Dlaczego według Kościoła mamy 90% katolików?

Oto odpowiedź na to nurtujące wiele osób pytanie. Dokonanie apostazji nie sprawia, że znikamy z kościelnych rejestrów. Zgodnie z prawem kanonicznym nadal jesteśmy rzymskimi katolikami...





Dokonanie apostazji nie sprawia, że znikamy z kościelnych rejestrów. Zgodnie z prawem kanonicznym nadal jesteśmy...
Posted by Ateizm - Antyteizm - Antyklerykalizm on Tuesday, July 16, 2019

Świecka Polska Małe korekty:

Na postawie ustawy o archiwach Kościół może zachować dane w księgach, nie ma natomiast prawa do przechowywania danych gdzie indziej, w tym w systemach komputerowych, jeżeli sobie tego nie życzymy, i oczywiście do ich przetwarzania.

RODO obowiązuje również kościoły. Mają wprawdzie furtkę, która pozwala powołać własnego inspektora, ale są pewne ograniczenia i np. KK nie zdołał powołać inspektora zgodnie z RODO.

Pęd do ustalania czy się nie jest członkiem Kościoła i ma się prawo do ochrony przez GIODO/UODO, czy się jest członkiem, jest się dyskryminowanym i tego prawa się nie ma, wynika ze starej ustawy o ochronie danych osobowych z 1997 r. Wprowadziła ono to rozróżnienie nie tylko niezgodnie z konstytucją i z rozporządzeniem unijnym, na którym miała się opierać, ale również niezgodnie z dwoma głosowaniami w komisji sejmowej. Immunitet dla kościołów został dopisany po kryjomu między komisją a głosowaniem plenarnym. Tylko fałszerstwo zostało spartaczone: dwa największe kościoły w Polsce nie mają formalnego członkostwa. Jest to część ich przywilejów przyznanych specjalnymi ustawami. Nie mają tego przywileju kościoły rejestrowane na ogólnych zasadach, bo ustawa wymaga od nich określenia procedury wstąpienia i wystąpienia. Również większość z kilkunastu kościołów uprzywilejowanych specjalnymi ustawami ma takie procedury. Jednak mimo, że sfałszowany immunitet nie dotyczy KK, GIODO/UODO oraz sądy administracyjne działają tak, jakby chrzest był nabyciem członkostwa, powołując się na prawo kanoniczne i konkordat, chociaż większość procesujących się o prawo do kontroli nad swoimi danymi przetwarzanymi przez parafie była ochrzczona na długo przed przegłosowaniem konkordatu. Sprawy przez sądami ciągną się od kilkunastu lat, jest jeszcze trochę podlegających nadal pod starą ustawę, w tym co najmniej jedna w Strasburgu.

Według dekretu KK, adnotacja, którą można wpisać do akt zgłaszającemu chęć wystąpienia nie mówi o tym, że wystąpił, tylko że chce wystąpić. Paradoksalnie rzeczywiście nie da się wystąpić prawnie, bo KK nie ma formalnego członkostwa. KK ma w Polsce 0 członków.



Konwertyci- osoby, które zmieniły przynależność wyznaniową z katolickiej na inną, też są ujmowani przez kler katolicki jako wierni KRK i takie oto upiększone dane ISKK przekazuje do Głównego Urzędu Statystycznego. Ten zaś, bez poprawek, publikuje je w Rocznikach Statystycznych i w ten właśnie sposób powstaje mit katolickiej miażdżącej większości skrzętnie wykorzystywany przez największą  organizację wyznaniową w kraju nad Wisłą...


Podleganie ochrzczonych władzy Kościoła rzymskokatolickiego


Card

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Często czytane