  połączone ze sobą za pomocą drucików i łańcuszków paciorki z drewna, z tworzywa sztucznego lub cennego kruszcu, nieraz nawleczone na sznurek, którego końce są ze sobą złączone. Nazywane koronką, używane są do liczenia odmawianych modlitw. Obecna forma paciorków różańcowych ewoluowała wraz z modlitwą różańcową. Wyrabia się także metalowe obrączki różańcowe, często ze srebra, z 10 guzkami lub beleczkami i znakiem krzyżyka. Została też zaprojektowana i opatentowana przez Polaka koronka Różańca na karcie plastikowej, czyli Karta Różańcowa.
Jak się jednak okazało, powstała całkiem nowa wersja tego przedmiotu...

W związku z ostatnim szałem różańcowym w kraju nad Wisłą, pewna miejscowość postanowiła pójść na całość i zorganizować najprawdopodobniej pierwszy na świecie różaniec "kopany"... 😄

Galeria KICZU Religijnego

Różaniec kopany.

Bektaszyci- kim są?

Przez mainstreamowych muzułmanów, bektaszyci są traktowani jako heretycy i umieszczani poza islamem. No bo jak mają Prawdziwi Islamiści patrzeć w spokoju na ludzi, którzy traktują kobietę jako równą mężczyźnie, rakiji i wieprzowiny sobie nie odmówią, oraz gdzieś mają ramadan, szariat i dżihad?!




By Kj1595 - Own work, Public Domain, Link


Sekta bektaszytów przyjęła się w Albanii bardzo dobrze, bo pozwalała w Imperium Osmańskim „przepchnąć” elementy chrześcijańskie, stąd do dziś bektaszyci uznają chrzest, spowiedź, znak krzyża i celibat duchownych.
Bektaszyci byli popularni wśród janczarów, dlatego gdy sułtan rozwiązał ich korpus na początku XIX wieku, w kłopocie znaleźli się też ci chrześcijano-muzułmanie. Z czasem odbudowali się w Turcji, ale niemal wiek później Attaturk zakazał ich działalności i w 1925 przenieśli siedzibę z Turcji do Tirany. Można więc twierdzić, że dziś jest to religia specyficznie albańska, choć tylko 20% albańskich muzułmanów, przyznaje się do związków z bektasziją. Najsłynniejszym baktaszytą był Ali Pasza z Tepelene.


Tradycyjnie, bektaszyci mogą piąć się po wielu stopniach duchowości: podstawowy stopnień to aşıks (aszik)-nowe osoby i te nieinicjowane, drugi to mühip (po inicjacji-uczeń duchowy), trzeci to derwisz, a czwarty baba (ojciec). Baba zwykle zarządza tekke (świątynią). Ponad nim znajduje się dede/halife-baba. Na samej górze stoi dedebaba. Tradycyjną siedzibą dedebaba jest Pir Evi, Dom Świętych, znajdujący się w świątyni Haji Bektash w centralnej Anatolii w miasteczku Hacıbektaş (aka Solucakarahüyük). Miejsce to jest duchową stolicą zakonu bektaszijja w Turcji.
Paradoksalnie, bektaszyci zwykle wspierają idee świeckości państwa, bo to oznacza, że nie będą prześladowani przez główne odłamy islamu. W 1993 macedoński rząd odmówił zarejestrowania bektaszytów. Przypuszczam, że nie podobał mu się albański charakter tej religii.

W doktrynie teologicznej na uwagę zasługuje koncept „jedności bytu”, który pachnie panteizmem. Mnie podoba się fakt, że sięgają po poezję i humor, od którego zacząłem ten odcinek. Może dzięki temu dystansowi i mistycyzmowi, bektaszyzm cieszył się pewną popularnością wśród lokalnych masonów?


Imam naucza o źle płynącym z alkoholu i pyta – Jeśli postawicie przed osłem wodę i rakiję, to co wybierze?
Bektaszysta odpowiada – Wodę!
– Dobrze! – chwali imam. – A dlaczego?
– Bo jest osłem


Źródło:
https://panhoryzontu.wordpress.com/2014/07/30/droga/

Zamachowcy równi i równiejsi

W związku z ostatnimi wydarzeniami i nie tylko...

Proszę mi to wyłumaczyć, bo chyba mam za krótkie wąsy albo nie nagrałem piosenki o całowaniu, żeby to wszystko zrozumieć, ale jak to się dzieje, że gdy:
W UE w 2016 roku giną w zamachach 142 osoby i 379 zostaje rannych to jest to koniec Europy, upadek cywilizacji chrześcijańskiej, szaleństwo bruskelskich elit, tragiczny koniec lewackich eksperymentów itp.
A gdy w USA w 2016 roku ginie w masowych strzelaninach 606 osób i rannych zostaje 1781, to musimy w Polsce zliberalizować prawo do posiadania broni, żeby było jak "w cywilizowanych państwach (...) na przykład w USA" (cyt. z Pawła Kukiza).
Albo dlaczego Polacy muszą mieć łatwiejszy dostęp do broni, skoro - jak zapewnia rząd - są bezpieczni, bo nie wpuszczono do kraju kilkuset uchodźców? Przed kim mają się bronić? Chyba nie przed Polakami-katolikami?
Jakby już te dwie odpowiedzi się znalazły to jeszcze ktoś może wytłumaczyć, dlaczego gdy dżihadysta zabija w Europie 20 osób to winny jest islam, a gdy 64-letni biały Stephen zabija w USA 50 osób to jest tylko on winny, a nie żadna ideologia, szczególnia ta, że dostęp do broni to prawo człowieka. To pytanie jest opcjonalne.

Żałosna Logika


poniedziałek, 2 października 2017

Międzynarodowy Kościół Konopi Indyjskiej

Wygląda na to, że na świecie nie ma dnia, w którym nie powstałaby jakaś nowa religia.
Tak oto kilka miesięcy temu mieliśmy do czynienia z narodzinami nowej wiary, która swoją duchową stolicę będzie miała w mieście Denver (Kolorado) w USA, a konkretnie w przejętym ponad stuletnim 113) budynku kościelnym, który popadł wcześniej w ruinę, a nowi wyznawcy przywrócili go z powrotem do życia duchowego. Oczywiście nowopowstała religia jednoznacznie związana jest z paleniem najbardziej znanego zioła na na tej Ziemii... 😄



Największy kościół dla palaczy marihuany. Już niedługo wielkie otwarcie

niedziela, 1 października 2017

Katolicki święty pocałował Koran

Co niektórzy zastanawiają się, czy nie jest to aby żart z okazji pierwszego kwietnia, ale niepewnych całkowicie uspokajamy- to stuprocentowa prawda! 😃

Kim był ów rzymskokatolicki święty?
Okazuje się, że tą osobą był właśnie On, kanonizowany 27 kwietnia 2014 na Placu Świętego Piotra
przez obecnego papieża Franciszka- nie kto inny, jak sam Santo Subito...

I tak to właśnie było...

Oto udało nam się zdobyć niepodważalny dowód przeznaczony specjalne dla wszelakich niedowiarków, wietrzących wszędzie same spiski cyklisto-reptiliańskie...




Gdyba cała sytuacja zaszła w obecnych czasach, to najpewniej jedynie słuszni (ultra)katolicy na sto procent zareagowaliby w poniższy sposób, bardzo typowy dla ich poziomu intelektualnego:
http://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201509/1443439296_mrhhd0_600.jpg

Próba kościelnej interpretacji, chociaż naszym zdaniem było to specyficzne podziękowanie za sojusz pomiędzy konserwatywnym Watykanem, a równie konserwatywnymi państwami muzułmańskimi, które w wielu sprawach np. obyczajowych, miały podobne zdanie co Stolica Piotrowa...

Dlaczego JPII ucałował Koran?

Alleluja i do tyłu! 😉

sobota, 30 września 2017

Karabin na wodę święconą

Czy można zostać postrzelonym wodą święconą? Jak się okazuje, to całkiem realne przeżycie...
Chociaż sam pomysł jest meksykański, to karabinowy pokropek doskonale pasowałby do miłujących pokój i nadstawiających drugi policzek ultrakatolików oraz miłośników broni palnej z kraju nad Wisłą...


piątek, 29 września 2017

Większość kleru nie przestrzega celibatu?

Celibat (łac. caelebs – bez żony, samotny) – forma życia polegająca na dobrowolnym zrezygnowaniu z wchodzenia w związek małżeński i wstrzemięźliwości seksualnej. Ma charakter religijny i jest praktykowany przez kapłanów Kościoła rzymskokatolickiego oraz mnichów wszystkich Kościołów chrześcijańskich, luterańskie siostry diakonisy, protestanckich szejkersów (mają tylko 4 wyznawców) oraz księży Kościoła Starokatolickiego w RP. Także duchowni w innych religiach praktykują celibat., jak np.: buddyzm (mnisi i mniszki), hinduizm i dżinizm (tzw. święci mężowie, rzadziej święte kobiety), sufizm- derwisze/mistycy  (kobiety i mężczyźni).

Tymczasem z badań prof. Baniaka wynika natomiast, że 60% księży było lub jest w związku z kobietą. Prawda czy fałsz?


Antykleryk


wtorek, 26 września 2017

Luksemburg zniósł nauczanie religii w szkole


Większość mieszkańców Luksemburga to chrześcijanie. Brakuje natomiast rzetelnych danych na temat przynależności religijnej. Luksemburg jest państwem laickim, a od 1979 roku rząd, jak i państwowe ośrodki badawcze i statystyczne nie zbierają i nie publikują danych na temat stanu religii w państwie. W 2002 roku Kościół rzymskokatolicki ocenił, że około 380 tys. było ochrzczonych w tym Kościele, co stanowiło ok. 86% populacji. Wyznawców różnych odłamów protestantyzmu jest 5 – 15 tys. (1 – 3,2%). Mniejszościowym wyznaniem w Luksemburgu są także prawosławie, judaizm, islam. Większość Luksemburczyków jest słabej religijności. Udział w praktykach religijnych waha się w granicach 10 – 15%. Według przeprowadzonego sondażu Eurobarometr na zlecenie Komisji Europejskiej w 2005 roku 44% badanych przyznało się do wiary w Boga, 28% określiło się jako osoby, które wierzą w nieokreśloną siłę wyższą, 22% zdeklarowało ateizm, agnostycyzm lub brak wyznania, a 6% odmówiło deklaracji religijnej. Podział wyznaniowy:

Chrześcijanie – 80,1% w tym:
Katolicyzm – 91,3%
Protestantyzm – 5,7%
Prawosławie – 1,5%
Anglikanizm – 0,6%
Pozostali – 1,0%
Bezwyznaniowi – 17,2%
Islam – 2,0%
Inni – 0,7%

Źródło: Wikipedia

To właśnie władze tego półmilionowego księstwa powiedziały "basta" dalszemu nauczaniu religii w szkołach publicznych...

Nie chcę religii w szkole

poniedziałek, 25 września 2017

Papież Franciszek oficjalnie oskarżony o herezję



Tytułem przypomnienia- mamy obecnie XXI wiek, a nie okres średniowiecza, a tymczasem...

Znów uaktywnili się konserwatywni krytycy papieża Franciszka wyrażając swoje wątpliwości dotyczące adhortacji Amoris Laetitia. W specjalnym liście zatytułowanym „Correctio Filialis de haeresibus propagatis” oskarżyli oni obecnego papieża o herezję. Podkreślają, że ostatni raz taka forma sprzeciwu miała miejsce w czternastym wieku, czyli siedemset lat temu. Wśród autorów korekty na próżno jednak szukać polskich dyżurnych publicystów (ultra)katolickich, takich jak redaktorzy "nadpapieże"- TT czy WC, brak również ubogiego inaczej przywódcy toruńskiego imperium medialnego i jego duchownych popleczników z kraju nad Wisłą. Nie ma też ani jednego kardynała i biskupa z oficjalnego nurtu katolicyzmu, są za to konserwatywni i tradycjonalistyczni blogerzy, zwierzchnik bractwa lefebrystów (de facto to odrębne wyznanie)- nomen omen biskup Bernard Fellay oraz były przez Banku Watykańskiego. Wśród sygnatariuszy jest były wykładowca na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, były fan i dawna (do ok. 2005 r.) gwiazda Radia Maryja oraz LPR. Były, bo dla niego nawet media ojca Rydzyka przestały być dość katolickie, a Tomasz Terlikowski to "liberał".
A ponieważ mamy podobno wolność wyznania, to proponujemy niezadowlonym konserwatystom natychmiastową zmianę wyznania, gdyż nikt im nie każe się męczyć z podobno nieomylnym w sprawach wiary zwierzchnikiem, z którym się nie zgadzają, więc chyba sami są protestantami... 😄

Papież Franciszek oskarżony o herezję. "Wsparł fałszywe i heretyckie tezy"