niedziela, 25 czerwca 2017

Pastor robot na 500-lecie reformacji

Tradycyjne wyznania chrześcijańskie najprawdopodobniej znalazły sposób na pogłębiający się kryzys powołań...

U naszych zachodnich sąsiadów pojawił się pastor na miarę XXI wieku, który był elementem jubileuszowej wystawy w Wittenberdze z okazji 500-lacia reformacji, która stanowiła niespodziewany początek protestantyzmu pomimo, że sam Luter chciał jedynie zreformować KRK, ogłaszając tam właśnie swoje słynne tezy. Wielebny nosi nazwę BlessU-2 i oczywiście jest robotem.
Robopastor błogosławi wiernych w pięciu językach, w tym oczywiście po polsku i jest obupłciowy, czyli może przybierać głos żeński lub męski i najprawdopodobniej jest też luteraniem, gdyż nie zbiera tradycyjnych dobrowolno-obowiązkowych ofiar pieniężnych na księży w coraz większej ekonomicznej potrzebie. Przynajmniej my żadnej tacy ani koszyka u niego nie zauważyliśmy i sutanny też, więc w kraju nad Wisłą absolutnie nie zrobiłby żadnej kariery... 😁

Jak napisaliśmy powyżej, pastor błogosławi w pięciu językach, a my wybraliśmy oczywiście niemiecki...

Jedyny duchowny, którego całkowicie legalnie można dotykać w tors/brzuch...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz