wtorek, 31 października 2017

Obirek o istocie reformacji w Polsce


Stanisław Obirek (ur. 21 sierpnia 1956 w Tomaszowie Lubelskim) – polski teolog, historyk, antropolog kultury, były jezuita. Interesuje się miejscem religii we współczesnej kulturze, dialogiem międzyreligijnym, konsekwencjami Holocaustu i możliwościami przezwyciężenia konfliktów religijnych, cywilizacyjnych i kulturowych.


"Tylko rezygnując z egzotycznych i wrogich rozumowi elementów (nie chodzi tu bynajmniej o sprawy tak oczywiste jak celibat księży czy spowiedź, a nawet doktryna o transsubstancjacji, ale o sprawy tak fundamentalne, jak doktryna o grzechu pierworodnym czy o dziewiczym poczęciu Maryi) i interpretując je jako kulturowe mity, będzie chrześcijaństwo w stanie nawiązać partnerski dialog ze współczesnością i odzyska swoją wiarygodność. Jednak podjęcie takiej rozmowy oznaczałoby podjęcie ryzyka całkowitego przedefiniowania dogmatyki chrześcijańskiej. Do tego byli gotowi Bracia Polscy już w XVI wieku, jednak wtedy nikt nie chciał z nimi rozmawiać. Być może ich czas przyszedł dopiero dzisiaj!

To samo zresztą dotyczy nie tylko katolicyzmu, ale i Kościołów wyrosłych z reformacji, które owszem sprzeciwiły się autorytetowi papiestwa, ale narzuciły swoje dogmaty, z których niektóre są równie nieracjonalne jak rzymski dogmat o nieomylności papieża (wspomnieć można o nigdy do końca nie wyjaśnionej doktrynie o predestynacji Jana Kalwina i jej nieludzkich implikacjach)."


Stanisław Obirek: Istota reformacji w Polsce

poniedziałek, 30 października 2017

Ksiądz kulturysta przeprosił wiernych

Kiądz Artur Kaproń (Padre Arturo)- proboszcz parafii w dolnośląskiej Osiecznicy na polecenie kurii przeprosił za zdjęcia przedstawiające go w samych slipach, na których pozuje demonstrując swoje umięśnione ciało, a wszystko to związane z zawodami kulturystycznymi, w których miał zaszczyt wystąpić, gdyż od dwunastu lat uprawia tą dyscyplinę.
Mieszkańcy Osiecznicy pod Bolesławcem są podzieleni...

sobota, 28 października 2017

Teoria Manipulacji Noama Chomsky'ego



1. Rozpraszanie uwagi:
Kluczowym elementem kontroli społecznej jest odwrócenie uwagi od istotnych spraw i zmian dokonywanych przez polityczne i ekonomiczne elity, poprzez ciągłe rozpraszanie uwagi i zalew opinii publicznej nieistotnymi informacjami. Strategia odwrócenia uwagi jest kluczowa, aby zapobiegać zainteresowaniu społeczeństwa podstawową wiedzą z zakresu nauki, ekonomii, psychologii, neurobiologii i cybernetyki.
„Utrzymuj opinię publiczną odwróconą od realnych problemów społecznych, poprzez zniewolenie nieważnymi sprawami. Społeczeństwo musi być cały czas bardzo zajęte, bez czasu na myślenie”.
2. Wygeneruj problem i zaproponuj rozwiązanie:
Ta metoda jest również określana jako „problem – reakcja – rozwiązanie”. Stwórz taką sytuację (problem), która wywoła u odbiorców żądanie podjęcia natychmiastowych kroków, mających na celu rozwiązanie problemu lub zapobieganie mu w przyszłości. Na przykład: pozwól, by rozprzestrzeniła się przemoc, aby społeczeństwo zgodziło się na zaostrzenie norm prawnych w ochronie własnego bezpieczeństwa, za cenę swojej wolności. Wykreuj kryzys ekonomiczny, aby usprawiedliwić radykalne cięcia świadczeń socjalnych.
3. Zmiany wprowadzaj stopniowo:
Nie wprowadzaj radykalnych zmian drastycznie lecz stopniowo, przesuwaj granicę wytrzymałości i akceptacji krok po kroku, aż do granic wytrzymałości, rozbijając zmiany na kolejne lata. W ten sposób przeforsowano radykalne zmiany społeczno-ekonomiczne latach 80. i 90., które doprowadziły do ukształtowania się ekonomii neoliberalnej: minimum świadczeń, prywatyzacja, niepewność jutra, elastyczność zatrudnienia, masowe bezrobocie, wypłaty na niskim poziomie, brak gwarancji godnego zarobku – wprowadzenie takich zmian jednocześnie wywołałoby rewolucję.
4. Strategia odroczenia:
Kolejny sposób na wprowadzenie niemile widzianej zmiany to przedstawienie jej jako „bolesnej konieczności”, którą koniecznie będziemy musieli wprowadzić w przyszłości.
Ludziom łatwiej jest zaakceptować widmo przyszłego poświęcenie, niż wprowadzić zmianę od razu. Ponadto społeczeństwa mają tendencję do naiwnej wiary, że „wszystko będzie dobrze” i że być może uda się uniknąć poświęcenia. Taka strategia daje więcej czasu na oswojenie się ze świadomością zmiany, a także przyjęcie jej w atmosferze rezygnacji, kiedy przyjdzie czas by wcielić ją w życie.
5. Mów do społeczeństwa jak do dziecka:
Większość reklam i komunikatów kierowanych do opinii publicznej wykorzystuje język oraz sposób argumentowania, jakiego używa się, przemawiając do dzieci lub osób umysłowo chorych, a więc uproszczony i wręcz infantylny. Im bardziej chcesz zamglić obraz rzeczywistości swojemu rozmówcy, tym bardziej staraj się infantylizować komunikat. Dlaczego?
„Jeśli będziesz mówić do osoby, jakby miała ona 12 lat, to po wpływem sugestii prawdopodobnie odpowie lub zareaguje bezkrytycznie, tak jakby rzeczywiście miała 12 lub mniej lat”.
6. Skup się na emocjach, a nie na racjonalności:
Wykorzystywanie emocji to klasyczna technika mająca na celu odstawienie racjonalnej analizy i zdrowego rozsądku jednostki na bok. Co więcej, użycie języka odpowiednio nacechowanego emocjonalnie daje możliwość podświadomego zaszczepienia idei, pragnień, lęków, niepokojów, impulsów, a przez to wywołanie określonych zachowań.
7. Utrzymuj ludzi w ignorancji:
Uczyń społeczeństwo niezdolnym do zrozumienia metod sprawowania kontroli.
„Edukacja oferowana niższym klasom musi być na tyle uboga i na przeciętnym poziomie, aby przepaść ignorancji pomiędzy niższymi a wyższymi klasami utrzymywała się, a techniki kontroli pozostawały niezrozumiałe dla niższych klas”.
8. Promuj przeciętność:
Spraw, aby społeczeństwo uwierzyło, że bycie głupim, wulgarnym i niewykształconym jest w porządku.
9. Wzmacniaj w ludziach poczucie winy:
Pozwól, aby jednostki uwierzyły, że są jedyną osobą winną swoich niepowodzeń przez niedostatek inteligencji, zdolności lub własnych starań. Dzięki temu, zamiast buntować się przeciwko systemowi ekonomicznemu, który stawia jednostkę w niekorzystnej sytuacji, będzie ona żyła w poczuciu winy i dewaluacji własnej wartości, prowadząc do depresji. W takim stanie osoba stanie się bierna i niezdolna do podejmowania działań mających na celu zmianę systemu. Bierność oznacza brak rewolucji.
10. Poznaj ludzi lepiej niż oni są w stanie poznać siebie:
Przez ostatnich 50 lat szybki postęp w nauce spowodował rosnącą przepaść pomiędzy zasobami wygenerowanej wiedzy a tym, co jest dostępne (i tłumaczone) dla szerokich mas. Dzięki biologii, neurobiologii i psychologii elity władzy są w stanie posiąść zaawansowaną wiedzę na temat jednostek, jak i społeczeństwa, co pozwala im poznać człowieka lepiej, niż on sam może znać siebie. Oznacza to, że będąc w posiadaniu tej wiedzy można mieć większą kontrolę nad jednostkami, niż one same nad sobą


https://pl-pl.facebook.com/permalink.php?story_fbid=1615822805104430&id=760131224006930

piątek, 27 października 2017

Ilu jest cudzoziemców w Warszawie?



W stolicy jest prawie 26 tys. cudzoziemców, co stanowi tylko 1,5 proc. wszystkich mieszkańców Warszawy. Jaka narodowość dominuje? A jakiej jest najmniej? W której dzielnicy mieszka ich najwięcej?
Oto statystyki, które nie powinny nikogo specjalnie zdziwić, gdyż przeważają oczywiście Ukraińcy.



środa, 25 października 2017

Domniemany zbór ariański w Gnojnie



Dariusz Kalina

W rejestrze poborowym powiatu wiślickiego z 1508 r. zapisano, że jest własnością Przecława Wojszyka, natomiast w 1540 r. na Gnojnie i Bardzie pisał się Krzysztof Gnoiński, a w kolejnym opisie osady z 1579 r. – wieś jest wydzierżawiona została od Przecława Wojszyka przez Kacpra Piątkowskiego .
W tym czasie do doszło do gorszących wydarzeń. Ks. Wiśniewski podaje, że: „W połowie XVI w. dziedzic wsi Gnojno, sprowadził niejakiego heretyka Marcina z Chmielnika, w dzień poświęcenia kościoła (1564 r.) przywiódł do świątyni, w czasie odprawiania Mszy św. i chciał go wprowadzić na ambonę, lecz gdy się temu mocno oparł proboszcz miejscowy ks. Hieronim Chycki, wspomniany Marcin miał kazanie od ołtarza pełne bluźnierstw przeciw świętym i kapłanom” .
Owym ministrem protestanckim był zapewne Marcin z Kalisza, osiadły w Chmielniku. Dalszym wypadkom i przejęciu kościoła zapobiegł gorliwy pleban sędziejowicki Hieronim Chycki pochodzący z okolicy, który przeciwstawił się „nie tylko słowem, ale i siłą różnowierczym kolatorom” i zdołał przeszkodzić „profanacji” kościoła w Gnojnie” . Zboru tego nie notują akta synodów różnowierczych, a uwaga jemu poświęcona przez autorów piszących o Braciach Polskich wynika z faktu przynależności rodu Gnoińskich do ruchu antytrynitarzy - najbardziej znaną postacią jest Janina Gnoińska herbu Warmia, żona Jana Sienieńskiego założyciela Rakowa .
Brak informacji o profanacji kościoła ze strony protestantów potwierdza wizytacja parafii w 1598 r., ale na terenie okręgu parafialnego mieszkało wielu protestantów, a wielu z nich wyznawała unitarianizm . Ponadto inne fakty przeczą istnieniu protestanckiego zboru. - W 1604 r. proboszczem gnojeńskim był ks. Jakub Grodecki z Wiślicy. Za jego czasów współpraca z ariańskim sąsiadami układała się zupełnie dobrze – w 1626 r. ułożył się z Krzysztofem Wiszowatym w sprawie pola zwane Zaduszne. Ponadto we wsi funkcjonował szpital dla ubogich, uposażony w 1620 r. przez Hieronima Zagórskiego dziedzica wsi Jarząbki w dwa stajania gruntu. Funkcjonowała również miejscowa szkoła parafialna, wzmiankowana w 1664 r.
W tym czasie właścicielem wsi i kolatorem kościoła był Hieronim Rzeszowski. Potem Gnojno przechodziło w ręce Lanckorońskich. Trzeba tu wspomnieć o związkach rodzinnych Lanckorońskich z Zborowskimi, jak również podkreślić fakt, iż obie rodziny w drugiej połowie XVI wieku należały, jeśli nie do wyznawców, to do zwolenników nauki Jana Kalwina. Przyjmuje się dotąd, iż na terenie wsi znajdował się zbór protestancki, a dokładniej ariański „…z portretem założyciela – Jana Gnoińskiego, zburzono całkowicie w 1945 r.” .
Nim wyjaśnimy dokładniej losy protestantyzmu na terenie parafii gnojeńskiej, należy stwierdzić, że do jego powstania przyczynili się zapewne Lanckorońscy, którzy byli dziedzicami Gnojna w pierwszej połowie XVII w. Stąd właśnie wzięła się koniecznośc powtórnej konsekracji świątyni, do której doszło najpierw ok. 1596-1598, a po raz kolejny w 1677 r. – jak świadczy napis umieszczony wewnątrz świątyni.
W drugiej połowie XVII w. dziedziczył tu Stefan Bogusław Rupniewski herbu Szreniawa, syn Wojciecha i Heleny z Ożarowskich, którzy byli kalwińskiego wyznania. W młodości zapewne pod wpływem wuja Stefana Bidzińskiego z Bidzin przeszedł na katolicyzm. Od tego czasu stał się fanatycznym zwalczycielem protestantów.


Szlak Braci Polskich
Źródło:
https://www.facebook.com/szlakbracipolskich/posts/1422943497741846



poniedziałek, 23 października 2017

Manifest Kongresu Świeckości

Szanowni Państwo!
Z ogromną radością zawiadamiamy, że Manifest Kongresu Świeckości został dziś uroczyście podpisany przez wszystkie uczestniczące w Kongres Świeckości - Warszawa 21-22 X 2017 ugrupowania polityczne, to jest: Partię RAZEM, Sojusz Lewicy Demokratycznej, Partia Zieloni, Inicjatywa Polska, Unia Pracy, Socjaldemokracja Polska, Inicjatywa Feministyczna oraz Wolność i Równość. Jest to dla doniosły dzień dla wszystkich, którym bezstronność wyznaniowa Państwa leży na sercu. Dokument w imieniu ugrupowań podpisali: Dorota Budacz (RAZEM), Joanna Senyszyn (SLD), Aleksandra Kołeczek oraz Marek Kossakowski (ZIELONI), Paulina Piechna - Więckiewicz (INICJATYWA POLSKA), Dariusz Nowak (UNIA PRACY), Arkadiusz Kasznia (SDPL), Katarzyna Kądziela (INICJATYWA FEMINISTYCZNA), Piotr Musiał (WiR).



niedziela, 22 października 2017

Łemkowski ślub i wesele

Myśleliśmy, że na ślubach i weselach widzieliśmy już wszystko. Jednak ten szczególny dzień Natalii i Andrzeja był dla nas czymś zupełnie nowym.
Tradycje, obrzędy, ślub w cerkwi, wspaniała muzyka Łemkowski Zespół Folkowy Serencza, wyjątkowe momenty i wiele szczerych emocji.
Ceremonia:
Cerkiew Greckokatolicka pw. Św. Paraskewi w Małastowie



Kościoły greckokatolickie – zbiorcza nazwa Kościołów (Cerkwi) katolickich tradycji wschodniej. Określenie „greckokatolicki”, często błędnie pisane – „grekokatolicki”, pozwala odróżnić je od innych tradycji katolickich – przede wszystkim od rytu „łacińskiego”. Kościoły greckokatolickie należą do Katolickich Kościołów wschodnich, będąc jednocześnie częścią Kościoła katolickiego.

sobota, 21 października 2017

Prymas: Suspensa dla antyimigranckich księży



Wojciech Polak (ur. 19 grudnia 1964 w Inowrocławiu) – polski duchowny rzymskokatolicki, doktor nauk teologicznych, rektor Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie w latach 1999–2003, biskup pomocniczy gnieźnieński w latach 2003–2014, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski w latach 2011–2014, arcybiskup metropolita gnieźnieński i prymas Polski od 2014.

Oto słowo prymasa, który najprawdopodobniej postanowił rzucić wyzwanie siłom toruńskiego imperium:

Więź

W najnowszym numerze Tygodnik Powszechny, który znajdziecie w kioskach już jutro, rozmowa z prymasem Polski abp. Wojciechem Polakiem, który mówi m.in. tak: Jeśli usłyszę, że w Gnieźnie odbywa się...

Suspensa (zawieszenie) – kara kościelna w Kościele katolickim stosowana tylko wobec duchownych, polegająca na zakazie lub ograniczeniu suspendowanym kapłanom możliwości pełnienia przez nich czynności im przynależnych z racji stanu, funkcji (odprawiania mszy świętej, wykonywania jurysdykcji, nauczania, podejmowania aktów władzy, pobierania dochodów).
Może dotyczyć wszystkich lub tylko niektórych aktów władzy święceń, aktów władzy rządzenia bądź też wykonywania uprawnień lub zadań związanych z urzędem.

 Tak czy inaczej- trzymamy za słowo. 👍

czwartek, 19 października 2017

Miłego Dnia Bluźnierstwa

Bluźnierstwo (inaczej: blasfemia) – słowa uwłaczające temu, co jest ogólnie poważane lub co jest przez religię uznane za święte (sacrum). Karanie za bluźnierstwo oraz inne oznaki braku szacunku do religii, zostało orzeczone przez Organizację Narodów Zjednoczonych jako niezgodne z Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych, podpisanym i ratyfikowanym do 2015 przez 168 państw świata.

Obchodziliśmy niedawno Dzień Bluźnierców. Od kilku lat 30 września środowiska ateistyczne obchodzą, zainicjowany przez amerykańską organizację Center for Inquiry, dzień prawa do bluźnierstwa. Data skojarzona jest z dniem ukazania się karykatur Mahometa w duńskiej gazecie „Jyllands-Posten” w 2005 r., co doprowadziło do zamieszek i śmierci blisko 140 osób w wielu krajach świata (teraz mamy coś w rodzaju powtórki zamieszek z podobnego powodu, też z ofiarami śmiertelnymi).W związku z tym Andrzej Dominiczak i Joanna Hańderek zastanawiają się, czy oskarżenie o bluźnierstwo nie jest czymś zupełnie już archaicznym i wręcz dziwacznym w naszych czasach. Ale skoro część ludzi żyje z wyobraźnią w stylu retro, to jakie znaczenie ma dziś bluźnierstwo? Czy chodzi tylko o rzekome obrażanie osób utożsamiających się niesłusznie i w całości z daną ideologią religijną, czy też o coś znacznie więcej?



Mapa opracowana przez IHEU i EHF w ramach kampanii na rzecz zniesienia kar za blużnierstwo
     Restrykcje w niektórych regionach
     Restrykcje i grzywny
     Kara więzienia
     Kara śmierci

Blasphemy laws worldwide.svg
By Conquistador, CC BY-SA 4.0Link

wtorek, 17 października 2017

Niereligijni obywatele państwa wyznaniowego

Badania socjologiczne wskazują że polskie społeczeństwo przechodzi proces prywatyzacji wiary odwrotu od religijności. Największa grupa światopoglądowa to areligini teiści zwani czasem kulturowymi katolikami stanowiący ok połowy polskiego społeczeństwa. Świeckie Państwo to najlepszy dla nich wybór. A tymczasem mają państwo wyznaniowe.
Sobota 30 września g. 16.30. Pauza In Garden ul. Rajska
Paneliści - dr Radosław Tyrała,
Adam Szostkiewicz  (Polityka)
Prowadzenie - Adam Jaśkow (SWOR)


poniedziałek, 16 października 2017

Tadeusz Kościuszko deista



Kościuszko wywodził się z prawosławnej szlachty białoruskiej i był wychowany w duchu tolerancji. Jeden z jego przodków- Jan na początku XVII w. był wyznania ewangelickiego, a później ożenił się z arianką i sam przeszedł na socynianizm. Późniejsi Kościuszkowie – prawdopodobnie po dekrecie Sejmu z 1658 r. zmuszającym polskich arian do przyjęcia katolicyzmu lub opuszczenia terytorium Rzeczypospolitej- postanowili zostać rzymskokatolikami.

sobota, 14 października 2017

Międzynarodowe spotkanie międzyreligijne w Polsce


Wrażenia z międzynarodowego i międzyreligijnego spotkania zorganizowanego przez IARF (International Organisation of Religious Freedom) w Polsce. Unitarianie mają nadzieję na dalszy ciąg i na podjęcie współpracy z innymi zwolennikami tolerancji religijnej w Polsce.


Jarosław Kubacki

Bez wątpienia szkoda, że z różnych przyczyn nie udało się przeprowadzić ambitnego planu zorganizowania w Polsce interreligijnej konferencji oddziału europejskiego Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz Wolności Religijnej. Jednak podróż studyjna, jaka zorganizował Łukasz Liniewicz, dla cześci uczestników, która wykupiła już bilety, chociaż nieporównywalnie skromniejsza od pierwotnych planów (do których, mam nadzieje, jeszcze wrócimy!), była naprawdę wspaniała. Od jednej z uczestniczek usłyszałem, że może nawet lepsza od konferencji, gdyż dawała więcej przestrzeni na rozmowę, wymianę myśli.
Jak opisać serdeczną gościnność gospodarzy Kruszyniany Zajazd Tatarski "Na końcu świata"? Jak uzasadnioną dumę polskich Tatarów, pielegnujących swe tradycje w Kruszynianach i Bohonikach? Jak wyrazić myśli, które chodzą człowiekowi po głowie, gdy stoi przed dawnym domem modlitwy chasydów w Krynkach i wspomina tych, którzy tam szukali kontaktu z Bogiem, przepełniającym całą rzeczywistość. Jak wyrazić to szczególne doświadczenie, jakim były rozmowy z, biorącym udział w podróży, bektaszem (https://pl.wikipedia.org/wiki/Bektaszijja), dr. Arben Benny Sulejmani (już dawno nie czułem takiej duchowej bliskości z przedstawicielem żadnego nurtu religijnego!). W jaki sposób ująć w słowa odczucia i refleksje towarzyszące wizycie w Lawrze w Supraślu i zagłębieniu się w przebogatą tradycję tego miejsca i wschodniego chrześcijaństwa na tych terenach oraz rozmowie z wikariuszem parafii św. Pantelejmona na przedmieściach Białegostoku (@https://www.facebook.com/zascianki.cerkiew/) ks.dr. Piotrem Fiedorukiem, który we wsapniałym wnętrzu swojej cerkwi, przybliżał nam dzień dzisiejszy prawosławia. No i, last but not least, punkt szczytowy tych trzech dni: spotkanie z Konstantym Gebertem w Warszawie: jego mądre, pogodne - chociaż także pełne troski - pogłębione spojrzenie nie tylko na sytuację polskich Żydów, ale na Polskę, Europę, świat...
11 uczestnikom podróży pokazaliśmy mało znany kawałek Polski i daliśmy możliwość spotkania kilkorga naprawdę fascynujących ludzi. Nie kryliśmy trosk, niepewności, lęków i rzeczy, które niepokoją i bolą, ale może jednak trochę przeciwstawiliśmy się temu wizerunkowi kraju w sercu Europy, który w tej chwili lansuje grupa rządząca. I już samo to jest warte odnotowania. Ja, w każdym razie wyjechałem wczoraj mimo wszystko w optymistycznym nastroju.

Źródło:
Z grupy Unitarianie Uniwersaliści Polska
https://www.facebook.com/groups/1762667430725365/

Jarosław R. Kubacki – teolog, duszpasterz ekumenicznej wspólnoty bazowej w Holandii, publicysta i bloger. Od 2012 r. współkoordynuje działania Polskiej Wspólnoty Episkopalnej. Studiował na Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej, Uniwersytecie Teologicznym Kościołów Reformowanych w Kampen w Holandii oraz seminariach teologicznych Kościoła Remonstrantów i Kościoła Starokatolickiego; pracował jako asystent na wydziale teologicznym Uniwersytetu w Lejdzie. Jest członkiem parafii episkopalnej pw. Wszystkich Świętych w Waterloo w Belgii i nieaktywnym wolnomularzem. Oczywiście należy też wspomnieć o jego zainteresowaniu ruchem Braci Polskich i unitarianizmem.

Bektaszyci- kim są?

czwartek, 12 października 2017

Latająca taksówka-dron z Dubaju

Oto jedyna w swoim rodzaju konstrukcja drona osobowego o nazwie Volocopter , który porusza się w powietrzu za pomocą osiemnastu wirników zamontowanych powyżej kabiny przeznaczonej dla pasażera. Ta bardzo specyficzna powietrzna taksówka może zostać zamówiona za pomocą aplikacji mobilnej i poruszać się w dwóch wybranych trybach.


środa, 11 października 2017

Kwadratowe arbuzy z Japonii

Arbuzy w kształcie sześcianu wymyślono już trzydzieści lat temu.To niewiarygone, ale za taki owoc Japończyk płaci nawet do 150 dolarów. Czym wytłumaczyć to szaleństwo?


wtorek, 10 października 2017

Celibat w Kościele ma przyszłość?



Czy celibat w Kościele ma przyszłość?
Z nami są:
Marcin Wójcik - autor książki „Celibat. Opowieści o miłości i pożądaniu”,
dominikanin ks. Maciej Biskup; teolog i historyk,
były jezuita Stanisław Obirek,
Marta Abramowicz - autorka książki „Zakonnice odchodzą po cichu”.
Dyskusję prowadzi Adam Szostkiewicz, POLITYKA

https://pl-pl.facebook.com/TygodnikPolityka/videos/10155014238333946/?fref=mentions

Polityka

poniedziałek, 9 października 2017

Był sobie katolik



Był katolik sobie wierny
Wobec słabszych głuchy, bierny.
Gonił Romów, inne nacje,
Zawsze pewny, że ma rację.
W domu krzyże, matki święte,
A pod łóżkiem Pismo zmięte.
Patryjota, żołnierz prawy,
bije słabszych dla zabawy.
Jego guru - ktoś w sutannie,
cichcem zrobił dziecko pannie.
Taki obraz katolika,
co myślenia wciąż unika.
Chce być bierny, ciemny, pusty
wszak otrzyma on odpusty.

Nadesłał: Irek Walczuk

Żródło:
Cudzoziemiec- taki sam człowiek jak Ty


Różaniec do granic zgromadził tysiące wiernych. BBC: Kontrowersyjna akcja polskich katolików

niedziela, 8 października 2017

Filozofia Johna Locke'a a socynianizm



Ciekawy artykuł Stanisława Obirka naswiązujący m.in. do braci polskich.

"Na koniec chcę powiedzieć, że śledziłem toruński kongres z perspektywy zacisza biblioteki w Cambridge, gdzie zgłębiałem związki filozofii Johna Locke’a z socynianizmem. Być może jeszcze do tego wrócę, ale po dwóch tygodniach doszedłem do wniosku, że to właśnie Bracia Polscy stanowią dogodny punkt odniesienia do analizy związków religii z innymi wymiarami ludzkiej egzystencji.

Zdawali sobie bowiem sprawę, że to właśnie religia jest najbardziej narażona na pokusy władzy i dlatego zdecydowanie ją odrzucali, a co więcej własną wiarę poddawali krytycznemu oglądowi rozumu. Ten właśnie wymiar ich religijności fascynował Locke’a.

Zresztą nie tylko jego. Socynianianizm stanowił najbardziej twórczy ferment kultury XVI i XVII wieku i tylko oni zdołali się obronić przed szaleństwem czasu wojen religijnych. Być może kongres krakowski uwzględni ten właśnie wkład polskiej myśli religijnej do dziejów tolerancji."

Cały tekst:
Stanisław Obirek: Religioznawstwo po polsku Anno Domini 2017

sobota, 7 października 2017

Polacy bardziej liberalni w sprawie aborcji


Chociaż do wszelakich sondaży przeprowadzanych w kraju nad Wisłą należy podchodzić z dużą dozą sceptycyzmu, to jednak możne je jak najbardziej śledzić, chociażby w celach porównawczo-informacyjnych.

Sondaż z 01.08.2017 r. dla OKO.PRESS
Czy ustawę należałoby zaostrzyć, zakazując aborcji całkowicie (czerwony), nie zmieniać (szary), czy zliberalizować dopuszczając przerywanie ciąży ze względu na trudną sytuację kobiety (zielony)?

Najwięcej, bo 41 proc. badanych jest za tym, by ustawa pozostała bez zmian. Ale (statystycznie) tyle samo – aż 40 proc. – chciałoby, żeby ustawa została zliberalizowana. Jedynie 11 proc. chciałoby ustawę zaostrzyć.





piątek, 6 października 2017

Tunezyjki mogą żenić się z innowiercami



Tunezja jest bez wątpienia jest najbardziej liberalnym krajem arabskim, o czym świadczą m.in. rozbudowane prawa kobiet, legalna aborcja obecnie dostępna na życzenie kobiety i bezpłatna. Istnieje też legalna prostytucja oraz domy publiczne.
Tunezyjskie kobiety stanowią prawie 12% członków Tunezyjskiej Izby Deputowanych i ponad 20% członków rad miejskich. Odgrywają również znaczącą rolę w rządzie i dyplomacji (w tym m.in. na takich stanowiskach, jak gubernatorzy prowincji, prezydenci miast, sekretarze stanu, ambasadorowie itp.). Młode kobiety stanowią 55% studentów na uniwersytetach.

Jak się okazuje, w tym właśnie kraju nastąpiła istna "Arabska Wiosna" kobiet, gdyż jak doniosły media tunezyjskie i międzynarodowe, na wniosek samego prezydenta tego arabskiego kraju śródziemnomorskiego al-Badżiego Ka’ida as-Sibsi, oficjalnie zniesiono zakaz małżeństw muzułmanek z mężczyznami będącymi innowiercami. Do tej pory tamtejsze muzułmanki, tak jak wszystkie kobiety w religii islamskiej, mogły wchodzić za mąż wyłącznie za muzułmanów. Mężczyzna będący niemuzułmaninem, który chciał poślubić muzułmankę, musiał przyjąć religię przyszłej żony, czyli islam. Nakaz małżeństw z wyznawcami tej samej religii nie obowiązuje mężczyzn- muzułmanów, którzy mogą zawierać związki, także z wyznawczyniami dwóch innych religii monoteistycznych (zwanych religiami Księgi), czyli z żydówkami i chrześcijankami bez konieczności konwersji niemuzułmańskiej żony na islam.
Od tej chwili więc,  zawarcie małżeństwa z innowiercą w Tunezji będzie wymagać tylko przedstawienia dodatkowych dokumentów, a nie zmiany wyznania.


Tunezja. Muzułmanki mogą poślubić mężczyzn innych wyznań

czwartek, 5 października 2017

Marsz Świeckości w Krakowie

Jednym z wydarzeń corocznych  krakowskich Dni Świeckości jest Marsz Świeckości w którym biorą udział ludzie dobrej woli, ponieważ  ze świeckością jest im po drodze.
Znane hasła:
"Nie ma wolności bez świeckości"
"Wolna szkoła, religia do kościoła"


PRAGNIEMY SPOKOJNEJ KOEGZYSTENCJI RÓŻNYCH WIERZEŃ I ŚWIATOPOGLĄDÓW. Jesteśmy humanistkami i humanistami, uważamy, że sprawa tak subiektywna, jak wiara, nie powinna być orężem politycznych przepychanek i środkiem wywierania presji na świeckie ustawodawstwo. Jesteśmy za tym, żeby każdy miał wolność i przestrzeń do własnych przekonań i wiary, byle tylko nie zagrażał innym. 
ŚWIECKOŚĆ PAŃSTWA NIE JEST JAKIMŚ WYDUMANYM "PRZYWILEJEM" ATEISTÓW I AGNOSTYKÓW. To zagwarantowana w konstytucji zasada wolnego obywatelskiego społeczeństwa, dająca wolność wyznawania każdej religii oraz nie wyznawania żadnej. Nie zgadzamy się na pomijanie czy wręcz negowanie zapisów Konstytucji RP o rozdziale Kościoła od Państwa. Oczekujemy równych praw i równego traktowania osób wierzących i niewierzących. 

środa, 4 października 2017

Różaniec z piłek futbolowych


Różaniec oznacza  połączone ze sobą za pomocą drucików i łańcuszków paciorki z drewna, z tworzywa sztucznego lub cennego kruszcu, nieraz nawleczone na sznurek, którego końce są ze sobą złączone. Nazywane koronką, używane są do liczenia odmawianych modlitw. Obecna forma paciorków różańcowych ewoluowała wraz z modlitwą różańcową. Wyrabia się także metalowe obrączki różańcowe, często ze srebra, z 10 guzkami lub beleczkami i znakiem krzyżyka. Została też zaprojektowana i opatentowana przez Polaka koronka Różańca na karcie plastikowej, czyli Karta Różańcowa.
Jak się jednak okazało, powstała całkiem nowa wersja tego przedmiotu...

W związku z ostatnim szałem różańcowym w kraju nad Wisłą, pewna miejscowość postanowiła pójść na całość i zorganizować najprawdopodobniej pierwszy na świecie różaniec "kopany"... 😄

Galeria KICZU Religijnego

Różaniec kopany.

Bektaszyci- kim są?

Przez mainstreamowych muzułmanów, bektaszyci są traktowani jako heretycy i umieszczani poza islamem. No bo jak mają Prawdziwi Islamiści patrzeć w spokoju na ludzi, którzy traktują kobietę jako równą mężczyźnie, rakiji i wieprzowiny sobie nie odmówią, oraz gdzieś mają ramadan, szariat i dżihad?!




By Kj1595 - Own work, Public Domain, Link


Sekta bektaszytów przyjęła się w Albanii bardzo dobrze, bo pozwalała w Imperium Osmańskim „przepchnąć” elementy chrześcijańskie, stąd do dziś bektaszyci uznają chrzest, spowiedź, znak krzyża i celibat duchownych.
Bektaszyci byli popularni wśród janczarów, dlatego gdy sułtan rozwiązał ich korpus na początku XIX wieku, w kłopocie znaleźli się też ci chrześcijano-muzułmanie. Z czasem odbudowali się w Turcji, ale niemal wiek później Attaturk zakazał ich działalności i w 1925 przenieśli siedzibę z Turcji do Tirany. Można więc twierdzić, że dziś jest to religia specyficznie albańska, choć tylko 20% albańskich muzułmanów, przyznaje się do związków z bektasziją. Najsłynniejszym baktaszytą był Ali Pasza z Tepelene.


Tradycyjnie, bektaszyci mogą piąć się po wielu stopniach duchowości: podstawowy stopnień to aşıks (aszik)-nowe osoby i te nieinicjowane, drugi to mühip (po inicjacji-uczeń duchowy), trzeci to derwisz, a czwarty baba (ojciec). Baba zwykle zarządza tekke (świątynią). Ponad nim znajduje się dede/halife-baba. Na samej górze stoi dedebaba. Tradycyjną siedzibą dedebaba jest Pir Evi, Dom Świętych, znajdujący się w świątyni Haji Bektash w centralnej Anatolii w miasteczku Hacıbektaş (aka Solucakarahüyük). Miejsce to jest duchową stolicą zakonu bektaszijja w Turcji.
Paradoksalnie, bektaszyci zwykle wspierają idee świeckości państwa, bo to oznacza, że nie będą prześladowani przez główne odłamy islamu. W 1993 macedoński rząd odmówił zarejestrowania bektaszytów. Przypuszczam, że nie podobał mu się albański charakter tej religii.

W doktrynie teologicznej na uwagę zasługuje koncept „jedności bytu”, który pachnie panteizmem. Mnie podoba się fakt, że sięgają po poezję i humor, od którego zacząłem ten odcinek. Może dzięki temu dystansowi i mistycyzmowi, bektaszyzm cieszył się pewną popularnością wśród lokalnych masonów?


Imam naucza o źle płynącym z alkoholu i pyta – Jeśli postawicie przed osłem wodę i rakiję, to co wybierze?
Bektaszysta odpowiada – Wodę!
– Dobrze! – chwali imam. – A dlaczego?
– Bo jest osłem


Źródło:
https://panhoryzontu.wordpress.com/2014/07/30/droga/

Zamachowcy równi i równiejsi

W związku z ostatnimi wydarzeniami i nie tylko...

Proszę mi to wyłumaczyć, bo chyba mam za krótkie wąsy albo nie nagrałem piosenki o całowaniu, żeby to wszystko zrozumieć, ale jak to się dzieje, że gdy:
W UE w 2016 roku giną w zamachach 142 osoby i 379 zostaje rannych to jest to koniec Europy, upadek cywilizacji chrześcijańskiej, szaleństwo bruskelskich elit, tragiczny koniec lewackich eksperymentów itp.
A gdy w USA w 2016 roku ginie w masowych strzelaninach 606 osób i rannych zostaje 1781, to musimy w Polsce zliberalizować prawo do posiadania broni, żeby było jak "w cywilizowanych państwach (...) na przykład w USA" (cyt. z Pawła Kukiza).
Albo dlaczego Polacy muszą mieć łatwiejszy dostęp do broni, skoro - jak zapewnia rząd - są bezpieczni, bo nie wpuszczono do kraju kilkuset uchodźców? Przed kim mają się bronić? Chyba nie przed Polakami-katolikami?
Jakby już te dwie odpowiedzi się znalazły to jeszcze ktoś może wytłumaczyć, dlaczego gdy dżihadysta zabija w Europie 20 osób to winny jest islam, a gdy 64-letni biały Stephen zabija w USA 50 osób to jest tylko on winny, a nie żadna ideologia, szczególnia ta, że dostęp do broni to prawo człowieka. To pytanie jest opcjonalne.

Żałosna Logika


poniedziałek, 2 października 2017

Międzynarodowy Kościół Konopi Indyjskiej

Wygląda na to, że na świecie nie ma dnia, w którym nie powstałaby jakaś nowa religia.
Tak oto kilka miesięcy temu mieliśmy do czynienia z narodzinami nowej wiary, która swoją duchową stolicę będzie miała w mieście Denver (Kolorado) w USA, a konkretnie w przejętym ponad stuletnim 113) budynku kościelnym, który popadł wcześniej w ruinę, a nowi wyznawcy przywrócili go z powrotem do życia duchowego. Oczywiście nowopowstała religia jednoznacznie związana jest z paleniem najbardziej znanego zioła na na tej Ziemii... 😄



Największy kościół dla palaczy marihuany. Już niedługo wielkie otwarcie

niedziela, 1 października 2017

Katolicki święty pocałował Koran

Co niektórzy zastanawiają się, czy nie jest to aby żart z okazji pierwszego kwietnia, ale niepewnych całkowicie uspokajamy- to stuprocentowa prawda! 😃

Kim był ów rzymskokatolicki święty?
Okazuje się, że tą osobą był właśnie On, kanonizowany 27 kwietnia 2014 na Placu Świętego Piotra
przez obecnego papieża Franciszka- nie kto inny, jak sam Santo Subito...

I tak to właśnie było...

Oto udało nam się zdobyć niepodważalny dowód przeznaczony specjalne dla wszelakich niedowiarków, wietrzących wszędzie same spiski cyklisto-reptiliańskie...




Gdyba cała sytuacja zaszła w obecnych czasach, to najpewniej jedynie słuszni (ultra)katolicy na sto procent zareagowaliby w poniższy sposób, bardzo typowy dla ich poziomu intelektualnego:
http://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201509/1443439296_mrhhd0_600.jpg

Próba kościelnej interpretacji, chociaż naszym zdaniem było to specyficzne podziękowanie za sojusz pomiędzy konserwatywnym Watykanem, a równie konserwatywnymi państwami muzułmańskimi, które w wielu sprawach np. obyczajowych, miały podobne zdanie co Stolica Piotrowa...

Dlaczego JPII ucałował Koran?

Alleluja i do tyłu! 😉