piątek, 30 listopada 2018

Najdziwniejsza granica w Europie

Najbardziej spektakularna granica w Europie znajduje się w gminie Baarle między Belgią a Holandią. Przebiega ona nawet przez salę ratuszową czy sypialnie w domach mieszkańców.

Granica państwowa na terenie obu gmin stanowi skomplikowany układ enklaw i eksklaw – Baarle-Hertog obejmuje 22 eksklawy na terytorium Holandii (oraz 4 fragmenty w zasadniczym terytorium Belgii), Baarle-Nassau zaś 7 eksklaw w eksklawach belgijskich oraz jedną eksklawę we właściwym terytorium Belgii. Granica na terenie obu miejscowości ma się nijak do układu ulic – w wielu miejscach granica biegnie środkiem lub skrajem ulicy, przecina je w dowolnym miejscu. Również zabudowania nie są zdeterminowane przebiegiem granicy belgijsko-holenderskiej – wiele budowli, zarówno domów prywatnych, jak i sklepów, kawiarni, warsztatów, postawionych jest na samej granicy. O przynależności państwowej budynku decyduje to, po której stronie granicy znajdują się główne drzwi wejściowe, co jest zaznaczone na tabliczce z numerem domu, która jest albo w barwach holenderskich, albo ma małą flagę belgijską. W miejscowości znajduje się także dom, którego drzwi wejściowe leżą dokładnie pośrodku granicy. Władze wielokrotnie próbowały przekonać właściciela do przesunięcia drzwi, jednakże ten się nie zgodził i obecnie budynek ma podwójną numerację – po jednej stronie drzwi widnieje belgijski numer 2, a po drugiej holenderski 19.


Zobacz najbardziej spektakularną granicę w Europie!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz