niedziela, 2 grudnia 2018

Msza w polskim pociągu

Nawet w pociągu...


Klerykalizacja kraju nad Wisłą postępuje coraz bardziej. Jeden z wagonów kolejowych tymczasowo został zamieniony na katolicką kaplicę, w której kilkunastu księży postanowiło odprawić najprawdziwszą mszę w wagonie restauracyjnym Intercity.
Może by tak jeszcze kaplice w każdym pociągu plus obowiązkowy kapelan??? 😆😄👎






Oczywiście wcale nie są to pierwsze katolickie obrzędy w pojeździe kolejowym...


Może by tak jeszcze kaplice w każdym pociągu plus obowiązkowy kapelan??? Ludziska przychodzą na posiłek, a tam msza na całego i nic nie kupią dopóki jej obowiązkowo nie "zaliczą"...😆😄👎



2 komentarze:

  1. Tam gdzie ludzie tam i kasa. Tam gdzie kasa tam i biskup.

    OdpowiedzUsuń
  2. Polska nie co ze komuna to średniowiecze... smutne :(

    OdpowiedzUsuń