czwartek, 2 listopada 2017

Pogańskie naleciałości w katolicyzmie

I wlaśnie znów nadszedł ten czas, w którym nachodzą na siebie lub sąsiadują, jak kto woli, ze sobą różne święta kojarzące się z zaświatami. Oczywiście chodzi o ( dla "niewiedzących"): katolickie Wszystkich Świętych, pogańskie Zaduszki/Dziady, "amerykańskie" chociaż właściwie celtycko-rdzennoeuropejskie Halloween oraz realne (dla niektórych "postkomunistyczne") Święto Zmarłych, a nawet ewangelickie Święto Reformacji, które jednak nie ma nic wspólnego z tematyką powyższą...

Ponieważ mamy możliwość wyboru, więc niech sobie każdy obchodzi co tam tylko chce, byle nikt nie próbował narzucać niczego odgórnie. Tymczasem jak od dłuższego już czasu, jak nakazuje nowa świecko-kościelna  tradycja, wszelakie media przykościółkowe i tzw. prawicowe (co u nas praktycznie się pokrywa) oraz sami hierarchowie największego wyznania w kraju nad Wisłą próbują, a właściwie już to czynią realnie, rozdmuchiwać nagonki na import amerykański, czyli Halloween, które to święto dzięki informacyjnej globalnej wiosce coraz bardziej zaszczepia się w Kraju nad Wisłą, szczególnie wśród młodego pokolenia, które jest już najmniej mentalnie związane z rzymską odmianą katolicyzmu. Chociaż należy stwierdzić, że powyższe święto nie posiada jeszcze charakteru bardzo masowego w dosłownym tego słowa znaczeniu, chociaż i to podobno się zaczyna zmieniać i najprawdobodobniej z tego właśnie powodu religia obecnie panująca postanowiła wprowadzić na polski rynek coś konkurencyjnego, a mianowicie marsze Wszystkich Świętych, gdyż Halloween ma pogańskie korzenie, więc według nich jest złe. Na owych pochodach, dzieci i młodzież przebierają się oczywiście za świętych katolickich i maszerują ulicami niczym w procesjach.





Okazuje się, że religia katolicka pełnymi garściami czerpie inspiracje z pogaństwa.  Okazuje się bowiem, że nadal czcimy te same symbole, odwiedzamy te same miejsca kultu i obchodzimy święta w te same dni co nasi pogańscy praojcowie. Po prostu zmieniło się znaczenie...

K+M+B dlaczego właściwie piszemy inicjały trzech króli?
Zwyczaj pisania na drzwiach K M B, czyli imion trzech króli: Kacper, Melchior i Baltazar. Tradycja ta wywodzi się wprost z czasów pogańskich, gdy nad drzwiami umieszczano symbole ochronne. Sam dobór liter też nie jest przypadkowy, gdyż litery KMB odpowiadają runom gebo, ehwaz i berkanan, symbolom właśnie ochronnym, które już wcześniej były umieszczane nad wejściem. Księża po prostu zmienili znaczenie.

Krzyż, czy na pewno chrześcijański? od czasów pogańskich, był pierwotnie świętym znakiem solarnym, boskim symbolem słońca i ognia, często także symbolem płodności. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa próbowano skierować rzymski kult solarny na osobę Chrystusa, określając go jako sol verus, sol salutis, sol iustitiae i lux mundi, czyli "Słońce prawdziwe". Solarną symbolikę wykorzystywano w ikonografii, liturgii, a pierwsze promienie Słońca i ich źródło - światłość wiekuistą chwalono w pieśniach. Ostatecznie "ochrzczono" także najpopularniejsze pogańskie święto rzymskie - Dies Natalis Soli Invicti, wyznaczając w tym samym dniu Święto Bożego Narodzenia. Współcześnie najwyraźniej ślady solaryzacji odnajdujemy choćby w ikonograficznym zapisie symbolu IHS lub dość często w kształcie monstrancji. Dla pierwszych chrześcijan krzyż był po prostu narzędziem zbrodni.
Zapożyczenie pogańskiego Krzyża słonecznego jako aureoli.

Święto Bożego Narodzenia - 25 grudnia to nie narodziny Jezusa.
Sol Invictus czyli z łacińskiego Słońce Niezwyciężone to bóstwo rzymskie, łączące cechy greckiego Apollona i indoirańskiego Mitry. Był to potężny kult, łączący w sobie elementy mitraizmu, kultu El Gabala i bóstwa solarnego Sol. Kult Sol Invictus sprawowany był u schyłku cesarstwa, wprowadzony w 254 przez cesarza Aureliana. Dekretem z 7 marca 321 Konstantyn Wielki wprowadził niedzielę jako oficjalnie święto Sol Invictus - dies Solis.
Obchodzenie święta Sol Invictus, przypadającego 25 grudnia, pierwszy raz jest źródłowo poświadczone w 354 za panowania cesarza Juliana Apostaty. Kościół wykożystał ogromną popularność tego święta pogańskiego i pod koniec IV wieku przepisał obchodzenie w tym dniu świąt Bożego Narodzenia.
Jeśli chozi o naszych słowiańskich przodków, to mniej więcej wtedy obchodzili oni święto przesilenia letniego, jedno z najważniejszych wtedy świąt.

Wielkanocne pisanki.
W czasie Wielkanocy nasi przodkowie świętowali narodziny nowego życia Jare Święto - pierwszy dzień wiosny. Jajko jako symbol życia w kulturze indoeuropejskiej, było znane już w czasach starożytnych. Toteż nasi przodkowie zdobili jajka, które najczęściej potem zakopywali u progu domu. Najstarsza znaleziona pisanka iała ok. 5000 lat pne. a w Polsce najstarszą jest pisanka z X wieku z Opola. Jednak nie tylko pisanki zostały zaczerpnięte z Jarego Święta. Są to również:
śniadanie wielkanocne, święcone, dziady śmigustne, palma wielkanocna i oczywiście śmigus i dyngus, które w rzeczywistości są odrębnymi zwyczajami.

Pogańskie Zielone Świątki.
Zielone Świątki to polska ludowa nazwa święta majowego, pierwotnie związanego z przedchrześcijańskimi obchodami święta wiosny, z siłą drzew, zielonych gałęzi i wszelkiej płodności. Obecnie potoczna nazwa święta kościelnego Zesłania Ducha Świętego. W zależności od regionu nazywane są też sobótkami (południowa Polska) lub palinockami (Podlasie). Jest to konsekwencja tego, gdy w okresie chrystianizacji próbowano przenieść obchody Nocy Kupalnej na okres majowych Zielonych Świątek, a dopiero później na termin pierwotnie bliższy temu pogańskiemu świętu, na specjalnie w tym celu ustanowioną wigilię św. Jana.
Ludowe obyczaje związane z Zielonymi Świątkami mają swe źródła w obrzędowości pogańskiej. Wpisane są w rytm przyrody, oczekiwanie nadejścia lata. Ich archetypem są magiczne praktyki, które miały oczyścić ziemię z demonów wodnych, odpowiedzialnych wiosną za proces wegetacji. Działania te miały zapewnić obfite plony. W tym celu palono ognie, domy przyozdabiano zielonymi gałązkami, tatarakiem, kwiatami. W ludowej tradycji ziemi dobrzyńskiej - choć już w sposób cząstkowy - zachowały się zwyczaje związane z kultem drzew i zielonych gałęzi.

Noc Świętojańska.
Wigilia św. Jana to święto obchodzone w nocy z 23 na 24 czerwca, będące próbą zasymilowania przez katolicyzm pogańskich obchodów Nocy Kupalnej.
Kościół, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów pogańskiej Sobótki, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską. Nadano Kupalnocce patrona Jana Chrzciciela, i zaczęto nawet zwać go Kupałą, z racji tego, że stosował chrzest w formie rytualnej kąpieli.

Historia niedzieli.
Otórz siódmego dnia Bóg odpoczął po stwarzaniu Świata. Według judaizmu, tym dniem była sobota, czyli szabas. Natomiast chrześcijanie świętują w niedzielę. Dlaczego? Nie bez powodu. Religia pierwszych chrześcijan była krztałtowała się pod silnymi wpływami religii mitraizmu. Stąd też zaczerpnięto świętowanie w niedzielę, gdyż wyznawcy tej religii akurat niedzielę obrali jako święto słońca, o czym świadczą do dziś nazwy sunday (dosł. dzień słońca) lub sonnetag.

I H S Pogański Symbol
Wiele osób być może się zdziwi, ale Rzymianie czcili Isis, Horus oraz Set, bóstwa egipskie. W symbolu Jezuitów litery te znajdują się w otoczeniu promieni słonecznych, a kult Słońca był niezwykle silny w Rzymie. Jak widać na zdjęciu, zza krzyża również wyglądają promyki słoneczne, ślad po pierwotnym znaczeniu IHS? Isis - Bogini Matka, Horus, jej syn oraz Set jako jeden z głównych bogów. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to udowodnione. Chrześcijanie zaczęli używać tego skrótu dosyć późno, i oznacza to według nich skrót od Jezus Chrystus. Niemniej jednak, Rzymianie również używali tych trzech liter razem.

Monstancja a kult Słońca
Czy aby na pewno kult Słońca, tak silny we wszystkich religiach politeistycznych, zakończył się wraz z nadejściem chrześcijaństwa? Mnie się jednak wydaje, że na widok symbolu słońca, nadal ludzie klękają, oddając mu hołd, tym symbolem w dzisiejszych czasach jest właśnie monstancja.

Kult maryjny
Pani i Królowa Nieba jest wspólnym elementem osobowym astrologicznej wiary, występującym we wszystkich pogańskich religiach antycznego świata. Zaczynając od Fenicjan, Kananu, obszary Mezopotamii, czyli Chaldejczyków, Egipt, poprzez Grecję, gdzie wieczna dziewica nieba nazywana była Artemidą, aż po Rzym i kult Diany czy Słowiańszczyznę i boginię Mokosz.
W pierwotnej religii chrześcijańskiej kult taki nie istniał wogóle, lecz ludziom brakowało Bogini Nieba i wprowadzono kult Maryji.

Święto Gromnicznej
Znane w Polsce od X wieku. Przekręcone słowa z Pisma Świętego które odnosiły się do Jezusa a nie do Marii „światło na oświecenie pogan” dało początek świętu Oczyszczenie Maryi Panny, które w Polsce zwane jest Świętem Matki Boskiej Gromnicznej. Przyniesiona z kościoła zapalona gromnica ,wielka świeca, miała wróżyć szczęście, jeśli jednak po drodze zgasła wróżyło to rychłą śmierć tego, kto ją niósł. Zapaloną gromnicę stawiano oknie podczas burzy chronić miało to przed uderzeniem pioruna, a stawiana przy umierającym łagodzić miała jego cierpienia. Zapalona gromnica miała również odpędzać wilki i przede wszystkim wilkołaki, w które mocno wierzono.

Święto Zwiastowania NMP
Szybko złączono z pogańskimi wierzeniami i czczono Maryję jako zwiastunkę i patronkę budzącej się do życia przyrody. Ze świętem tym łączy się pogański kult bociana. W tym dniu wypatrywano go i zapraszano okrzykami, by założył gniazdo w ich domostwie, co przynosić miało szczęście.

Krzyż równoramienny jest astrologicznym znakiem pogańskim otoczony aprobatą w religiach starożytnego świata. Wyznacza drogę Ziemi względem Słońca, cztery strony świata oraz cztery pory roku w strefach poza zwrotnikowych. A oto porównanie symbolu krzyża słonecznego względem zodiakalnych gwiazdozbiorów do Placu Św. Piotra w Watykanie.

Zaduszki
To współczesny odpowiednik pogańskiego święta Dziadów i tradycyjna nazwa katolickiego 2 listopada, w dzień po dniu Wszystkich Świętych. Tego dnia katolicy modlą się za wszystkich wierzących w Chrystusa, którzy odeszli już z tego świata, a teraz przebywają w czyśćcu; Rodzimowiercy słowiańscy (odprawiając Dziady) zaś za Wele, które z różnych przyczyn nie mogą odnaleźć drogi do Nawii. Składane niegdyś zmarłym w ofierze pokarmy zastąpiono kwiatami i zniczami.
Obchody Dnia Zadusznego zapoczątkował w chrześcijaństwie dopiero w roku 998 św. Odilon, opat z Cluny, jako przeciwwagę dla pogańskich obrządków czczących zmarłych. Do słynnych obrządków pogańskich należały np. Dziady w tradycji Słowian i Bałtów, Halloween w tradycji Celtyckiej. Poza tym zmarłych niezwykle silnie czczono w krajach Azji i w Egipcie.

Źródło:
http://www.swastika.cba.pl/ciekawostki/christ.htm
https://www.sadistic.pl/kosciol-katolicki-a-wierzenia-poganskie-vt261185.htm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz