Związek Radziecki i homoseksualizm



Dawno, dawno temu, małżeństwa jednopłciowe były zalegalizowane, osoby transpłciowe mogły służyć w armii, jawny gej był Ministrem Spraw Zagranicznych, dyskryminacja została usunięta z prawa, a zmiana płci w oficjalnych dokumentach była jedynie kwestią administracyjną. Gdzie leżało to nadzwyczajne miejsce? Kiedy zdarzyło się tak, że takie prawa – które wybiegły dalej niż wszystkie inne w jakimkolwiek współczesnym państwie pod względem podstawowej demokratyczności i praw człowieka – były wcielone w życie? Co najważniejsze, dlaczego w dzisiejszych czasach tego typu prawa nie działają tak w każdym miejscu? Niezaskakująco dla Marksistów, krajem tym był Związek Radziecki, a przytoczone prawa zostały uchwalone podczas wstępnej fazy rewolucji, od roku 1917 do roku 1926, pod przywództwem Lenina i Trockiego. Również niezaskakująco, prawa te były następnie zniesione przez kontrrewolucję stalinistów, która to zgniotła wszelkie społeczne i polityczne zdobycze bolszewizmu pod stopami.
Kariera Gieorgija Cziczerina, pełniącego funkcję Komisarza Spraw Zagranicznych w latach 1918-1930, jest reprezentatywna dla tego procesu. Gdy Cziczerin powrócił do Rosji po Rewolucji Bolszewickiej, został mianowany zastępcą Trockiego w negocjacjach poprzedzających Traktat brzeski, następnie podążał za Trockim jako Komisarz Spraw Zagranicznych w maju 1918 roku. W tym charakterze Cziczerin, osoba jawnie homoseksualna, działał jako przedstawiciel państwa radzieckiego na arenie międzynarodowej. Spośród różnych dokonań, podpisał on Traktat z Rapallo w imieniu Związku Radzieckiego oraz – ironia ironii – wynegocjował status Kościoła Katolickiego w Rosji z Eugenio Pacellim, człowiekiem, który znany był później jako papież Pius XII. Jednakże, pomimo jego pracoholicznych nawyków oraz umiejętności dyplomatycznych, Cziczerin wdał się w konflikt ze Stalinem, został efektywnie zepchnięty ze swojej pozycji w 1928 roku, ostatecznie usunięty w 1930 roku, a odniesienia do jego osoby zostały wymazane po jego śmierci w roku 1936. Wygnaniec polityczny w okresie caratu, wychowany i obdarzony szansą rozwinięcia swych talentów dzięki bolszewizmowi, został odrzucony na bok przez stalinowską kontrrewolucję. Przez to, jest on być może przedstawicielem wszystkich uciskanych ze względu na płeć i seksualność w byłym carskim Imperium oraz Związku Radzieckim.

Katolicka procesja z wężami

Procesja zaklinaczy węży - Cocullo (Włochy)

Fiesta Processione dei serpari posiada korzenie pogańskie. Pierwotnie była poświęcona kultowi bogini Angizii, która mieszkała w jaskini i zajmowała się uzdrawianiem oraz czarami. Później tą procesję poświęcono św. Dominikowi Opatowi (przeżył on ugryzienie węża). Węże łapie się kilka dni przed świętem, gdy rozgrzewają się w promieniach słońca na kamieniach. Ściskając węża za głowę daje mu się do ugryzienia filcowy kapelusz, a następnie szybko się go wyszarpuje wyrywając jednocześnie jadowity ząb. W godzinach porannych w dniu fiesty rozpoczyna się ubieranie figury św. Dominika w ….węże.

Na początku procesji idą muzycy. W tym czasie inna grupa młodych ludzi zmienia się przy dzwonie. Dzwon jest kołysany za powróz, który trzyma się zębami. Ma to chronić przed różnymi chorobami oraz bólem zębów. W procesji biorą udział dziewczęta niosące na głowach poświęcony chleb ozdobiony różnobarwnymi kwiatami. Niektórzy uczestnicy idą z wężami owiniętymi na szyi, przechodnie mogą je pogłaskać. Po zakończeniu fiesty węże są wypuszczane do naturalnego środowiska. W tym roku fiesta odbędzie się tradycyjnie w Cocullo( ok. 80 km od Aquili) 1ego maja- początek ok. godziny 10ej.






Źródło:
https://europamaloznana.blogspot.com/2012/04/fiesta-processione-dei-serpari-posiada.html

Arabowie odwaracają się od islamu


Kraje arabskie – kraje, w których znaczącą część ludności stanowią Arabowie lub które są ściśle związane z Arabami. Pojęcie kraju „arabskiego” nie jest ściśle zdefiniowanym. Wyznaczają go zachodzące na siebie kryteria językowe, historyczne, kulturowe i polityczne.
Krajów arabskich nie można utożsamiać z ogółem krajów islamskich – są one wyodrębnione ze względu na istnienie kulturowej i językowej wspólnoty. Większość muzułmanów – według PEW Research Center aż 62% w 2017 roku – zamieszkuje region Indo-Pacyfiku, choć religia ta stanowi w podanym obszarze 24%. W 2017 roku około 93% spośród mieszkańców (341 mln) krajów arabskich wyznawało islam. Do 10 krajów z największą populacją muzułmanów wśród krajów arabskich zaliczyły się jednak jedynie Egipt, Algieria i Maroko.

Lista krajów arabskich

UNESCO uznaje przynależność następujących państw i terytoriów do krajów arabskich:

Obszerne badanie mieszkańców krajów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej wykazało, że coraz więcej Arabów określa się...
Posted by Ateizm - Antyteizm - Antyklerykalizm on Tuesday, June 25, 2019

Kapelan policji i kontrola drogowa


Kontrola drogowa z udziałem księdza? W związku z aktualną sytuacją społeczno-polityczną w kraju nad Wisłą, radzimy się już powoli przyzwyczajać do takich mieszanych patroli. W końcu jak tak dalej pójdzie, to przydać się może zaświadczenie od proboszcza...  😄


Grzeszne Religie

Zaratusztriańskie zaduszki

O LOSACH POBOŻNYCH PO ŚMIERCI.
Okres przed Świętem Nouruz (nowy rok) 21 Marca To dla zaratusztrian czas zaduszny. Przed obchodami nowego roku oddajemy się refleksjom na temat życia i śmierci
Pytacie co się dzieje z nami po śmierci, oto co Ahura Mazda przekazał Zaratusztrze jaki los spotyka dobrych i pobożnych.

1. Zaratusztra zapytał: Ahura-mazdę: O Ahura-mazdo, najbystrzejszy duchu, stwórco siedlisk wszelkiego stworzenia, święty

2. Kiedy pobożny człowiek przeminie, gdzie pozostaje jego dusza tej nocy?

3. Rzekł wtedy Ahura-mazda:

4. Siada twa dusza blisko głowy, i

5. intonuje Gathę Us'tavaiti, błagając o błogosławieństwo w ten sposób: "Błogosławiony ten jest, błogosławiony jest każdy, do kogo należy Ahura-mazda, który został wybrany na jego pana z jego własnej woli, (który jest jedną z dwóch mocy wiecznych) ".

6. W tę noc dusza odczuwa tyle przyjemności, ile zaznała we wszystkie dni, kiedy miała materialne ciało, kiedy był żywą ziemską egzystencją (żyjącą w świecie stworzonym) "

7. Gdzie mieszka dusza jego drugiej nocy?

8. Wtedy powiedział Ahura-mazda:
9. (...)
10. {Siada twa dusza blisko głowy, i intonuje Gathę Us'tavaiti, błagając o błogosławieństwo w ten sposób: "Błogosławiony ten jest, błogosławiony jest każdy, do kogo należy Ahura-mazda, który został wybrany na jego pana z jego własnej woli, (który jest jedną z dwóch mocy wiecznych) ".

11. W tę noc dusza odczuwa tyle przyjemności, ile zaznała we wszystkie dni, kiedy miała materialne ciało, kiedy był żywą ziemską egzystencją (żyjącą w świecie stworzonym)

12. Gdzie mieszka jego dusza trzeciej nocy?

13. I znów rzekł Ahura-mazda:

15. W tę noc także dzieje się jak w dwie poprzednie noce

16. W tę noc także,

17. dusza postrzega wszystkie przyjemności jako jeszcze większą przyjemność

18. Po odejściu trzeciej nocy, gdy nastaje świt, dusza pobożnego człowieka przechadza się wśród drzew (przechodząc przez drzewa) i wyczuwa słodkie zapachy. Wydaje się jej, że wiatr przynosi je z bardziej południowej strony, z bardziej południowych części ziemi,

20. To słodki zapach bardziej słodko pachnący, niż inne wiatry.

21. Następnie wyczuwając ten wiatr, dusza pobożnego człowieka zastanawia się: Skąd - wieje wiatr, najbardziej słodko pachnący wiatr, najsłodszy z tych które kiedykolwiek wdychałam nozdrzami?

22. Podąża za tym wiatrem, Wtedy objawia jej się jak jest jej własna wiara (religia),

23. w ciele pięknej dziewicy (młodzieńca), w błyskotliwej, białej zbroi, silna, wyrośnięta, wysoka i postawna, wysoka, z wydatną piersią, prosta, szlachetna, z olśniewającą twarzą, piętnastoletniej dziewicy (młodzieńca), z ciałem jak pięknym, najpiękniejszym jakie kiedykolwiek stworzono u najpiękniejszego stworzenia.

24. Wtedy dusza pobożnego człowieka przemawia do niej (do niego) pytając: O piękna dziewico(piękny młodzieńcze), najpiękniejsza dziewicza istoto zdająca się być dziełem sztuki, najlepszym z tych, które dane mi było widzieć, a którą widzę tutaj jako najpiękniejszą w dziewiczej formie? (kimże jesteś?)

25. Wtedy odpowiada mu jego wiara: To przecież ja twoja wiara, Ta młodość, to twoje dobre myśli, dobre słowa, dobre uczynki (i) dobra religia, z powodu której dobra religia była w twoim posiadaniu,

26. Przecież wszyscy kochali cię za taką wielkość, i dobroć i piękno, i zapachy, i zwycięstwo, które zwycięża wrogów, tak jak ty się do mnie zwracałeś

27. Ty mnie umiłowałeś, o duszo piękna, umiłowałeś dobre myśli, dobre słowa, dobre uczynki, dobrą religię z taką wielkością i dobrocią, i pięknem i czułością, i zwycięskością, która zwycięża wrogów, że teraz są takie jaka ci się wydawałam za życia twego,

28. Widziałeś innego (inną), który płonie, dokonującego drwin i czynów bałwochwalstwa lub odrzucenia i zamykającego drzwi przed biednymi, powodującego ucisk i wycinającego drzewa.

29. Lecz ty (mimo tego) zasiadałeś (zasiadałaś), intonując Gathy, i uświęcałeś dobre wody i ogień Ahura-mazdy wychwalając pobożnego mężczyznę i kobietę z bliska i z daleka.

30. Wtedy za życia mnie szanowałeś, byłam kochana, bardziej umiłowana, byłam w twych oczach piękna, najpiękniejsza, byłam pożądana, najbardziej bardziej pożądana, Dlatego teraz taka (taki) jestem.

31. Siedziałem (siedziałam) w tobie wywyższony(na), więc teraz siedzą jeszcze bardziej wywyższona,

32. przez twoją dobrą myśl, przez twoje dobre słowo, przez twój dobry uczynek. Dlatego człowieku wielbiłeś mnie, Ahura-mazdę, od dawna czczonego i rozmawiającego z ludźmi.

33. Potem Dusza pobożnego mężczyzny lub kobiety rusza naprzód.
Najpierw stawia pierwszy krok na kamieniu dobrej myśli (Humata) [Raj Hûmat].
Potem stawia drugi krok na fundamencie dobrego słowa (Hukhta) [Raj tajemniczy];
Swój trzeci krok stawia dusza pobożnego, na opoce dobrego uczynku (Huvarshta) [Raj Hvarsht].

34 Dusza pobożnego człowieka stawia wtedy swój czwarty krok, na ziemię odwiecznego światła [Garôthmâna*].

35 Wtedy jeden z wiernych, który odszedł przed nim, zapytał go, mówiąc:: Jakże to, odszedłeś z tego życia, święty człowieku?

36. Jakżeś przyszedł, święty! z siedzib pełnych bydła i od kopulujących ptaków*? Od materialnego świata do świata duchów? Od rozpadającego się świata do (tego) nieudanego świata umarłych? Jak długo będzie trwało twoje szczęście i błogosławieństwo?

37. A Ahura Mazda odpowiedział: "Nie pytaj! O co prosisz, ty który poszedłeś ponury drogą, pełną strachu, destrukcji i rozpaczy, gdzie ciało i dusza rozdzielają się od siebie na wieki.

38. Pobożnemu należy się i niech mu przyniosą wiosenne najlepsze masło [zermaya]**; to jest strawa po śmierci dla męża dobrej myśli, dobrego słowa, dobrych uczynków, dobrej religii, dobrze rządzącego, posłusznego i pobożnego;

39. To jest strawa po śmierci dla kobiety dobrej myśli, dobrego słowa, dobrych uczynków, dobrej religii, dobrze rządzącej, posłusznej i pobożnej;

* „Dom Pieśni Ahura Mazdy” synonim najwyższego raju, siedziba Boga
** W przenośni świata pełnego dóbr doczesnych i cielesnych, seksualnych rozkoszy
*** Synonim ambrozji, pokarmu życia, w czasach przed Zaratusztrą wiosenne świeże masło uważano za smakołyk i pokarm niosący zdrowie i długie życie

(Comp. Vishtdsp Nask VIII, 53-134, Vend, 19,27-32, Ar.Jd VirdfW, 8-35.
Mai) nj6-i Khard II. 123-157.)

Tłumaczenie Darjawusz K.


https://bit.ly/31Sno7R

Noc Kupały na Wileńszczyźnie

Pełna magii najkrótsza noc w roku ma wiele nazw - Sobótka, Święto Rosy, Noc świętojańska, Noc Kupały. Nieodłącznymi jej symbolami są ogniska, przez które skacze młodzież, wianki puszczane na wodę przez dziewczęta, wypatrywany w chaszczach lasu kwiat paproci.
Obecnie ogniska i wianki są najczęściej jedynie ładną dekoracją odbywających się w wielu miejsowościach kraju świętojańskich koncertów. Wiele osób nie zna już znaczenia symboliki świętojańskiej, nie wie, w jakim celu przodkowie skakali przez ogniska, dlaczego aż do św. Jana nie można było kąpać się w rzekach i jeziorach, i po co właściwie szukać kwiatu paproci.

O znaczeniu pradawnych tradycji i symboli opowiedział Wilnotece etnomuzykolog Gustaw Juzala.



Zgwałcona zakonnica była idealną ofiarą

Była, niemiecka zakonnica Doris Reisinger opowiedziała w wywiadzie dla DW o swoich traumatycznych przeżyciach.  Podczas kilkuletniego życia w klasztorze znęcano się nad nią, zabroniono kontaktu ze światem zewnętrznym. Jako zakonnica została też zgwałcona.  W 2011 Doris Reisinger  porzuciła klasztor i życie religijne. Swoją traumę opisała teraz w książce, w której była zakonnica opowiedziała o swojej traumie i o tym, jak została zgwałcona.


Co się stało z ekskomunikowanym księdzem Misiakiem?

Łódzka Kuria Metropolitalna poinformowała, że należący do niej ks. Michał Misiak został ekskomunikowany. Podobno przyjął drugi chrzest z rąk protestanta. Ksiądz był kojarzony z głośnych akcji, takich jak: chrystoteka, kolęda w agencji towarzyskiej, modlitwa przed sklepami z dopalaczami oraz z sympatyzowania ze skrajną prawicą...

Excommunicatio latae sententiae – wiążącej mocą samego prawa, która następuje automatycznie po czynie. Przez sam czyn katolik tak bardzo oddala się od Kościoła, że nie może być dalej uważany za jego członka.


Pociągiem przez Watykan

Transport kolejowy w Watykanie – sieć kolejowa składająca się z dwóch trzystumetrowych odcinków torów, stanowi najkrótszą na świecie krajową sieć kolejową. Na podstawie Traktatów laterańskich z 1929 kolej ma zagwarantowane połączenie z siecią włoską. Tory i stacja zostały zbudowane podczas pontyfikatu papieża Piusa XI.

Większość pracy przewozowej w Watykanie to ruch towarowy, w szczególności import, sporadycznie odbywa się również transport pasażerski, zwykle podczas świąt, kiedy to Stolicę Apostolską odwiedza zwiększona liczba pielgrzymów i przewozy autokarowe byłyby niewystarczające.

Zgodnie z Legge sulle fonti del diritto wydanym 7 czerwca 1929 infrastruktura kolejowa na terenie Watykanu traktowana jest tak, jakby znajdowała się na terytorium Włoch.

Przed wjazdem do Watykanu i końcem linii na stacji Watykan biegnie ona do bramy, w której znajduje się dwoje 35,5-tonowych żelaznych wrót (łuk bramy ozdobiony jest herbem papieża Piusa XI). Brama ta jest częścią Murów Watykańskich.

Stacja kolejowa Watykan rozpoczyna się 20 metrów za bramą. Dworzec został zaprojektowany przez Giuseppe Momo, a jego uroczyste otwarcie nastąpiło w 1933 roku.





Ciekawostka historyczna
Papież Grzegorz XVI był przeciw budowie kolei w Państwie Kościelnym, miał nawet powiedzieć korzystając z francuskiej gry słów „chemin de fer, chemin d’enfer” („drogi żelazne drogami do piekła”). Następca Grzegorza, papież Pius IX, rozpoczął budowę linii kolejowej z Bolonii do Ancony, ale budowę przerwało Zjednoczenie Włoch w 1861. Linia kolejowa była potrzebna do obsługi wzrastającego ruchu pielgrzymkowego w XIX wieku. Czynniki te spowodowały złagodzenie stosunku kurii rzymskiej do kolei.





Konserwatyzm Grzegorza był tak duży, że nie zgadzał się on na wprowadzenie w Państwie Kościelnym kolei żelaznej i gazowego oświetlenia ulic; określił on drogi żelazne „drogą do piekła” (gra słów po francusku: chemins de fer – chemin d'enfer), uważając, że przyczynią się do rozwoju handlu i w rezultacie wzmocnienia antymonarchistycznej burżuazji. Taka postawa sprzyjała włoskiemu nacjonalizmowi, co doprowadziło do powstań zarówno we Włoszech, jak i samym Państwie Kościelnym.



Tęczowa Maryja na koszulkach Kościoła Episkopalnego

Częstochowska Czarna Madonna w tęczowej aureoli zaczyna być coraz bardziej popularna na świecie, a przynajmniej na razie w USA...
Amerykański Kościół Episkopalny rozpoczął sprzedaż koszulek z obrazkiem Matki Boskiej Tęczowej. Dochód zostanie przeznaczony na wsparcie dla osób transpłciowych w Polsce.



Podbiję, bo chyba mało osób widziało. Amerykański Kościół Episkopalny zwrócił się do nas z pytaniem o możliwość użycia...
Posted by Elżbieta Podleśna on Wednesday, June 19, 2019

Wykaz świąt pastafariańskich


Może nie słyszeliście, ale jest kilka dni świętych, których nie obchodzicie a powinniście:

PASTEHACH (26 marca – 2 kwietnia)-to święto religijne analogiczne do żydowskiej paschy lub chrześcijańskiej wielkanocy. W tym czasie pastafarianie na całym świecie jedzą duże ilości makaronu, zwykle spaghetti, który członkowie rodziny przebrani za Piratów przygotowują „na Jego podobieństwo”. Pasta jest obchodzona by uczcić czas kiedy Latający Potwór Spaghetti zaczął dotykać ludzi swoją Makaronową Macką. Wiele historii o tym wydarzeniu było opowiadanych przez wieki, a co ciekawe żadna nie jest ani trochę podobna do którejkolwiek innej. Niektóre są niemal niezrozumiałe. Wszyscy prawdziwi wyznawcy biorą udział w rytuale przekazywania opaski na oko. Polega on na przekazywaniu opaski każdemu biesiadnikowi po kolei; otrzymawszy i założywszy ją mówi się o tym dlaczego jest się szczęśliwym z powodu bycia dotkniętym Makaronową Macką.

RAMENDAN (9 lipca – 7 sierpnia)-jest świętem analogicznym do islamskiego okresu postu, modlitwy i dobroczynności znanego jako ramadan. Ramendan wypada mniej więcej w okresie ramadanu i faktycznie są między tymi dwoma okresami pewne podobieństwa. Główną różnicą między nimi jest to, że pastafarianie nie poszczą i nie modlą się, bo jest to niezgodne z ich wątłymi standardami moralnymi. Zamiast tego pastafarianie przez kilka dni w miesiącu żywią się wyłącznie zupkami chińskimi. Ten prosty akt uczy pastafarian radości z własnych osiągnięć, a tych którzy- jak dotąd- nic nie osiągnęli uczy radości z bycia pastafarianami. Na zakończenie Ramendanu pastafarianie powinni oddać pozostałe zupki chińskie potrzebującym. Ramendan jest najmniej komercyjnym z pastafariańskich świąt.

HALLOWEEN (31 października)- jest ważnym pastafariańskim świętem bo oddaje cześć czasom gdy Piraci wędrowali po świecie wolni. Piraci byli Jego Ludźmi Wybranymi, a spadek ich liczebności miał bezpośredni wpływ na świat wokół nas. Z całą pewnością można powiązać pojawiające się ostatnio trzęsienia ziemi, huragany, globalne ocieplenie i inne klęski żywiołowe z alarmującym spadkiem liczby Piratów. Pastafarianie często przebierają się za Piratów w Halloween i rozdają dzieciom słodycze. Niewiele osób wie, że Piraci znani byli z rozdawania słodyczy dzieciom, ale zwyczaj zanikł gdy zaczęli być prześladowani. W czasie Halloween pastafarianie są zobowiązani do przemierzania jeśli nie Siedmiu Mórz, to co najmniej najbliższej okolicy, w poszukiwaniu dziewek i grogu.

MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ MÓWIENIA JAK PIRAT- obchodzony jest 19 września. Jest to dla pastafarian kolejna okazja do uczczenia swoich pirackich korzeni. Podobnie jak w Halloween pastafarianie poszukują dziewek i grogu; ewentualnie słodyczy. Należy pamiętać, że Miedzynarodowy Dzień Mówienia Jak Pirat może być dobrym czasem na ewangelizację. Grog otwiera najbardziej zatwardziałe umysły czyniąc je podatnymi na inne punkty widzenia takie jak Pastafarianizm. Potwierdzono, że połowa nawróceń na Kościół Latającego Potwora Spaghetti zachodzi właśnie tego dnia.

PIĄTEK- jest najświętszym z pastafariańskich świąt. Obchodzony jest co tydzień. Tego dnia Pastafarianie powinni wyluzować oraz, o ile to możliwe, pobyć trochę na słońcu. Piątki są dniami czczenia ideałów Wulkanu Piwnego i Fabryki Striptizerek. Nie można oddawać czci Jego Makaronowej Macce godniej niż przeżywając Piątki z najwyższym pietyzmem.

ŚWIĘTA (24-26 grudnia)- coraz bardziej wypiera duże komercyjne święta obchodzone przez inne religie. Obchodzone jest przez większą część grudnia i kawałek stycznia. To ciekawe jak religia pastafariańska rozprzestrzeniła się przez ostatnie kilka lat. W wielu szkołach i firmach nastaje nie chrześcijański „okres bożonarodzeniowy”, ale pastafariański „okres Świąteczny”. To dowód na nasz gwałtowny rozrost. Najserdeczniejsze podziękowania za to należą się sieci Wal-Mart, która zamieniła chrześcijański zwrot „Wesołego bożego narodzenia!” na pastafariańskie „Wesołych Świąt!”. Doceniamy Wasze wsparcie

Jak zostać papieżem?

Pokazujemy krótką instrukcję ukazującą drogę jaką musi przebyć potencjalny kandydat...

Koniecznie trzeba być mężczyzną wyznania rzymskokatolickiego, najlepiej wyświęconym na księdza (niekoniecznie biskupem lub kardynałem), chociaż teoretycznie wcale nie jest to konieczne, ale o tym później...
W czasie głosowania trzeba otrzymać 2/3 głosów na konklawe, a jeżeli liczba elektorów nie jest podzielna przez trzy bez reszty, to do tych dwóch trzecich potrzebny jest jeszcze jeden dodatkowy głos. Gdy już się ma poparcie "w kieszeni" i wybór stanie się faktem, to należy na pytanie kardynała brzmiące: „Czy akceptujesz kanonicznie dokonany wybór na najwyższego kapłana?”- potwierdzić ustnie zgodę i gdy to się uczyni, można już wybrać odpowiedni strój oraz imię jakie zostanie przybrane przez nowo wybranego papieża itp.


Oczywiście w dzisiejszych czasach, gdy papież przechodzi na emeryturę (żyje), może zmienić przepisy prawa kanonicznego i dopuścić "cywila" do grona potencjalnych kandydatów, ale po wybraniu, taki człowiek od razu musi przyjąć święcenia kapłańskie/biskupie. Wcześniej takiej furtki nie było, gdyż papieże sprawowali swoją funkcję dożywotnio, a w czasie trwania konklawe papieża nie było, więc nie miał kto zmienić prawa kanonicznego...





Ktoś jest może zainteresowany??? 

W ramach zachęty...
Oprócz przywództwa religijnego i życia w luksusie, zostaje się również ostatnim w Europie monarchą absolutnym, co prawda panującym w najmniejszym państwie świata, ale lepsze coś nic... 😄

Jak Dmowski chwalił faszyzm

Dzisiejsi prawicowi fanatycy zapewniają nas, że "nazizm był lewicowy". Jak już pisaliśmy, jest to o tyle dziwne, że ich ideowi poprzednicy - prawica sprzed ponad 80 lat, tym właśnie nazizmem była zafascynowana i to właśnie w nim upatrywała wtedy swojego ideowego sojusznika.

To jak? "Prawica" szukała swych ideowych współbraci na "lewicy"?

Oczywiście, że nie. Ale naturalnie fascynację pośród niektórych z nich budził mechanizm działania nazistowskiej propagandy, która wykorzystywała popularne zwroty typu "robotniczy" i "socjalistyczny", by zdobyć poparcie klasy pracującej i by ograniczyć w ten sposób wpływy wrogiej sobie lewicy, a więc partii socjalistycznych i komunistycznych.

Nic więc dziwnego, że, zafascynowana doświadczeniami zagranicznych ruchów nacjonalistycznych, część polskich narodowców wprost zgłaszała przed wojną propagandowe pragnienie bycia ... "lewicą"!

Choćby w kwietniu roku 1938 ONR-owskie pismo "Falanga" publicznie ogłosiło, że od teraz to obóz narodowy jest w Polsce "siłą rewolucyjną", a partie demokratyczne, czyli m.in. Polska Partia Socjalistyczna i Stronnictwo Ludowe, to żadna lewica, tylko "konserwa".

"Gdyby ktoś chciał stosować nieważne i przebrzmiałe już nazwy, to mianem lewicy należałoby dziś ochrzcić siły dążące do Przełomu Narodowego. Prawicą zaś, reakcją zarówno w sensie społecznym, jak i politycznym, jest w Polsce marksizm" - głosiły słowa tego ONR-owskiego manifestu, podpisanego nazwiskiem Tadeusza Lipkowskiego.

Krótko mówiąc, narodowcy próbowali przekonać, że są lepszymi socjalistami od samych socjalistów! No ale, jak już wyżej pisaliśmy, sami tego bystrego "fortelu" nie wymyślili. Te same mechanizmy stosował i Hitler w Niemczech i Mussolini we Włoszech. A i ONR nie ukrywał przecież na kim się wzoruje.

"Pamiętajcie: rząd narodowca Mussoliniego od dawna wprowadził i utrzymuje we Włoszech 6-godzinny dzień pracy. Pamiętajcie: tylko narodowcy dbają o robotnika, widząc w nim potęgę państwa" - krzyczała w tym samym kwietniu roku 1938 pierwsza strona "Falangi".

Krótko, a klarownie podsumował tego rodzaju nacjonalistyczne wygibasy PPS-owski publicysta Adam Próchnik: "Fałszuje się tylko wartościowe pieniądze"



Dualizm wszechświata i zaratusztrianizm



DUALIZM WSZECHŚWIATA

Zaratsztrianizm jest religią dualistyczną, Czy nauka potwierdza objawienie Zaratusztry. Chcę was sprowokować do dyskusji i zabawy intelektualnej, w aspekcie modnego dziś ruchu Non Duality którego zwolennicy często uzasadniają swoje poglądy wywodami na temat niedualności którą jakoby potwierdza fizyka kwantowa. Poskładałem trochę materiałów, zamieszczonych poniżej, co na temat niedualności materii sądzą naukowcy i... Podyskutujmy No kto ma rację? :)

DUALIZM PRZYRODY I MATEMATYKI
Przyroda w procesie poznania odsłania przed nami różnorodne oblicza. Oczywiście, ich treść i postać są tajemniczym agregatem, kompleksem związków tego, co jest , z tym, co lub kto, poznaje i jak poznaje. Kompleks ten zwany wiedzą oraz refleksja “meta “ czyli rozważania nad wiedzą,wciąż są zmienne i niemożliwe do uformowania w kształt ostateczny.

NA PRZYKŁAD, KONIEC WIEKU XX PRZYNIÓSŁ W METODOLOGII FIZYKI ( I RÓWNOLEGLE- W METODOLOGII MATEMATYKI) WAŻNE ODKRYCIE : -ISTNIENIA DUALNOŚCI (DWOISTOŚCI)W PRZYRODZIE ORAZ-W PRZESTRZENI OBIEKTÓW INTENCJONALNYCH, TO ZNACZY W MATEMATYCE. Można wygłosić ogólne stwierdzenie: jeśli istnieje dualność modeli w teoriach matematycznych, to na pewno odpowiada jej dualność teorii opisujących dany obiekt przyrodniczy. Dualność obiektów przyrody lub obiektów badanych przez matematykę, polega na tym , że określony obiekt może być opisany dwiema niezależnymi teoriami fizyki. W matematyce natomiast ,są to dwa niezależne i symetryczne modele ustalające te same własności i relacje pomiędzy daną sformalizowaną teorią.
DUALNA NATURA PROMIENIOWANIA ELEKTROMAGNETYCZNEGO, TO DONIOSŁY POZNAWCZO FAKT, BO WIERNIE OPISUJE OBIEKT PRZYRODY.Od początku XX wieku zrozumiano zgodnie ,że w przyrodzie istnieją dwa rodzaje obiektów : pola i cząstki. Hipoteza dualności przyrody w tym przykładzie brzmi: pola i cząstki, to dwa sposoby widzenia jednej i tej samej rzeczy. REZYGNACJA Z KTÓREGOKOLWIEK SPOSOBU OPISU(WIDZENIA), JEST REZYGNACJĄ Z PRAWDZIWEGO OBRAZU RZECZYWISTOŚCI BADANEJ. C. Również nieświadomie, posłużył się hipotezą dualności A.Einstein, formułując w ogólnej teorii względności (OTW) tak zwaną zasadę równoważności[2] : jednorodne pola grawitacyjne są równoważne układom poruszającym się z przyspieszeniem różnym od zera względem układów inercjalnych.
Mamy więc dwa dualne ,odrębne ale równoważne opisy zjawisk :

-jeden z udziałem sił grawitacyjnych jako przyczyn i
-drugi bez sił grawitacyjnych ,z przyspieszeniem jako przyczyną.
Obydwa są prawdziwe, bo dotyczą tej samej własności przyrody i dają te same przewidywania.Zasada równoważności jest prawdziwa nawet w odniesieniu do pól grawitacyjnych niejednorodnych, lecz tylko lokalnie, a nie globalnie. Wprowadzenie dualnego opisu zjawisk umożliwiło A.Einsteinowi, w eksperymentach pomyślanych sformułowanie szeregu hipotez o istnieniu nowych, doniosłych faktów jak np. hipoteza o krzywoliniowym torze światła w polu grawitacyjnym. Czysto geometryczne rozważenie toru fotonu, który wpada do kabiny poruszającej się prostopadle z przyspieszeniem różnym od zera pozwala otrzymać równanie toru krzywoliniowego poruszającego się fotonu.I na mocy zasady równoważności przewidujemy taki sam tor fotonu w prostopadłym polu jednorodnym grawitacyjnym.

ZASADA HEISENBERGA W MECHANICE KWANTOWEJ WPROWADZA DUALIZM W OPISIE STANÓW UKŁADU KWANTOWEGO NP. CZĄSTKI ELEMENTARNEJ. OPIS WE WSPÓŁRZĘDNYCH POŁOŻENIOWYCH CZĄSTKI ORAZ OPIS PĘDOWY. OBYDWA OPISY SĄ KOMPLEMENTARNE: PEŁNE STOSOWANIE JEDNEGO, WYKLUCZA ŚCISŁE ZASTOSOWANIE DRUGIEGO. Jeżeli znamy dokładnie położenie cząstki elementarnej, to jej pęd jest dla nas nieoznaczony i odwrotnie. Podobna dualność mikroświata występuje w odniesieniu do innej pary wielkości a mianowicie: energii i czasu życia(obserwacji).

W OCZACH FIZYKA KWANTOWEGO KAŻDA CZĄSTKA PORUSZA SIĘ Z JEDNEGO MIEJSCA W DRUGIE PO WSZYSTKICH MOŻLIWYCH TRAJEKTORIACH. MAŁO TEGO, BY WIEDZIEĆ GDZIE TAKA CZĄSTECZKĄ SIĘ ZNALAZŁA TRZEBA POLICZYĆ SUMĘ PO WSZYSTKICH JEJ HISTORIACH (CZYLI TRAJEKTORIACH), TAKŻE TYCH, W KTÓRYCH CZĄSTECZKA PORUSZA SIĘ WSTECZ W CZASIE(!) I GDY CZAS I PRZESTRZEŃ TWORZĄ ZAMKNIĘTĄ PĘTLĘ(!!). CZY CZĄSTKI NAPRAWDĘ PORUSZAJĄ SIĘ WSTECZ W CZASIE? NIE WIEMY, ALE OBLICZENIA DAJĄ WYNIKI ZGODNE Z DOŚWIADCZENIAMI.

Znane są w mechanice kwantowej (QED) diagramy Feynmanna opisujące procesy rozproszeniowe cząstek elementarnych. Już wewnątrz tej teorii występuje “dualność”: dwa różne diagramy z fizycznego punktu widzenia mogą reprezentować ten sam proces. Tymczasem w 1970 roku, fizyk japoński Yoichiro Nambu ,wykorzystując matematykę włoskiego fizyka G.Veneziano ,postanowił pojedyncze cząstki potraktować jako struny i uzyskał dualną teorię procesów rozproszeniowych w świetle której dualność wewnętrzna teorii diagramów Feynmanna znalazła logiczne uzasadnienie.

Od tego właściwie momentu, rozpoczyna się niezwykle ZAGADKOWY PROCES ŚWIADOMEGO STOSOWANIA METODY I TECHNIKI DUALNOŚCI DO ODKRYWANIA NOWYCH TWIERDZEŃ MATEMATYCZNYCH LUB NOWYCH TEORII FIZYCZNYCH. Szczególnie jaskrawo wystąpił ten proces w dziedzinie teorii strun, a jego inicjatorem i autorem był fizyk E.Witten.[3]

W teoriach strun ( i superstrun),a jest ich setki odmian ,hipoteza dualności pozwoliła na postęp, od którego właściwie można dostać zawrotu głowy. Przytoczę tylko dwa przykłady.M- teoria ,która jest uogólnieniem pięciu teorii superstrun ,wykrywa relacje dualności między tymi teoriami.
T-dualność to związek pomiędzy dwoma rodzajami cząstek w zwiniętej przestrzeni, gdy struny tworzą pętle.[4]Cząstki pierwszego rodzaju są modami drgań struny w postaci pętli. Cząstki drugiego rodzaju są liczbą zwojów struny wokół okręgów o promieniu R.Zgodnie z T-dualnością, cząstki odpowiadające różnej liczbie zwojów wokół okręgu o promieniu R, są identyczne z cząstkami powstającymi wskutek drgań struny tworzącej okrąg o promieniu 1/R. Z hipotezy T-dualności wynika, że prawa fizyki świata dużych rozmiarów przestrzennych muszą być identyczne z prawami fizyki w mikroprzestrzeni. CO WIĘCEJ, KURCZENIE SIĘ MEGAŚWIATA DO ROZMIARÓW PLANCKA MUSI WYWOŁAĆ POWSTANIE DUALNEGO MIKROŚWIATA I NASTĘPNIE JEGO PĘCZNIENIE DO CORAZ TO WIĘKSZYCH ROZMIARÓW. Dualność(dwoistość) przyrody jest zagadkowym zjawiskiem w tym znaczeniu słowa “zagadka”, jakie nadawali mu starożytni. U Homera można przeczytać ,że niemożliwość rozwiązania zagadki prowadziła zawsze do stanów krytycznych umysłu tego, który usiłował rozwiązać zagadkę.
Literatura[1] R.Penrose, Droga do rzeczywistości,Warszwa,2007,s.423-426[2] B.F.Schutz ,Wstęp do ogólnej teorii względności,Warszawa,1995,s.126-127[3] E.Witten , Duality, Spacetime and Quantum Mechanics, Physics Today,vol.50,nr.5,1997[4] B.Greene, Struktura kosmosu,Warszawa,2006,s.407-443.

BADANIA SONNERA Z 2017 ROKU

JULIAN SONNER Z LABORATORIUM BADAŃ JĄDROWYCH MIT, POSŁUGUJĄC SIĘ TEORIĄ STRUN, UDOWODNIŁ, ŻE DOPROWADZAJĄC DO SPLĄTANIA DWÓCH KWARKÓW DOPROWADZIMY DO POWSTANIA POWSTANIA TUNELU ŁĄCZĄCEGO TĘ PARĘ.
Teoretyczne wyniki są przyczyną powstania stosunkowo nowego i dosyć ekscytującego pomysłu, że grawitacja trzymająca razem wszechświat nie musi być oddziaływaniem fundamentalnym, ale wynika z czegoś innego a mianowicie: ze splątania kwantowego.
W lipcu fizycy Juan Maldacena z Institute for Advanced Study i Leonard Susskind z Uniwersytetu Stanforda zaproponowali teoretyczne rozwiązanie problemu w postaci dwóch splątanych czarnych dziur. Kiedy czarne dziury zostały splątane, a następnie rozdzielone, teoretycy odkryli, że powstał łączący tunel czasoprzestrzenny – utrzymywany przez grawitację. To sugerowało, że w przypadku tuneli czasoprzestrzennych grawitacja wyłania się z bardziej fundamentalnego zjawiska związanego ze splątaniem czarnych dziur.

Julian Sonner starał się zastosować podobny pomysł na poziomie kwarków – elementarnych cegiełek materii. ABY ZOBACZYĆ, CO POWSTAJE W WYNIKU SPLĄTANIA DWÓCH KWARKÓW, NAJPIERW WYGENEROWAŁ KWARKI WYKORZYSTUJĄCE EFEKT SCHWINGERA – KONCEPCJĘ W TEORII KWANTOWEJ, KTÓRA UMOŻLIWIA TWORZENIE CZĄSTEK Z NICZEGO. Dokładniej, efekt, zwany również „tworzeniem pary” (Kreacja par (z łac. creatio 'tworzenie'), tworzenie par – proces powstania pary cząstka-antycząstka z energii fotonu (lub innego neutralnego bozonu), jest procesem odwrotnym do anihilacji. Wyróżnia się dwie odmiany kreacji par: trwałą i wirtualną.), POZWALA DWÓM CZĄSTKOM WYŁONIĆ SIĘ Z PRÓŻNI. Za pomocą pola elektrycznego można, jak to ujął Sonner, złapać parę cząstek, zanim znikną z powrotem w próżni. Po wyekstrahowaniu cząstki te są uważane za splątane.

Sonner zmapował splątane kwarki na czterowymiarową przestrzeń, uważaną za reprezentację czasoprzestrzeni. Uważa się, że grawitacja istnieje w następnym – piątym wymiarze, ponieważ, zgodnie z prawami Einsteina, zdaje się ona zakrzywiać i kształtować czasoprzestrzeń, tym samym istnieje ona w piątym wymiarze.
Aby zobaczyć, jaka geometria może pojawić się w piątym wymiarze w wyniku splątania kwarków, Sonner zastosował tzw. holograficzną dualność – koncepcję wziętą z teorii strun. Wiemy ,że hologram jest obiektem dwuwymiarowym, ale zawiera wszystkie informacje niezbędne do otworzenia trójwymiarowego obiektu. Zasadniczo dwoistość holograficzna jest sposobem na uzyskanie obrazu obiektów w wyższym wymiarze za pomocą ich obrazu o mniejszym wymiarze.
Używając dualności holograficznej, Sonner odkrył, że między kwarkami powstał łączący je tunel czasoprzestrzenny, co oznacza, że ​​tworzenie kwarków jednocześnie tworzy tunele czasoprzestrzenne. Podchodząc do tego bardziej fundamentalnie, wyniki sugerują, że grawitacja może w rzeczywistości być wynikiem splątania. Co więcej, geometria lub zakrzywienie czasoprzestrzeni opisane klasyczną grawitacją może być także konsekwencją splątania, tak jak na przykład między parami cząstek połączonymi ze sobą tunelami czasoprzestrzennym


https://pl-pl.facebook.com/Zaratusztrianie/photos/a.467199613316908.92385.157973627572843/1711515358885321/?type=3

Surja- rytuał słoneczny


PEŁNIA KSIĘŻYCA - SURJA - RYTUAŁ - instrukcja stosowania

Czujecie już tę energię? We wtorek, 19 lutego 2019 r., ok. godz. 16:53 Słońce w Rybach i Księżyc w Pannie znajdą się w opozycji. Nastąpi więc PEŁNIA KSIĘŻYCA.

Obecność obu Świateł w znakach zmiennych może wymagać od nas pewnego ugruntowania, skupienia i stabilizacji (stanów jakże trudno osiągalnych dla wielu ludzi w czasie pełni, czy tuż przed nią). Frustrację może pogłębić w przypadku wystąpienia indywidualnych predyspozycji kosmogramu, fakt, że Księżyc będzie w kapryśnej, skłonnej do perfekcjonizmu i (auto-)krytykanctwa Pannie.

Aby poradzić sobie z tego rodzaju energiami, albo po prostu wzmocnić i uatrakcyjnić naszą praktykę medytacyjną, proponujemy w tym czasie stosowanie MUDRY SURJA.

SURJA w sanskrycie tożsama jest ze Słońcem, uznawana za jedno z Jego imion. Jest to więc także znak ognia.
Dzięki stosowaniu tej mudry: wzmacniamy skupienie na wzór słonecznego stanowczego trwania, czy też spokojnie tlącego się płomienia. Słońce, pokonując ciemności zwalcza w tej mudrze mroki, depresje, zakodowane w podświadomości przeszkody i ograniczenia. Daje jasność celów i stanowczość, wzmacniając te cechy wytrwałością i wytrzymałością.

Na planie fizycznym stosowanie mudry SURJA skutkuje regulacją procesów trawienia, wydalania toksyn z organizmu, szczególnie tych metabolicznych; wyrównuje ciśnienie krwi, obniża poziom złego cholesterolu, pomaga nawet schudnąć (ale u szczupłych nie wywołuje wychudzenia).

W mudrze tej spokojna, ale wytrwała energia twórcza ognia dominuje nad stagnacyjnym aspektem energii ziemi, wyzwalając moc twórczą i zapał do spokojnej pracy.

JAK PRAKTYKOWAĆ?
W pozycji medytacyjnej, albo po prostu podczas spaceru, oglądania telewizji (czego skądinąd nie polecamy), podróży pociągiem, czy tramwajem, ćwicz przy pomocy jednej lub dwóch dłoni.

Palec serdeczny zegnij do środka dłoni, jego opuszką dotykając podstawy kciuka. Następnie kciukiem przyciśnij ten palec serdeczny do wnętrza dłoni (ognisto-słoneczny kciuk dominuje w ten sposób nad ziemskim palcem serdecznym). Pozostałe palce są wyprostowane, ale nie spięte.

Tak uzyskaną pozycję dłoni możesz utrzymywać (jeśli zdołasz) nawet do 45 minut w ciągu dnia. Ale mogą to być równie dobrze trzy piętnastominutowe sesje dziennie.
Ręce mogą swobodnie zwisać (np. podczas spaceru), opierać się o fotel, np. w kinie, czy o uda - w pozycji medytacyjnej.

Powodzenia!




Źródło:
https://bit.ly/2F76uIU

List prezydenta USA do papieża


Treść listu prezydenta Stanów Zjednoczonych Harry Trumana do papieża Piusa XII, napisany po zakończeniu II wojny światowej.


Szanowny Panie Pacelli
Jako baptysta i jako głowa jednego z największych i najpotężniejszych narodów świata, gdzie wszyscy nazywają mnie po prostu panem Trumanem, nie mogę stosować zwrotu: Jego Świątobliwość, ponieważ ten tytuł jest zarezerwowany tylko dla Boga. My w Stanach Zjednoczonych uważamy wszystkich ludzi za równych przed Bogiem i zwracamy się do siebie naszym własnym, prawdziwym imieniem. W konsekwencji tego piszę do Pana jako do Pana Pacelliego.
Jestem przekonany, że ani Pan, ani Pański Kościół nie należą do tych, którzy prawdziwie szukają pokoju i pracują dla niego. Twórcy naszego narodu, poznawszy całą historię i cechy Pańskiego kościoła, tak bardzo lubiącego politykę i wojnę, ustalili jako główną zasadę obowiązującą nasz rząd, by nigdy papież nie miał prawa mieszać się do naszych spraw. Dobrze poznaliśmy doświadczenie historii Europy i jesteśmy pewni, że nasza demokracja nie trwałaby długo, jeśli pozwolilibyśmy - na podobieństwo rządów europejskich - oplątać się waszymi doktrynami i politycznymi intrygami.
Tomasz Jefferson, jeden z najmądrzejszych ludzi naszego kraju, powiedział jasno: "Historia nie dostarczyła nam ani jednego przykładu państwa pod wpływami kościoła, któremu udałoby się zachować wolność religijną".
W konsekwencji Pan nie posiada najmniejszych kwalifikacji, aby móc mnie pouczać o sposobie prowadzenia mego narodu drogą pokoju. Kilka faktów mogłoby pomóc Panu w odświeżeniu swej pamięci. Pański poprzednik w Watykanie, papież Pius XI rozpoczął atak faszystowski, zawierając układy z Mussolinim w 1929 r. Cywilizacja chrześcijańska w tym roku została haniebnie zdradzona. Sławny pisarz i historyk naszego kraju, Lewis Mumford - ani komunista, ani antykatolik - napisał w książce "Faith for Living" z 1940 r.: "Perfidia świata chrześcijańskiego jasno urzeczywistniła się w 1929 r. przez konkordat, który powiązał Mussoliniego z papieżem".
Wówczas tylko nieliczni w Stanach Zjednoczonych znali prawdziwe oblicze faszyzmu tak dobrze jak Pan i papież Pius XI, a wy dwaj pomogliście do jego sukcesu i związaliście z nim wasz kościół. Pan sam - jako młody ksiądz i dyplomata - wykonywał specjalne zadanie - pomocy Niemcom w przygotowaniach do drugiej wojny światowej. Spędził Pan dwanaście lat w Niemczech. W porozumieniu z von Pappenem pomógł Pan Hitlerowi wzmocnić się oraz - jako kardynał Pacelli położył Pan podpis pod konkordatem, który powiązał Watykan i Wielkie Niemcy w 1933 r.
Nie udowodni mi Pan swojej niewiedzy o tym, że Hitler i naziści przygotowywali spisek przeciwko nam. Nawet katoliccy biografowie piszą, że przez wiele lat był Pan najlepiej poinformowaną osobą w całej Trzeciej Rzeszy. Po podpisaniu konkordatu, tak ważnego dla Hitlera, von Pappen, który w Norymberdze z wielkim trudem uratował swoje życie, powiedział: "Trzecia Rzesza jest pierwszym mocarstwem nie tylko uznającym, lecz w dalszym ciągu wprowadzającym w życie szczytne zasady papiestwa".
Pańscy kardynałowie i biskupi w Rzymie błogosławili oręż użyty przeciw bezbronnym Abisyńczykom. Pański kardynał Schuster z Mediolanu ogłosił podbój Abisynii, jako świętą wojnę, która pozwoli zatriumfować w tym kraju krzyżowi chrześcijańskiemu. Pan rości sobie prawa, aby nadal nazywać swój kościół - Kościołem Bożym i w konsekwencji żądać, abym ja, szef cywilnego, konstytucyjnego państwa zgodził się uznawać Pana jaki mojego zwierzchnika, a w ten sposób jako zwierzchnika narodu amerykańskiego.

List opublikował paryski miesięcznik "Sennaciulo" nr 647/1959




Jest tak napisane, aby w razie konieczności można było czytać to dwu-wykładnie. Chętnie też krk chciałby abyśmy zapomnieli, że w 1942 r. sztandary niosły wojska hitlerowskie.


"Do Szanownego Pana Adolfa Hitlera, Führera i Kanclerza Rzeszy Niemieckiej! Rozpoczynając nasz pontyfikat, pragniemy zapewnić Pana, iż nadal z oddaniem będziemy służyć duchowemu dobru narodu niemieckiego, którego przywództwo Panu powierzono (…) W ciągu naszego długoletniego pobytu w Niemczech staraliśmy się z całych sił ustanowić harmonijne stosunki pomiędzy Kościołem a państwem. Teraz, gdy nasze duszpasterskie obowiązki zwiększyły nasze możliwości, o ileż żarliwiej modlić się będziemy w tej intencji. Niechaj pomyślność narodu niemieckiego i jego postęp we wszystkich dziedzinach ziści się z Bożą pomocą!"

Opis: w liście z 1939.
Źródło: John Cornwell, Papież Hitlera: Sekretna historia Piusa XII, tłum. Andrzej Grabowski, Warszawa 2006, s. 93.


Źródła:
https://www.facebook.com/notes/stowarzyszenie-polska-laicka/tre%C5%9B%C4%87-listu-prezydenta-stan%C3%B3w-zjednoczonych-harry-trumana-do-papie%C5%BCa-piusa-xii-n/1952793241510409/
https://www.facebook.com/960982510691492/photos/a.963290830460660/1957790787677321/?type=3&permPage=1
https://bit.ly/2HOkveX

Msza odprawiana przez kobiety w Polsce

9 czerwca 2019 r. odbyły się w Felicjanowie główne obchody święta Zesłania Ducha Świętego w Kościele Katolickim Mariawitów. Do klasztoru mariawickiego w Felicjanowie licznie przybyli wierni z różnych stron kraju. Świętowanie było połączone ze wspomnieniem 90. rocznicy konsekracji pierwszych sióstr do kapłaństwa i biskupstwa w Kościele Katolickim Mariawitów.


ekumenizm.pl


Bartoś: Opłakany stan intelektualny kleru

Tadeusz Bartoś (ur. 31 lipca 1967 w Krotoszynie) − polski filozof i teolog, publicysta, były dominikanin, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor nadzwyczajny Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Wydana w 2008 książka Jan Paweł II. Analiza krytyczna stanowi polemikę wobec rozpowszechnionej w polskiej publicystyce oceny pontyfikatu Jana Pawła II. Książka wywołała wiele dyskusji zarówno w środowiskach kościelnych, jak i wśród katolickich publicystów.


Cyganie w Hiszpanii

Cyganie w Hiszpanii schyłku średniowiecza i w wieku złotym (XV-XVII w.)

POCZĄTKI

Cyganie wywodzą się z północnych Indii, skąd wywędrowali prawdopodobnie około XI wieku w wyniku inwazji muzułmańskich. Żyjący do dziś w Radżastanie Cyganie Kabeliya są daleko spokrewnionym ze znanymi w Europie Cyganami odłamem, który zamiast udać się przez Persję, Azję Mniejszą i Turcję do Europy pozostał, by występować na dworach maharadżów.

Do Hiszpanii Cyganie przybyli w pierwszej połowie XV wieku, przez Francję. Pierwsze grupy dotarły do Paryża z północno-wschodniej Europy już w 1417 roku. Jeden z francuskich kronikarzy epoki relacjonuje przybycie „Dwunastu pokutników z Egiptu” wraz ze 120 towarzyszami, wśród których wyróżniały się brudne kobiety o wyglądzie czarownic. Autor XIX-wiecznej pracy o hiszpańskich Cyganach („The Zincali or an Account of the Gipsies of Spain”), George Borrows twierdził, iż gdziekolwiek się nie pojawili, patrzono na nich jak na skutek klątwy i plagę, co we Francji szybko zaowocowało wygnaniem ich z kraju. Część zawróciła przez Niemcy i Węgry, jednak znaczna większość zdecydowała się przekroczyć Pireneje.

Borrows zwraca uwagę na to, jak atrakcyjną ziemią musiały być wówczas dla nich tereny dzisiejszej Hiszpanii. Dzika, zarośnięta sierra, kręte ścieżki, przepaście, jaskinie, puste gościńce. Krajobraz wymarzony dla mężczyzn trudniących się kradzieżą koni czy kowalstwem, rabusiów napadających na samotnych podróżnych oraz kobiet wykorzystujących wiarę zabobonnej ludności we wróżby, uroki i czary.

Jednak całkowicie górzyste pustkowia Baskonii, Galicji czy Asturii, gdzie miejscowa ludność była równie biedna jak oni sami i nie posiadała koni ani mułów wartych zachodu kradzieży, nie spodobały się Cyganom. Bardziej zachęcające okazały się Walencja i Murcja - tam ziemia była żyzna a mieszkańcy zamożniejsi; jeszcze lepsze - La Mancha, Estremadura i Nowa Kastylia. Jednak idealnym miejscem, gdzie dziś najbardziej znane są wpływy ich kultury, okazała się Andaluzja, częściowo jeszcze wówczas w posiadaniu Maurów.

Zdaniem angielskiego ekscentryka, który nauczył się mowy tajemniczego ludu wędrownego w swoim rodzinnym kraju, co potem wykorzystał badając ich historię i zwyczaje na Półwyspie Iberyjskim, dodatkowym czynnikiem sprzyjającym osiedleniu się Cyganów było to, że chaos wewnętrzny krain sprzyjał przestępczości. Zresztą w jego oczach w Hiszpanii od zawsze każda dziedzina działalności społecznej była chora, prawa miano w niepokojąco niskim poważaniu, a zła nigdy bardzo nie potępiano. (Strach myśleć, jakie by były jego relacje z terenów rozebranej Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Zapewne takowe dzieło nie znalazłoby się w spisie lektur dla gimnazjalistów IV RP.)

O tym, że nie szanowano praw, świadczy to, że mimo szeregu edyktów i praw wymierzonym przeciwko Cyganom, poczynając od tego wydanego w 1499 roku przez Królów Katolickich, udało im się przetrwać, zasymilować i przyczynić do rozwoju kultury, której rzekomo mieli zagrażać.




Wojownicy Maryi i ich miecze

Jak można się przekonać, nawrót i miłość do wieków średnich jest coraz bardziej widoczny w kraju nad Wisłą...


O Wojownikach Maryi

Wojownicy Maryi to Maryjna wspólnota męska, która zawiązała się podczas odbywających się cyklicznie otwartych spotkań formacyjnych dla mężczyzn, odbywających się w Lądzie.

Opiekunem duchowym wspólnoty Wojownicy Maryi 
jest ks. Dominik Chmielewski SDB.

By stać się Wojownikiem Maryi, trzeba przejść przez formację podczas cyklicznych, organizowanych przez wspólnotę spotkań oraz po uprzednio zdanym egzaminie, przystąpić do uroczystego zawierzenia tzw. Pasowania Mieczy, które odbywa się raz w roku.



Ateistyczny Związek Wyznaniowy w Polsce



Informacje o grupie

Opis
Zapraszamy do Kościoła Ateistów, gdzie wiara w możliwości człowieka, jego uczucia, wiedzę i drogę ewolucyjną są doktryną wiary. Nie ma świątyń, nie ma szat, jest przeciwwaga prawna dla powszechnej w strukturach państwa obecności symboli i doktryn Kościoła Katolickiego. Mamy prawo do braku krzyża w urzędzie i izbie szkolnej, bo rani nasze uczucia religijne. Mamy prawo do niezakłócania naszej modlitwy do wartości ludzkich i do szacunku do symboli. Jako zrzeszeni Ateiści, mamy prawa z Ustawy o Gwarancjach Sumienia i Wyznania. Zgłoszenie do przyjęcia na stronie jest przyjęciem w poczet członków. Bądźcie kulturalni, empatyczni i przyzwoici. Mamy szansę i zobaczymy, czy ją wykorzystamy.

HISTORIA
Data utworzenia grupy: 13 czerwca 2017

Członkowie · 1274

ATEISTYCZNY ZWIĄZEK WYZNANIOWY

Młodzieżowy film w obronie księży

Katolicka młodzież z Gniezna nakręciła film w obronie księży. Żal im księży, ale ofiar już nie bardzo...


Kim są autorzy?

Świeckimi członkami Kościoła, którzy nie zgadzają się na grzech pedofilii w Kościele i na jej ukrywanie, a także na manipulację, uderzającą w naszą wspólnotę, według której kapłan równa się pedofil.

O co chodzi w akcji „To nasza sprawa”?

Zapraszamy wszystkich członków Kościoła do nowenny (11-19 czerwca), w której chcemy przebłagać za zło pedofilii w Kościele i jej ukrywanie, pomodlić się za ofiary księży pedofili oraz za kapłanów – tych, którzy są przyczyną zgorszenia, i tych, którzy są oczerniani, nazywani pedofilami, choć nie zawinili. Wcześniej chcemy dawać świadectwo o pięknej roli księży w naszym życiu.

Jakie mamy cele?

Pragniemy zjednoczyć jak najwięcej wiernych Kościoła w modlitwie oraz we wsparciu duchownych w tym trudnym czasie. Chcemy poczuć i pokazać, że jesteśmy jedną wspólnotą. Musimy dzisiaj jasno wyrazić swój sprzeciw wobec pedofilii w Kościele, a także wobec manipulacji skierowanej przeciwko niemu. Musimy modlić się za ofiary, pokazać, że nas, członków Kościoła, bardzo boli cierpienie, którego w nim doświadczyli.



Miejsca pielgrzymek zaratusztrian

ŚWIĘTE MIEJSCA PIELGRZYMEK ZARATUSZTRIAN

Pir-e Sabz (Chak-Chak); 72 kilometry od Yazd, niedaleko Ardakanu; okres pielgrzymkowy 14-18 czerwca.



Seti Pir; na wschód od Yazd, okres pielgrzymkowy 14-18 czerwca, często odwiedzany w drodze do świątyni Pir-e Sabz.
Pir-e Narestuneh (Narestan); Góry Kharuna, sześć mil na wschód od Yazd; okres pielgrzymki: później połowa czerwca, po Pir-e Sabz.
Pir-e Banu-Pars; w pobliżu Szarifabadu; okres pielgrzymki na początku lipca.
Pir-e Naraki; u stóp Mt. Nareke, na południe od Yazd; okres pielgrzymki w połowie sierpnia.




Pir-e Herisht; w pobliżu Szarifabadu.



ŚWIĘTE MIEJSCA PIELGRZYMEK ZARATUSZTRIAN Pir-e Sabz (Chak-Chak); 72 kilometry od Yazd, niedaleko Ardakanu; okres...
Posted by Zoroastrian Community Poland: Zaratusztrianie on Saturday, March 2, 2019

Ideologia socjalna Braci Polskich



Profesor Stanisław Kot pisze w swojej monografii"Ideologia polityczna i społeczna Braci Polskich" na stronie 84 i 143:


"Socyn uznaje własność prywatną, ale nie jest jej fanatykiem. Uważa, że kradzież nie jest grzechem, jeśli popełniono ją z konieczności dla życia. Żadną miarą nie wolno za kradzież karać szubienicą. Nie należy w sprawie majątku powoływać się na Stare Przymierze, które szczęście Żydów pokładał w rzeczach doczesnych. Chrystus przeniósł je na życie w erze mesjańskiej, toteż chrystianin nie powinien odznaczać się chciwością i gromadzić bogactwa większe, niż mu potrzeba do życia. Można wprawdzie posiadać więcej, jeśli los komu przyniósł majątek, ale nie wypada gonić za nadmiarem.(...) Kto ma więcej, tym więcej powinien rozdawać ..."

"Radykalizm społeczny osłabł bardzo prędko. Przygasiły go różne czynniki. Najpierw jego geneza religijna, która nie sprzyjała jego przekształceniu się w szeroki program akcji społecznej. Nie nędza ekonomiczna, ani upośledzenie socjalne warstw niższych były jego pobudką, ale przejęcie się nakazem miłości bliźniego. Jeśli Jan Przypkowski zwalniał swych chłopów z poddaństwa, to spełniał swój indywidualny obowiązek względem "kreatur jednego Stwórcy", ale nie wywieszał hasła zniesienia poddaństwa w ogóle i obdarzania wolnością chłopów w całej Rzeczpospolitej. Jeśli Niemojewski i Brzeźiński sprzedali swoje tłuste majątki na Kujawach i otrzymane sumy obrócili na wspieranie ubogich braci, to uspokoiwszy własne sumienie przez naśladowanie bogatego młodzieńca z ewangelii nie stawiali wcale podobnego postulatu szlachcie nie należącej do ich obozu. Następnie, tego rodzaju heroiczne akty wyrzeczenia się dóbr ziemskich nie okazały się gospodarczo celowe. Nawet Niemojewski przyznawał, że nie podobna nakazywać miłosierdzia pochłaniającego całe mienie bogaczy, gdyż wtrąci ono właściciela w nędzę i skaże na żebractwo, a ubogich obdarowanych jałmużną i tak nie zabezpieczy stale od niedostatku, co najwyżej spowoduje przesunięcie bogactwa w inne ręce. Nie umiano wytworzyć sobie koncepcji przebudowy ekonomicznej społeczeństwa, która by pozwoliła zespolić postulaty religijne z gospodarczymi. Komunizm Morawian odrzucono jako nie odpowiadający ściśle nakazom miłosierdzia, widziano w nim tylko objaw pomysłowości"ekonomistów" skazujących braci na ciężką pracę i wyzysk. Należąc w większości do szlachty nie mogli Bracia Polscy iść śladem radykalnych grup niemieckich i holenderskich, które składały się z robotników i rzemieślników. Toteż nie zdołały się u nich przyjąć początkowo podjęte próby narzucenia członkom zboru obowiązku pracy ręcznej, do której nie mieli ani psychicznego, ani zawodowego przygotowania. Sekciarze holenderscy i angielscy XVII wieku, ulegający kalwińskiej doktrynie etyki zawodowej, pogrążali się w pracy, oszczędności i gromadzeniu bogactw, i stali się z czasem potężnym filarem kapitalizmu. Nie dopuszczał takich perspektyw gospodarczy ustrój Rzeczpospolitej, oparty na produkcji rolniczej i pracy pańszczyźnianej chłopów. Bracia Polscy nie mogli się z tego ustroju wyodrębnić. Toteż już w końcu XVI wieku pogodzili się z nim, a czynną miłość bliźniego stosowali tylko w łagodzeniu warunków bytu chłopskiego i wstrzymywaniu się od wyzysku poddanych. Radykalizm przeobraził się w humanitaryzm."


Jan Duerr-Durski pisze w monografii "Arianie polscy w świetle własnej poezji", Warszawa 1948, strona 5-6, że
"majątki ariańskie były w stanie gospodarczego rozkwitu w porównaniu z majątkami katolickich sąsiadów. Zastosowanie w praktyce przez braci polskich ulg przy odrabianiu pańszczyzny, która w wielu regionach kraju wynosiła nawet do 6 dni, zerwanie z drakońskimi metodami wymuszania tej pracy na chłopach i ich obrona przed nadużyciami przy poborze podatków, zalecanie pracy na roli w dni świąteczne, gdy wymagała tego sytuacja w polu, a powstrzymanie się od niej powodowało u katolików straty, dawało nadspodziewanie dobre rezultaty.

Arianie polscy byli zawsze najsumienniejszymi płatnikami podatków. Chociaż skarb Korony był prawie zawsze pusty i zadłużony, a hierarchia Kościoła rzymskokatolickiego robiła wszystko, co mogła, aby uniknąć płacenia podatków lub zabezpieczyć sobie przywileje podatkowe, nie zawahano się podjąć szkodliwej dla Rzeczpospolitej decyzji o wygnaniu Braci Polskich. Celem było przejęcie dobrze prosperujących ariańskich majątków. Po uchwaleniu w roku 1658 ustawy o banicji arian polskich, trzyletni termin dany arianom na likwidację spraw majątkowych skrócono o jeden rok. Przypuścić należy jakąś zorganizowaną akcję katolików i protestantów zainteresowanych przejęciem majątków ariańskich, którym chodziło o stworzenie atmosfery presji i wymuszenie znacznych obniżek cen."


Walerian Krasiński pisze w"Zarysie dziejów powstania i upadku reformacji w Polsce", tom II, strona 24, Warszawa 1903, że
"Sejm 1658 roku wahał się, czy ślub królewski Jana Kazimierza we Lwowie w roku 1656 wypełnić przez wygnanie Żydów, czy też chrystian. Ponieważ jednak wypędzenie tak licznego ludu, w którego rękach spoczywał cały handel naszego kraju, pociągnęłoby za sobą wielkie dla państwa straty, uznano zatem wygnanie chrystian za odpowiedniejszy środek do spełnienia ślubów królewskich."


Na wygnanie poszła politycznie najmniej wpływowa, ale kulturowo najbardziej oryginalna z polskich grup innowierczych. Kierując się zazdrością, chciwością i nienawiścią, rozbito z premedytacją pierwsze polskie wspólnoty, które opierając się na biblijnych wzorcach, podjęły udaną działalność gospodarczą. Ewangeliczne wspólnoty Braci Polskich były zarodkami nowoczesnej gospodarki spółdzielczej, w której współczesna Zjednoczona Europa upatruje jeden z ważniejszych elementów systemu gospodarczego. W spółdzielczej formie gospodarowania najważniejszym celem nie jest bowiem rabunkowa pogoń za zyskiem i nieokiełznane bogacenie się, ale dobro członków wspólnoty, rozwój lokalnej społeczności i regionu, tworzenie miejsc pracy i zabezpieczenie podstawowych celów egzystencji człowieka. Aby taka forma współpracy była możliwa w lokalnej społeczności potrzebne jest integracja ludzi wokół założonych celów.

Tego nie da się osiągnąć bez wzajemnego zaufania, żelaznej uczciwości, pracowitości, skromności, oszczędności, sprawiedliwych zasad podziału wypracowanych dóbr i zysków. Kluczem do sukcesu są jak zwykle ludzie zdolni widzieć szerszy horyzont i podejmować działania na rzecz wspólnoty. Studiując pilnie pisma chrystiańskie, arianie polscy odkryli w nich sekret stworzenia takiej wspólnoty, pierwowzoru spółdzielczej formy gospodarowania. I chociaż współczesny Kościół rzymski ma ogromne wpływy wśród mieszkańców polskiej wsi, chociaż polscy katolicy mieszkają obok siebie nieraz od pokoleń, brak zaufania do sąsiadów oraz brak odpowiednich wzorców stanowią główne przyczyny, z powodu których ludzie rzadko podejmują próby działalności spółdzielczej, a raczej wolą samotnie stawiać czoła gospodarczym wyzwaniom.

Pamiętajmy o tym wszystkim, gdy ludzie, niezdolni dochować wierności przykazaniom biblijnego Dekalogu, mówią nam o konieczności zapisu o tajemniczych"wartościach chrześcijańskich" w Konstytucji Europy i o rzekomo wyłącznie chrześcijańskich (czytaj katolickich) korzeniach Europy.

Pamiętajmy o milionach prześladowanych i zamordowanych w imię obrony czystości chrześcijańskiej wiary.

Pamiętajmy, że bezpośrednim skutkiem prześladowań ze strony Kościoła rzymskiego było powstanie wolnej i demokratycznej Ameryki. Jeżeli gospodarka i nauka tego kontynentu osiągnęła dynamikę, która nie ma sobie równej w świecie, było to możliwe właśnie dzięki uruchomieniu ogromnego potencjału tkwiącego w ludziach tworzących lokalne społeczności i wspólnoty. To zaś, bez rozsądnego i konsekwentnego rozdziału Państwa od Kościołów byłoby niemożliwe. Ale i w wypracowaniu takiego modelu swój niezaprzeczalny udział miały idee Braci Polskich XVI i XVII wieku!

Pamiętajmy, że batalia o zapisanie w Konstytucji Europy "wartości chrześcijańskich" to tylko kontynuacja wielowiekowej walki o kontrolę nad umysłami, o rozciągnięcie wpływów Kościoła rzymskiego jaki ma w Polsce na całą Europę i o zabezpieczenie jego interesów materialnych kosztem europejskich społeczeństw.


Dla osiągnięcia tego celu katolicka hierarchia posługuje się starą i sprawdzoną metodą - skorumpowanym aparatem władzy państwowej. A jeżeli ktoś ma złudzenia, jakim celom służy ta obłąkańcza kampania, to niech przypomni sobie, co i dlaczego uczyniono z polskimi arianami, których ideologia uważana jest obecnie za jeden z ważniejszych wkładów, jaki polska kultura wniosła do dorobku kulturowego wspólnej Europy.



http://bracia.racjonalista.pl/historia/dzisiaj/napisali/profstkot.html

Jak Kościół zdobywał przywileje w Polsce

I jak tu wygrać z taką partią???


Ciekawy artykuł opisujący "oczywistą oczywistość", czyli potężne wpływy polityczne jedynie słusznej religii państwowej w kraju nad Wisłą...


Za zamkniętymi drzwiami "Z tych archiwów jasno wynika, że po 1989 roku Kościół katolicki pełnił funkcję siły...
Posted by Mroki Średniowiecza on Friday, September 19, 2014

Często czytane