wtorek, 30 maja 2017

Jak wygląda msza w neokatechumenacie?

Droga Neokatechumenalna- kościół w Kościele, jak mówią co niektórzy, wspólnota rzymskokatolicka otoczona aurą tajemniczości, przez bardziej tradycjonalistycznych i konserwatywnych wiernych nazywana nawet sektą lub katolickim protestantyzmem.Czyże jest ta grupa?

Ikona Dziewicy Maryi „Virgen del Camino” autorstwa Kiko Argüello- znak rozpoznawczy neokatechumenatu
Icona maria kiko.jpg
By Oryginalnym przesyłającym był Grappino z włoskiej Wikipedii - Na Commons przeniesiono z it.wikipedia., Domena publiczna, Link

W pierwszych wiekach istnienia Kościoła potencjalni kandydaci do chrztu absolutnie nie byli przynoszeni przez rodziców do kościoła w celu ochrzczenia, ale musieli przejść trzyletni okres katechizacji oraz ćwiczeń duchowych, po których dopiero mogli przyjąć chrzest i wejść na łono katolicyzmu. Jednak, gdy Stary Kontynent stał się chrześcijański, cała instytucja katechumanatu straciła sens istnienia i zanikła. Jednak w latach sześćdziesiątych XX wieku hiszpański artysta Kiko Arguello razem z Carmen Hernandez postanowili wrócić do dawno już zapomnianego pomysłu i w tym właśnie celu założyli w slumsach hiszpańskiej stolicy pierwszą wspólnotę neokatechumenalną mającą na celu budowanie dojrzałej wiary opartej na trzech zasadach: Pismo-liturgia-wspólnota.
Jak się jednak można domyślić, obrzędy tam praktykowane różnią się od tego, co jest dostępne dla wiernych uczęszczających na tzw."zwykłe" msze.



Oto różnice:
1.Msza w sobotę wieczorem nazywana jest Paschą- "neony" są zobowiązane do uczestnictwa w kościelnej "zwykłej" mszy niedzielnej przynajmniej raz w miesiącu, ale różnie z tym bywa;
2.Ołtarz zbudowany z połączenia kilku stołów, za którymi siedzą wszyscy uczestnicy modłów i na którym jest zapalona menora;
3.Chrzest dzieci przez zanurzenie w specjalnie przygotowanej chrzecielnicy w kształcie krzyża lub okrągłej misie.




Plan Paschy zawierający pozostałe różnice:
1.Obficie skomentowane Pismo;
2.Echo słowa- osobiste wynurzenia członków grupy, używanie zwrotów nazbyt śmiałych/wulgarnych jak na mszę;
3.Kazanie- komentowanie Biblii, a nie bierzących wydarzeń politycznych połączonych z połajankami wobec uczestników mszy;
4.Modlitwa wiernych- nie jest odczytywana z książki, tylko tworzona spontanicznie przez uczestników eucharystii;
5.Pocałunek pokoju- przed komunią;
6.Prefacja- kapłan przy akompaniamencie gitary;
7.Komunia przyjmowana na siedząco (tak wyglądała msza, gdy apostołowie podczas ostatniej wieczerzy nie klękali, gdy Jezus podawał im chleb i wino) pod dwiema postaciami:
-maca lub chleb eucharystyczny zamiast opłatka, który po kawałku trafia do rąk wszystkich wiernych
-wino kapłan podaje w kielichu (o niemałej wielkości), tak aby starczyło dla wszystkich;



Wszystkie te innowacje, zupełnie niedostępne dla zwykłych katolików, absolutnie nie znaczą, że neokatechumeni są bardziej otwarci i liberalni od swoich bardziej tradycjonalistyczno- konserwatywnych krytyków. Częstokroć poziom ich fundamentalizmu religijnego jest tak samo duży, do tego spotęgowany poczuciem przynależności do grupy "wybranych" i bardziej wtajemniczonych od innych- bycie prawdziwym katolikiem nawiązującym bezpośrednio do korzeni. W Polsce liczba członków tej wspólnoty wynosi w bardzo dużym przybliżeniu około trzydzieści tysięcy osób.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz