środa, 5 lipca 2017

Jarosław Kubacki o polskich liberałach religijnych

Jarosław R. Kubacki – teolog, duszpasterz ekumenicznej wspólnoty bazowej w Holandii, publicysta i bloger. Od 2012 r. współkoordynuje działania Polskiej Wspólnoty Episkopalnej. Studiował na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, Uniwersytecie Teologicznym Kościołów Reformowanych w Kampen w Holandii oraz seminariach teologicznych Kościoła Remonstrantów i Kościoła Starokatolickiego; pracował jako asystent na wydziale teologicznym Uniwersytetu w Lejdzie. Jest członkiem parafii episkopalnej pw. Wszystkich Świętych w Waterloo w Belgii i nieaktywnym wolnomularzem. Oczywiście należy też wspomnieć o jego zainteresowaniu ruchem Braci Polskich i unitarianizmem.

"Zostałem poproszony, aby na stronę internetową Vrijzinnigen Nederland napisać do nowego działu zatytułowanego 'Kruchość' króciutki (do 100 słów) tekst o polskich liberałach religijnych. Trudne zadanie, męczyłem się z nim dłużej niż z niejednym dłuższym tekstem. W końcu powstał następujący artykulik:
Miasteczko Raków w południowo-wschodniej Polsce nie należy do turystycznych atrakcji. Jednak w XVII w. Raków był ośrodkiem jednego z najbardziej postępowych, otwartych i tolerancyjnych prądow religijnych tamtych czasów:"braci polskich (socynian). W 1658 r. musieli oni opuścic swój kraj. Niedawne próby odtworzenia Kościoła Braci Polskich nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Mimo to istnieją w Polsce niewielkie grupy kontynuatorów 'wolnej myśli religijnej', dla których ważnym narzędziem jest internet. Polscy liberałowie religijni czują się często samotni i wyizolowani. Mimo to trwają i zasługują na naszą uwagę i wsparcie."
http://www.vrijzinnigen.nl/de-kwetsbaarheid-van-vrijzinnigheid/



Zostałem poproszony, aby na stronę internetową Vrijzinnigen Nederland napisać do nowego działu zatytułowanego 'Kruchość' króciutki (do 100 słów) tekst o polskich liberałach religijnych. Trudne zadanie, męczyłem się z nim dłużej niż z niejednym dłuższym tekstem. W końcu powstał następujący artykulik:
Miasteczko Raków w południowo-wschodniej Polsce nie należy do turystycznych atrakcji. Jednak w XVII w. Raków był ośrodkiem jednego z najbardziej postępowych, otwartych i tolerancyjnych prądow religijnych tamtych czasów:"braci polskich (socynian). W 1658 r. musieli oni opuścic swój kraj. Niedawne próby odtworzenia Kościoła Braci Polskich nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Mimo to istnieją w Polsce niewielkie grupy kontynuatorów 'wolnej myśli religijnej', dla których ważnym narzędziem jest internet. Polscy liberałowie religijni czują się często samotni i wyizolowani. Mimo to trwają i zasługują na naszą uwagę i wsparcie. http://www.vrijzinnigen.nl/de-kwetsbaarheid-van-vrijzinnig…/



Dom ministra. Jedyny fragment dawnej Akademii Rakowskiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz