Historia Kościoła Starokatolickiego w RP

Kościół Starokatolicki w Rzeczypospolitej Polskiej – Kościół prawnie działający na terenie Polski, wpisany pod pozycją 110 w dniu 1 kwietnia 1996 do rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych w Polsce, prowadzonego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Biskupem Naczelnym Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej jest ks. bp Dariusz Majewski.

W 2017 roku liczył 254 wiernych (w tym 8 duchownych) w 5 ośrodkach






Geneza Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej
  1. 2-3 czerwca 1932 - Synod Założycielski Polskiego Kościoła Starokatolickiego wybiera Pierwszego Zwierzchnika Kościoła - ks. bp. Władysława Marcina Farona. Siedzibą Kościoła zostaje Zamość.
  2. 1933 - zawarcie unii kościelnej z niemiecką parafią starokatolicką w Katowicach, której proboszczem był ks. Józef Kostorz. W międzyczasie biskup Faron tworzy Mszał Polski - pierwszy mszał Polskiego Kościoła Starokatolickiego.
  3. 1936 - kryzys w Polskim Kościele Starokatolickim. Biskup Adam Jurgielewicz wraz z biskupem Janem Perkowskim odchodzą z Polskiego Kościoła Starokatolickiego. Biskup Jan Perkowski opuszcza kraj i rozpoczyna działalność duszpasterską w Brazylii.
  4. 1936 - przeniesienie siedziby Kościoła do Warszawy. Kościół uruchomił wydawnictwo “Polska Odrodzona”.
  5. 1941 - biskup Władysław Faron zostaje zatrzymany przez gestapo i osadzony w obozie koncentracyjnym w Auschwitz-Birkenau.
  6. 1945 - Tymczasowa Chrześcijańska Rada Ekumeniczna ( później PRE ) proponuje utworzenie Polskiego Starokatolickiego Kościoła ( złożonego z Kościoła Starokatolickiego Mariawitów, PNKK i Polskiego Kościoła Starokatolickiego ) i mianowanie Zwierzchnikiem Kościoła biskupa Farona. PNKK odmawia współpracy.
  7. 1945 - zwolniony z więzienia biskup Faron reorganizuje struktury Kościoła. Siedziba Kościoła zostaje przeniesiona do Legionowa.
  8. 1946 - przeniesienie siedziby Kościoła do Łodzi. Kościół wchodzi w posiadanie budynku kościoła przy ul. Żeromskiego 56, który staje się katedrą Kościoła.
  9. 13 kwietnia 1947 - konsekracja ks. Zygmunta Szypolda na biskupa Polskiego Kościoła Starokatolickiego przez biskupów mariawickich.
  10. 5 września 1947 - Polski Kościół Starokatolicki otrzymuje legalizację prawną na mocy dekretu z dnia 5 września 1947 ( Dz.U. 1947 nr 59 poz. 316 )
  11. 27 lutego 1948 - biskup Władysław Faron dokonuje rekoncyliacji do Kościoła Rzymskokatolickiego, zaś insygnia biskupie składa jako wotum pokutne na Jasnej Górze.
  12. 1948 - przeniesienie siedziby Kościoła do Wrocławia. Biskup Szypold prężnie organizuje struktury Kościoła na Dolnym Śląsku.
  13. 1951 - utworzenie żeńskiego starokatolickiego zakonu franciszkanek - sióstr św. Weroniki.
  14. 1957 - zawarcie unii kościelnej z Kościołem Prawosławnym Starego Obrządku w Rumunii. W tym samym czasie zawarto również unię z Kościołem Starokatolickim Węgier.
  15. 19 lutego 1964 - biskup Zygmunt Szypold umiera. Jego następcą zostaje abp Ignacy Jan Wysoczański, dotychczasowy ordynariusz obrządku wschodniego w Kościele.
  16. 1965 - zdelegalizowanie przez Urząd d/s Wyznań działalności Polskiego Kościoła Starokatolickiego ze względu na brak władzy zwierzchniej.
  17. 1975 - zmarł abp Ignacy Jan Wysoczański.
  18. 1977 - grupa duchownych i wiernych w Niemczech, pod przewodnictwem ks. Klaudiusza Perendyka powołuje do życia Polski Kościół Starokatolicki na Obczyźnie.
  19. 1993 - W Jeleniej Górze odbył się Nadzwyczajny Synod Polskiego Kościoła Starokatolickiego. W trakcie obrad tego zgromadzenia postanowiono wybrać nowego Zwierzchnika Kościoła. Nowym Zwierzchnikiem Polskiego Kościoła Starokatolickiego został ks. Wojciech Zdzisław Kolm.
  20. 1 kwietnia 1996 - Kościół Starokatolicki w Rzeczypospolitej Polskiej po 31 latach odzyskuje osobowość prawną.
  21. 11 listopada 1999 - ks. Wojciech Zdzisław Kolm przyjmuje sakrę biskupią z rąk arcybiskupa Norberta Udo Marii Szuwarta (Zwierzchnika Pozajurysdykcyjnego Kościoła Zakonu Mariawitów w Niemczech), biskupa Henryka Tymoteusza Marciniaka, biskupa starokatolickiego, wyświęconego przez biskupów: Ignacego Jana Wysoczańskiego oraz Helmuta Norberta Maas’a, oraz biskupa Jana Leona Marii Plichty - biskupa starokatolickiego, wyświęconego w czasach PRL przez biskupa Helmuta Norberta Maas’a - biskupa Kościoła Katolickiego Mariawitów w Niemczech.

Kościół Starokatolicki w Rzeczypospolitej Polskiej jest Kościołem posiadającym ponad 85 lat tradycji w Polsce, powstałym 3 czerwca 1932 r. poprzez zawiązanie przez I Synod Założycielski Kościoła wspólnoty; jest Kościołem który w skutek zmian ustrojowych zmieniał parokrotnie nazwę. 

Za inicjatorów Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej uznaje się ks. abpa Władysława Farona - pierwszego arcybiskupa  Kościoła Starokatolickiego oraz ks. bpa Zygmunta Szypolda. Dlatego też, niejednokrotnie, oprócz potocznego określania wyznawców Kościoła  starokatolikami można spotkać się również z określeniem faronowcy bądź szypoldowcy.

W latach 40 XX wieku, Kościół Starokatolicki działał pod nazwą Polski Kościół Starokatolicki W 1948 siedzibą władz Polskiego Kościoła Starokatolickiego został Wrocław. W tym czasie starokatolicy skupili swoją główną działalność na południu Polski, ale byli obecni również w innych regionach. Po przystąpieniu do naszej wspólnoty biskupa obrządku wschodniego, Ignacego Wysoczańskiego Kościół zorganizował na Mazurach placówkę misyjną wśród bezpopowców. 

Ówczesny Zwierzchnik Kościoła podjął również kroki w celu stworzenia w ramach Kościoła wspólnot zakonnych. W tym celu biskup Zygmunt Szypold powołał żeńskie zgromadzenie starokatolickich sióstr franciszkanek. Biskup Szypold prowadził dialog ekumeniczny z Kościołami za granicą. W 1957 zawarta została unia kościelna Polskiego Kościoła Starokatolickiego z Kościołem Prawosławnym Starego Obrządku w Rumunii. W tym samym czasie zawarto również unię z Kościołem Starokatolickim Węgier.
Po śmierci biskupa Zygmunta Szypolda w strukturach organizacyjnych wspólnoty doszło do kryzysu. Koadiutor bpa Szypolda, abp Ignacy Wysoczański nie otrzymał od władz Polski Ludowej zgody na objęcie zwierzchnictwa. Problemy te wykorzystały władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Gdy Kościół nie zdecydował się na wybór lojalnego władzom biskupa, zdelegalizowały wspólnotę w 1965, powołując się na brak w niej władzy zwierzchniej.

W lipcu 1965 roku, wskutek braku subordynacji wobec abpa Ignacego Wysoczańskiego, bp sufragan Bogdan Filipowicz wraz z grupą 12 duchownych został usunięty dyscyplinarnie ze struktur Polskiego Kościoła Starokatolickiego. Po tym wydarzeniu bp Filipowicz na zwołanym przez siebie Synodzie Kościoła Staro-katolickiego w PRL został wybrany na zwierzchnika swojej wspólnoty i przyjął tytuł arcybiskupa Kościoła Staro-katolickiego w PRL. Wspólnota ta nazywana również była Kościołem Starokatolickim Unii Samarytańskiej, bądź Kościołem Starokatolickim w Rzeczypospolitej Polskiej obrządku zachodniego.

Po delegalizacji Polski Kościół Starokatolicki utracił także znaczną część majątku (m.in.; kaplicę biskupa Zygmunta Szypolda, której ołtarz widoczny jest na głównym zdjęciu), duchowieństwa i wiernych, którzy konwertowali do Kościołów: polskokatolickiego, prawosławnego i rzymskokatolickiego. Pewna grupa postanowiła jednak działać nieformalnie i mimo braku zgody władz państwowych kontynuowała działalność religijną w podziemiu.  Niestety, trudno jest nawet w obecnych czasach dotrzeć do dokumentów i literatury dotyczącej działalności katakumbowego Polskiego Kościoła Starokatolickiego, jednakże dzięki współpracy pomiędzy Kościołem a świadkami tamtych wydarzeń, historycy Kościoła powoli odbudowują i rekonstruują serię wydarzeń z tamtych lat.  

Po zdelegalizowaniu w 1965 Polskiego Kościoła Starokatolickiego część jego wiernych po latach znalazła się na emigracji. W 1977 w Republice Federalnej Niemiec grupa polskich starokatolików pod zwierzchnictwem księdza biskupa Klaudiusza Perendyka (kons. 1965 r.) powołała Polski Kościół Starokatolicki na Obczyźnie. Wspólnota ta odwoływała się do doktryny mariawityzmu i utrzymywała kontakty z Kościołem Starokatolickim Mariawitów. 3 lipca 1978 Kościół otrzymał rejestrację prawną w Republice Federalnej Niemiec. Został przyjęty do Niemieckiej Rady Ekumenicznej. W 1980 wspólnotę wizytowali duchowni mariawiccy z Polski Antoni Maria Roman Nowak i Przemysław Maria Sławomir Rosiak. Polski Kościół Starokatolicki na Obczyźnie liczył kilkuset wiernych skupionych w parafiach w: Hamburgu, Bonn i Kolonii. Rozkwit wspólnoty miał miejsce po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce, gdy z pomocy i posługi religijnej korzystało w nim wielu uchodźców. W 1984 Kościół utracił swoją niezależność i przeszedł pod jurysdykcję Apostolskiego Katolickiego Asyryjskiego Kościoła Wschodu. Jego były Zwierzchnik, biskup Klaudiusz Perendyk w 1986 został duchownym prawosławnym i opiekował się do śmierci parafią Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w Hamburgu.  

Abp Ignacy Wysoczański ostatnie lata spędził samotnie, będąc dyskredytowanym co krok przez SB, która usilnie chciała zniszczyć Kościół Starokatolicki. Zmarł w 1975 r. w Kosewie, pozostawiając po sobie dziedzictwo sukcesji apostolskiej w biskupach Perendyku oraz Malczewskim, którzy zmarli w latach dziewięćdziesiątych XX wieku. 
 W 1993 w Jeleniej Górze odbył się Nadzwyczajny Synod Polskiego Kościoła Starokatolickiego. W trakcie obrad tego zgromadzenia postanowiono odsunąć od władzy Bogdana Filipowicza, który od końca lat 80 XX wieku przestał uczestniczyć w życiu podziemnego Kościoła. Postanowiono też zalegalizować Kościół w nowej rzeczywistości ustrojowej i zarejestrować go pod nazwą Niezależny Kościół Katolicki, wiedząc, iż w poprzednich latach Urząd ds. Wyznań nie wyrażał zgody na przywrócenie pierwotnej nazwy wspólnocie starokatolików w Polsce.  Na synodzie wybrano Zwierzchnikiem Kościoła księdza Wojciecha Kolma. W grudniu 1993 złożono w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych wniosek o rejestrację związku wyznaniowego, którą jednak administracja państwowa odrzuciła w 1995 roku. W odmowie urzędnicy zasugerowali, że nazwa Kościoła powinna nawiązywać nie do katolicyzmu, ale do starokatolicyzmu, co oznaczało, że Kościół może powrócić do prawdziwej i pierwotnej nazwy. Ponowny wniosek o rejestrację Kościoła został rozpatrzony w 1996 roku. Po jego akceptacji przez ministerstwo Kościół Starokatolicki w Rzeczypospolitej Polskiej odzyskał osobowość prawną po 31 latach bezprawnej banicji. 11 listopada 1999 r. ksiądz Wojciech Kolm przyjął sakrę biskupią z rąk arcybiskupa Norberta Udo Marii Szuwarta, Zwierzchnika Pozajurysdykcyjnego Zakonu Mariawitów w Niemczech. Współkonsekratorami byli:  Henryk Tymoteusz Marciniak, biskup starokatolicki,  Jan Maria Leon Plichta, biskup mariawicki. Dzięki tej sakrze, Kościół zyskał biskupa posiadającego ważną sukcesję apostolską, mającą swoje umocowanie w tradycji tzw. starokatolicyzmu utrechckiego. 

Kościół Starokatolicki w RP rozwijał się prężnie, tworząc nowe placówki w kraju, biorąc udział w licznych spotkaniach ekumenicznych i prowadząc oficjalne rozmowy z przedstawicielami Kościołów Chrześcijańskich w Polsce, kiedy w 2003 roku po raz kolejny wstrząsnął nim kryzys. Ówczesny Zwierzchnik Kościoła, bp Wojciech Zdzisław Kolm został zatrzymany pod zarzutem przestępstw obyczajowych. Wspólnota pogrążyła się w chaosie administracyjnym. Zwołany przez Wikariusza Generalnego, ks. Marka Kordzika, Sąd Kościelny nałożył ekskomunikę na Zwierzchnika i zdeponował go z urzędu Zwierzchnika. 

Następne lata były czasem wegetacji Kościoła. Wyświęcano duchownych bez odpowiedniego przygotowania teologiczno-tożsamościowego, tworząc w ten sposób prezbiterium szukające głównie korzyści wynikających z przyjętych święceń. Kościół kilkakrotnie był celem ataków mediów, ze względu na oszustwa, których dopuszczali się duchowni wyświęcani przez Marka Kordzika, m.in. organizacja “domów opieki”, skandale obyczajowe, podszywanie się pod duchownych rzymskokatolickich. W 2016 roku ks. Marek Kordzik zmarł w wieku 61 lat, pozostawiając Kościół bez zwierzchnictwa. 

14 stycznia 2017 r. podczas Nadzwyczajnego Synodu Kościoła Starokatolickiego podjęto uchwałę, która unieważniła wyrok Sądu Kościelnego względem ks. bpa Wojciecha Kolma, stwierdzając poważne uchybienia względem samego wyroku oraz przebiegu procesu. Jednocześnie, niezgodnie z prawem, dokonano wyboru na Zwierzchnika ks. Artura Wiecińskiego. W wyniku tej decyzji konsekrowano 22 lipca 2017 r. ks. Wiecińskiego na biskupa Kościoła.  

We wrześniu 2017 roku dokonano analizy prawnej statusu prawnego urzędu Zwierzchnika Kościoła, ks. bpa Artura Wiecińskiego. Duchowieństwo poddając analizie prawnej stan faktyczny styczniowego wyboru, uznali, iż wybór jest nieważny, ze względu na zachodzący dualizm na stanowisku Zwierzchnika. Na prośbę Kościoła prawnicy przygotowali opinię prawną, która podtrzymała przedstawione przez prezbiterium fakty. W czasie kryzysu administracyjnego, duchowieństwo z ks. bpem Wojciechem Zdzisławem Kolmem na czele, zwołało na 19 listopada 2017 r. kolejny, Nadzwyczajny Synod Kościoła. Na tymże Synodzie, bp Wojciech Zdzisław Kolm złożył oficjalnie urząd Zwierzchnika Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. W tajnym głosowaniu, podczas I sesji, większością głosów, wybrany na Zwierzchnika Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej został ks. mgr Dariusz Majewski, magister teologii Wydziału Teologii Akademii Teologii Katolickiej (dzisiaj UKSW).  

Opinia prawna  wraz z uchwałami ze styczniowych i listopadowych obrad Synodu  została przedłożona w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.   2 grudnia 2017 r. w parafii Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego w Łodzi, ks. Dariusz Majewski przyjął z rąk bpa Wojciecha Zdzisława Kolma sakrę biskupią. Na podstawie przedstawionych dokumentów DWRiMNE 29 grudnia 2017 r. opublikowało stanowisko, w którym podtrzymało decyzję listopadowego Synodu Kościoła i wpisało w rejestrze Kościołów i Związków Wyznaniowych nowego Zwierzchnika Kościoła, ks. bpa mgr Dariusza Majewskiego, który tym samym stał się prawowitym III Zwierzchnikiem Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Ks. bp mgr Dariusz Majewski dokonał w krótkim czasie gruntownej rewizji prezbiterium Kościoła, cofając jurysdykcję duchownym, których postawa moralna była destrukcyjna dla życia duchowego Kościoła. Jednocześnie zaapelował do duchownych, którzy pozostali w Kościele o poszanowanie tych, którzy pozostali poza Kościołem oraz traktowanie ich jako swoich braci. W tym celu listopadowy Synod podjął uchwałę o utworzeniu Komisji Pojednania, która ma pomóc byłym duchownych w duchowej i moralnej resocjalizacji i powrocie do Kościoła Starokatolickiego w RP. 

3 marca 2018 roku odbyła się I Sesja V Synodu Ogólnopolskiego Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej.  Obrady otworzył Zwierzchnik Kościoła, ks. bp Dariusz Majewski. Podczas I Sesji V Synodu Ogólnopolskiego Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej uchwalono tekst jednolity nowego Statutu Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej który m.in.: reguluje relacje Państwo - Kościół, ustanawia wiek nakazujący przejście w stan spoczynku dla Zwierzchnika Kościoła tj. 70 lat, ujednolica zasady przyjmowania wyższych święceń w Kościele poprzez ustanowienie poszczególnych warunków dla kandydatów do święceń diakonatu (m.in.: ukończenie 23 roku życia, ukończenie IV semestru Seminarium Duchownego Kościoła), święceń prezbiteratu (m.in.: ukończenie 24 roku życia, ukończenie VI semestru Seminarium Duchownego Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej) oraz święceń episkopatu (m.in.: ukończony 35 rok życia, wykształcenie teologiczne). Zrezygnowano z funkcji Wikariusza Generalnego w Kościele Starokatolickim, ustanawiając możliwość wyboru przez Synod Kościoła biskupa sufragana - dla zabezpieczenia sukcesji apostolskiej. Powołano również Ekonoma Kościoła, który zastąpił dotychczasowy urząd Skarbnika Kościoła. Podjęto również ustalenia działań mających doprowadzić zwrotu zagrabionego w PRL majątku Kościoła Starokatolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej - zarówno ruchomego jak i nieruchomego (np. ziemi oraz budynków sakralnych).

Źródła:
https://www.facebook.com/KSwRP/
https://www.facebook.com/notes/ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82-starokatolicki-w-rzeczypospolitej-polskiej/geneza-ko%C5%9Bcio%C5%82a-starokatolickiego-w-rzeczypospolitej-polskiej/168858580348612/

7 komentarzy:

  1. 1. Nieuprawnione jest nazywanie arcybiskupa Marka Kordzika "księdzem", sugerujące jakoby nie był biskupem.
    "30 marca 1983 podczas Nadzwyczajnego Synodu – Złotego Jubileuszu Polskiego Kościoła Starokatolickiego, został wybrany na biskupa pomocniczego diecezji pomorskiej[4]. Data uroczystości konsekracji biskupiej wiele razy była przesuwana w obawie przed aresztowaniami i szykanami ze strony komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Ostatecznie uroczystość odbyła się 29 czerwca 1983 w Warszawie. Jego konsekratorem był ówczesny zwierzchnik Kościoła Staro-katolickiego w PRL, arcybiskup Piotr Bogdan Filipowicz, współkonsekratorami zaś biskupi Jan Kazimierz Banach i Andrzej Rokita[5]." [https://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Kordzik]
    Dzięki tym święceniom Kościół Starokatolicki zyskał JEDYNĄ WAŻNĄ sukcesję apostolską wywodzącą się wprost z sukcesji abp Władysława Farona, a zatem również i dalej - jego konsekratora bp Franciszka Hodura, organizatora i przywódcy Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego w USA.
    Nie można sugerować jakoby święcenia biskupie ks. Kolma były aż takim dobrodziejstwem dla Kościoła Starokatolickiego. Kościół, mówiąc wprost, nie potrzebował tej przyszywanej sukcesji z rąk pozajurysdykcyjnego (a więc wagansowego) biskupa francuskiego odłamu pseudomariawickiego. Kościół Starokatolicki już miał ważną sukcesję (uznawaną przez Kościół Rzymskokatolicki), a uosabiał ją właśnie abp Marek Kordzik.
    Gdyby abp Marek Kordzik nie był konsekrowanym ważnie biskupem to również i bp Kolm nie mógłby być konsekrowanym na biskupa bez wcześniejszych święceń kapłańskich. Bo tychże udzielił mu nie kto inny, a właśnie abp Marek Kordzik...
    "Niedługo potem postanowił związać się z Polskim Kościołem Starokatolickim, gdzie przyjął 11 kwietnia 1993 r. święcenia prezbiteriatu z rąk bp. Marka Jana Kordzika." [https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Kolm]

    OdpowiedzUsuń
  2. 2. Nie jest prawdą, że bp Kolm był usunięty z Kościoła bezprawnie. Wszak zza krat nie mógł on zarządzać wspólnotą kościelną. Został przez nadzwyczajny synod "usunięty z Kościoła Starokatolickiego po wsze czasy i bez prawa powrotu".
    PO śmierci abp Kordzika bp Kolm przy pomocy "młodych wilczków" opanował prezbiterium Kościoła Starokatolickiego i wyznaczył na nowego zwierzchnika ks. Artura Wiecińskiego (wcześniej usuniętego z Kościoła przez abp Kordzika). Potem wykonsekrował go na biskupa, a kiedy tenże nie pozwolił mu rządzić w Kościele postanowił go usunąć. Wynajął więc bp Kolm prawników, którzy opracowali opinię prawną, że wyrzucenie bp Kolma z Kościoła było nielegalne, a więc tenże nadal jest zwierzchnikiem tego Kościoła. Jakimś cudem bp Kolmowi udało się uzyskać dla tej opinii akceptację w ministerstwie i mając ministerstwa poparcie wyświęcił bp Kolm kolejnego biskupa, potem kolejnego itd. Dzisiaj Kościół Starokatolicki już nie istnieje. Młode wilczki bp Kolma z czasem wypowiedziały mu posłuszeństwo i pozakładały każdy własną wspólnotę kościelną, wyświęcając się oczywiście na biskupów - zwierzchników...

    OdpowiedzUsuń
  3. 3. Nie przesadzajmy z negatywnymi i niesprawiedliwymi ocenami w stosunku do abp Marka Kordzika. Rządy abp Marka Kordzika były niemal wyłącznie oczyszczaniem istnej "stajni Augiasza" pozostawionej bez opieki przez bp Kolma, dla którego "kościół" był tylko przykrywką dla uprawiania swojego pedofilskiego procederu (został aresztowany i osadzony w więzieniu za udział w tzw. "szajce dworcowych pedofilów").

    OdpowiedzUsuń
  4. 4. Nie uogólniajmy. Nie wszyscy księża wyświęceni przez abp Kordzika byli pozbawionymi skrupułów karierowiczami bez teologicznego wykształcenia. Fakt - i tacy byli, ale - była ich mniejszość. Niewątpliwie błędem było przyjmowanie neofity z Kościoła Polskokatolickiego - Marka Nowaka, który sprowadził na Kościół Starokatolicki odium wstydu z powodu swoich przestępstw gospodarczych.

    OdpowiedzUsuń
  5. 5. Rządy abp Kordzika absolutnie nie były wyłącznie "czasem wegetacji Kościoła". Abp Marek Kordzik był ostatnim zwierzchnikiem Kościoła Starokatolickiego w RP z prawdziwego zdarzenia, któremu dobro Kościoła leżało na sercu i, który próbował prowadzić i prowadził Kościół z lepszymi lub gorszymi skutkami w "dusznej i ciężkiej atmosferze" swoistego "odium pedofilskiego", z jaką od aresztowania bp Kolma Kościół Starokatolicki zaczął się kojarzyć. Nie kto inny, a właśnie abp Marek Kordzik był tym, który musiał oczyścić tę istną "stajnię Augiasza", pozostawioną przez bp Wojciecha Kolma, odsiadującego wówczas w więzieniu kilkuletni wyrok wyrok za pedofilię. Tym prawdopodobnie należy tłumaczyć fakt, że abp Kordzik chcąc ratować Kościół przed całkowitą degradacją przyjął do niego odstępcę z Kościoła Polskokatolickiego, Marka Nowaka. Abp Kordzik zapewne sądził, że M. Nowak wesprze Kościół gospodarczo i finansowo. A tymczasem tenże człowiek Kościół Starokatolicki zupełnie pogrzebał, doprowadzając swoimi przestępstwami związanymi ze skandalicznym prowadzeniem zarządzanych przez siebie domów pomocy najpierw do nagłej śmierci (atak serca spowodowany niewydolnością układu krążenia) abp Marka Kordzika, a w konsekwencji do nielegalnego powrotu do Kościoła bp Kolma pałającego jedynie żądzą zemsty i odwetu na całej wspólnocie starokatolickiej.

    OdpowiedzUsuń
  6. 6. Oceniając rządy abp Marka Kordzika należy i to brać pod uwagę, że zarządzana przez niego wspólnota kościelna była jeszcze w miarę szanowana przez inne wspólnoty chrześcijańskie, a jego sukcesja apostolska nigdy nie była przez nikogo kwestionowana. A wręcz przeciwnie, w polskim episkopacie Kościoła Rzymskokatolickiego powszechnie mawiało się wówczas, że w Polsce jedynymi Kościołami starokatolickimi z ważną sukcesją apostolską były: Starokatolicki Kościół Mariawitów i właśnie "Kościół Starokatolicki abp Kordzika", tj. Kościół Starokatolicki w RP.
    Należy również wspomnieć choćby o niemal udanych ("niemal", bo abp Kordzik umierając nie zdążył złożyć swojego podpisu pod odpowiednimi dokumentami) próbach przyłączenia do Kościoła Starokatolickiego w RP sporej wspólnoty w Brazylii, pozostałej po czasach zarzuconych przez Kościół Polskokatolicki brazylijskich misji bpa Szotmillera czy choćby także wspólnoty polskokatolickiej z Anglii i wspólnoty katolickiej z Aleksandrowa. Po śmierci abp Kordzika wszystkie te wspólnoty wycofały swój akces do Kościoła Starokatolickiego w RP.

    OdpowiedzUsuń
  7. 7. Nieprawdą jest również, że abp Marek Kordzik pozostawił Kościół bez następcy. W czasie swojej biskupiej posługi w Kościele Starokatolickim w RP nie chcąc tworzyć groteskowych stanowisk, gdzie liczba biskupów równałaby się liczbie wiernych, nie zgłaszał kandydatów do święceń biskupich. Jednak również trzeźwo patrząc w przyszłość, a mając na względzie dobro Kościoła i mając również na uwadze i taką sytuację, że kiedyś przyjdzie mu (może, jak to się stało, nagle...) odejść do Domu Pana, wyświęcił on "in pectore" jednego ze swoich bliskich współpracowników. Niestety po śmierci abp Kordzika bp Kolm opanował ze swoimi "młodymi wilczkami" prezbiterium Kościoła i myśl zmarłego abp Kordzika o sanacji Kościoła Starokatolickiego została całkowicie zniweczona.
    Podsumowując czasy rządów w Kościele abp Kordzika: nie był on pewnie aż takim znowu "niewiniątkiem", miał swoje wady i przywary, miał i swoje ciężkie nałogi niszczące jego ludzki organizm, ale w porównaniu z bp Kolmem i ze wszystkimi późniejszymi zarządcami Kościoła Starokatolickiego w RP (albo tego co z tego Kościoła pozostało po kolejnej, tym razem ostatecznej już dewastacji i destrukcji przeprowadzonej przez bpa Kolma czyli pięciu kilkuosobowych wspólnot "kościelnych") - czasy rządów abpa Marka Kordzika były to jednak czasy w miarę normalnego funkcjonowania Kościoła, a sam abp Marek Kordzik był w miarę normalnym człowiekiem przynajmniej starającym się być prawym i porządnym starokatolickim biskupem.

    OdpowiedzUsuń

Często czytane