Olimpiada Robotnicza w Wiedniu

Wiedeńska olimpiada zgromadziła 80 tysięcy (!) sportowców z całego świata, wśród nich siedmiuset z naszego kraju.
Kiedyś to było. ⚽️ 🚴‍♂️🤸‍♂️

Reprezentację tę wystawił Związek Robotniczych Stowarzyszeń Sportowych, którego jednym z liderów był nikt inny jak Kazimierz Pużak. Licznej ekipie, która pojechała do Wiednia, przewodniczyli działacze Polskiej Partii Socjalistycznej, Ferdynand Grzesik i Władysław Wilczyński. Polscy zawodnicy wystąpili m.in. w zawodach piłkarskich, bokserskich, lekkoatletycznych i kolarskich.

Wiedeńska olimpiada, oprócz wydarzenia sportowego, była też wielką polityczną demonstracją międzynarodowej współpracy ruchu socjalistycznego.

Olimpiada zgromadziła 80 tysięcy (!) sportowców z całego świata, wśród nich siedmiuset z naszego kraju.





Na poniższym zdjęciu widzicie piłkarzy robotniczej reprezentacji Polski, złożonej z zawodników klubów współtworzonych przez Polską Partię Socjalistyczną. Ekipa ta w lipcu 1931 roku pojechała na Olimpiadę Robotniczą do Wiednia.

Reprezentację tworzyli następujący zawodnicy: Błazałek Władysław, Błazałek Kazimierz, Smosarski Witold, Smosarski Jan, Herman, Kraśniewski i Wybrański ze Skry Warszawa, Rother i Nurczyński z Widzewa Łódź, Szulc i Mytar z Legii Kraków, Sas, Goebel, Napiórkowski, Uglanica, Kulisa i Chudzikiewicz z Marymontu Warszawa, Helcer z Czarnych Warszawa, oraz Hnatiuk. Kierownikiem drużyny był Władysław Wilczyński, późniejszy dowódca Milicji PPS w powstaniu warszawskim.

Wiedeńska Olimpiada Robotnicza była naprawdę imponującym widowiskiem. Wzięło w niej udział 80 tysięcy sportowców z całego świata, wśród nich 700 z Polski. Dla porównania - na Letnie Igrzyska Olimpijskie, które rok później odbyły się w Los Angeles, przybyło niecałe półtora tysiące zawodników. Wiedeńska olimpiada zgromadziła też o wiele więcej widzów niż "tradycyjne" olimpiady. Finał rozgrywek piłkarskich w Wiedniu oglądało 60 tysięcy osób, a piłkarski finał poprzedniej "tradycyjnej" olimpiady niecałe 30 tysięcy.

W olimpijskim turnieju piłkarskim wzięło udział 14 drużyn. Polscy piłkarze jechali do Wiednia z dużymi ambicjami i z przekonaniem, że nawet i finał rozgrywek jest w zasięgu ręki.

W 1/8 finału Polska trafiła na Estonię. Po słabym meczu nasza reprezentacja wygrała 1:0, a jedyna bramka padła w 88 minucie z rzutu karnego podyktowanego za faul na Kraśniewskim. Strzelcem zwycięskiego gola był Napiórkowski.

Polski zespół dużo lepiej zagrał w ćwierćfinale, w którym pokonał Czechosłowację 3:2, po bramkach Napiórkowskiego z karnego, Smosarskiego i jednym golu samobójczym.

W półfinale nie sprostano jednak aktualnym mistrzom - fantastycznie dysponowanym Niemcom. Polska drużyna przegrała 1:4, a honorową bramkę zdobył Smosarski.

W finale Niemcy spotkali się z gospodarzami - Austriakami. Oba zespoły przeszły przez turniej jak burza. Niemcy, oprócz czterech goli zaaplikowanym Polakom, rozbili również Duńczyków 8:1 i Węgrów 9:0. Austriacy nie dali najmniejszych szans swoim przeciwnikom z Finlandii, Szwajcarii i Belgii, wygrywając kolejno 5:1, 8:1 i 6:2.

Ostatecznie w finałowym meczu Austria pokonała Niemcy 3:2

A wiedeński turniej był jedynym olimpijskim występem przedwojennej robotniczej reprezentacji Polski.




https://bit.ly/30VGWtI
https://bit.ly/2YLmQQe

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza