niedziela, 28 stycznia 2018

Ile Polacy dają księdzu po kolędzie?


Kolęda – w Polsce popularne określenie wizyty duszpasterskiej proboszcza lub osoby go reprezentującej (wikariusza parafialnego lub diakona) w domach parafian. Wizyta duszpasterska jest jedną z form duszpasterskich stosowaną w wielu kościołach chrześcijańskich. W kraju nad Wisłą posiada charakter dobrowolno-obowiązkowej wizytacji/inspekcji połączonej ze zbieraniem dobrowolno-obowiązkowych ofiar pieniężnych na "Kościół w coraz większej potrzebie😉" oraz poufnych informacji (donosów) od gorliwych parafian(ek) na temat mieszkańców. Natomiast w innych krajach realnie już niepraktykowana w taki sposób, gdyż można tam zaprosić księdza na własną prośbę w każdym dostępnym terminie w ciągu roku, z czego jednak korzysta bardzo niewielu katolików.


W Kościele katolickim wizyta taka określona jest prawem kanonicznym:

„ Pragnąc dobrze wypełnić funkcję pasterza, proboszcz powinien starać się poznawać wiernych powierzonych jego pieczy. Winien zatem nawiedzać rodziny, uczestnicząc w troskach wiernych, zwłaszcza w niepokojach i smutku, oraz umacniając ich w Panu, jak również – jeśli w czymś nie domagają – roztropnie ich korygując.”— kan. 529 §1.

Jakie sumy wkładają do koperty mieszkańcy kraju nad Wisłą? Okazuje się, że najwięcej dają (średnio 100 zł) wierni w świetokrzyskim, kujawsko-pomorskim i warmińsko-mazurskim. Najmniej (20 zł) m.in. w Wielkopolsce, a na Podkarpaciu nie muszą wkładać nic...


Ile Polacy dają księdzu, gdy przychodzi "po kolędzie"? Zależy, gdzie mieszkają

1 komentarz:

  1. Ja w tym roku powiedziałem ministrantom po prostu, że sorry, ale nie czuję się kompetentny do przyjmowania księdza ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    OdpowiedzUsuń