Martinowie- amisze w Polsce

Jedyna w Polsce rodzina amiszów mieszka we wsi Węgliska niedaleko Janowa Lubelskiego. Nie posiadają radia ani telewizora, ale używają samochodu.

Sześć tygodni po ślubie, w listopadzie 1993 roku, Anita i Jacob Martinowie przyjechali do Polski, by z kilkoma innymi rodzinami założyć zbór amiszów. Plan jednak nie udał się. Pozostali sami ze swoją wiarą. Mają siedmioro dzieci. Pomagają one w prowadzeniu domu i w gospodarstwie. Anita i Jacob utrzymują się z pracy dorywczej i z tego, co wyda ziemia. Kupują niewiele. Tylko to, co jest niezbędne do życia i czego nie da się samodzielnie wyhodować. Żyją według Pisma Świętego i dostosowują życie do jego zasad.





Wystąpili: Anita Martin, Jacob Martin, Joshua Martin, Ilona Martin, Zofia Martin, Waldemar Martin, Krzysztof Martin, Stefan Martin

Scenariusz: Agnieszka Radoń, Mikołaj Sobczak
Reżyseria: Mikołaj Sobczak, Agnieszka Radoń
Zdjęcia: Agnieszka Radoń
Montaż: Agnieszka Radoń, Mikołaj Sobczak
Opieka artystyczna: Tomasz Decyk
Tłumaczenie: Radosław Obuchowski


Film przedstawia życie codzienne jedynej żyjącej we współczesnej Polsce rodziny amiszów. Jacob i Anita sprowadzili się razem ze swoją wspólnotą do podwarszawskiej miejscowości w latach 90. Jednak w związku z negatywnymi reakcjami miejscowej ludności pozostałe rodziny wyjechały. Zostali tylko oni. Żyją w wybudowanym przez Jacoba drewnianym domu pośrodku lasu. Amisze, których styl życia jest ściśle podporządkowany regułom Biblii, nie mają dużych potrzeb. Mężczyźni noszą długie brody i czarne kapelusze, kobiety - chusty oraz uszyte przez siebie ubrania. Nie używają elektryczności, gazu i telewizji. Jacob wyrabia meble i zajmuje się edukacją dzieci, Anita zaś prowadzi dom. W filmie przedstawiają swoje poglądy na temat współczesnego świata, cywilizacji konsumpcji, życia w Polsce. Twórcy dokumentu rozmawiają również z ich dziećmi i pytają o ich plany na przyszłość. Film ukazuje Amerykanów odbiegających od stereotypowej opinii mówiącej, że obywatele tej nacji gonią za pieniędzmi i kierują się żądzą posiadania.

Amisza pokusy w stolicy. Dżentelmeni i Wieśniacy
Przygotujcie się na kolejny odcinek „Dżentelmenów i wieśniaków” . Będziecie świadkami zamiany jakiej jeszcze nie było.  A to za sprawą głoszącego słowo boże mieszkańca wsi Węgliska, zwanego Amiszem. Wieśniak,  który na kilka dni zawita do stolicy, będzie musiał stoczyć walkę z czyhającymi  tam pokusami. A tych od samego początku będzie mnóstwo. Jak odnajdzie się na imprezie urodzinowej u brata dżentelmena? Jak zniesie pierwszy raz na  kręglach, rozrywce niemal narodowej kraju, skąd pochodzi. Czy zgodzi się na sesję fotograficzną w towarzystwie roznegliżowanych modelek? To będzie dla niego ciężka konfrontacja wartości.
W jego „Jakubowej zagrodzie”  żona wraz z siedmiorgiem dzieci będzie gościć modela z Warszawy – Gabriela. Elegancki singiel, który nie liczy ile na siebie wydaje, będzie musiał zaopatrzyć liczną rodzinę w jedzenie i ubrania  za 130 złotych. Jak się sprawdzą jego maniery podczas pierwszego posiłku z tradycyjną rodziną. Czy uważający się za człowieka sukcesu dżentelmen sprosta wyzwaniom codziennego  życia na wiejskim gospodarstwie ?
To będzie pouczająca dla obydwu stron zamiana.

Amisza pokusy w stolicy. Dżentelmeni i Wieśniacy
Przygotujcie się na kolejny odcinek „Dżentelmenów i wieśniaków” . Będziecie świadkami zamiany jakiej jeszcze nie było.  A to za sprawą głoszącego słowo boże mieszkańca wsi Węgliska, zwanego Amiszem. Wieśniak,  który na kilka dni zawita do stolicy, będzie musiał stoczyć walkę z czyhającymi  tam pokusami. A tych od samego początku będzie mnóstwo. Jak odnajdzie się na imprezie urodzinowej u brata dżentelmena? Jak zniesie pierwszy raz na  kręglach, rozrywce niemal narodowej kraju, skąd pochodzi. Czy zgodzi się na sesję fotograficzną w towarzystwie roznegliżowanych modelek? To będzie dla niego ciężka konfrontacja wartości.
W jego „Jakubowej zagrodzie”  żona wraz z siedmiorgiem dzieci będzie gościć modela z Warszawy – Gabriela. Elegancki singiel, który nie liczy ile na siebie wydaje, będzie musiał zaopatrzyć liczną rodzinę w jedzenie i ubrania  za 130 złotych. Jak się sprawdzą jego maniery podczas pierwszego posiłku z tradycyjną rodziną. Czy uważający się za człowieka sukcesu dżentelmen sprosta wyzwaniom codziennego  życia na wiejskim gospodarstwie ?
To będzie pouczająca dla obydwu stron zamiana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Często czytane