wtorek, 21 lutego 2017

Rydzyk jednym z najbogatszych Polaków?

Dziś nierealne, jutro może stać się faktem...

Oto kolejna i wcale nie tak bardzo zaskakująca wiadomość dotycząca Jego Magnificencji Przewielebnego i Wielce Czcigodnego Ojca Dyrektora Założyciela Doktora Redaktora.
Teoretycznie ojciec Rydzyk nie ma żadnego majątku. Jako zakonnik, który złożył śluby ubóstwa, może mieć jedynie rzeczy osobiste. Ale to teoria. De facto to on zarządza wszystkimi stworzonymi przez siebie instytucjami. Radio Maryja, jego pierwsze i najważniejsze przedsięwzięcie, formalnie należy do zakonu redemptorystów. Ale inne biznesy już nie. W praktyce większość majątku, którym zarządza duchowny, należy do instytucji pozakościelnych. Głównie do dwóch fundacji: Lux Veritatis, której ojciec Rydzyk jest prezesem i ,,Nasza Przyszłość”, gdzie zasiada w radzie programowej. A także pięciu spółek: Bonum (należy do ojca Jana Króla, prawej ręki Tadeusza Rydzyka), Scala (należy do zakonu), Geotermia Toruń, Uzdrowisko Termy Toruńskie oraz Polskie Sieci Cyfrowe (w tych ostatnich prezesem lub wiceprezesem jest o. Król). Firmy zarejestrowane są w Warszawie i w Toruniu. Ze swoim majątkiem o. Rydzyk plasowałby się tuż za założycielem Optimusa Romanem Kluską, a przed twórcą Wiedźmina Michałem Kicińskim. To wszystko w ramach wiary, cnoty, ubóstwa i służbie drugiemu człowiekowi jak na katolickiego zakonnika przystało.... 😡


A może jeszcze przyspieszona beatyfikacja na dokładkę???

niedziela, 19 lutego 2017

Królestwo Kabuto pod Radomiem


Dla niektórych osób z pewnością nadeszła wiekopomna chwila, gdyż doczekali się wreszcie powstania pierwszej polskiej mikronacji terytorialnej, której założycielem i jednocześnie królem ogłosił się Mieszko Makowski, a główną zasadą mikropaństwa jest brak jakiejkolwiek religii. Całe to przedsięwzięcie nie ma absolutnie nic wspólnego ze sławetnym San Escobar, ani też z toruńską Republiką Maryjną. Główne terytorium Kabuto znajduje się obok Kanady. Oprócz Polski ma ono jeszcze jedną kolonię - w Chorwacji.


Oficjalna strona mikronacji:
http://governmentkabuto.info/

sobota, 18 lutego 2017

Moherowy antyklerykalizm w Polsce


Przez ostanie pół roku odkryłem, że obok normalnego antyklerykalizmu, czyli sprzeciwu wobec klerykalizacji, istnieje coś co nazwałem "moherowym antyklerykalizmem". To są osoby, które niezbyt daleko odeszły od klerykalnej mentalności, choć oficjalnie zwykle nie lubią Kościoła. Ale one nadal są skłonne do ślepej wiary i bardzo potrzebują nowych obiektów kultu. Takim obiektem ślepej czci może być np. były ksiądz, który potrafi przyciągnąć uwagę lub inny charyzmatyczny lider. Jeżeli, któryś z nich okazuje się oszustem wówczas "moherowi antyklerykałowie" bronią go do upadłego, a wszelka krytyka uchodzi za obrazę ich "uczuć religijnych". Zachowują się czasem jak te oszalałe dewotki, które gotowe są zlinczować ministrantów, którzy ujawnili, że proboszcz ich molestował. Przypisują im, że zrobili to dla pieniędzy, że są nielojalni, niewdzięczni. No i powinni oddać te snickersy, które dał im proboszcz! Tego rodzaju jazgot poniósł się także i na moim profilu oraz na profilu Tygodnika Faktycznie, gdy ujawniliśmy dzisiaj dalsze fakty z niechlubnej kariery pewnego byłego księdza i jego narzeczonej. Ale jest i w tym wszystkim dobra nowina - z "moherowego antyklerykalizmu" można wyrosnąć, jak ze wszystkiego. Wystarczy nie bać się faktów.
Adam Cioch, Tygodnik Faktycznie






Odpowiadając na prośbę, podajemy dalej...

czwartek, 16 lutego 2017

Ksiądz pedofil wypędzony z Puszczykowa


Ksiądz pedofil w Puszczykowie, ta informacja ujawniona przez "Głos Wielkopolski" kilka tygodni temu wstrząsnęła miastem i zelektryzowała lokalną społeczność. Duchowny jakiś czas temu trafił pod dach puszczykowskiego zakonu chrystusowców, z więzienia, gdzie odsiadywał wieloletni wyrok za wielokrotne zgwałcenie na 13 letniej dziewczynki. Co ciekawe, ksiądz nie został do tej pory wydalony z Kościoła (i najpewniej nie zostanie). W Puszczykowie na terenie zakonu oprócz pokuty duchowej Roman B. pomagał innym emerytowanym duszpasterzom w prowadzeniu placówki.  W mediach zawrzało, a pod zakonem na ulicy Posadzego w Puszczykowie został zorganizowany protest przeciwko pedofilii w Kościele. Na skutek tych wydarzeń, ksiądz opuścił puszczykowski zakon chrystusowców. Informację potwierdził przełożony zgromadzenia. Nie podano jednak gdzie przeniósł się kontrowersyjny duchowny. Jedno jest pewne, w Puszczykowie już go nie ma.


wtorek, 14 lutego 2017

Walentynki po toruńsku

Z okazji tzw. Walentynek, niezależnie od tego czy ktoś je obchodzi czy też nie, zdecydowaliśmy pokazać coraz mocniejszą i powszechną miłość panującą między demokratycznie wybraną partią rządzącą i niemałą częścią polskiego społeczeństwa przez nią reprezentowaną, a jedynie słuszną organizacją kościelną w kraju nad Wisłą, miłość szczególnie manifestowaną w stosunku do osoby Jego Magnificencji Przewielebnego i Wielce Czcigodnego Ojca Dyrektora Założyciela Doktora Redaktora oraz jego dzieł wszystkich, którego kult rozchodzi się już daleko poza granicę naszego pięknego kraju i powoli zaczyna realnie przyćmiewać samego, licznymi łaskami słynącego, Santo Subito- oczywiście nie mamy tutaj wcale na myśli stolicy San Escobar...😄


niedziela, 12 lutego 2017

sobota, 11 lutego 2017

Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego w Toruniu


BPlatterDeutscherOrdenCoA PioM.svg
By Piom - Praca własna, CC BY-SA 3.0, Link

Krótka relacja z ubiegłorocznego pobytu Wielkiego Mistrza  Zakonu Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie ks. dr Bruno Plattera w Toruniu.
Organizacja zakonna liczy dziś zaledwie: 63 ojców, 11 braci (z klerykami), 4 nowicjuszy, 9 oblatów, 154 siostry; 744 familiarów. Tytułem przypomnienia, dzisiejsi Krzyżacy, w przeciwieństwie do Zakonu Maltańskiego, nie są suwerennym podmiotem prawa międzynarodowego, więc nie trzeba się absolutnie obawiać jakichkolwiek pretensji terytorialnych wobec naszego państwa z ich strony. 😃


Więcej informacji o współczesnych Krzyżakach można znaleźć na poniższej stronie:
www.deutscher-orden.at

Półcieniowe zaćmienie Ksieżyca 2017-na żywo


Zobacz NA ŻYWO głębokie półcieniowe zaćmienie Księżyca. Już w piątek, od 19:00 do 23:00


Już w nocy z piątku na sobotę czeka nas półcieniowe zaćmienie Księżyca! Zapraszamy Was na specjalną transmisję tego zjawiska NA ŻYWO prosto ze Słupska!  Księżyc ponownie zanurzy się w cieniu naszej planety... choć tym razem tylko "po kolana".
Godziny zjawiska dla Polski:
Początek zaćmienia półcieniowego: 23:34
Maksimum zaćmienia półcieniowego: 01:43...
Koniec zaćmienia półcieniowego: 03:53


środa, 8 lutego 2017

Pudzianowski w sutannie

Polska to taki dziwny kraj, w którym najpewniej już chyba każdy marzy o najbardziej dochodowym zawodzie w tym państwie... 😉

Od 16:00 po koledzie wirtualnej lecę (bedę wasze konta Fb odwiedzał z kolędą) kopertki szykować, co łaska nie mniej niż 200 zł;) kartą płatniczą tez przyjmę ;)
Ps:poszukiwana gosposia dla księdza w plebani wirtualnej CV proszę ;) (y)
wymagania:
-pracowita
-robotna
-nie marudząca

wtorek, 7 lutego 2017

Antypapieskie plakaty konserwatystów

To dopiero news! Katoprawicowy antyklerykalizm pojawił się teraz nad Tybrem. Rzym oklejony plakatami przeciwko Franciszkowi! Po raz pierwszy w historii papieża atakują nie postępowcy, lecz konserwatywni katolicy- panicznie obawiający się jakichkolwiek zmian w kościelnej instytucji.
Zupełnie tak, jak jeszcze nie tak dawno działo się w kraju nad Wisłą, tyle że u nas obyło się bez plakatów, a wszystko ograniczało się do zmasowanej krytyki tzw. katolicko-prawicowych publicystów i ultraskich hejterów w sieci...




A tak właśnie plakaty wyglądały z bliska...

niedziela, 5 lutego 2017

Wspólnota Braci Polskich zwanych arianami w oczach psychohistoryka


Niniejszy referat był wystąpieniem na I Ogólnopolskim Kongresie Religioznawczym w Tyczynie k. Rzeszowa i został złożony w materiałach zjazdowych.

Jerzy J. Kolarzowski

Wspólnota Braci Polskich zwanych arianami
w oczach psychohistoryka

1. Bracia Polscy – ewolucja historyczno-ideowa

Celem niniejszego studium jest wyjaśnienie narodzin wśród Braci Polskich idei tolerancji religijnej i podstawowych praw człowieka w okresie późnej reformacji. Konglomerat idei religijnych, którym hołdowali Bracia Polscy nazwani arianami można określić jako światopogląd chrystianiczny. Przez światopogląd chrystianiczny można rozumieć świadomość zbiorową grupy religijnej, której celem było całkowite wcielenie w życie idei etycznych Jezusa z Nazaretu i zbliżenie się w tych staraniach do ideału życia pierwszych chrześcijan.
Bracia Polscy w czasie dziewięćdziesięciu pięciu lat (1563 –1658) istnienia na ziemiach Rzeczypospolitej przeszli ogromną ewolucję od radykalnego społecznie ugrupowania bliskiego anabaptystom do elitarnego ugrupowania skupiającego szlachtę i pojedynczych arystokratów, będących zwolennikami wyłącznie religijnej heterodoksji. Ta ewolucja dotyczyła czterech fundamentalnych zagadnień ekonomiczno – polityczno - społecznych.
W pierwszych piętnastu latach funkcjonowania zboru zmienił się stosunek do własności prywatnej. Od początkowego negowania własności prywatnej i wyzbywania się posiadłości ziemskich do zaakceptowania istniejących stosunków ekonomicznych z charakterystycznym dla epoki rozwarstwieniem utrwalonym przedziałami stanowymi.
Następnie uległ zmianie stosunek do sądów i wymiaru sprawiedliwości: od charakterystycznego dla radykałów odrzucenia instytucji sądowych – darowanie krzywd i ustępowania w sporach w imię chrześcijańskiej pokory i miłości bliźniego – do zaakceptowania instytucji wymiaru sprawiedliwości. Z czasem niepokoje wyznaniowe i tumulty zmusiły ich do traktowania sądownictwa jako zwyczajnej i niezbędnej instytucji społecznej, przed którą każdy (bez względu na wyznawaną religię) zgodnie z przysługującymi mu prawami, mógł dochodzić swych krzywd i roszczeń.
Kolejna kwestia wobec której arianie zmienili swe zapatrywania to problem obejmowania i sprawowania urzędów. W początkowym okresie radykalni reformatorzy byli przeciwni obejmowaniu urzędów i wykonywania obowiązków wiążących się z władzą i profitami. Konieczność ekonomiczna, obawa przed brakiem wpływu na decyzje dotyczące szlachty różnowierczej a ponadto służba na dworach magnatów zmusiła ich do przyjmowania służby publicznej.
Najdłużej Bracia Polscy opierali się podjęciu służby wojskowej, która w XVI i XVII wieku polegała zarówno na tradycyjnym pospolitym ruszeniu jak i w znacznym stopniu na armiach zaciężnych. W końcowym okresie w zborze znajdujemy jednak wyznawców, których osobiste inklinacje jak i konieczności życiowe zmusiły do obrania roli zawodowych żołnierzy zaciężnych.
W zakresie podstawowych dla praw człowieka kwestii ekonomiczno-politycznych, takich jak własność prywatna, prawo do sądów, dostęp do urzędów, służba wojskowa, stanowisko Braci Polskich ewoluowało niemal o 180 stopni, nie można uważać ich, (co niekiedy miało miejsce) ani za nacechowany anarchizmem społeczny margines, ani za prekursorów komunistycznej utopii.