środa, 31 maja 2017

Polscy wyznawcy Zeusa

Czciciele greckich Bogów są również w Polsce!
Audycja "Warto wiedzieć" programu 4 Polskiego Radia 27.02.2014

Więcej informacji nt. hellenizmu: serwis politeistyczny http://pantheion.pl i strona polskich hellenistów http://olympeion.pl
Kontakt - poprzez forum serwisu: http://portyk.pantheion.pl


wtorek, 30 maja 2017

Jak wygląda msza w neokatechumenacie?

Droga Neokatechumenalna- kościół w Kościele, jak mówią co niektórzy, wspólnota rzymskokatolicka otoczona aurą tajemniczości, przez bardziej tradycjonalistycznych i konserwatywnych wiernych nazywana nawet sektą lub katolickim protestantyzmem.Czyże jest ta grupa?

Ikona Dziewicy Maryi „Virgen del Camino” autorstwa Kiko Argüello- znak rozpoznawczy neokatechumenatu
Icona maria kiko.jpg
By Oryginalnym przesyłającym był Grappino z włoskiej Wikipedii - Na Commons przeniesiono z it.wikipedia., Domena publiczna, Link

W pierwszych wiekach istnienia Kościoła potencjalni kandydaci do chrztu absolutnie nie byli przynoszeni przez rodziców do kościoła w celu ochrzczenia, ale musieli przejść trzyletni okres katechizacji oraz ćwiczeń duchowych, po których dopiero mogli przyjąć chrzest i wejść na łono katolicyzmu. Jednak, gdy Stary Kontynent stał się chrześcijański, cała instytucja katechumanatu straciła sens istnienia i zanikła. Jednak w latach sześćdziesiątych XX wieku hiszpański artysta Kiko Arguello razem z Carmen Hernandez postanowili wrócić do dawno już zapomnianego pomysłu i w tym właśnie celu założyli w slumsach hiszpańskiej stolicy pierwszą wspólnotę neokatechumenalną mającą na celu budowanie dojrzałej wiary opartej na trzech zasadach: Pismo-liturgia-wspólnota.
Jak się jednak można domyślić, obrzędy tam praktykowane różnią się od tego, co jest dostępne dla wiernych uczęszczających na tzw."zwykłe" msze.

niedziela, 28 maja 2017

Odtrącona ręka- Trump w Watykanie

Audiecja obecnego prezydenta naszego wielkiego brata zza oceanu w Watykanie pokazana w krzywym zwierciadle satyry. To, że obecna głowa KRK i Państwa Watykańskiego specjalnie nie przepada za obecnym lokatorem Białego Domu ze względu na jego kontrowersyjne poglądy, wiedzą już od dawna wszyscy i my też to całkowicie rozumiemy...

A tak swoją drogą, ręce precz od papieża! 😄

Tytułem przypomnienia, USA to taki bardzo dziwny kraj w Ameryce Północnej, w którym można otrzymać mniejsze poparcie w wyborach, czyli faktycznie je przegrać i jednocześnie zostać prezydentem... 😛

piątek, 26 maja 2017

Nowa rasa ludzi- chrześcijanie

No i stało się, a raczej wydarzyło! Właśnie odkryto nową (super) rasę ludzi- zrodzonych z Boga i ukształtowanych z Ducha Św. w łonie Maryi, a ponieważ żyjemy w kraju nad Wisłą, to dokonał tego oczywiście nie kto inny, tylko ksiądz rzymskokatolicki Dominik Chmielewski. Wyżej wymienioną i do tego najmłodszą bo istniejącą zaledwie dwa tysiące lat rasą człowieka rozumnego są, i tu uwaga bo będzie ostro, chrześcijanie! 😄


A ponieważ powiedział to ksiądz- przyjmujemy "na wiarę" jego słowa jako prawdziwe...
 😄😄😜

wtorek, 23 maja 2017

Meczet dla kobiet

Feminizm islamski to nowy fenomem, jaki pojawił się w religijnym świecie islamu. Jest wyrazem protestu młodych muzułmanek, które chcą się wyzwolić spod dominacji mężczyzn. W Danii powstał właśnie pierwszy w Skandynawii meczet dla kobiet nazwany imieniem Maryi Matki Jezusa i wyznający mistyczny nurt zwany sufizmem. Jest on oczywiście prowadzony przez imamkę Sherin Khankan.


poniedziałek, 22 maja 2017

Kongregacje unitariańskie w internecie

Drodzy polscy UU! Chciałbym zwrócić Waszą uwagę na możliwość współuczestniczenia za pomocą internetu (świat idzie do przodu! :-)) w unitariańskim życiu religijnym. 1. Pierwsza możliwościa jest Church of the Larger Fellowship (A Unitarian Universalist Congregation without Walls) https://www.questformeaning.org/clfuu/ . Jest to pierwsza konregacja unitariańska, która istnieje w internecie i za pośrednictwem internetu. Można sie z nią zapoznać również za pośrednictwem FB https:...//www.facebook.com/CLFUU. W każda niedzielę i poniedzialek (ze wzgledu na strefy czasowe - dla nas obydwa momenty emisji przypadają na poniedziałek) istnieje możliwość wzięcia udziału na żywo w emitowanych nabożeństwach tej wspólnoty https://www.questformeaning.org/worship/. Jeśli z jakichś przyczyn nie możecie być obecni live, zajrzyjcie do archiwum https://www.questformeaning.org/worship/worship-archives/ , gdzie można obejrzeć wyemitowane już nabożeństwa - w dogodnym dla siebie czasie. Poza tym warto dokładnie przejrzeć stronkę i zapoznać się z innymi formami dzialałności CLF. Ta kongregacja jest czymś, z czego unitarianie uniwersaliści naprawdę mają prawo być dumni - wykonuje genialną robotę np. wśród ludzi w więzieniach, angażuje sie w wiele akcji społecznych itd. Rzecz jasna, warto również zastanowić się nad wsparciem tej działalności finansowo, a nawet o dołączeniu do kongregacji.



sobota, 20 maja 2017

Wyznawcy Czwórcy Świętej?

Zaiste udało się nam w końcu znaleźć informacje o wspólnocie chrześcijańskiej, która najprawdopodobniej wierzy w aż cztery osoby boskie. Oczywiście tą czwartą osobą wcale nie jest Maryja...

Kościół Panunistyczny założyła Weronika Stęporowska z Tarnobrzegu. Kościół powstał z inicjatywy rodziny i znajomych zmarłej po II wojnie światowej Józefy Lenicy, która była pierwszą osobą wierzącą podobnie jak dzisiejsi panuniści.
(„Józefa Lenica żyła sto lat, [...] żona rolnika na terenie województwa tarnobrzeskiego. Miała dużo książek. Była znana i podziwiana. Rozgłaszała wśród ludzi proroctwa dotyczące epoki Ducha Świętego. Twierdziła, że przed potopem była epoka Boga Ojca, a epoka Syna Bożego zakończy się w roku 2050. Rok 2051 będzie pierwszym rokiem epoki Ducha Świętego i rozpocznie się okres wszelkiej szczęśliwości dla wszystkich ludzi na całym świecie”. W czasie epoki Boga Ojca ludzie byli bardzo wysocy. W Epoce Syna Bożego (w której my żyjemy) ludzie są średniego wzrostu. Natomiast w Epoce Ducha Świętego ludzie będą mali. Zarejestrowano je w 1988 roku.

Rysem charakterystycznym  doktryny  Uczniów Ducha Świętego jest koncepcja Trójcy Świętej do której dodatkowo został przyłączony Abraham. A zatem Trójca Święta składa się z: Ojca, Syna, Ducha Świętego i Abrahama (razem to cztery osoby!), którego imieniem jest nazwana cała Trójca. Kościół jest przekonany, że Chrystus wisiał na krzyż przez trzy godziny od 18.00 do 21.00 oraz wierzy w istnienie dwóch idealnych Królestw Bożych: jednego w niebie, a drugiego na ziemi. To ziemskie charakteryzować ma powszechna sprawiedliwość i brak kontrastów społecznych. Najświętszym miejscem dla Uczniów Ducha Świętego jest osada Qumran nad Morzem Martwym. Według wspólnoty tam bowiem miał przebywać i nauczać Jezus Chrystus. Dniem świątecznym jest piątek, przeznaczony w godzinach wieczornych na uwielbienie Jezusa Chrystusa. Niedziela obchodzona jest jako dzień radości i godziwej rozrywki

Kościół Panunistyczny za jedyne źródło swojej wiary uznają teksty Nowego Testamentu (nie Starego), szczególnie te traktujące o działalności Ducha Świętego, równocześnie podkreślając, że stowarzyszenie „ma charakter wolno-religijny, wszechwyznaniowy, bezdogmatyczny i braterski wobec wszystkich ludzi bez względu na rasę, religię, narodowość i światopogląd” Od członków i sympatyków nie wymaga „jednolitości poglądów ani form kultu” czy „wystąpienia z dotychczasowych kościołów, stowarzyszeń i innych organizacji”. Płaszczyzną porozumienia ma być pielęgnowanie życia duchowego i propagowanie idei powszechnego braterstwa, tolerancji, poszanowania człowieka i jego godności osobistej, propagowanie zasad etyki, której podstawę stanowi uczciwe i staranne wypełnianie obowiązków wobec siebie, rodziny, państwa i społeczeństwa, przeciwdziałanie patologiom społecznym. Uczniowie propagują racjonalne myślenie i logiczne rozumowanie przy jednoczesnym zwalczaniu uczucia strachu, niepewności, nieporadności. Rozwijają poczucie własnej wartości i godności

Statutowe formy działalności Kościoła Panunistycznego ograniczają się do sporadycznych spotkań najczęściej w gronie rodzinnym.

W Kościele nie ma księży, a każdy człowiek jest równy. Papież uznany jest za zwykłego człowieka.
Ruch został zarejestrowany 15 lipca 1988 roku. 31 stycznia 1990 roku został wpisany do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych pod nazwą Uczniowie Ducha Świętego. Organem prasowym wspólnoty jest kwartalnik Religia radości życia. Wyznawcy Kościoła uznają Kościół rzymskokatolicki za matkę wszystkich Kościołów chrześcijańskich.

______________________
Żródła:
https://www.kosciol-panunistyczny.wizytowka.pl
https://pl.wikipedia.org/wiki/Uczniowie_Ducha_%C5%9Awi%C4%99tego


czwartek, 18 maja 2017

Zakonnice hodują i palą trawkę

Siostra Kate i Siostra Dracy z Kalifornii wraz ze swoją wspólnotą religijną przypominającą katolicki zakon i noszącą nazwę "Siostry z Doliny", uprawiają tzw. trawkę do celów medycznych- same też ją czasem palą. Z roślin tworzą maści i nalewki, które sprzedają pacjentom.



Oczywiście należy wspomnieć też o tym. że tradycja takich całkowicie nieformalnych zakonów żeńskich sięga końca średniowiecza, więc nie jest to absolutnie żaden współczesny wymysł. Do życia w siostrzanej wspólnocie kobiety te nie potrzebują budynków klasztornych, gdyż dla nich kościołem jest cała natura...

wtorek, 16 maja 2017

Airbus przedstawił latający samochód

Pop.Up - Airbus przedstawił latający samochód: Za kilka lat typowy samochód nie będzie poruszał się po ziemi, lecz latał. Taką wizję roztacza przed nami francuski koncern Airbus, który zaprezentował projekt w pełni autonomicznego latającego samochodu o nazwie Pop.Up.
Być może już niedługo do pracy będziemy... latać!




Pojazd jest specyficznym połączeniem samochodu, małego śmigłowca i kabiny mogącej poruszać się nawet po torach. Oto oficjalna reklamówka w pełnej wersji.


A ponieważ konkurencja nie śpi...
Tymczasem w Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie) testowano pierwszą na świecie taksówkę- drona, która jest chińskim prototypem...

piątek, 12 maja 2017

Bezwarunkowy dochód podstawowy w Finlandii

Bezwarunkowy dochód podstawowy (BDP) – socjalno-polityczny model finansów publicznych zakładający, że każdy obywatel, niezależnie od swojej sytuacji materialnej, otrzymuje od państwa jednakową, określoną ustawowo, kwotę pieniędzy, za którą nie jest wymagane jakiekolwiek świadczenie wzajemne (płatność transferowa). Dochód ten, bez innych form zarobku czy pomocy społecznej, zapewniałby możliwość minimum egzystencji. Idea ta ma zapewnić każdemu członkowi społeczeństwa pieniężny udział w całkowitym dochodzie tego społeczeństwa, bez sprawdzania jego potrzeb.
Przyznanie bezwarunkowego dochodu podstawowego na 2 lata ma sprawić, by bezrobotni znowu stanęli na nogi.



niedziela, 7 maja 2017

Ryt Francuski- od alchemii do racjonalizmu


Z radością informujemy, że Karol Wojciechowski, autor książki o Rycie Francuskim, zgodził się udostępnić ją jako darmowy e-book.
Książkę można pobrać na stronie Loży Gwiazda Morza. Bratu Autorowi i Siostrom oraz Braciom z Gwiazdy Morza bardzo dziękujemy!

Karol Wojciechowski

RYT FRANCUSKI:  OD ALCHEMII DO RACJONALIZMU   Historia, struktura i doktryna  obrządku nowoczesnego ‒  od początków masonerii francuskiej  aż do czasów współczesnych

Wolnomularstwo.pl

Wrocław 2009
Redakcja: MARIUSZ AGNOSIEWICZ

Skład i korekta: MARIUSZ AGNOSIEWICZ

Grafika: ZUZANNA NIEMIER

LINK:
http://www.loza-gwiazdamorza.pl/pl/Karol.Wojciechowski.Ryt_Francuski.Od.Alchemii.Do.Racjonalizmu.pdf


sobota, 6 maja 2017

Polscy kwakrzy liberalni o sobie



Najważniejsze miejsce w wierze kwakrów zajmuje koncepcja wewnętrznego światła. Ta zasada mówi, że w każdej ludzkiej duszy jest zaszczepiony pewien element samego Ducha Bożego i świętej energii. Ten element, znany wśród wczesnych przyjaciół jako „to, co z Boga w każdym”, „Ziarno Chrystusa”, „Ziarno Światła”, oznacza dla przyjaciół, mówiąc słowami Jana 1:9, „światłość prawdziwą, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi”.




1. wśród kwakrów nie ma opozycji między wolnością a świętością, gdyż według nas wolność jest świętością.
2. pisma święte, konkretnie Biblia, powstała jako wynik ludzkich refleksji, a niekiedy wymysłów. Nie wiadomo, co powiedział Jezus, czy ktokolwiek inny; każdy kto słyszał coś o Jezusie, mógł na swój sposób zniekształcić przesłanie, następnie inna osoba mogła zniekształcić co usłyszała itd w efekcie czego to, co znajduje się w Ewangeliach nie jest pewne. Ogólnie efekt "głuchego telefonu".
3. Kwakryzm powstał jako wynik protestu przeciwko wielości sprzecznych interpretacji Biblii, jakie występowały w połowie XVII w. w Anglii. W konsekwencji pierwsi kwakrzy postanowili, że należy zamilczeć i rozpocząć niejako wszystko od początku: słuchać w milczeniu tego, co powie Duch.
4. Jeden z przyjaciół opowiedział pouczającą opowieść: bogowie chcieli schować mądrość, aby człowiek jej nie zobaczył. Postanowili, aby nie ukrywać jej w powietrzu, bo tam człowiek doleci, również nie pod ziemią pod tam człowiek się łatwo dokopie, ani też w wodzie, bo i do głębin morskich człowiek kiedyś dotrze. "Schowajmy mądrość zatem, pomyśleli bogowie, w ludzkim wnętrzu! Tam na pewno jej człowiek nie znajdzie!".
5. Pojawiła się krytyka szat duchownych, które mają m. in. wytworzyć "autorytety", w które ludzie tak chętnie wierzą. Pieknie ubrany duchowny, duchowny w powłóczystych szatach jest nosicielem wielkiego kłamstwa, ale, jak już ktoś powiedział, ludzie gotowi są uwierzyć raczej w wielkie kłamstwo niż w małe.
1. Pojawiły się liczne myśli o niewiarygodności Biblii – skoro Biblia ma być autorstwa Boga, to skąd tyle sprzeczności? Skoro tyle sprze...czności w odniesieniu do faktów zewnętrznych (np. jak wyglądały odwiedziny pustego grobu Jezusa), to opis wydarzeń, w którym nie było żadnych świadków (jak np. rozmowa Piłata z Jezusem czy modlitwa w Ogrójcu) staje się zupełnie niewiarygodny.
2. Zastanawialiśmy się na wielosłowiem panującym w teologii i na nabożeństwach chrześcijańskich: skąd aż tyle rzeczy można wiedzieć? Np. w odniesieniu do eschatologii, czyli tego, co się dzieje po śmierci. Skąd to wszystko może być wiadome? Jeżeli ktoś mówi, że wie, o czymś, co nie jest oparte na faktach, czy on po prostu nie kłamie?
3. Ludzie umierają prawie zawsze w religii, w której się urodzili – świadczyłoby to o tym, że religia jest czymś mechanicznym, bezosobowym, nieludzkim. Podobnie jak mechaniczne są rytuały czy powtarzane poglądy teologiczne.
4. Jeden z uczestników powiedział coś, co zyskało aprobatę powszechną: nam nie potrzebne to całe mówienie, teologizowanie, używanie mnóstwa słów, nam wystarczy obecność Boga, który jest w nas.
5. Podkreślona też została rola naszych schematów poznawczych, które automatycznie stosujemy wobec wydarzeń, nie zastanawiając się nad ich sensem. To od nas zależy, czym jest dane wydarzenie, nie niejako od samego wydarzenia. Jeżeli zmienimy nasz sposób interpretacji, zmieni się również samo wydarzenie.
6. Reinkarnacja jako sposób ucieczki przed konsekwencją teizmu, że Bóg jest istotą okrutną, która skazuje wielu ludzi na cierpienie i nędzę. Aczkolwiek pojawił się również głos, że coś nie jest cierpieniem samo w sobie, ale zależy, zgodnie z tym co w p. 5, od podejścia człowieka i jego interpretacji.
Żadnych polemik z istniejącymi religiami. Było już tego dosyć. Każda polemika wprawdzie może potwierdzić jeszcze raz słuszność jedynie mistycznego, jedynie kwakierskiego nastawienia do świata, ale zarazem trzyma nas mentalnie w świecie chorym i wykrzywionym, jakie religie same sobie zgotowały. Naszym zadaniem jest iść dalej, iść głębiej w kierunku ducha, który jest w nas. Jeżeli wchodzimy w polemikę, dajemy dowód, że nie jesteśmy pewni tego nastawienia, bo wciąż, chociażby w krytycznym nastroju, chcemy znajdować się pod dachem, które od dzieciństwa było w naszych wyobrażeniach – choć niekoniecznie w naszym życiu – schronieniem przed niebezpieczeństwami życia. Już nie potrzebujemy tego schronienia. Droga do Ducha jest otwarta.

1. Lejmotyw: Ludzie śpią, trzymają się schematów, mechanizmów, nie chcą się przebudzić.
2. Dlaczego religie tak bardzo lubią wsparcie państw? Dlaczego wszędzie do tego zmierzają? Została wysunięta hipoteza, że wynikać to może z braku pewności, braku wiary: państwo, naród itd. są wówczas wykorzystywane jako wsparcie, jako moc, którą można czcić – jak złotego cielca.
3. Czy kwakrzy liberalni przez swoje milczenie oferują coś oryginalnego? Odpowiedź: Jeżeli gdzie indziej jest medytacja, to najczęściej jest związana z jakąś jedną opcją światopoglądową (chrześcijańską, buddyjską) – u nas tego nie ma. Nikt nie musi tłumaczyć się ze swojego światopoglądu, każdy może podzielić się swoim światopoglądem.

Socjalizm i socjalista


Historyczne pojawienie się słowa "socjalizm" poprzedziło pojawienie się słowa "socjalista".

Słowo "socjalista" pojawiło się w roku 1827, użyte w sensie bardzo wąskim, bo tylko na oznaczenie stronników Roberta Owena. Znaczenie to zachował dość długo, bo jeszcze w roku 1837 historyk ekonomii politycznej Jérôme-Adolphe Blanqui (brat słynnego rewolucjonisty) tylko Owena nazywa socjalistą. Na kontynencie, na odwrót, najpierw pojawiło się słowo "socjalizm", użył go mianowicie w roku 1831 pastor A. Vignet w protestanckim tygodniku "Le Semeur". Tu po raz pierwszy "socjalizm" przeciwstawiony został "indywidualizmowi", przy czym pierwszy skojarzony został z katolicyzmem, drugi z protestantyzmem. Jako stanowisko negujące osobowość pojawił się "socjalizm" w 1832 roku na łamach "Le Globe" w recenzji "Liści jesiennych" Wiktora Hugo. W roku 1833 posłużył się nim jeden z najwybitniejszych uczniów Fouriera i jego pierwszy biograf, Charles Pellarin. W tym samym roku Pierre Leroux ogłosił na łamach "Revue encyclopédique" zasadniczy artykuł, w którym przeciwstawił "socjalizm" wszelkiemu indywidualizmowi, nie wiążąc już tych określeń z żadną konfesją religijną. Po raz pierwszy w tym właśnie tekście różne szkoły socjalistyczne zostały tu podciągnięte pod wspólny mianownik, dotąd bowiem wyznawcy ich dostrzegali przede wszystkim różnice i oburzali się nawzajem wymysłami i klątwami z właściwą prorokom gwałtownością.
Ostatecznie połączył je wspólną nazwą dopiero człowiek z zewnątrz. W latach 1836-38 Louis Reybaud ogłosił na łamach mieszczańskiej "Revue des Deux-Mondes" pod wspólnym tytułem "Socialistes modernes" trzy artykuły poświęcone saintsimonizmowi, Fourierowi i Owenowi. Reybaud uznał socjalizm za płodną ideę ekonomiczną, a zarazem moralną, przeciwstawiając ją jałowej, czysto politycznej doktrynie jakobinów i republikanów. "Ludzie, których nazwaliśmy socjalistami – pisał w przedmowie do książkowego wydania wspomnianych artykułów – są zarazem filozofami, prawodawcami, prorokami religijnymi, organizatorami politycznymi i przemysłowymi, moralistami, filantropami, ekonomistami. A oto cecha wyróżniająca te niezwykłe koncepcje: pretendują one do wiedzy uniwersalnej i nie akceptują żadnej z idei dotychczasowych, ani w życiu, ani poza nim". Odtąd dopiero datuje się wymienianie jednym tchem trzech wielkich utopistów – Reybaud wprowadził słowo "socjalizm" do użytku powszechnego. Od niego przejął ten termin wspomniany już J.A. Blanqui, ostatecznie zaś spopularyzował go Owen swoją broszurą "What is Socialism?".
Termin "komunizm" ukuty został znacznie wcześniej i w świadomości ówczesnych ludzi bynajmniej nie pokrywał się z socjalizmem, przy czym tylko w socjalizmie upatrywani stanowisko nowe, oryginalne rozwiązanie problemów społeczeństwa wyłonionego z rewolucji francuskiej, podczas gdy w komunizmie dopatrywano się reliktu myśli przedrewolucyjnej, który do osiągniętej już wiedzy o społeczeństwie nie nowego nie wnosi. We Francji poczynając od "Testamentu" Mesliera, a więc od początku wieku XVIII idee komunistyczne odżywały co jakiś czas w nowej postaci. Komunizm jak nurt myślowy był stale obecny, najpierw jako baśniowa wizja idealnego społeczeństwa, która pojawia się na marginesie myśli oświeceniowej (Mably, Morely), potem zaś jako krytyka równości zrealizowanej przez rewolucję i program zbudowania na miejscu społeczeństwa, które się z niej wyłoniło, a opartego na zasadzie równości doskonałej, dla którego celu teoretycy komunizmu gotowi byli poświęcić nie tylko swobody osobiste i prawa polityczne zdobyte w toku rewolucji, ale niekiedy nawet wszystkie instytucje i wszystkie zdobycze cywilizacji.
Zmiana stosunku do komunizmu nastąpiła dopiero w latach czterdziestych XIX wieku, w znacznej mierze dzięki pierwszemu niemieckiemu komuniście Wilhelmowi Weitlingowi (za pierwszego niemieckiego socjalistę uważa się Ludwika Galla). W 1843 roku pisano w Niemczech, że komunizm jest to socjalizm doprowadzony do ostatecznej skrajności, mylnie i jednostronnie ujęty, źle zrozumiany i nadużyty. Dla Lorenza Steina komunizm był czystą negacją istniejącego porządku Dla Steina komunizm stanowił przeciwieństwo socjalizmu, był czystą negacją rzeczywistości bez jakichkolwiek propozycji pozytywnych, podczas gdy socjalizm był dla niego nową teorią społeczną. Propozycje organizacyjne, zawarte w komunistycznych manifestach i proklamacjach – pisał Stein - mają charakter pozorny, w istocie ograniczają się bowiem do jednorazowego aktu ustanowienia równości, nie dochodząc nigdy do idei niezmordowanie powtarzającego się, stałego zaprzeczania własnych wyników. Innymi słowy, socjalizm był dla Steina określoną filozofią społeczną, komunizm – wyłącznie eschatologią.
Jakimi cechami charakteryzuje się "socjalizm"? Po pierwsze jest to uniwersalistyczna wizja socjalistyczna, obejmująca przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, przy czym dotyczy wszystkich dziedzin życia ludzkiego bądź w postaci określonej propozycji reorganizacji, bądź w postaci całkowitej negacji. Cechą drugą jest totalne odrzucenie świata zastanego i wszystkich dotychczasowych prób jego racjonalizacji. Cechą trzecią, którą Reybaud traktuje jako wyróżnik myśli socjalistycznej w stosunku do komunistycznej, są aspiracje teoretyczne Socjalizm dąży do uzasadnienia wizji eschatologicznej przez stworzenie ogólnej nauki o społeczeństwie, metanauki w stosunku do dyscyplin już istniejących, czyli historii i ekonomii. Ta metanauka za cel ma wyjaśnienie dynamiki społecznej, struktury społeczeństwa w jego rozwoju i związki między różnymi stronami życia społecznego.
Myśl socjalistyczna postulowała obfitość dóbr nie jako cel, lecz jako podstawowy warunek całkowitej reorganizacji życia społecznego. Panowanie człowieka nad człowiekiem miało zastąpić panowanie człowieka nad przyrodą, a władztwo nad przyrodą znajduje wyraz w obfitości dóbr służących zaspokajaniu ludzkich potrzeb.

Źródło:
https://www.facebook.com/rewolucjafrancuska/posts/1314869501883908:0

czwartek, 4 maja 2017

Piotr z Goniądza- przeciwko Trójcy Sabelijańskiej





PIOTR Z GONIĄDZA



"O Trzech,

to jest o Bogu, o Synu Jego i o Duchu Świętym

przeciwko Trójcy Sabelijańskiej"

Węgrów 1570





"O swych rzeczach Bóg lepiej mówić umiał niźli ludzie. Dla Trójce to się roztargnienie stało, że jedni są sabelijani, drudzy aryjani, a trzeci, którzy na samym tylko Słowie Bożym przestając, nie ważą się ani tego mówić, żeby był Ojciec z Synem jednej istności albo bytności, ani też tego, żeby Syn Boży z niczego był stworzon. Lepiej jest tego nie wiedzieć, czego nam Bóg słowem swoim nie oznajmił, niźli chcąc wiedzieć abo jakoby je dobrze wiedział, wymyślonymi słowy je chcieć oznajmić."

wers 21-29, strona 30

"A przeto pisma prorockie i apostolskie mają nam być za doskonały wzór zdrowych słów o wierze i o miłości. Kto tedy, nic nie dbając o ten wzór, nieco nowego sobie zmyśli jako sektarz zwadliwy ma być mian i ma się być wystrzegan. Kto Boskich rzeczy słowem Bożym broni, ten jest wierny namiestnik apostolski i nie ma być taki za sektarza mian, chociażby go w zborze nie cierpiano i za heretyka miano. A kto ludzkich ustaw broni, chociażby go i za sektarza nie miano, ten przedsię jednak nie jest namiestnikiem apostolskim, ale odszczepieńcem, ponieważ się odszczepił od wiary apostolskiej i tych nie poczyta się za członki zboru świętego chrystjańskiego, którzy się tylko ustaw Bożych trzymają."

wers 79, strona 31

Kto tedy nie chce błądzić, ten wiarę swą wyznawając, niech słów Chrystusowych używa, rzekąc: To jest żywot mój wieczny, żem poznał jedynego prawdziwego Boga i Jezu Chrysta, Syna Jego jednorodzonego, a Pana i Zbawiciela mego (Ewangelia według Jana 17).
"Ociec nie samego siebie uczynił Synem, bo On Duch wszechmogący nieurodzony trwa i teraz nieurodzony, ale Syna sobie urodził według nicejskiego synodu z swojej substancyjej, według Aryjusza z niczego, a według Słowa Bożego nie wiedzieć z czego, bo tego Bóg nie objawił, jedno tylko to, że Syn jest wyraźnie obraz substancyjej Jego; a to, co się dotycze pierwszego urodzenia, to jest oznajmiono; bo co się tyczy drugiego, to jest oznajmiono, że się począł z Ducha Bożego"

wers 718, strona 47

"A przeto nie mamy tak mówić według ludzkich wymysłów:"Ociec, Syn i Duch Św. są naszym jedynym Bogiem", ale według świadectwa Bożego oto tak (Nevim, Księga Ezechiela 34): "Ociec Pana naszego, Jezu Chrysta, jest naszym Bogiem, a Jezus Chrystus, Syn Jego jednorodzony jest książęciem i Panem naszym"

wers 913, strona 52

"Chrystus nie tylko tego nie uczył, żeby był jedynym Bogiem, ale gdy też go jeden nazwał dobrym, nie dopuścił zwać dobrym, świadcząc, że żadzien nie jest dobry, jedno Bóg. A gdybyć Chrystus był jedynym Bogiem, tedyćby się był dopuścił zwać dobrym, ponieważ sam wyznał, że jedyny Bóg jest dobry. Chrystus nie dopuszczając się zwać dobrym, a wyznawając, że Bóg jedyny jest dobry, wyraźnie dał znać, że on nie jest jedynym Bogiem. A przeto zda mi się, że się już jawno stało, iż Chrystus zgoła jest jedynego Boga Syn, a nie pewnej jakiej persony Boga trojakiego"

wers 1009, strona 55

"Chrystus sabelijański, który jest drugą personą Boga trojakiego, zwodziciel jest, bo choć nie jest zgoła Synem Bożym, a wżdy tak o sobie świadczył, jakoby był Synem Boga jedynego. Ale nasz jest szczyra prawda, bo jako granic nie czyniąc, aby wyłączył Ojca swego od kogo inego jego Ojcu równego, zgoła powiedał być Boga Ojca swego, tak też bez wszelkich granic Bóg jest Ojcem jego. I przeto wyraźnie świadczył, że Ojciec jego sam jest prawdziwy Bóg (Ioan. 17), rzekąc: "To jest żywot wieczny, aby poznali ciebie, samego Boga prawdziwego". Gdy tedy Chrystus nie jest Synem jakiej pewnej pierwszej persony Boga trojakiego, ale Boga jedynego, tedyć stad jest jawno, że Chrystus indefinite brał imię Boże, gdy się wyznawał być Synem Bożym.
Pismo gdy tego przy, żeby było wiele bogów, nie zgoła przy, żeby okrom jedynego Boga nie był żadzien Bogiem, ponieważ i ludzie bogami zowie, ale tego przy, żeby był kto drugi taki, który by sam od siebie był Bogiem. Takiego drugiego nie masz okrom jedynego Boga i Ojca Pana naszego Jezu Chrysta. Bo ten sam jest studnią i autorem bóstwa wszystkich, którzykolwiek są bogami.
Dlategoż Paweł tak wyznawał (1 Corin. 8): "Bo aczkolwiek są, których zowią bogami, choć na niebie, choć na ziemi, jakoż wiele jest bogów i panów wiele, wszakże nam jedyny jest Bóg Ociec, z którego wszystko""

wers 1088, strona 57

"Jużeś widział, jako u Ezechijela 34. o sobie świadczył mówiąc: "Ja będę im za Boga, a sługa mój, Dawid (to jest Mesjasz), będzie książęciem w pośrzodku nich." Także u tegoż 37. Tymi słowy o sobie sam świadczy: "I oczyścię ich, i będą mi ludem, a ja będę ich Bogiem. A sługa mój, Dawid, będzie królem nad nimi i pastyrzem jednym będzie ich wszystkich".
I Ozeasz prorok także o tym świadczył tymi słowy: "Potem nawrócą się synowie izraelscy i będą szukać Jehowy, Boga swego i Dawida, króla swego". A Chrystus iż tak do Ojca mówił: "A to jest żywot wieczny, aby poznali ciebie samego prawdziwego Boga", a przeto w tej mowie to się jego o Ojcu zawiera świadectwo, że Ociec sam jest prawdziwy Bóg.
Przeto też i Paweł tak wyraźnie świadczył (1 Corin. 8): "A nam jedyny Bóg jest Ociec. A kto Bogu nie wierzy i Synowi jego, niech każdy się osądzi, czego jest godzien. A nie wierzy ten każdy, który Ojca Pana naszego Jezu Chrysta samego być Bogiem prawdziwym nie wierzy, zmyślając sobie jakiegoś Boga w jestności jedynego, a w personach trojakiego. A Bóg jako jest jeden w jestności, tak i w personie; bo toż to jest jestność Boża, co i persona jego, abowiem jest niezłożony; i przeto wszystek jest jednaki, nie trojaki."

wers 1186, strona 59

W opracowaniu

Haliny Górskiej, Konrada Górskiego i Zdzisława Zawadzkiego

Biblioteka Pisarzy Reformacyjnych
Polska Akademia Nauk
Instytut Filozofii i Socjologii
Państwowe Wydawnictwo Naukowe
Warszawa 1962

http://bracia.racjonalista.pl/historia/dawniej/piotr.htm

poniedziałek, 1 maja 2017

Ksiądz: Jezus nie kazał się dzielić

Jacek Stryczek (ur. 25 maja 1963 w Libiążu) – polski duchowny katolicki kojarzony z akcją "Szlachetna Paczka", duszpasterz akademicki oraz prezes Stowarzyszenia Wiosna. . Od 2007 jest Duszpasterzem Ludzi Biznesu i Duszpasterzem Wolontariatu w Małopolsce. Specjalizuje się w tematyce PR Kościoła oraz społecznej odpowiedzialności biznesu. Zwany przez wielu Balcerowiczem w sutannie... 👎




Tytułem przypomnienia:

«Nie możecie Bogu służyć i pieniądzom.» (Łk 16, 13)

«A Jezus, spojrzawszy wokoło, rzekł do uczniów swoich: Jakże trudno będzie tym, którzy mają bogactwa, wejść do Królestwa Bożego! A uczniowie dziwili się słowom jego. Lecz Jezus, odezwawszy się znowu, rzekł do nich: Dzieci, jakże trudno tym, którzy pokładają nadzieję w bogactwach, wejść do Królestwa Bożego! Łatwiej jest wielblądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego.» (Mk 10, 23-25)

«Bardzo wielu zgrzeszyło dla zysku, a ten, kto stara się wzbogacić, odwraca oko. Jak kołek wbija się między kamienie ze sobą spojone, tak grzech się wdziera między sprzedaż a kupno.» (Syr 27, 1-2)

Więcej cytatów>>