Kanadyjski Ostatni Papież

Mało kto zadaje sobie sprawę, że istnieje mała apokaliptyczna grupka religijna, która do listopada 2017 r. liczyła około dwudziestu członków, nazywająca się Wierną Pozostałością, która uważa, że stanowi jedyny prawdziwy Kościół rzymskokatolicki. Liderem grupy jest Kanadyjczyk Douglas (Doug) Kuzell, który twierdzi, że jest ostatnim papieżem- Petrusem Romanusem. Ponadto Kuzell i jego żona Teresa Jackson (Mary Romanus) mówią, że są Dwojgiem Świadków, o których mowa w Księdze Objawienia 11: 1-14.


Oto kilka faktów, które wiemy o „Faithful Remnant” TTW.

Większość - ale nie wszyscy - mieszkaj a w pobliżu Tacoma w Waszyngtonie.
Grupa liczy około dwudziestu oficjalnych członków.
Myślę, że prawdopodobnie wierzy w to 20-50 osób, ale nie są oficjalnymi członkami, ponieważ zostali wyrzuceni lub nie wolno im dołączyć.
Od późnej wiosny 2017 roku Doug Kuzell mieszkał w Kanadzie w pobliżu Tacoma w stanie Waszyngton.

Niektóre przekonania i praktyki, które stosują:

Nie mogą chodzić do kościoła
Muszą wyrzucić telewizor.
Izolują się od swojej rodziny (którą nazywają „dawną rodziną”) i przyjaciół oraz unikają kontaktów społecznych. Dzieje się tak dlatego, ponieważ uważają, że wszyscy są bardzo grzeszni i mogą ich odciągnąć od TTW.
Nie mogą jeść mięsa z wyjątkiem kurczaka. Mówi się, że przygotowuje ich na „erę pokoju”.
Mogą nosić tylko ubrania z pewnymi tkaninami i nie mogą nosić czerni.
Unikają dotykania ludzi lub nawiązywania kontaktu wzrokowego, ponieważ myślą, że spowoduje to, że diabeł drugiej osoby wejdzie w nich.
Nie mogą czytać Biblii ani pism świętych; mogą czytać tylko ze strony internetowej TTW
I więcej...

Wiele rodzin zostało rozdartych w wyniku znalezienia się członka rodziny w TTW, wierząc w to i dołączając do „Wiernej Reszty”, jeśli to możliwe (niektórzy wierzący przenoszą się do Tacoma, a reszta staje się fizycznie oddzielona, ​​jak to możliwe).
To często powoduje, że rodziny / członkowie rodziny stają się bardzo smutni i zdenerwowani.


Ostatni Papież we własnej osobie...

Aleksander IX z Villa Maria- papież fejkowy

Katolicki Apostolski Kościół Pozostałości


Ten kościół z domniemanym centrum w Argentynie nie istnieje w rzeczywistości. To oszustwo internetowe. „Kościół” nigdy nie był w stanie udowodnić swego istnienia, pomimo twierdzenia, że ​​ma dużą liczbę kardynałów, biskupów i kapłanów, więc należy go uznać za mistyfikację. Mimo to Kościół Pozostałości ma bardzo aktywne strony internetowe, a domniemany papież publikuje wiele formalnych dokumentów. W związku z tym jest tworzony przez osobę lub grupę z dużą wiedzą na temat tego typu grupy tradycjonalistów. To dobrze skonstruowana mistyfikacja. Według twórców od 2006 r. trzej mężczyźni byli papieżami Katolickiego Apostolskiego Kościoła Pozostałości.



Paszport masoński

Paszport GLCS

W G.:L.:C.:S.: wierzymy, że podróże i wymiana doświadczeń pełnią istotną funkcję w procesie doskonalenia swoich członków i budowie braterskich więzi pomiędzy Wolnomularzami i Wolnomularkami rozproszonymi na całym świecie. Dlatego z przyjemnością informujemy, że nasza obediencja wydała na każdego z Braci i Sióstr należących do G.:L.:C.:S.: specjalne paszporty wolnomularskie, umożliwiające podróżowanie oraz wolny wstęp na Prace do wszystkich lóż obediencji regularyzowanych w aliansach wolnomularskich CLIPSAS oraz AME/EMA.



Zobacz projekt paszportu katolickiego




Szef Gabinetu Prezydenta RP Krzysztof Szczerski: "By Polacy emigrujący z Ojczyzny do zateizowanych krajów zachodnioeuropejskich nie ulegli tamtejszym lewicującym modom intelektualnym, ale pozostali wierni Bogu i Polsce". ASZdziennik.pl ma projekt nowego paszportu.
Oczywiście według najnowszych poświęconych i jedynie słusznych sondaży- ZA nowym projektem opowiada się tradycyjnie 130% mieszkańców zawsze katolickiego kraju nad Wisłą, z czego aż 300% stanowią ludzie młodzi, co stanowi ewidentny dowód na zwiększającą się religijność katolicką w tym kraju, spowodowaną najpewniej coraz większą popularnością toruńskiej rozgłośni wśród młodego pokolenia i zwiększającym się zaufaniem do lokalnych kapłanów...  😆😜👎


null

null

Ksiądz porównał ateistów do zwierząt



Oto kolejny już wykwit intelektualny jednego z krajowych księży. Tym razem wielebny wziął na celownik ateistów. Co niektórych porównał do zwierząt interesujących się tylko popędami i narządami seksualnymi...


Opus Dei- jak się zapisać?

Jedna z najbardziej tajemniczych i kontrowersyjnych instytucji Kościoła katolickiego. Oficjalnie jest organizacją ubogą. Za pośrednictwem rozmaitych stowarzyszeń, fundacji i spółek, hojnie obdarowywanych przez instytucje publiczne, kontroluje jednak majątek o wartości setek milionów złotych. Atmosfera tajemniczości otacza Opus Dei na całym świecie. W krajach, gdzie działa ono od dawna, przypisuje mu się ogromne wpływy w kręgach polityczno-biznesowych, a nawet infiltrację najważniejszych publicznych instytucji. W Hiszpanii krytycy nazywają je Santa Mafia, a we Włoszech -- Octopus Dei. Członkowie Opus Dei zajmują kluczowe stanowiska w biznesie i polityce. Opus Dei powstało w 1928 r. Ksiądz Josemaria Escriva de Balaguer głosił rewolucyjną na ówczesne czasy myśl, że każdy chrześcijanin może zostać świętym. Organizacja zrzesza 87.000 członków i członkiń na całym świecie, wielu spośród nich to wpływowe osoby. Członkowie powinni żyć w "świętości", przestrzegać codziennie 127 zasad nadanych przez założyciela Josemaria Escriva.




Opus Dei tworzą: prałat, kler i osoby świeckie. Najliczniejszą grupą wśród świeckich członków są supernumerariusze i supernumerarie -- mężczyźni i kobiety żyjący w małżeństwach, wspierający organizacyjnie i finansowo inicjatywy Dzieła. Numerariusze i numerarie żyją w celibacie, mieszkają w ośrodkach Dzieła i umartwiają się nosząc na udach cilice (drucianą kolczatkę) i samobiczując się. Drugą grupą świeckich są numerariusze i numerarie. Żyją w celibacie, mieszkają w ośrodkach Dzieła -- oddzielnych dla kobiet i mężczyzn. W pisemnych umowach z prałaturą zobowiązują się do czystości, absolutnego posłuszeństwa przełożonym i ubóstwa. Zostając numerariuszami, oddają swój majątek któremuś z podmiotów powiązanych z Opus Dei, a potem przekazują mu również swoje zarobki. Do życia w celibacie zobowiązują się również "przyłączeni" (od numerariuszy różni ich to, że nie mieszkają w ośrodkach Dzieła) i "numerarie pomocnicze" (zajmują się pracami domowymi w ośrodkach prałatury). Członkowie Opus Dei tworzą dzieła apostolstwa korporacyjnego, czyli rozmaite podmioty, które mają krzewić wiarę i myśl Escrivy. Opus Dei w pełni je kontroluje. Współzałożycielami i członkami ich władz są numerariusze, którzy są zobowiązani do absolutnego posłuszeństwa prałaturze. Pierwszymi dziełami apostolstwa korporacyjnego, które powstają, gdy Opus Dei zaczyna działalność w jakimś kraju, są ośrodki formacyjne. Ich zadaniem jest zgodne z duchem Dzieła kształtowanie wiernych. Ośrodki łączą funkcje akademików, domów modlitewnych i świetlic młodzieżowych. Mieszka w nich do kilkunastu osób -- księży Dzieła, numerariuszy (lub numerariuszek) i studentów (lub studentek). Obowiązuje pełna separacja płci. Nie wolno nawet przyjmować gości płci przeciwnej. W każdym ośrodku jest kaplica, odbywają się msze i rozmaite spotkania formacyjne. Przy większości ośrodków prowadzone są kluby dla dzieci i nastolatków. Dla chłopców organizowane są gry i zajęcia sportowe. Dla dziewczynek -- zajęcia przygotowujące do bycia matkami i prowadzenia domu. Każdy uczęszczający do klubu ma swojego tutora -- opiekuna, który śledzi jego postępy w nauce i kształtowaniu charakteru. Gdy skończy 14 i pół roku i kierownictwo ośrodka uzna, że może być przydatny dla Dzieła, jeden z numerariuszy wywołuje u niego kryzys powołaniowy. Mówi nastolatkowi, że władze ośrodka obserwowały go i uznały, iż ma on powołanie, by zostać numerariuszem. Sugeruje, że odrzucenie powołania może zamknąć mu drogę do zbawienia. Odradza konsultowanie się z rodziną, jeżeli ta nie należy do Dzieła. Ten mechanizm werbowania członków, regulowany wewnętrznymi dokumentami Opus Dei, był jedną z przesłanek, dla których finansowane przez belgijski rząd centrum do walki z działalnością sekciarską uznało Dzieło za katolicką sektę. Wśród zarzutów wobec organizacji, wysuwanych przez niektórych byłych członków najczęściej pojawiają się:
1.Zobowiązanie do przekazywania przez członków zarobków na rzecz Opus Dei.
2."Agresywny werbunek" osób w wieku 15-18 lat, a nawet starszych, głównie w placówkach oświatowych kierowanych przez Opus Dei.
3.Zachęcanie członków do zerwania kontaktów z dotychczasowymi przyjaciółmi i rodziną oraz zastępowanie ich kontaktami wewnątrz organizacji.
4.Wywieranie nacisków wobec członków, którzy chcą opuścić Opus Dei.



Jak zapisać się do Opus Dei?
Po pierwsze - trzeba być pełnoletnim. Należy napisać list do prałata lub wikariusza Opus Dei. Po upływie odpowiednio długiego okresu – w którym kandydat lepiej poznaje Dzieło i życie w jego duchu, a Opus Dei roztacza nad nim opiekę duszpasterską – dochodzi do zawarcia ustnej umowy. Czas jej obowiązywania wynosi zazwyczaj rok. Po roku następuje potwierdzenie lub odwołanie powziętej decyzji. Po minimum pięciu latach, za obopólną zgodą, można zawrzeć umowę, która obowiązuje do końca życia. W zawieranej umowie Opus Dei zobowiązuje się do dostarczania stałej formacji doktrynalno-religijnej, duchowej, ascetycznej i apostolskiej, oraz opieki duszpasterskiej ze strony kapłanów Prałatury. Osoba wstępująca do Opus Dei postanawia dążyć do świętości i prowadzić apostolstwo według ducha i zwyczaju Opus Dei, podejmuje konkretne zobowiązania ascetyczne, formacyjne oraz obowiązki apostolskie, które wynikają ze statusu (numerariusza, przyłączonego lub supernumerariusza) w Opus Dei.

Jezus papieżem mariawickim

A było to tak...

W 1924 roku arcybiskup Jan Kowalski ogłosił przeniesienie Stolicy Apostolskiej z Rzymu do Płocka przez co w oczach mariawickich współwyznawców został uznany za papieża słowiańskiego. Funkcję papieża w "płockim Watykanie", jak i winnych kościołach mariawickich, pełni obecnie sam Jezus realnie obecny, według wiary tego Kościoła, w wystawianej często monstrancji.




Charakterystyczną cechą kościołów mariawickich, zbudowanych na początku XX wieku jest konfesja wsparta na czterech filarach, znajdująca się nad ołtarzem. Wysoko na konfesji umieszczona jest tiara papieska i dwa skrzyżowane klucze. Co oznaczają te symbole?

Na temat budowania ołtarza w świątyniach mariawickich wyczerpujące wyjaśnienie znajduje się w artykule dotyczącym poświęcenia (7 listopada 1907 r.) ołtarza w kościele przy ul. Franciszkańskiej w Łodzi:

Ołtarz z charakterystyczną konfesją i papieską tiarą w kościele mariawickim w Sobótce Nowej


- Ołtarze w kościołach maryawickich budowane są na wzór starożytnych cyboryów czyli konfesyj. W dawnych wiekach, kiedy cześć Przenajświętszego Sakramentu była większa a wiara żywsza, budowano ołtarze w ten sposób, że nad mensą, na której znajdował się domek ukrywający Przenajświętszą Eucharystię – wznosił się na słupach olbrzymi baldachim. Był to prawdziwy tron, jaki miłość wiernych stawiała swojemu Królowi i Bogu.
Podobnie i my staramy się czynić. Nad ołtarzem, gdzie się odprawia niekrwawa ofiara i gdzie jest wystawiony w monstrancyi nasz Pan i Król; nad tym miejscem świętym wznosimy na czterech słupach baldachim, aby wiernym uprzytomnić, że to jest tron Baranka Eucharystycznego. Na baldachimie tym umieszczamy koronę potrójną, czyli tiarę, jakiej używają papieże rzymscy [1], a która należy się Panu Jezusowi, jako prawdziwemu pasterzowi i biskupowi dusz naszych – jako Królowi wieków Nieśmiertelnemu, na Którego Imię wszelkie kolano upada: niebieskich, ziemskich i podziemnych. (...) Taki ołtarz nazywał się dawniej cyboryum, od wyrazu łacińskiego „cibus” – pokarm, gdyż ukrywał w sobie ów Pokarm Niebieski tj. Samego Chrystusa, który mówi o Sobie: „Jam jest chleb, który z nieba zstąpił”. Nazywał się też konfesyą, czyli wyznawalnicą, od wyrazu łacińskiego „confesio” – wyznanie, bo był zewnętrznym wyrazem wiary i miłości wiernych względem Przenajświętszego Sakramentu. (Wiadomości nr 46, 1907 r., str. 365, zachowano ówczesną pisownię).


Tiara była bogato zdobionym nakryciem głowy papieża, używanym przez niego podczas ważnych publicznych wystąpień. Znajdujące się na niej trzy korony oznaczały, że papież ma potrójną suwerenną władzę: arcykapłańską, nauczycielską, królewską. Mariawici, nie uznają dogmatu o nieomylności i prymacie papieża, przez umieszczenie tiary papieskiej na konfesji wskazują, że najwyższą władzą w Kościele jest Jezus Chrystus Utajony w Eucharystii. Klucze są symbolem miłosierdzia.

Konfesja i umieszczone na niej symbole mają podkreślać, że Chrystus jest „Głową Kościoła” (Ef 5, 23) .





Jak można zobaczyć na poniższym zdjęciu (Świątynia Miłosierdzia i Miłości w Płocku), nad krucyfiksem znajduje się symbol papiestwa- skrzyżowane klucze i papieska tiara...
Ołtarz w katedrze mariawickiej w Płocku.JPG
By Zografos 07 - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=28861320

[1] Papież Paweł VI w 1965 roku przestał używać tiary i od tego czasu papieże używają w swoich uroczystych wystąpieniach jedynie ozdobnej mitry. (Mała Encyklopedia Teologiczna, t II, str. 646).


Źródło:
http://www.mariawita.lodz.pl/aktualnosci/oltarz-konf03.html

Wielkanoc w mitologii Słowian

Polanie i ludy lechickie obchodzą tradycje, które obecnie związane z Wielkanocą, kiedyś stanowiły mitologię i demonologię słowiańską, część lechickich wierzeń przedchrześcijańskiej Polski.  Dowiedz się jak tradycje wielkanocne będące kiedyś częścią słowiańskiego świata, stały się dla Polaków codziennością Wielkanocną. Wedy, mity i mitologia słowiańska mają ze sobą wiele wspólnego.


Rytuał oczyszczający

Pomysł na rytuał - Willigis Jager, benedyktyn i mistrz zen.




,,Zarezerwuj czas dla siebie i wycofaj się w jakieś spokojne miejsce. Zapal świeczkę, przygotuj papier i coś do pisania. Powróć raz jeszcze we wspomnieniach do sytuacji, w których zostałeś zraniony lub czułeś się urażony i którą chciałbyś w tym rytuale zamknąć. Wczuj się najpierw świadomie w tamten ból. Pozwól, żeby powróciły wewnętrzne obrazy i uczucia. Opisz cała swoją złość, opisz doznane zranienie. Daj sobie tyle czasu ile potrzebujesz, wybierz formę, która ci najbardziej pasuje. Możesz to zrobić w ostrych, oskarżających i gniewnych słowach. Gdy spiszesz wszystko, co miałeś w duszy, odłóż papier i długopis, powróć do oddechu , aż poczujesz się wewnętrznie spokojny. Następnie weź zapisaną kartkę i spal. Tym samym przypieczętujesz to, że przeszłość nie została wyparta, ale została domknięta. Tym samym oznajmisz swoją gotowość pojednania z tym, co było. Zaprzestań teraz obwiniania innych i siebie. Otwórz się odpowiedzialnie na życie, które leży przed tobą.''



To propozycja na teraz. Gdy się UU w Polsce rozwinie, można te kartki pisane w ciszy, spokoju, samotności palić wspólnie na noworocznym spotkaniu lokalnej grupy UU.


Ksiądz wjechał do kościoła na ośle

Kolejny raz ksiądz w roli głównej. Tym razem corocznie wjeżdżający do kościoła na ośle, niczym w czasach biblijnych.
Tymczasem, zamiast Bliskiego Wschodu, wyszedł z tego wszystkiego Dziki Zachód.
Prawie jak Clint Eastwood... 😄😜😆




Ceremonia Wody unitarian

Ceremonia Wody, często nazywana jest Komunią Wody. Po raz pierwszy przeprowadzono ją podczas nabożeństwa UU w 1980 roku. Wiele kongregacji unitariańsko-uniwersalistycznych praktykuje Ceremonię Wody raz w roku, często na początku nowego roku kościelnego (wrzesień).

Członkowie kongregacji przynoszą małe ilości wody z miejsca, które jest dla nich wyjątkowe. W wyznaczonym czasie ludzie podchodzą i jeden po drugim wlewają swoją wodę razem do dużej miski. Podczas wlewania, osoba która to robi, mówi dlaczego ta woda ma dla niej szczególne znaczenie. Zmieszana woda, w jednym naczyniu, pochodząca od różnych osób, jest symbolem naszej wspólnej wiary pochodzącej z różnych źródeł. Często jest ona błogosławiona przez zgromadzenie, a czasami jest później gotowana i wykorzystywana przez kongregację jako święcona woda w uroczystościach powitania/chrztu dziecka i tym podobnych wydarzeniach.






Ceremonia Wody to obrzęd symbolizujący dzielenie się naszym najcenniejszym skarbem-wodą uosabiającą życie. Ceremonie mogą mieć lokalnie różne formy, ale zawsze wlewaniu wody do wspólnego naczynia towarzyszy wypowiadanie krótkich intencji lub próśb. I zawsze uczestnicy cieszą się dzieleniem z innymi członkami wspólnoty: zarówno jeśli chodzi o wodę , jak i własnymi przemyśleniami. Istotą ceremonii jest wzajemne dawanie i czerpanie ze wspólnoty. Sama woda nie jest najważniejsza; po ceremonii trafia albo do buteleczek uczestników albo wraca do natury, gdy ze wspólnego naczynia wylewana jest np. do morza lub pod drzewa. Są nawet nowoczesne kongregacje np. w Kalifornii , które z przyczyn praktycznych (a unitarianie bywają bardzo praktyczni) zastępują wodę kolorowymi włóczkami w różnych odcieniach koloru niebieskiego. Po takiej ceremonii jest na pewno mniej sprzątania, choć chyba jednak lepiej posługiwać się prawdziwą wodą. Jak wszystkie unitariańskie obrzędy również i Wodna Komunia nie jest sakramentem, a raczej rytuałem wzmacniającym wspólnotę i symbol naszego połączenia z życiemi naturą. Zwyczaj ten jest coraz częściej praktykowany (obok Kwietnej Komunii). Jeśli będą mieli Państwo możliwość uczestniczenia w nim, zachęcamy.

Kwietna Ceremonia unitarian

Nabożeństwo Kwietne - Ceremonia Kwiatów


Historia Nabożeństwa Kwiatów zaczyna się w roku 1924. Wtedy N. F. Capek wpadł na pomysł jak przybliżyć ludziom, unaocznić różnorodność ludzi oraz jednocześnie ich jedność. To święto, to nabożeństwo, nie miało być jednak kalką lub imitacją tradycyjnej chrześcijańskiej mszy. Miało być czymś więcej, iść dalej. Ale nie podporządkowywać ludzi jednej ideologii. Miało zaproponować ludziom przestrzeń dla porozumienia zgodnie z ich dobrą wolą, otwartą na wszystkich.

Ludzie przychodzący na Kwietne Nabożeństwo mają ze sobą przynieść kwiat. Każdy może sobie oczywiście wybrać jaki kwiat przyniesie, zgodnie z własnymi preferencjami. Może to być kwiat ogrodowy lub polny, mały lub duży. Kwiat który przyniesiesz, Ciebie właśnie podczas nabożeństwa symbolicznie reprezentuje. Po przybyciu wkładasz, wraz z kwiatami przyniesionymi przez innych, swój kwiat do wazonu umieszczonego na wyznaczonym centralnym miejscu. Przez tą czynność ukazana jest idea równości ludzi, to że nie izolujesz się od innych, że z każdym jesteś gotów dzielić się wspólną drogą. Podczas spotkania żegnasz się z kwiatem, a gdy uroczystość się kończy, każdy bierze inny niż przyniósł kwiat. Ustalono tak na znak, że nikt nie wybiera z kim przyjdzie mu drogę swą dzielić


My ludzie jesteśmy wszyscy inni, ale każdy jest unikalnym, oryginalnym bytem, w każdym jest ukryty wieczny duch życia. Dlatego my ludzie jesteśmy jak kwiaty na szerokiej łące. Tych kwiatów jest tam bez liku, każdy jeden jednak inny, razem tworzymy zapierającą dech harmonię. My ludzie świadomi swej różnorodności, także wspólnie możemy wytworzyć taką harmonię. Na tym polega w zasadzie Kwietne Nabożeństwo unitarian.  (Petr Samojsky "Unitarske Listy")





Jesteście skończeni- list do biskupów


Misza Tomaszewski z Magazynu Kontakt mówi o kondycji kościoła katolickiego. Zbulwersowany ostatnimi aferami i brakiem poważnej reakcji ze strony hierarchów napisał list otwarty do arcybiskupów Gądeckiego i Jędraszewskiego- arcybiskupów przewodniczących Konferencji Episkopatu Polski, w którym ocenił „Wasze Ekscelencje, jesteście skończeni”


List otwarty do arcybiskupów Gądeckiego i Jędraszewskiego

JUŻ NIE NASZE WASZE EKSCELENCJE: Mam dosyć sytuacji, w której co bardziej zaangażowani spośród polskich katolików i katoliczek chodzą wokół Was na palcach, głowiąc się nad tym, jak by tu do Was napisać, żebyście tylko nie poczuli się urażeni. Naprawdę nie o Was w tym wszystkim chodzi.

"Jesteście skończeni nie dlatego, że jesteście ludźmi złymi, lecz dlatego, że jesteście ludźmi słabymi – ludźmi wkręconymi w tryby instytucji władzy, których logika reprezentowania tej instytucji czyni ślepymi na wydarzające się w niej i za jej pośrednictwem zło".

Cały list poniżej:


-----------
Magazyn Kontakt: pismo lewicy katolickiej




Kłamstwo w zaratusztrianizmie



KŁAMSTWO

GATHY, JASNA 32.4 i 32.5

Wy kłamcy gmatwacie ludzki umysł,
I sprawiacie, że ludzie czynią to, co najgorsze,
Powodujecie, że przemawiają jak miłośnicy Zła,
Oddzieleni od Dobrego Umysłu,
Oddaleni od woli Ahura Mazdy,
Gubiący ścieżkę Prawdy i Prawości.

W ten sposób kłamcy okradli ludzkość z życia
szczęśliwego i nieśmiertelnej błogości
Zły Duch przemawia i namawia przy pomocy Złego Umysłu i Złego Słowa
Do złych uczynków skłania kłamliwą duszę, obiecując zwycięstwo,
Lecz doprowadza ją do ruiny.

Zaratusztra daje jasny przekaz, kłamstwo jest złe. Żyjemy jednak w świecie przemieszanym, gdzie czasem trudno jest ocenić co jest prawdą, a co fałszem, dlatego daje wskazówkę: „Wy kłamcy gmatwacie ludzki umysł”. Przeciwstawia się kłamstwu świadomemu, czynionemu z intencją gmatwania ludzkiego umysłu, a więc kłamstwu, którego celem jest zdezorientowanie ukrycie prawdy, lub otoczenie jej tajemnicą w celu zaszkodzenia innym i dokonania złego uczynku, lub skłonienia kogoś do złego uczynku. Przeciwstawia się także kłamstwu, które sprawia, że fałsz zostaje rozpowszechniony; „Powodujecie, że przemawiają jak miłośnicy Zła,” a ludzie oddalają się od trzeźwego osądu rzeczywistości oddalając się od danego im przez Ahura Mazdę rozumu, zostają oddzieleni od dobrego umysłu. Dzisiaj powiedzieli byśmy, że potępia fake news i ich rozpowszechnianie. Zwraca także uwagę na pozostawanie w stanie Dobrego Umysłu, co oznacza obowiązek sprawdzania czy informacje i wiedza którą posiadamy jest prawdziwa, a więc weryfikacji docierającej do nas informacji. Zaratusztra mówi, że Zły Duch, „skłania kłamliwą duszę, obiecując zwycięstwo”, a więc chce nas skłonić do postawy, cel uświęca środki.

Co zatem jeśli Twoje kłamstwo może uratować czyjeś życie? Dobry umysł będzie w naszym świecie przemieszanym twoim przewodnikiem. Każdy tu musi rozważyć swoje intencje i skutki słowa i czynu. W jasnie 32.9 powiedziane jest: „Nauczyciel zła niszczy zrozumienie”. Jeśli prawdziwie zrozumiesz podejmiesz właściwą decyzję.

Co zatem, na przykład, z tajemnicą wojskową, czyli prawdą, której nie możesz wyjawić? Zastanów się przede wszystkim czy musisz być członkiem grupy, która zobowiązuje cię do powstrzymywania się od mówienia prawdy. Nie musisz służyć w armii. Skoro jednak się tam znalazłeś i staniesz przed dylematem czy powinieneś coś dalej zatajać, zwróć uwagę na skutki zatajenia prawdy, od tego masz rozum i zdolność oceniania co spowoduje większe cierpienie lub krzywdę ludzką. Staniesz przed trudną decyzją, lecz jeśli kłamstwo ma okraść ludzi z życia, powiedz prawdę. Każdy tu musi rozważyć swoje intencje i skutki słowa i czynu.

Co zatem gdy nasza ciocia, oczekuje oceny swojej nowej sukienki, a nam ona się nie podoba... skłamać, że fajna, czy powiedzieć, że brzydka i sprawić, że ciocia się obrazi bo sprawiliśmy jej przykrość? Nagminnie kłamiemy w takich sytuacjach. Możesz powiedzieć prawdę, w taki sposób by nie obrazić cioci odwołując się do kwestii gustu i tego, że różnice w ocenie tego co ładne są rzeczą naturalną, jeden lubi czerwony, drugi niebieski kolor. No jeśli ciocia i tak się obrazi, to trudno. Każdy tu musi rozważyć swoje intencje i skutki słowa i czynu.

Zło powoduje pozorną relatywizację naszych słów i czynów, nie daj się temu zwieść. To są często dylematy wynikające z zawikłania naszej rzeczywistości przez Złego Ducha. Po głębszym rozważeniu prawie zawsze możesz znaleźć prawdę, właściwe myśli, słowa i czyny. Jeśli skutkiem twojego działania jest cierpienie, krzywda lub śmierć to zbłądziłeś. Pamiętaj o tym, że jesteś tutaj omylną istotą, która częstokroć błądzi. Wszak Zaratusztra wołał: „Panie Najlepszego Zrozumienia, zawsze świadomy ludzkiego zbłądzenia” (jasna 32,6). Zaufaj sprawiedliwości Ahura Mazdy.


https://bit.ly/2UfYOZt

Benedykt XVI o pedofilii w Kościele



Drugi (były) papież w Watykanie- Benedykt XVI, zwany potocznie emerytowanym, niespodziewanie opublikował list mówiący o przyczynach nadużyć seksualnych w Kościele rzymskokatolickim. Jak można się domyślać, praktycznie całą winę zrzuca na rewolucję i edukację seksualną, czyli na czynniki zewnętrzne. Można rzec, że wzorem nadwiślańskich hierarchów, obwinia społeczeństwo i  tych bardziej postępowych biskupów... 😆


Benedykt XVI opublikował list, w którym odnosi się do skandalu nadużyć seksualnych w Kościele Katolickim. Były papież...
Posted by Grzeszne Religie on Friday, April 12, 2019



Rydzyk następnym papieżem?

Artykuł, o którym mowa, był jak najbardziej autentyczny i pisany jak najbardziej na poważnie. Ukazał się kilka lat temu w lokalnej gazecie, wcale nie pierwszego dnia kwietnia...


Trzeba podjąć starania, by następnym papieżem został ojciec Tadeusz Rydzyk - to słowa autorstwa Zbigniewa Rutkowskiego, które ukazały się na łamach Gazety Trybunalskiej, gdyż wierni go podobno uwielbiają i stoją za nim murem. Jak tu ktoś śmiałby grzebać w finansach takiego właśnie przyszłego Ojca Świętego? No i może by tak przy okazji Watykan przenieść, tak bliżej dzieł toruńskich- np. do Lichenia???  😄😜

Zdjęcie czarnej dziury w galaktyce M87


Oto pierwsze w historii zdjęcie czarnej dziury w galaktyce M87 w Pannie. Obraz zniekształconego przez jej grawitację dysku akrecyjnego po raz kolejny potwierdza słuszność przewidywań Alberta Einsteina sprzed ponad 100 lat. Już wtedy mówił on o niezwykłym zakrzywieniu czasoprzestrzeni wokół czarnych dziur, które zniekształcają otaczającą dziurę przestrzeń.
Co ciekawe nad obróbką tego zdjęcia pracował między innymi dr Maciej Wielgus.


Katarzy w XXI wieku

Współcześni katarzy

Słynny europejski ruch katarów cieszy się dziś dużym zainteresowaniem szerokiej publiczności, od naukowców historii religii po tych, którzy usiłują rozwiązać swoje wewnętrzne problemy z duchowością. Możemy śmiało nazywać kataryzm fenomenem ludzkiej cywilizacji.

Paradoks polega na tym, że praktycznie nie ma obiektywnych informacji o katarach. Wszystko, co wyszło na jaw dzisiaj, pochodzi od inkwizytorów, bezpośrednich wrogów średniowiecznych katarów.

Duchowy pisarz i przywódca współczesnego ruchu katarskiego John Bogomil przywrócił do życia zielony laur Kościoła katarskiego. Odsłania starożytne nauki życzliwych ludzi, które obejmują:

  1. Tajemnice niebios, istoty ludzkiej i ziemi.
  2. Kroki duchowej ścieżki.
  3. Praktyka oczyszczenia i wyzwolenia od zła.
  4. Klucze do otwarcia duchowego serca.
  5. Nagromadzenie boskiego ducha czystej miłości.
  6. Jak stać się milion razy lepszą itp.

To całkiem logiczne powiedzieć: jeśli chcesz wiedzieć więcej o katarach - zapytaj samych katarów !




Skazanie pedofila to prześladowanie Kościoła

– "Spójrzmy dzisiaj na Australię, gdzie kardynał Pell został skazany. Tam są łamane prawa człowieka. Chrześcijaństwo zawsze było prześladowane."

Tak oto na Europejskim Kongresie Samorządów mówił, znany z ultrakatolickich poglądów, metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, który brał udział w panelu "Czy religia jest jeszcze człowiekowi potrzebna?". W taki właśnie sposób postanowił zwrócić uwagę na, palący jego zdaniem, problem, jakim mają być współczesne prześladowania Kościoła. 😆
Duchowny wielokrotnie wypowiadał homofobiczne tezy na temat ruchu LGBT i homoseksualizmu, a także negatywne komentarze dotyczące in vitro i tzw. „czarnych protestów”.




Odznaczenia, tytuły, wyróżnienia Jędraszewskiego

W 2018 został odznaczony Medalem 100-lecia Odzyskania Niepodległości.

W 2015 otrzymał statuetkę Złotego Hipolita i tytuł Wybitnej Osobistości Pracy Organicznej przyznawane przez poznańskie Towarzystwo im. Hipolita Cegielskiego. Natomiast Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski przyznało mu tytuł Małopolanina Roku 2017.


Pielgrzymki unitariańskie do Polski



07 lipca 2014 roku miała miejsce międzynarodowa wizyta unitarian w gminie Czarnocin. Potomkowie Braci Polskich ze Stanów Zjednoczonych, mniejszość węgierska z Rumunii, oraz przedstawiciele warszawskiego Towarzystwa Unitarian odwiedzili zbory ariańskie w Kolosach i w Cieszkowach. Wizyta miała związek m.in. z podjęciem inicjatywy wyremontowania tych zabytkowych budowli. Podczas spotkania w Urzędzie Gminy Pani Wójt została uhonorowana dyplomem uznania „ za wkład w ochronę dziedzictwa złotego wieku Rzeczpospolitej Obojga Narodów”. Goście pozostali pod ogromnym wrażeniem tego spotkania i zapowiedzieli kolejne wizyty.


Rekord wyświetleń portalu UNIVERSIS 2019 r.



Bardzo miło jest nam poinformować, że nasz portal w marcu nieoczekiwanie pobił grudniowy rekord wyświetleń z roku 2018, po raz pierwszy w swojej historii przekraczając liczbę 34 tysięcy odwiedzin w miesiącu, co należy uznać za piorunujący wręcz sukces, gdyż jest to najlepszy wynik w ciągu całego istnienia witryny.

Jest to dla nas bardzo miła wiadomość, gdyż jesteśmy jednym z tych portali, które nie są reklamowane na poczytnych witrynach i blogach internetowych, a mimo to udaje nam się ciągle podtrzymywać tendencję wzrostową.

Serdecznie dziękujemy wszystkim czytelnikom za zainteresowanie i zapraszamy do kolejnych odwiedzin. 👍



marzec 2019
Liczba wyświetleń: 34 317

grudzień 2018
Liczba wyświetleń: 29 549






Klątwa na papieża Franciszka

Drugiego dnia sierpnia stała się rzecz niesłychana i wcale nie jest to żart antyklerykalny, a raczej kolejny dowód na to, że nasi rodzimi tradycjonaliści katoliccy są nawet dosyć łagodni w swoich osądach tzw. Stolicy Apostolskiej. Tymczasem w poniższym wypadku mamy do czynienia z katolickim fundamentalistą czeskiego pochodzenia! I to jakim! 

+ Eliasz (wł. Antonin Dohnal) Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu-ultragrekokatolickiej wspólnocie religijnej działającej na Ukrainie, który to już kilka lat wcześniej ekskomunikował wszystkich biskupów katolickich oraz papieży: Benedykta XVI i Jana Pawła II, tym razem wziął na swój celownik obecnego papieża Franciszka i obłożył go klątwą (anatemą) m.in. za propagowanie homoseksualizmu, publiczne obściskiwanie się z półnagimi Indiankami, synkretyzm oraz wprowadzanie do liturgii elementów rockowo-dyskotekowych...




Uprzedzamy, że w poniższym materiale znajdują się stwierdzenia o charakterze homofobicznym i fundamentalistycznym, które są cechą charakterystyczną tego typu
ekstremalnych/ultrakonserwatywnych grup religijnych, z którymi się absolutnie NIE IDENTYFIKUJEMY….

Deklaracja anathemy na Franciszka Bergoglio 

Dzisiaj, 2 sierpnia 2013r., Wschodni Chrześcijański Kościół obchodzi święto Świętego Proroka Eliasza. W tym dniu Bizantyjski Katolicki Patriarhat w łasce Trójcy Świętej deklaruje Boże przeklęstwo -- anathemę(wg. Gal.1, 8-9) na rzymskiego biskupa Franciszka Bergoglio. Powodem jest to, że nadużył autorytetu Kościoła do unieważnienia Bożych praw. Promuje niemoralne myślenie homoseksualizmu, które jest niezgodne z istotą Ewangelii i niszczy wszystkie wartości moralne.
Przez to Franciszek Bergoglio został wyłączony z Mistycznego Ciała Chrystusowego. Stanowisko w widzialnej organizacji kościelnej zajmuje już nielegalnie.
Oprócz tego ex-papież Franciszek milczeniem zatwierdził współczesne herezję, a swoimi gestami -- synkretyzm z pogaństwem. Współczesne herezje zaprzeczają inspirację Pisma Świętego Bogiem, Bóstwo Chrystusa, wyjątkowość zbawczej śmierci Chrystusowej na krzyżu oraz Jego historyczne i realne zmartwychwstanie.
Homoseksualizm, który Franciszek Bergoglio promuje, jest owocem współczesnych herezji i synkretyzmu.
Każdy biskup, ksiądz i po prostu katolik powinien wewnętrznie oddzielić się od apostaty Franciszka. Nie śmie słuchać ani Franciszka, ani strukturę, którą on kieruje. Jeśli biskup albo ksiądz w Świętej Liturgii będzię wspominać jego imię, to wskazuje, że jest z odstępcą w dychownej jedności. Na takiego też pada Boże przeklęnstwo -- anatema. Wierni muszą być posłuszni Bogu i powinni od takich zdrajców Chrystusa oddzielić się. Ich nie wolno już słuchać. Jeśli nie zrobią tego, Boża anatema -- przeklęstwo, pada na nich też.
Franciszek Bergoglio już wcześniej wygonił Ducha Świętego i przyjął ducha antychrysta. On nie był i nie jest widzialnym namiestnikiem Chrystusa. On jest sługą antychrysta i prowadzi oszukane dusze na wieczne potępienie.

+Eliasz
Patriarcha Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu
+Metody, OSBMr +Tymoteusz, OSBMr
Biskupi-sekretarze

To nie czeski film, tylko autentyczny materiał tradycjonalistów, a w nim m.in. w 4.43 minucie-kilkuset biskupów "na dyskotece"...





Jaka była reakcja Watykanu? Już w 2008 roku czterech biskupów związanych z powyższą grupą zostało ekskomunikowanych, a sam ruch został uznany za niekatolicki, więc wszystkie klątwy ogłoszone przez patriarchę należy uznać jako formę odwetu "mrówki na słoniu"...



Ukraiński Prawowierny Kościół Greckokatolicki, UOGCC (ukr. Українська Правовірна Греко-Католицька Церква) – sedewakantystyczna wspólnota unitów powstała w 2008 roku na Ukrainie. Nazywana również grupą Antonina Dohnala lub dohnalowcami (ukr. догналівці).

Głównym centrum religijnym odłamu był klasztor bazyliański Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Podhorcach. Na czele wspólnoty stoją byli mnisi pochodzenia czeskiego, słowackiego i ukraińskiego nazywani ojcami podhoreckimi. Odnoszą się oni krytycznie do wszelkich reform w Kościołach greckokatolickich w związku z czym od początku XXI wieku znajdują się w ciągłym konflikcie z hierarchią Kościoła katolickiego.

W 2008 r. po niekanonicznej konsekracji biskupiej czterech ojców podhoreckich Ukraiński Kościół Greckokatolicki uznał grupę za schizmatycką. Podobne stanowisko zajęła Stolica Apostolska, która odmówiła uznania denominacji za katolicką i ekskomunikowała czterech jej biskupów. W ostatnich latach kierownictwo grupy nałożyło anatemę na wszystkich katolickich biskupów na świecie, w tym na papieża Benedykta XVI i jego poprzednika Jana Pawła II. Jednocześnie ojcowie podhoreccy dnia 7 kwietnia 2011 roku ogłosili utworzenie Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu, który składa się z niekanonicznie wyświęconych biskupów pod przewodnictwem Antonina Dohnala.


Wspólnota znana jest z organizowania częstych manifestacji i procesji w największych miastach Ukrainy (głównie we Lwowie).

Rodzimowiercy potępili spalenie książek przez księży

Pomorski Oddział Rodzimego Kościoła Polskiego wyraża zaniepokojenie gestem, jakiego dopuścili się przedstawiciele...
Posted by RKP - Pomorskie on Tuesday, April 2, 2019


Flaga, którą widzicie w głębi na ścianie, została podarowana przez Radę Naczelną RKP na rzecz tworzącego się Oddziału Pomorskiego.



Hołownia o spaleniu książek i przeprosiny księdza


Bezdenna głupota - tak Zbigniew Nosowski skwitował na swoim profilu wczorajsze palenie książek "okultystycznych" (a...
Posted by Szymon Hołownia on Monday, April 1, 2019

Tak jak się spodziewaliśmy, po fali krytyki w kraju i na świecie, fundacja przeprosiła za swoją akcję i usunęła zdjęcia z profilu...


W związku z wieloma komentarzami i pytaniami, które napływają do naszej fundacji, pragniemy oświadczyć: Fakt spalenia...
Posted by Fundacja SMS Z NIEBA on Tuesday, April 2, 2019




Rosół i ogórki na wodzie święconej

Kuchnia katolicka... 

Jedyny w swoim rodzaju rosół na wodzie święconej o działaniu leczniczo- antydemonicznym 😆, z dodatkiem innych składników poświęconych. Przepis autorstwa księdza, który spalił książki na stosie... 


Lecznicza zupa na święconej wodzie - przepis księdza Rafała Jarosiewicza



A może licheńskie ogórki?

„Święcone ogórasy, kiszone w cudownej wodzie z Lichenia.
Mam dziś na sprzedaż Święcone ogórki, po których zjedzeniu objawiła mi się Matka Boska z Lichenia!!! Zalewa w której są ogórki jest to woda Święcona pochodząca z Lichenia. Ogórki po zasadzeniu, jak i w trakcie były podlewane woda Święconą. Pole na którym zostały wyhodowane znajduje się w pobliżu kościoła. Pojemność słoika z ogórkami to 1L. Skład: Ogórki, czosnek, koper, Święcona woda.”


chlapacz.wordpress.com

Ksiądz spalił książki na stosie



Koszalińska Fundacja SMS z Nieba, której szefem jest  ks. Rafał Jarosiewicz, znany z podróżowania po Polsce mobilnym konfesjonałem, udostępniła w mediach społecznościowych zdjęcia pokazujące palenie książek przez księdza i ministrantów. Wśród spalonych rzeczy znajdowały się m.in książki o Harrym Potterze, ale też saga "Zmierzch", obrazy, figurka słonia, a nawet parasolka z "Hello Kitty" oraz afrykańska maska i religijny symbol hinduizmu...

Miejsce: Gdańsk, parafia NPM Matki Kościoła i św. Katarzyny Szwedzkiej.
Książkę spalił ks. katolicki, Rafał Jarosiewicz (https://www.facebook.com/jarosiewicza - na zdjęciu profilowym z papieżem Franciszkiem), działający m.in. w Akademii Rozwoju Talentów i Fundacji SMS z Nieba, a także dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Jana Pawła II i bł. Matki Teresy z Kalkuty.

Jak można przekonać się poniżej, echa starych przyzwyczajeń kasty kapłańskiej jedynie słusznego wyznania wciąż są wiecznie żywe... 👎😡😱😖


Card


Często czytane