środa, 29 listopada 2017

Toruńskie imperium chce więcej

W „Les Révolutions de Paris” z 27 listopada 1790 r., czytamy: "Zostawcie księżom ich bogactwa, a można będzie z nimi się dogadać, tak w kwestiach dogmatów wiary, jak i co do zasad moralnych. Zaatakujcie to, co uważają za stosowne nazywać ich własnością – a będą zaraz krzyczeć o profanacji i świętokradztwie. Taki jest duch Kościoła”.

"Daliście tylko 200 tysięcy..."





Adam Mickiewicz pisał w „Trybunie Ludów”:

„Księża i prałaci, wy oczekujecie zbawienia tylko od złota... Nie mówcie, że ludy was opuszczają; to wy je opuściliście; one was szukają na posterunku waszym i tam was nie znajdują; one chcą się podźwignąć, a wy je w dół spychacie (...). Lud, który walczy o swoją niepodległość albo o rozszerzenie swoich swobód... powinien nie ufać wysokim dostojnikom Kościoła, którzy wszyscy jednakowo są przywiązani do kultu absolutyzmu bez względu na to, czy ten absolutyzm jest mahometański, czy heretycki, czy nawet ateistyczny”.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz